PDA

Zobacz pełną wersję : Czy warto inwestować w ten dron



jacekni
24-11-2020, 15:14
Na początek przepraszam, jeśli wstawiłem ten wątek nie tu gdzie trzeba. Szukałem na forum jakiejś informacji o dronach i nie bardzo znalazłem. Jest dron Xiaomi FIMI X8 SE 2020 na allegro i w cenie całkiem niezłej, 2039zł. Nabrałem na niego ochotę, bo wykonuje zdjęcia również DNG, nie tylko w jpeg. Ktoś miał do czynienia z tym latawcem?

KaarooL
24-11-2020, 19:07
Rozmiar matrycy: Sensor: 1/2.3" CMOS.

Sama informacja odnośnie tego, iż coś tam zapisuje zdjęcia w formacie DNG nie gwarantuje niczego, poza tym że w miarę bezboleśnie ustawisz sobie temperaturę koloru oraz że odzyskasz trochę przepałów.

Problem stanowi FIZYCZNA wielkość matryc użytych w tych zabawkach. Tego typu matryce używane są również w tanich kompaktach.

Niezależnie od tego czy zapłacisz 1000 czy 2000 zł, sprzęt taki będzie zabawką i warto mieć tego świadomość. Zabawkowa stabilność na wietrze (niska waga), zabawkowa jakość obrazu, zabawkowy REALNY zasięg...

Do czego tak właściwie chciałbyś tego używać?

ksh
24-11-2020, 19:16
Nie szukaj takich drobiazgów tylko jak działa stabilizacja mechaniczna kamerki, wtedy przekonasz się że z inwestycji nic nie będzie tylko strata kasy.
Nie lepiej DJI Mavic Mini i nawet nie robić papierów na latanie tym, a do tego można tym latać w większej ilości miejsc.

Jeśli maszyna ma być odporna na wiatr to zabawa już droga, z tego co dowiadywałem się jakieś pół roku temu to od 5000zł zaczynamy zakupy.

morzon
24-11-2020, 20:23
Jeśli chodzi o stabilność to nie widzę problemu - Mavic Pro, Pro 2, Air (tymi latałem). Latałem Pro na Teneryfie przy mega mocnych wiatrach, na Islandii to samo. Może przy video jak ktoś chce mieć super smooth to może będzie widać jakieś wahnięcia, ale podmuchy mogą każdym zachwiać.

Wielkość matrycy - najtańsze 1" to Mavic Pro2 albo Phantom 4 Pro. Jakość jest lepsza niż z tych mniejszych, ale nie jest to jakaś olbrzymia przepaść (jak chcesz to możesz odszukać na forum (w moim profilu) mój wątek dronowy - tam są zdjęcia z Mavica Pro, którego obecnie kupisz pewnie poniżej 3k używanego.) Oczywiście w porównaniu do lustrzanki jest to przepaść jakościowa, ale coś za coś - rozmiar/waga/cena/mobilność niestety ma swoje ograniczenia.
Tak jak sam napisałeś - ważne żeby w dronie była możliwość zapisywania zdjęć w RAW, bo z tego jesteś w stanie nieco wyciągnąć - jpg to niestety padaka. Przy tak małej rozpietości tonalnej tych matryc często trzeba się ratować bracketingiem i maskowaniem albo po prostu HDRem. Na ostateczną jakość i wygląd obrazka sporo wpływa umiejętność obróbki - niestety surówka z drona/raw nie wygląda szczególnie dobrze i trzeba trochę przy tym podłubać.

Ogólnie to nie szukałbym w jakichś zabawkach producentów innych niż DJI (zwłaszcza przy budżecie conajmniej 2k zł) - choćby ze względu na wsparcie, społeczność, części zamienne, dostępne akcesoria, możliwość ewentualnej odsprzedaży.

morzon
27-11-2020, 16:37
Możesz rozwinąć? Co w tym jest trudnego?