Zobacz pełną wersję : Lustrzanka na start
Tamaryndowiec
23-12-2020, 00:16
Witam. Chciałbym rozpocząć przygodę z lustrzankami od zera. Założyłem sobie budżet około 1000zł, żeby sprawdzić czy w ogóle mnie wciągnie. Ogólnie mój cel to kupno aparatu na wędrówki górskie, przede wszystkim w grę wchodzą zdjęcia krajobrazów.
Myślałem, by za zacząć od nikona d3300 (1000zł) lub d5100 (800zł) wraz z obiektywem NIKKOR DX 18-55mm 1:3.5-5.6G. To dobry zestaw na start czy polecacie zacząć od czegoś innego?
gadas2019
23-12-2020, 00:30
Hej,
bardzo dobre na start, żeby zobaczyć czy to hobby dla Ciebie.
Porobisz trochę zdjęć tym sprzętem to zobaczysz też co w fotografowaniu najbardziej Ci się podoba i wówczas zaczniesz kompletować odpowiedni sprzęt.
Ale równolegle pooglądaj różne poradniki/szkolenia na YouTube (polecam kanał: Fotografia jest fajna). To przyda się żeby zminimalizować ryzyko błędów, które mogą przyczynić się do zniechęcenia Ciebie do fotografii.
Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
W d5100 raczej nie wchodź. Wciąż robi zdjęcia, ale nie da się podpiąć obiektywów AF-P, które są w tej chwili najlepszym wyborem do lustrzanek DX Nikona. To szkiełko https://www.nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/dx/af-p-dx-nikkor-18-55mm-f-3-5-5-6g-vr (AF-P -ważne) kupisz za 150 czy 200 zł, w przyszłości masz niedrogi 10-20 czy 70-300 AF-P. Poszukaj zestawów d3300, d3400 lub d3500 właśnie z 18-55 AF-P, tak będzie chyba najlepiej zacząć przygodę z lustrzanką. Potem program do obróbki RAW, żeby osiągnąć ciekawy efekt i trochę się pobawić i nauczyć. W finalnym odbiorze zdjęcia, jakieś 50-70% to temat/scena, oko i wyczucie, 20-40% obróbka, reszta to sprzęt i umiejętności. Cyferki oczywiście przypadkowe ;) każdy podstawi sobie inne w zależności od tematu.
Ps. Na szybko np. widzę d3400 z 18-55 af-p za 1k zł na Allegro, podobnie d3300. Nie kupuj żadnych "minimalnie uszkodzonych", u amatora oznacza to na 100% glebę i nie wiadomo co się stało w środku.
Tamaryndowiec
23-12-2020, 19:29
Dziękuję za rady, a filmiki obejrzę i na pewno nie tylko te :smile:. Wybiorę w takim razie d3300. Zauważyłem, że modele 7xxx mają już uszczelnioną obudowę, czy bez uszczelnienia taki d3300 jest bardzo podatny na wilgoć? Macie jakieś doświadczenia z mżawką lub ogólną wilgocią (tydzień z plecakiem różnie się kończy).
Tak, jak wyżej Poste pisał - wszystko, czego Co trzeba w góry, dwa małe i lekkie Nikkory 10-20 AF-P i 70-300 AF-P.
Tylko upewnij się czy D3300 jest z nimi kompatybilny, czy dopiero D3400.
Elektronika nie lubi wilgoci, wiadomo. Ale powinno wystarczyć, abyś dopilnował, by nie kapało bezpośrednio na aparat. Lekka mżawka i wyciągnięcie na chwilę aparatu do zdjęcia nie powinno zaszkodzić. Oczywiście wszystko z głową.
D3300 lub D5200 ponieważ podepniesz AF-P do obu, a co do D5100 to ja tym czasami robię zdjęcia, znajomi to nadal wożą na ze sobą i moim zdaniem nic temu nie brakuje do pstryków, ISO słabe ale można spokojnie opanować problem.
Tylko upewnij się czy D3300 jest z nimi kompatybilny, czy dopiero D3400.
D3300 jest z kitem AF-P sprzedawany. ;)
D3300 jest z kitem AF-P sprzedawany. ;)
OK, nawet nie wiedziałem.:-)
Nachzehrer
23-12-2020, 22:36
OK, nawet nie wiedziałem.:-)
Ja mam D3300 z AF-P 10-20 + AF-P 18-55 VR + AF-P 70-300 VR DX. AF-P z D3300 działa ;)
Co do wody są pokrowce na aparat czy jak się nazywa te osłony.
Mżawka chyba szybciej wykończy obiektywy niż korpus. Swoją droga to do uszczelnionego body i tak potrzebował byś uszczelnionego obiektywu ;)
PS. "nikona d3300 (1000zł)" nie wiem czy to jest najlepsza cena.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.