Zobacz pełną wersję : Wspólne fotografowanie Warszawy
Cześć Wam
No właśnie. Wie ktoś, gdzie można poszukać osób mających podobne zainteresowania i umówić się z nimi na prywatny fototrip po stolicy (a potem może i w inne miejsca)?
Bartolini82
16-12-2020, 14:42
Może jakieś grupy na FB albo właśnie tutaj ;)
spiritus
16-12-2020, 14:49
W sumie ja chętnie wieczorami od czasu do czasu ;)
Przy okazji jako "nowy w mieście" poznałbym Warszawę ;)
Bartolini82
16-12-2020, 15:39
Przy okazji jako "nowy w mieście" poznałbym Warszawę ;)
Warszawa piękne miasto. Wstyd się przyznać, ale ja pierwszy raz w Wawie byłem dopiero jakieś 4 lata temu :P
Spodobała mi się jednak do tego stopnia, że od roku zaczęliśmy szukać działki w jej okolicach i również planujemy przeprowadzkę. Niestety, ale ceny działek położonych w rozsądnych miejscach, z dobrą komunikacją podmiejską, to jeden wielki koszmar :/ Albo to malutkie działeczki po 1000m2, albo z kolei ceny kosmos za coś rozsądniejszego.
david555
16-12-2020, 15:48
A mnie się Warszawa bardzo nie podoba i nie dlatego żem z Krakowa, tylko jawi mi się za każdym razem, jako rozciągnięty moloch bez charakteru.
Ma oczywiście swoje urokliwe zakątki, ale jako całość przepada w otmętach przy innych metropoliach.
Jakby zebrało się kilku chętnych, z przyjemnością wybiorę sie i ja na wieczorne foto.
Kiedyś w Krakowie regularnie wychodziłem z tamtejsza grupa ale to było już lata temu
Wysłane z mojego VOG-L29 przy użyciu Tapatalka
Na jednej grupie podróżniczej na fb dałem post to go skasowali (WTF? :D). Najlepiej jakby to była jakaś niedziela no i słońce. Choć nocą oświetlone obiekty też by mnie interesowały. Jeżdżę po całej Polsce w sezonie fotografować, a teraz mamy zimę, więc przydałoby się coś bliżej ogarnąć (jestem z Grójca). Jak potrzeba mogę zrobić taką mini listę z obiektami do sfocenia :).
Bartolini82
16-12-2020, 16:52
A mnie się Warszawa bardzo nie podoba i nie dlatego żem z Krakowa, tylko jawi mi się za każdym razem, jako rozciągnięty moloch bez charakteru.
Ma oczywiście swoje urokliwe zakątki, ale jako całość przepada w otmętach przy innych metropoliach.
Mi osobiście Kraków się kompletnie nie podoba ;) Przynajmniej na tyle, na ile go poznałem kilka lat temu (krótki pobyt). Wrocław zresztą już też, choć jako dzieciak, kochałem to miasto. Teraz patrzeć na ten syf nie mogę. Brudno na chodnikach, korki, fatalna komunikacja. Szczury, które w centrum potrafią biegać w biały dzień po chodnikach. To miasto się zatrzymało w rozwoju dobrych kilkanaście lat temu. Totalna stagnacja, a wręcz jakby zapaść.
Z kolei w Wawie podoba mi się to, że czuć właśnie tego ducha dużego miasta. Korki niby są, ale jednak płynniej to wszystko idzie niż we Wrocku. Ulice szersze. Niezła komunikacja miejska i podmiejska. Generalnie, miasto z takim pomysłem. No i to co mnie bardzo urzekło, to tablice pamiątkowe odnośnie wydarzeń z II wojny, fragmenty oryginalnych podziurawionych murów. Biało czerwone rabatki. Generalnie świetnie komponuje się ta przeszłość z teraźniejszością.
Wcześniej miałem inne wyobrażenie (negatywne) o tym mieście. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, że było ono diametralnie inne od tego co zobaczyłem na żywo.
Acha, no i kierowcy też są bardziej uprzejmi w Wawie :) U nas to dopiero dziki zachód :P Raczej nie ma wpływu na to fakt, że obca rejestracja. U nas nie ma sentymentów :P Prawo dżungli.
david555
16-12-2020, 17:13
Bartolini82
Jakby Kraków odciąć od Huty i wysiedlić z niego zapleśniałą "elitę", to byłoby zupełnie przyjemne miasto. :-)
Natomiast W-wa to tygiel, ciut mniej różnorodny, niż NY, ale miks z tylu składników, że też mało strawny.
W sumie mówiłem wcześniej o uwarunkowaniach architektonicznych, czyli tak zwanej fotogeniczności miasta, a ta z mojego punktu widzenia, jest dla miasta stołecznego mierna.
spiritus
16-12-2020, 17:34
Na jednej grupie podróżniczej na fb dałem post to go skasowali (WTF? :D). Najlepiej jakby to była jakaś niedziela no i słońce. Choć nocą oświetlone obiekty też by mnie interesowały. Jeżdżę po całej Polsce w sezonie fotografować, a teraz mamy zimę, więc przydałoby się coś bliżej ogarnąć (jestem z Grójca). Jak potrzeba mogę zrobić taką mini listę z obiektami do sfocenia :).
Pewnie, że rób! ;)
Mi się Kraków też zbytnio nie podoba... jednak Katowice to już coś innego ;)
Mi osobiście Kraków się kompletnie nie podoba ;) Przynajmniej na tyle, na ile go poznałem kilka lat temu (krótki pobyt). Wrocław zresztą już też, choć jako dzieciak, kochałem to miasto. Teraz patrzeć na ten syf nie mogę. Brudno na chodnikach, korki, fatalna komunikacja. Szczury, które w centrum potrafią biegać w biały dzień po chodnikach. To miasto się zatrzymało w rozwoju dobrych kilkanaście lat temu. Totalna stagnacja, a wręcz jakby zapaść.
Z kolei w Wawie podoba mi się to, że czuć właśnie tego ducha dużego miasta. Korki niby są, ale jednak płynniej to wszystko idzie niż we Wrocku. Ulice szersze. Niezła komunikacja miejska i podmiejska. Generalnie, miasto z takim pomysłem. No i to co mnie bardzo urzekło, to tablice pamiątkowe odnośnie wydarzeń z II wojny, fragmenty oryginalnych podziurawionych murów. Biało czerwone rabatki. Generalnie świetnie komponuje się ta przeszłość z teraźniejszością.
Wcześniej miałem inne wyobrażenie (negatywne) o tym mieście. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, że było ono diametralnie inne od tego co zobaczyłem na żywo.
Acha, no i kierowcy też są bardziej uprzejmi w Wawie :) U nas to dopiero dziki zachód :P Raczej nie ma wpływu na to fakt, że obca rejestracja. U nas nie ma sentymentów :P Prawo dżungli.
Ja się tylko mogę pod tym podpisać w 100%, mam identyczne odczucia. Może jeszcze dodam to, że pod względem płac pomiędzy tymi miastami zaczyna się robić przepaść, a koszty życia są praktycznie takie same.
Przy okazji jako "nowy w mieście" poznałbym Warszawę ;)Przeprowadziłeś się?
Ja mieszkam w Warszawie i okolicach od prawie 5 lat. Obecnie zamieszkuję na Targówku. ;)
Bartolini82
16-12-2020, 18:28
W sumie mówiłem wcześniej o uwarunkowaniach architektonicznych, czyli tak zwanej fotogeniczności miasta, a ta z mojego punktu widzenia, jest dla miasta stołecznego mierna.
Ale jako jedyne miasto w Polsce może się poszczycić takimi wieżowcami, które jednak robią fajną panoramę ;) W innych miastach nie ma tego efektu. Natomiast co do starszych budynków, to wiadomo jak Wawa wyglądała po wojnie :( We Wrocku też by było więcej zabytków, ale niektóre, nawet te, które ocalały czas wojny, były rozbierane aby odzyskać trochę materiału na odbudowę stolicy.
Wiadomo, nie jest to NY czy Chicago (pamiętam cudowną nocną panoramę tego miasta), ale i tak jest fajnie jak na polskie warunki ;)
Dla mnie osobiście, Wawa to po prostu inna liga w stosunku do innych polskich miast.
Choć współczuję mieszkańcom tych wiecznych blokad, protestów i tego całego syfu, który często uniemożliwia normalne funkcjonowanie. W innych miastach skala tego wszystkiego jest marginalna i nie jest tak uciążliwa dla pozostałych mieszkańców.
- - - - kolejny post - - - - - -
Obecnie zamieszkuję na Targówku. ;)
No to będziesz miał niedługo metro pod nosem ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ja się tylko mogę pod tym podpisać w 100%, mam identyczne odczucia. Może jeszcze dodam to, że pod względem płac pomiędzy tymi miastami zaczyna się robić przepaść, a koszty życia są praktycznie takie same.
Otóż to. Kiedyś był argument, że życie w Wawie jest droższe. Obecnie przy tych sieciowych sklepach, jest to samo. Może minimalnie drożej, ale biorąc pod uwagę zarobki, wychodzi i tak korzystniej.
spiritus
16-12-2020, 18:37
Przeprowadziłeś się?
Ja mieszkam w Warszawie i okolicach od prawie 5 lat. Obecnie zamieszkuję na Targówku. ;)
Tak, we wrześniu.
Tak żeby jeszcze lepiej opisać to, jak to miasto jest skrajnie niewydolne komunikacyjnie mogę od siebie dać dwie ciekawostki:
W przypadku meczów reprezentacji w piłkę kopaną:
1.) Dojazd na Stadion Śląski w Chorzowie zajmuje mi mniej czasu niż dojazd na miejski we Wrocławiu.
2.) Zdarzyło mi się wrócić szybciej z narodowego w Warszawie do domu niż dojechać z domu na miejski we Wrocławiu.
Mieszkam jakieś 12 km od stadionu.
Zapytacie w takim razie jak działa transport publiczny? Jeszcze gorzej.
Bartolini82
16-12-2020, 18:40
Tak żeby jeszcze lepiej opisać to, jak to miasto jest skrajnie niewydolne komunikacyjnie mogę od siebie dać dwie ciekawostki:
W przypadku meczów reprezentacji w piłkę kopaną:
1.) Dojazd na Stadion Śląski w Chorzowie zajmuje mi mniej czasu niż dojazd na miejski we Wrocławiu.
2.) Zdarzyło mi się wrócić szybciej z narodowego w Warszawie do domu niż dojechać z domu na miejski we Wrocławiu.
Mieszkam jakieś 12 km od stadionu.
Zapytacie w takim razie jak działa transport publiczny? Jeszcze gorzej.
BINGO :D
Niedługo Wrocław powinien zostać wpisany do księgi rekordów Guinessa, ale nie z uwagi na koncert gitarowy ;) tylko ilość wykolejeń tramwajów :D
Mój rekord to 2h jazdy samochodem od Firleja na ul.Niedźwiedzią przez pl.Orląt (odległość niecałe 4km!). Oczywiście nie było żadnych wypadków wówczas ani robót drogowych czy utrudnień. Ot, zwykły dzień. Jedynie to, że zimowy.
spiritus
16-12-2020, 18:44
\Otóż to. Kiedyś był argument, że życie w Wawie jest droższe. Obecnie przy tych sieciowych sklepach, jest to samo. Może minimalnie drożej, ale biorąc pod uwagę zarobki, wychodzi i tak korzystniej.
Jak mówiłem znajomym, że idę do Warszawy to narzekali, że drogo, że sobie nie poradzę itp itd.
Ceny produktów podobne (jak nie takie same), ZTM 110 (na paliwo mi szło jakieś 200 miesięcznie), więcej płacę za lokum (ale fakt... wynajmuję pokój od kogoś a nie służbowy) ale jakoś przesadnie drogo też nie jest, lekko mam podniesiony dodatek i praktycznie wychodzę na 0 w porównaniu z poprzednim miejscem.
Jedynie co zauważyłem, że mega drogo w porównaniu do poprzedniego to piwo z beczki to koszt 10-14 zł a nie 6 :(
- - - - kolejny post - - - - - -
BINGO :D
Niedługo Wrocław powinien zostać wpisany do księgi rekordów Guinessa, ale nie z uwagi na koncert gitarowy ;) tylko ilość wykolejeń tramwajów :D
Jakiś czas temu u jakiegoś bukmachera można było obstawiać ilość wykolejeń tramwajów we Wrocławiu :D
Bartolini82
16-12-2020, 19:01
Jakiś czas temu u jakiegoś bukmachera można było obstawiać ilość wykolejeń tramwajów we Wrocławiu :D
Coś było. Chyba nawet na onecie o tym pisali.
Komunikacja podmiejska to już w ogóle u nas leży i kwiczy... Były kiedyś plany aby dworzec Świebodzki był takim zbiorczym dla kolejek podmiejskich (pomysł był chyba m.in. Jackiewicza). Oczywiście byłoby to kapitalne, ale, na planach się skończyło bo ktoś inny jest przy korycie w tym mieście i wolą mnożyć kolejne ścieżki rowerowe i bus pasy :/ We Wrocku się zachowują jakby w ogóle nie chcieli aut na ulicach. Tylko, że komunikacja miejska w zasadzie też nie istnieje. Moja żona żeby dojechać do pracy 2 autobusami, traci 1.5h w jedną i 1.5h w drugą stronę. Gdy jadę autem, zajmuje mi to ok. 25 minut (odcinek 35km przez AOW). Niestety autobusy wbijają się w miasto :/
Pewnie, że rób! ;)
No to już robię. Na razie mam obiekty dzienne, ale już jest jeden nocny - Multimedialny Park Fontann
Bartolini82
16-12-2020, 19:07
No to już robię. Na razie mam obiekty dzienne, ale już jest jeden nocny - Multimedialny Park Fontann
O tej porze roku to chyba nieczynna atrakcja?
Fajnie było rok temu. Byłem akurat na pokazie Wars i Sawa :)
spiritus
16-12-2020, 19:10
Coś było. Chyba nawet na onecie o tym pisali.
Komunikacja podmiejska to już w ogóle u nas leży i kwiczy... Były kiedyś plany aby dworzec Świebodzki był takim zbiorczym dla kolejek podmiejskich (pomysł był chyba m.in. Jackiewicza). Oczywiście byłoby to kapitalne, ale, na planach się skończyło bo ktoś inny jest przy korycie w tym mieście i wolą mnożyć kolejne ścieżki rowerowe i bus pasy :/ We Wrocku się zachowują jakby w ogóle nie chcieli aut na ulicach. Tylko, że komunikacja miejska w zasadzie też nie istnieje. Moja żona żeby dojechać do pracy 2 autobusami, traci 1.5h w jedną i 1.5h w drugą stronę. Gdy jadę autem, zajmuje mi to ok. 25 minut (odcinek 35km przez AOW). Niestety autobusy wbijają się w miasto :/
No to ja w 25 minut pokonuję trasę z mieszkania do pracy (ok 10-12km w zależności jak się jedzie). Czy to autem, czy kilos z buta i później metrem, czy tramwajem do metra i dalej znów metrem.
- - - - kolejny post - - - - - -
No to już robię. Na razie mam obiekty dzienne, ale już jest jeden nocny - Multimedialny Park Fontann
Czekam! :)
Każde miasto ma swoje plusy i minusy, Warszawa to drożyzna, sporo ludzi zwłaszcza słoików megalomanów i brak sensownego centrum :) Wiecznie trzeba było taksami zapieprzać z lokalu do lokalu przez całe miasto.
Kraków malutki grajdołek, imprezownia w centrum, wspaniałe podziemia z pubami, klubami, restauracjami, wszędzie dotrzesz na nogach, łatwa komunikacja, muzea, kościoły, wystawy, krypty itd co kto lubi.
Dla mnie z Krakowem wygrywa w Polsce jedynie Gdańsk mimo że urodziłem się w Krakowie :)
Kojocisko
16-12-2020, 19:30
koesh słusznie zauważył, że tam gdzie normalne miasta mają centrum, my mamy Pałac Kultury :-(
I tych prawdziwych miejskich centrów zazdroszczę innym dużym miastom.
A jako półkrwi sopocianin, potwierdzam - Trójmiasto jest niezwykłe.
Bartolini82
16-12-2020, 19:34
koesh słusznie zauważył, że tam gdzie normalne miasta mają centrum, my mamy Pałac Kultury :-(
Eeee tam. Wy macie po prostu większe to centrum i bardziej rozwleczone :) Mniejsze miasta mają to siłą rzeczy bardziej scentralizowane bo miejsca brakuje :) No i jest Stare miasto i nowe. Każde ze swoim klimatem.
O tej porze roku to chyba nieczynna atrakcja?
Fajnie było rok temu. Byłem akurat na pokazie Wars i Sawa :)
Na komentarzach w google ludzie dają zdjęcia dosyć aktualne, więc chyba czynna. A jak nie, to pójdzie się do następnej. W waw nie brakuje :).
Bartolini82
16-12-2020, 19:43
Na komentarzach w google ludzie dają zdjęcia dosyć aktualne, więc chyba czynna. A jak nie, to pójdzie się do następnej. W waw nie brakuje :).
Na to nie patrz :) Opinie na google zamieszczasz kiedy chcesz i dodajesz foty jakie chcesz. Nie sądzę aby w okresie zimowym fontanny były czynne. Przecież mróz by rury porozsadzał. Z tego co wiem to raczej w całej Polsce tego typu atrakcje są wyłączane na jesieni i uruchamiane gdy minie ryzyko mrozów.
Fajny do focenia w nocy jest most obok tych fontann. Jak byłem to był pięknie podświetlony na bialo-czerwono. Tylko nie wiem czy tak jest zawsze czy tylko z okazji jakiś świąt. Na pewno ktoś z Warszawiaków zaraz to napisze jak wygląda na co dzień. A czy stadion narodowy podświetlają na co dzień?
Kojocisko
16-12-2020, 19:45
Stadion zawsze świeci, a fontanny są sezonowe.
Krzysztofh
16-12-2020, 19:49
To może i ja się wypowiem jako rodowity Warszawianin. Tu się urodziłem i mieszkam, chociaż były epizody 2 lat w Legionowie jako młody żonkoś, i w czasach szkoły podstawowej w Józefowie k.Otwocka. Kiedyś to była straszna dziura ale po latach Józefów wygląda atrakcyjnie. Warszawa średnio mi się podoba, ale nie narzekam. Za to podobał mi się Kraków jak byłem tam parę razy i Wrocław też, tylko że to było spojrzenie raczej z punktu widzenia gościa a mieszkańca.
Z tego co wiem to raczej w całej Polsce tego typu atrakcje są wyłączane na jesieni i uruchamiane gdy minie ryzyko mrozów.
Na moim zadupiu fontanny na zimę ozdoby z LEDów dostają. Niby focić można. :lol:
Most Śląsko-Dąbrowski też jest na liście :)
No to będziesz miał niedługo metro pod nosem ;)
Targówek jest rozwleczony a ja mieszkam na pograniczu Targówka Mieszkaniowego i Fabrycznego więc stację metra już mam 2 kilometry od mieszkania i bliżej nie będzie. :razz:
Tak, we wrześniu.
No to może będzie okazja się spotkać. Jak się skrzykniemy to może coś pofotografujemy. :)
cybulski
16-12-2020, 21:43
Hej, polecam wybrać się z szerokim szklem do gmachu głównego politechniki. Ja co prawda architektury jako takiej nie robię, nudzi mnie wolę street ;) ale dla tych co zaczynają poznawać wawe może być dobrym punktem. Na zewnątrz i w środku szczególnie cudo. Sprzed kilku lat, z telefonu mogę tylko to podać https://www.instagram.com/p/BMwCEjBAoHI/?igshid=7wjy67ujm9fx
https://www.instagram.com/p/BRgn0ziAORV/?igshid=nlvx83cib31q
- - - - kolejny post - - - - - -
Panorama przy starym mieście, widokowe z góry, płatne wejście https://www.instagram.com/p/BSUYrF8A8jr/?igshid=1m45l3jnb7ab8
- - - - kolejny post - - - - - -
Zrobienie listy miejscówek to słuszna idea, sam też chętnie bym się do takiej grupy przyłączył bo ten rok przestałem w ogóle focić street, no wiadomo.
- - - - kolejny post - - - - - -
Budynek w środku Ufficio primo
Stacja metra plac Wilsona.
- - - - kolejny post - - - - - -
Warszawa może zachwycać, nie jest to Berlin ale zawsze coś ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ten kolega ma dużo kadrów minimalistycznych z Wawy, mogą posłużyć przy budowie listy.
https://www.instagram.com/p/BlidmrgHPaS/?igshid=1axizsgw1jqb6
https://www.instagram.com/p/Bo6wuX_na7m/?igshid=1dgpsc1mcsppj
Hej, polecam wybrać się z szerokim szklem do gmachu głównego politechniki. Ja co prawda architektury jako takiej nie robię, nudzi mnie wolę street ;) ale dla tych co zaczynają poznawać wawe może być dobrym punktem. Na zewnątrz i w środku szczególnie cudo. Sprzed kilku lat, z telefonu mogę tylko to podać https://www.instagram.com/p/BMwCEjBAoHI/?igshid=7wjy67ujm9fx
https://www.instagram.com/p/BRgn0ziAORV/?igshid=nlvx83cib31q
- - - - kolejny post - - - - - -
Panorama przy starym mieście, widokowe z góry, płatne wejście https://www.instagram.com/p/BSUYrF8A8jr/?igshid=1m45l3jnb7ab8
- - - - kolejny post - - - - - -
Zrobienie listy miejscówek to słuszna idea, sam też chętnie bym się do takiej grupy przyłączył bo ten rok przestałem w ogóle focić street, no wiadomo.
- - - - kolejny post - - - - - -
Budynek w środku Ufficio primo
Stacja metra plac Wilsona.
- - - - kolejny post - - - - - -
Warszawa może zachwycać, nie jest to Berlin ale zawsze coś ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ten kolega ma dużo kadrów minimalistycznych z Wawy, mogą posłużyć przy budowie listy.
https://www.instagram.com/p/BlidmrgHPaS/?igshid=1axizsgw1jqb6
https://www.instagram.com/p/Bo6wuX_na7m/?igshid=1dgpsc1mcsppj
Dzięki, na pewno coś się przyda. Tylko jak już patrzę na mini mapkę to nie da rady ogarnąć tego na 1 podejście. Trzeba będzie robić kwartałami Warszawę :D
- - - - kolejny post - - - - - -
46333
Na razie jest tylko 18 punktów, będzie dużo więcej.
1. Most Gdański
2. Pomnik Poległych i Pomordowanych na Wschodzie
3. Rynek Nowego Miasta
4. Multimedialny Park Fontann w Warszawie (w pobliżu ławeczka Lindleya)
5. Pomnik Warsa i Sawy
6. Kamienne Schodki
7. Mury miejskie i Barbakan
8. Pomnik Powstania Warszawskiego
9. Pomnik Małego Powstańca
10. Rynek w Warszawie (Pierzeje Barssa, Dekerta, Kołłątaja, Zakrzewskiego)
11. Najwęższa kamieniczka
12. Archikatedra w Warszawie
13. Pomnik Jana Kilińskiego
14. Kolumna Zygmunta w Warszawie
15. Plac Zamkowy
16. Zamek Królewski w Warszawie (ogrody zamkowe od strony Wisły)
17. Pałac pod Blachą w Warszawie
18. Most Śląsko-Dąbrowski w Warszawie
Wspólne fotografowanie Warszawy chciałbyś zaplanować na raz?
Wspólne fotografowanie Warszawy chciałbyś zaplanować na raz?
A nie można ogarnąć na raz? Przyjedź do Grójca. Ogarniesz na raz :D
Niby można ale ja nie lubię "japońskich wycieczek". :roll:
Niby można ale ja nie lubię "japońskich wycieczek". :roll:
Rozumiem. No ja raczej godziny (czy dłużej) przy jednym obiekcie nie będę stał (prowadzę stronę i zbieram materiały do niej - jakbym tak stał to życia by mi nie starczyło, abym całą Polskę sfocił). 15 minut to chyba optimum (chyba, że jest duży i jest potrzeba go obejść z każdej strony w celu poszukiwania lepszych kadrów, ale to też myślę 30 minut góra). Nocne wymagają trochę więcej czasu z uwagi na specyficzne warunki.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.