PDA

Zobacz pełną wersję : 35 mm pod Z6



raziel79
26-11-2020, 14:53
Cześć,

około miesiąca temu stałem się posiadaczem Nikona Z6 z FTZ. Jako, że mam trochę szkieł po d7200 (większość jest pod FX), to dostały one nowe życie dzięki przejściówce.

Nie mam jednak nic szerokiego pod FX, a interesuje mnie stałka 35 mm.
Doradzicie mi coś w kwestii obiektywu o tej ogniskowej?
Czy lepiej jest zainwestować w referencyjne szkło pod zetkę Nikkor Z 35mm f 1.8 S, czy może jednak w szkło pod F, a mam tu na myśli Tamrona 35mm f/1.4 Di USD, który wiem że optycznie jest świetny i gdybym kupował pod lustrzankę to nie miałbym dylematu by go kupić bo miażdży konkurencję w swojej klasie.
Nikkor obecnie jest około 1k tańszy. Ale nie cena jest tu najważniejsza, tylko to, czy kupując jaśniejsze szkło pod F zyskam na jakości w porównaniu z niewiele ciemniejszym szkłem pod Z.

Od razu napiszę, że Sigma A 35 odpada, podobnie jak AF-S Nikkor 35 pod F.

madebyzosiek
26-11-2020, 23:48
Tamron 35 1.4 jest ostrzejszy, ale na FTZ zachowuje się mniej pewnie niż Nikkor 35 1.8S. Do tego Nikkor jest ciut szybszy. Działka przysłony to nie jest wiele, szczególnie przy 35 mm. Jeżeli nie masz równocześnie lustra, to zdecydowanie lepiej kupić Nikkora 35 1.8S.

PRS
27-11-2020, 00:16
Jako, że miałem tamrona i mam nikkora to się wypowiem. Tamron z Z6 zasadniczo działał poprawnie, jednak po bardzo entuzjastycznych recenzjach w sieci i różnych wypowiedziach użytkowników na forach spodziewałem się po nim więcej. W kwestii działania AF bo optycznie to świetny obiektyw. Generalnie w niewymagających i średnio wymagających warunkach i statycznych sytuacjach trafiał, ale i tu zdarzało mu się od czasu do czasu zasakaująco przestrzelić. W ciemnościach AF nie nadążał. Obrazek rewelacja, konstrukcyjnie prima sort. Piszę tu tylko o doświadczeniu z Z6, zakładam, że z lustrzanką może sprawować się lepiej.

Ostatecznie pozostałem z nikkorem, którego AF jest szybki i pewny. Także w trudnych warunkach oświetleniowych. Bardzo rzadko pudłuje. To była moja pierwsza natywna stałka pod Z6 i testując ten zestaw w boju byłem pod dużym wrażeniem sprawności AF. Z minusów nikkora wymienić mogę jego plastikową konstrukcję, co może wywołać obawy o jego trwałość i odporność. Optycznie spełnia moje oczekiwania. Nie czytam wykresów, nie analizuję ostrości zdjęć na 100% powiększeniu. Różnica w rozmyciu między 1.4 a 1.8 na tej ogniskowej dla mnie nieistotna. Jak chcę mieć bokeh zakładam sigmę 135 f1.8. Swoją drogą wg mnie AF sigm art 50mm i 135mm z z6 działa zecydowanie pewniej niż tamrona.

madebyzosiek
27-11-2020, 01:02
135 Art to zdecydowanie nie ten AF co w 50, a 50 to nie ten sam AF co w 35 Art ;) No i warto zauważyć, że 50 Art też dostaje spore baty od 50 1.8S w zakresie AF, a optycznie wypada tak samo. 135 to trochę inna liga. Generalnie jeżeli się nie posiada lustra i bezlustra, to nie ma sensu kupować szkieł F. Te stałki 1.8S są zaskakująco dobre, choć brzydkie strasznie. Mam ich już cztery i każda jest tak samo dobra.
Co do Tamrona 35 1.4, na prawdę na lustrze działa wspaniale, po 35 Art wreszcie mam 35, która daje mi zawsze radość, a nie pod warunkiem że trafi. Ale na FTZ zachowuje się dość nieprzewidywalnie i zasadniczo po kilku próbach dałem sobie spokój z tym zestawem, a przy dobrej okazji kupiłem Zetce 35 1.8S.

PRS
27-11-2020, 01:12
135 Art to zdecydowanie nie ten AF co w 50, a 50 to nie ten sam AF co w 35 Art ;) No i warto zauważyć, że 50 Art też dostaje spore baty od 50 1.8S w zakresie AF, a optycznie wypada tak samo. 135 to trochę inna liga. Generalnie jeżeli się nie posiada lustra i bezlustra, to nie ma sensu kupować szkieł F. Te stałki 1.8S są zaskakująco dobre, choć brzydkie strasznie. Mam ich już cztery i każda jest tak samo dobra.
Co do Tamrona 35 1.4, na prawdę na lustrze działa wspaniale, po 35 Art wreszcie mam 35, która daje mi zawsze radość, a nie pod warunkiem że trafi. Ale na FTZ zachowuje się dość nieprzewidywalnie i zasadniczo po kilku próbach dałem sobie spokój z tym zestawem, a przy dobrej okazji kupiłem Zetce 35 1.8S.

Zapewne masz rację, ale z moich doświadczeń wynika, że AF sigmy art 50mm we współpracy z Z6 jest więcej niż zadowalający i to w różnych warunkach. A gdyby AF tamrona 35mm 1.4 pracował z Z6 na tym samym poziomie co AF sigmy 50mm, to bym sobie tego tamrona zostawił.

Jacek_Z
27-11-2020, 01:22
Tamron 35 1.4 ... Nikkor 35 1.8S. ... Działka przysłony to nie jest wiele, szczególnie przy 35 mm.
Różnica jest mniej niż działka, to 2/3 EV.

madebyzosiek
27-11-2020, 01:22
Zapewne masz rację, ale z moich doświadczeń wynika, że AF sigmy art 50mm we współpracy z Z6 jest więcej niż zadowalający i to w różnych warunkach. A gdyby AF tamrona 35mm 1.4 pracował z Z6 na tym samym poziomie co AF sigmy 50mm, to bym sobie tego tamrona zostawił.Gdyby Sigma 50 Art pracowała na tym poziomie co 50 1.8S z Z6, to też bym ją zostawił ;) Natomiast na D850 50 Art nie ma szans w kwestii AF z Tamronem 35 1.4. Generalnie ten Tamron rozbija większość starszych Sigm Art. Natomiast jedyne obiektywy F dobrze pracujące na Zetce to teleobiektywy. Nie mam uwag. Szersze stałki pracują lepiej na lustrze, a na Zetkach dostają baty od szkieł S.

madebyzosiek
27-11-2020, 01:23
Różnica jest mniej niż działka, to 2/3 EV.Tym bardziej nie warto robić takiego zestawu, szczególnie że T35 1.4 z FTZ nie jest ani poręczne, ani wygodne.

raziel79
27-11-2020, 10:05
Dzięki za Wasze cenne opinie. Właśnie ciekawiło mnie jak ten Tamron współpracuje z zetką. Mam jeszcze D7200 ale 35mm chcę kupić stricte pod Z6 bo tu mi brakuje czegoś szerszego (następna ogniskowa w moim zestawie to Sigma Art 85 1.4 która pod z6 jest jeszcze lepsza niż pod lustrem). Chyba skuszę się na tego Nikkora, cena jest Dziś dobra a na dodatek jeśli z Z6 jest pewniejszy niż Tamron to nie ma co się zastanawiać.