Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : 7Artisans 50mm 1.1 i sony a7 III



fafniak
07-12-2020, 21:01
Przez kilka dni miałem mitakona z mocowaniem sony
Tego mitakona 50mm 0.95 czy jakoś tak coś w tym stylu....

Ciężki i dosyć ostry i ... nieciekawy niestety

Potem po przeczytaniu kilku stron internetu i obejrzeniu videło, zdecydowałem się na 7artisans 1.1 50mm
kupiłem f43.pl - fajny kontakt


Małe fajne lekkie
Przejściówka closefocus czy close up - daje dodatkowe mozliwosci
Fani ostrego obrazka niech ida do sigmy czy innego canona czy nikona

To jest ********e szkło i mało ostre
1
46078

2
46079

3
46080

4
46081

5
46082

6
46083

7
46084

8
46085

9
46086

- - - - kolejny post - - - - - -

10
46090
11
46091
12
46092
13
46093
14
46094

JK
08-12-2020, 00:44
A co to za denko od butelki? Powiedzieć, że ostrości nie ma, to jakby nic nie powiedzieć. Że niby magia jasnego szkła? Może, ale o jakości obrazka można powiedzieć tyle, że jej nie ma. No chyba, że czasem potraktuje fotografa z zaskoczenia i nieoczekiwanie wyprodukuje coś sensownego. Rozumiem dążenie do "artyzmu", ale są jednak jakieś granice zdrowego rozsądku. Może przymknij mocno to cudo to efekty będą bardziej znośne. ;-) I prześlij fotkę nr 9 do lokalnego proboszcza, bo ona niechybnie dowodzi, że obiektyw automatycznie wykrywa świętość i rozdaje świętym aureole. ;-)

Podobają ci się takie zdjęcia? Serio pytam.

fafniak
08-12-2020, 09:34
W pierwszej chwili chciałem odesłać cię do tego wątku :
https://forum.nikoniarze.pl/threads/304871-AC-Fashion-Beauty
lub na 35photo
Znajdziesz tam zdjęcia które na pewno ci przypasują. Ładne kolorowe ostre tam gdzie trzeba z 2 kg cukru pudru ia czasem i rodzynkami czy pomarańczami.

A potem pomyślałem że tak nie można. Że człowiekowi trzeba wyjaśnić. Ale zaraz potem uświadomiłem sobie że mam do czynienia z człowiekiem (podobnie jak Sailor) który jest szalenie zamknięty w swoim świecie wiedzy i przekonań.
I jestem w kropce.
Odpowiem tak. To są zdjęcia ze spaceru i kilku dni zabaw. Wkleiłem foty (BEZ powszechnego wyostrzania) najczęściej z obniżonym mikrokontrastem. Wydaje mi się że lepiej to obrazuje rzeczywisty obrazek niż wklejane powszechnie na forach znaczki pocztowe wostrzone tak że można się pokaleczyć.
Co do sensowności użycia tego szkła:
Dobrze że fotografowie z tego forum nie biorą się za filmowanie (no oprócz wesel i ślubów - co stało sie tutaj szczytem profesjonalizmu) bo reklamy apartu wyskakiwałyby z każdej lodówki.

Tak lubię tego typu zdjęcia. Lubię bliki flary i dziwne nieostrości. Czy powoduje to ze zdjęcie jest lepsze? Czasami może tak. W większości wypadków nie, co nie oznacza że staje się gorsze. Jest trochę inne niż 99% zdjęć którę widzę na codzień. I to mnie bardzo cieszy. Znacznie bardziej niż słodka niunia w pozie 4F czy 3B + 2kg cukru pudru i polewka.
To szkło wykorzystane kreatywnie przy okazji jakiejś sesji "na serio" może dać świetny efekt a na razie cieszy mnie.

JK
08-12-2020, 10:31
I wszystko fajnie. Możesz lubić co chcesz, to twoje wybory. Każdy może. Ale obiektyw to jest normalne narzędzie - powinien być przewidywalny i pozwalać na zarejestrowanie dowolnego obrazka, jaki sobie wymyślił fotograf. A tu co masz? Totalną nieprzewidywalność. Albo będzie flara, albo nie, albo z lewej albo z prawej, o ostrości, czyli o wyseparowaniu detalu, który chcesz pokazać nie ma mowy. Myślę, że jak weźmiesz pięć takich obiektywów, to nie znajdziesz dwóch podobnych. Ja rozumiem to tak. Obiektyw służy do rejestracji obrazu i dobry (przyzwoity) obiektyw powinien pozwalać fotografowi na zarejestrowanie obrazka , jaki sobie wymyślił i wykreował. A tu jest propozycja narzędzia, które przypomina krzywy pilnik, albo lekko zgięte wiertło. Może coś da się tym zrobić, ale to jest przypadek. Fotograf nie decyduje tu praktycznie o niczym. I jeszcze fascynuje się tym, że "obiektyw nie jest nudny". Czyli co? Obiektyw sam z siebie wykreuje obrazek, który zaskoczy fotografa? Raz lepszy, raz gorszy, a większość i tak wywali się do kosza? A gdzie tu rola dla fotografa. Świadomego fotografa, który nie pstryka bezmyślnie fotek licząc na szczęście, tylko coś planuje. Jeśli podobają ci się takie obrazki, to OK. Śmieszy mnie gonitwa za tymi starymi porysowanymi Heliosami z odwróconą soczewka i innymi wynalazkami wymontowanymi z czegoś tam, żeby aparat sam porobił jakieś cudaczne fotki, na które fotograf nie ma żadnego wpływu, bo "obiektyw jest ciekawy". Można się w to bawić. Ale wydawać na takie coś ponad półtora tysiąca PLN to już solidne przegięcie. Wydać jeszcze można, bo to twoja kasa, nie moja, ale promować to coś na forum jako obiektyw? Opisywać w dziale z obiektywami? Ja tam preferuję obiektywy, które pozwolą mi zarejestrować obrazek jaki chcę, jaki sobie wymyśle, czy wykreuję, a do tego potrzeby jest sprzęt przewidywalny, a nie jakieś cudo z którego nie wiadomo co wyjdzie. OK, może mieć wady, ale nie może być jedną wielką nieprzewidywalna wadą.

No, ale może to nie jest wina obiektywu, tylko tego, kto stał za wizjerem? Może ten ten obiektyw jest lepszy, niż to co tu przedstawiłeś. Być może. Ale na podstawie tych "nie nudnych" zdjęć niestety trudno to stwierdzić.

fafniak
08-12-2020, 10:44
Podstawą jest dobór narzędzia. Tu się chyba zgadzamy. Ty wybierzesz ostre szkło, ja czasami wybiorę właśnie to dziwne, niedoskonałe którym mogę pobawić się w łapanie flar i blików gdzie strefy nieostrości "grają" a nie są po prostu rozmemłane, a czasami wybiorę ostre nowe nudne szkło. Dostrzegasz różnicę?

Nieprzewidywalne efekty - możesz wytłumaczyć? Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Bo po przeczytaniu twojej wypowiedzi wynika (chyba, ale może źle zrozumiałem) że nieprzewidywalne dla ciebie sa te bliki/flary? Gdybym ich nie chciał to by ich nie było. Wystarczy naprawdę lekkie przymknięcie a część tych wspaniałych wad znika. To jest świadomy wybór niedoskonałości (dla ciebie) a wspaniałego efektu (dla mnie)

Cichy
08-12-2020, 10:47
A co to za denko od butelki? Powiedzieć, że ostrości nie ma, to jakby nic nie powiedzieć. Że niby magia jasnego szkła? Może, ale o jakości obrazka można powiedzieć tyle, że jej nie ma. (...)

Podobają ci się takie zdjęcia? Serio pytam.

A np. takie Ci się podoba ?

http://kubacichocki.pl/20/roza01m.jpg

cz4rnuch
08-12-2020, 11:17
...Nieprzewidywalne efekty - możesz wytłumaczyć? Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Bo po przeczytaniu twojej wypowiedzi wynika (chyba, ale może źle zrozumiałem) że nieprzewidywalne dla ciebie sa te bliki/flary? Gdybym ich nie chciał to by ich nie było. Wystarczy naprawdę lekkie przymknięcie a część tych wspaniałych wad znika. To jest świadomy wybór niedoskonałości (dla ciebie) a wspaniałego efektu (dla mnie)Stary lub nowy obiektyw robiony na starą modłę to narzędzie jak każde inne. Trzeba je poznać, jak wszystko czym się posługujemy, a wtedy efekt przypadkowości mija. Też mam ze dwa szkiełka, które produkują flary a czasami robią tęczę na pół kadru, ale to nie znaczy, że tego nie kontroluję. Przeciwnie, czasami trochę się trzeba namęczyć by sprowokować szkło do takiego lub innego zachowania. I o ile zależy mi na takim konkretnie efekcie to muszę dobrać odpowiedni do tego obiektyw. W tym przypadku takim obiektywem niestety nie będzie perfekcyjnie skorygowany współczesny obiektyw także przyznając rację koledze JK odnośnie tego, że narzędzie powinno być przewidywalne i dać mi dowolny obrazek to jednocześnie się z nim nie zgadzam, że ten "lepsiejszy" obiektyw zawsze mi to zapewni. I chyba nie trzeba tego udowadniać?

slaweko
08-12-2020, 11:24
Kuba Miszcz! Jak zwykle :-)

fafniak
08-12-2020, 11:47
To trochę jakbym przez przypadek takie zdjęcie zrobił :
46109

JK
08-12-2020, 13:08
Wyślij to zdjęcie na jakiś konkurs fotograficzny. Może ktoś je doceni i dostaniesz nagrodę. ;-)

Cichy
08-12-2020, 13:29
Wyślij to zdjęcie na jakiś konkurs fotograficzny. Może ktoś je doceni i dostaniesz nagrodę. ;-)

A to do Fafniaka czy do mnie ?

fafniak
08-12-2020, 13:39
Wyślij to zdjęcie na jakiś konkurs fotograficzny. Może ktoś je doceni i dostaniesz nagrodę. ;-)

No i po co ten tekst ?

Obrazek2000
08-12-2020, 14:40
Im więcej JK, tym bardziej odechciewa mi się tu zaglądać; a ostatnio swoją yntelygencye rozsiewa po całym forum :-(

fafniak
08-12-2020, 15:46
obydwa zdjecia na nastawach "fabrycznych" DXO


46112

46113

- - - - kolejny post - - - - - -

nie ruszane foty :
46114

46115

lekko podostrzona i rozjaśniona twarz

46116

- - - - kolejny post - - - - - -

i fota w ruchu - lekko nie nadążyłem z ostrością
46117

candar
08-12-2020, 16:02
Miałem kiedyś w łapkach Canona 50 mm f/0.95 z 1961 roku https://global.canon/en/c-museum/product/s43.html i MZ podrabianie tego typu szkieł jest pozbawione sensu

Gdybym szukał (a nie szukam, bo mam jeszcze od analoga za grosze: Heliosa, Takumara i Pentacona 50 1.8 , które mają to "coś" - przykładowo zwykły Pentacon 50 1.8 na pełnym otwarciu: https://35photo.pro/photo_3223307/ ) szkła z wadami optycznymi i mało ostrego na pełnym otwarciu - to wybrałbym własnie te stare szkła z "duszą" ;)

The Canon 50mm f/0.95 “Dream Lens” https://www.stevehuffphoto.com/2013/06/03/the-canon-50mm-f0-95-dream-lens-an-amazing-dreamy-classic-50mm-on-the-m-240/

BTW - zdjęcia są fajne , ale obrazek z 7Artisans 50mm 1.1 pod względem rozmycia tła (wyłącznie moim zdaniem oczywiście) - jest nijaki i "cyfrowy" i po prostu strasznie nudny.

poste
08-12-2020, 16:59
candar Wiesz ile kosztuje Canon 50mm f/0.95? Co to za porównanie, kiedy jedno szkło jest prawie 10x droższe od drugiego. Leici jeszcze jakieś daj do porównania:roll: Tak, Pentacon czy inne Heliosy dają ciekawy obrazek, ale ile masz takich szkieł z f1.1 czy f1.2? Bo jednak przy f1.8 czy 2.8 to jest trochę inna GO.

Moim zdaniem Chińczycy znaleźli fajną niszę i to są pierwsze ciekawe szkiełka przez nich zaprojektowane czy skopiowane, jeden diabeł. Widać duży potencjał w tej 50/1.1, oczywiście dla zainteresowanych tego typu efektami. Wiadomo, że to nie jest obiektyw dla każdego.

fafniak
08-12-2020, 17:12
ale obrazek z 7Artisans 50mm 1.1 pod względem rozmycia tła (wyłącznie moim zdaniem oczywiście) - jest nijaki i "cyfrowy" i po prostu strasznie nudny.
Ciekaw jestem czy jakbym nie podpisał to czy byłby "cyfrowy" ;)

candar
08-12-2020, 17:35
Ciekaw jestem czy jakbym nie podpisał to czy byłby "cyfrowy" ;)

Miałem kiedyś rzutnik Ania :) Ło taki: https://dom.wp.pl/jolka-jolka-pamietasz-kultowe-sprzety-czasow-prl-6098152367244417g/4

Obrazek z 7Artisans 50mm 1.1 bardzo go przypomina :) Nie jest to zaleta ;)

fafniak
08-12-2020, 17:40
Za dużo przypadków deklaracji rozpoznania widziałem żeby w to wierzyć, ale oczywiście tylko realna próba przyniosłaby odpowiedź

candar
08-12-2020, 17:40
candar Wiesz ile kosztuje Canon 50mm f/0.95? Co to za porównanie, kiedy jedno szkło jest prawie 10x droższe od drugiego. Leici jeszcze jakieś daj do porównania:roll: Tak, Pentacon czy inne Heliosy dają ciekawy obrazek, ale ile masz takich szkieł z f1.1 czy f1.2? Bo jednak przy f1.8 czy 2.8 to jest trochę inna GO.

Moim zdaniem Chińczycy znaleźli fajną niszę i to są pierwsze ciekawe szkiełka przez nich zaprojektowane czy skopiowane, jeden diabeł. Widać duży potencjał w tej 50/1.1, oczywiście dla zainteresowanych tego typu efektami. Wiadomo, że to nie jest obiektyw dla każdego.

No sorki, ale żadnego potencjału tu nie widzę. Wolałbym 1000x kupić dowolny obiektyw od projektora za grosze i miałbym ładny "swirly bokech".

Np. 16KP 50mm f/1.2 RO-109-1A obiektyw projekcyjny za 179 zł https://archiwum.allegro.pl/oferta/16kp-50mm-f-1-2-ro-109-1a-obiektyw-projekcyjny-i8119105454.html

Podtrzymam, że jest zylion fajnych szkieł analogowych i projektorowych za grosze dających ciekawsze efekty... https://blog.interfoto.eu/2018/08/09/o-trudach-i-nagrodach-adaptowania-dziwnych-obiektywow/

Dla mnie to jest niestety przykład chińskiej tandety.

cz4rnuch
08-12-2020, 17:41
Widać rzutnik Ania dawał cyfrowy obrazek zanim to jeszcze stało się modne :)

poste
08-12-2020, 18:12
Bardzo to logiczne, obiektyw jest nijaki i cyfrowy, bo daje obrazek jak projektor Ania:roll::lol:

Teoretyzować to można dużo jak widać. Gdybyś poużywał takiego szkła z projektora, moglibyśmy wymienić uwagi, jak to w praktyce wygląda. Tak, cóż, zalinkowałeś przykłady, że ktoś potrafi wykorzystać nawet takie dziwadło. Jednak trudno to polecać każdemu, nawet w przerwie między namawianiem na Canona 50/0.95 za 10k zł. ;)

cz4rnuch
08-12-2020, 18:26
W sumie nie wiadomo czy za 10 koła. Jak Wupekaiks będzie miał dobry dzień to może trochę opuści.

Cichy
08-12-2020, 18:41
Jeśli ktoś uważa, że warto się jednak chińskiej tandecie przyjrzeć, to zapraszam do recenzji: [recenzja] 7Artisans 50/1.1 LM - Forum użytkowników systemów Minolta KonicaMinolta SonyAlfa (klubkm.pl) (http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=64387)

candar
08-12-2020, 19:55
Jeśli ktoś uważa, że warto się jednak chińskiej tandecie przyjrzeć, to zapraszam do recenzji: [recenzja] 7Artisans 50/1.1 LM - Forum użytkowników systemów Minolta KonicaMinolta SonyAlfa (klubkm.pl) (http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=64387)

Jak to się mówi? Dobry fotograf to i pudełkiem po butach zdjęcia zrobi ;) Do Noktona 50/1.1 nie ma nawet podejścia 8)

- - - - kolejny post - - - - - -


Bardzo to logiczne, obiektyw jest nijaki i cyfrowy, bo daje obrazek jak projektor Ania:roll::lol:

Teoretyzować to można dużo jak widać. Gdybyś poużywał takiego szkła z projektora, moglibyśmy wymienić uwagi, jak to w praktyce wygląda. Tak, cóż, zalinkowałeś przykłady, że ktoś potrafi wykorzystać nawet takie dziwadło. Jednak trudno to polecać każdemu, nawet w przerwie między namawianiem na Canona 50/0.95 za 10k zł. ;)

Są dziwadła i dziwadła ;) Każde szkło projektowane obecnie na kompie od podstaw można nazwać "cyfrowym" , bo będzie zbyt "sterylne" i zbyt doskonałe. O ile przy nowych AF-ych szkłach to przejdzie , to w manualach niekoniecznie.

fafniak
08-12-2020, 20:05
Może inaczej.
Mam różne szkła, od canona od pentaxa od pentaxa 6x7 i jeszcze jakieś
Małe szkło z regulowaną ostrością z adapterem z closefocus - jest dla mnie ciekawe pod względem flar (to mnie przekonało) a jednocześnie bokeh jest dla mnie interesujący. Propozycja przerabiania szkła projekcyjnego które efektywnie daje kąt widzenia ponad 75mm i moze pracować tylko na apsc to dla mnie duza bzdura. Tym bardziej że takiego wynalazku nie mam jak przymknąć
Pisanie o "cyfrowym" bokehu....

candar
08-12-2020, 20:47
Może inaczej.
Mam różne szkła, od canona od pentaxa od pentaxa 6x7 i jeszcze jakieś
Małe szkło z regulowaną ostrością z adapterem z closefocus - jest dla mnie ciekawe pod względem flar (to mnie przekonało) a jednocześnie bokeh jest dla mnie interesujący. Propozycja przerabiania szkła projekcyjnego które efektywnie daje kąt widzenia ponad 75mm i moze pracować tylko na apsc to dla mnie duza bzdura. Tym bardziej że takiego wynalazku nie mam jak przymknąć
Pisanie o "cyfrowym" bokehu....

Zakładając, że niektóre bardzo jasne szkła kupuje się wyłącznie do pracy na pełnym otwarciu to wcale nie jest taka bzdura (dla mnie oczywiście).

Swego czasu furorę robił Fujian 35mm f/1.7 wzięty żywcem z kamer przemysłowych CCTV. Ostrość typu mydło-powidło i naprawdę nie rozumiem do dziś fenomenu popularności tego szkła :) https://spidersweb.pl/2013/09/fujian-35mm-moj-ulubiony-obiektyw.html

A interesujący bokeh to miał i ma dalej Гелиос 40-2 85 mm f/1.5 i wersja CYKLOP bez przysłony.

BTW - gdybym stawiał na "ineresujący bokeh" - to na pierwszym miejscu byłby Trioplan 100 mm f/2.8 ;) Chyba każdy z nas ma swoje ulubione szkła ;)

fafniak
08-12-2020, 20:52
Jak widzę że nie czytasz postów pomimo że je cytujesz, dyskusja wobec tego nie ma sensu

cybulski
08-12-2020, 20:56
40-2 nadal jest dość drogi

poste
08-12-2020, 21:03
Swego czasu furorę robił Fujian 35mm f/1.7 wzięty żywcem z kamer przemysłowych CCTV. Ostrość typu mydło-powidło i naprawdę nie rozumiem do dziś fenomenu popularności tego szkła :) https://spidersweb.pl/2013/09/fujian-35mm-moj-ulubiony-obiektyw.html

A interesujący bokeh to miał i ma dalej Гелиос 40-2 85 mm f/1.5 i wersja CYKLOP bez przysłony.

BTW - gdybym stawiał na "ineresujący bokeh" - to na pierwszym miejscu byłby Trioplan 100 mm f/2.8 ;)

Gdybyś przeczytał tytuł artykułu, który zacytowałeś, miałbyś szansę uzyskać odpowiedź na swoje egzystencjalne pytanie. No dlaczego ludzie kupują jakieś Fujinany zamiast Sigmy 35/1.2, ciekawe, nie:mrgreen:
Na szczęście nie ma jednej recepty na bokeh, ilu fotografów tyle pomysłów Jeden poszuka wspomnianego Trioplana, drugi kupi jego współczesną kopię. Chińczyki też znajdą nabywców. Można, czy jest jakiś wzorzec ciekawego bokehu?

candar
08-12-2020, 21:04
Jak widzę że nie czytasz postów pomimo że je cytujesz, dyskusja wobec tego nie ma sensu

Nie ma sprawy :) Po prostu próbuję ze swojego punktu widzenia uzasadnić chęć posiadania i użytkowania obiektywu opisanego w temacie. Być może wyrosłem już z bardzo jasnych szkieł typu f/1,0 i tu jest problem (czyli problem leży po mojej stronie). To takie luźne wieczorne dywagacje :)

poste
08-12-2020, 21:05
40-2 nadal jest dość drogi

Jak możesz wspominać tak prozaiczne kwestie jak cenę ;) Skoro tu fruwają różne "dream lensy" za grube tysiące... :twisted:

candar
08-12-2020, 21:09
Gdybyś przeczytał tytuł artykułu, który zacytowałeś, miałbyś szansę uzyskać odpowiedź na swoje egzystencjalne pytanie. No dlaczego ludzie kupują jakieś Fujinany zamiast Sigmy 35/1.2, ciekawe, nie:mrgreen:
Na szczęście nie ma jednej recepty na bokeh, ilu fotografów tyle pomysłów Jeden poszuka wspomnianego Trioplana, drugi kupi jego współczesną kopię. Chińczyki też znajdą nabywców. Można, czy jest jakiś wzorzec ciekawego bokehu?

To jest taka niekończącą się gonitwa za króliczkiem (ony bokeh). Miałem w rękach obiektyw lustrzany (bokeh obwarzanki), obracałem w heliosie 50 2,0 tylną soczewkę , itp. itd. i jak.... ten koziołek nie znalazłem swego Pacanowa z bokehem ;)

Sam nie potrafię określić swojego wzorca bokeh, ale znam osoby , które na widok moich fot z bokehem ze szkieł Гелиос 40-2 85 mm f/1.5 oraz Takumar 50 1.4 (ten radioaktywny) były zniesmaczone :)

fafniak
08-12-2020, 21:15
Nie ma sprawy :) Po prostu próbuję ze swojego punktu widzenia uzasadnić chęć posiadania i użytkowania obiektywu opisanego w temacie.
To nie o to chodzi. Nie czytając nie wiesz co dla mnie było ważne
50 "radioaktywną" pentaxa mam nadal - niestety ma odwrotnie kale ostrosci to jest problem dla mnie

candar
08-12-2020, 21:23
Jak możesz wspominać tak prozaiczne kwestie jak cenę ;) Skoro tu fruwają różne "dream lensy" za grube tysiące... :twisted:

:lol:

W czasie, gdy miałem 40-2 był on śmiesznie tani, zaczynam żałować jego sprzedaży :) Na szczęście szkło Tokina (nazywana "Bokina" nie bez powodu) AT-X 90mm ma u mnie dożywocie , ale ceny obecne tego szkła to jakiś absurd.

- - - - kolejny post - - - - - -


To nie o to chodzi. Nie czytając nie wiesz co dla mnie było ważne
50 "radioaktywną" pentaxa mam nadal - niestety ma odwrotnie kale ostrosci to jest problem dla mnie

Wydaje mi się , że wiem. Swego czasu dlatego właśnie używałem 40-2 i później przeczuciem się na Takumara i Pentacona (mam też Canona FD 50 1,4 - szkło referencyjne i za grosze a lepsze optycznie od wersji f/1.2 w mocowaniu FD).

fafniak
08-12-2020, 21:24
nie czytasz postów

candar
08-12-2020, 21:28
nie czytasz postów

"Małe szkło z regulowaną ostrością z adapterem z closefocus - jest dla mnie ciekawe pod względem flar (to mnie przekonało) a jednocześnie bokeh jest dla mnie interesujący."

Ok, a dlaczego np. nie Voigtlander ?

fafniak
08-12-2020, 21:33
Bo oglądałem wojtki i na żadnym wideo nie znalazłem flar takich jakie by mnie interesowały - może źle szukałem
Szkła pentaxa - napisałem - odwrócona skala ostrosci

fafniak
09-12-2020, 20:23
Cóż... na szczęscie filmowaniem zajmują się inni ;D
https://www.youtube.com/watch?v=Q-vJ7rV97nA