PDA

Zobacz pełną wersję : Portret w ruchu dwóch osób - jak złapać ostrość.



KMarta
16-11-2020, 00:09
Dzień dobry,
posiadam bardzo amatorski sprzęt, a mianowicie Nikon D5200 + dokupiłam obiektyw Nikkor AF-S 35mm f/1.8.
Zazwyczaj robię zdjęcia małemu i ruchliwemu dziecku, więc ustawiam tryb ustawienia ostrości na AF-C, tryb pola AF to jednopolowy lub śledzenie 3D. Zależy mi na jasnych zdjęciach (z rozmytym tłem), dlatego ustawiam przysłonę na 1.8 - 2.5, aby móc skrócić czas otwarcia migawki i nie musieć używać zbyt wysokiego ISO. Następnie nastawiam ostrość najeżdżając kwadracikiem na oczy (a raczej oko) i udaje się zrobić całkiem fajne zdjęcie.
Problem pojawia się wtedy, kiedy chcę zrobić zdjęcie na przykład dwóch osób i zależy mi na tym, aby obie twarze i sylwetki były ostre. Nie zawsze uda się ustawić dwóch twarzy w jednej linii, nieraz ktoś może stać z tyłu osoby lub na przykład podrzucać dziecko do góry czy je rozśmieszać - sytuacje, kiedy "modele" nie stoją spokojnie oczekując na to, że fotograf ustawi wszystko powolutku.
Dodatkowo przy robieniu zdjęcia jednej osobie możemy wycelować ostrość w jej twarz. Co kiedy robimy zdjęcie 2 i więcej osobom. W kogo "celować"?
Czytałam, że należy zwiększyć wartość przysłony, jednak wyższe f. niż to, które opisałam wcześniej mnie nie satysfakcjonuje - zdjęcia są za ciemne (pomijam już rozmycie tła, bo wiem, że to nieuniknione). Dodatkowo chcąc rozjaśnić zdjęcie, wydłuża mi się czas otwarcia migawki i to takie błędne koło.
Druga rzecz, to nie zawsze jest tak idealnie, że robimy zdjęcia na zewnątrz przy pięknej pogodzie. Chciałabym móc wykonywać zdjęcia również w domu, a w moim aparacie ustawienie bardzo wysokiego ISO (w tysiącach) powoduje, że już nie wiem czy zdjęcie jest nieostre, bo krawędzie się rozmyły od ziarna czy źle złapanej ostrości.
Jak wybrnąć z takiej sytuacji? Czy mam zbyt wysokie wymagania co do mojego sprzętu czy brakuje mi bardzo dużo sprytu i wiedzy fotograficznej? Na prawdę dużo czytam, próbuję..ale gdzieś coś kuleje i nie mogę tego ogarnąć.
Będę wdzięczna za sugestie i pomoc. :)

Kojocisko
16-11-2020, 00:20
No faktycznie masz niedoczytane...
Rzuć okiem na pojęcie trójkąt ekspozycji (czas, przysłona, czułość). To naczynia połączone. Jak nie ma światła, musisz podnieść czułość lub wydłużyć czas.
W twoim aparacie użytecze iso pewnie jest maks do 1600. I więcej nie warto.
Czas - zgodnie z doświadczeniem, tak żeby maluch nie wyszedł poruszony.
Przysłona - jeśli chcesz mieć ostry i pierwszy i drugi plan - musisz przymknąć przysłonę. Polecam zabawę https://dofsimulator.net/pl/
Więc jeśli przy danym czasie i przysłonie ISO wędruje ci powyżej 1600 - nie warto robić zdjęć.
Wtedy rozwiązaniem jest lampa.
Lepsze korpusy będą mieć lepsze wyższe ISO, ale wyższe ISO zawsze powoduje słabszą jakość obrazka. Więc jeśli fotografujesz w słabych warunkach, lampa twoim przyjacielem.

Dopisek. - i jeszcze warto zacząć robić zdjęcia w raw i samemu je obrabiać, powinno wyjść ciut lepiej przy pewnej wprawie, nawet przy wyższym ISO

KMarta
16-11-2020, 00:55
Bardzo dziękuję za podpowiedź! Chyba za mocno się skupiam na tym,żeby zdjęcie było bardzo jasne,nawet jak warunki nie sprzyjają, a później są takie efekty,że ustawienia mi "nie odpowiadają" i oczekuję cudów.
Ostatnio pomyślałam,że spróbuje RAWów + Jpg (aby zapisywaly się oba pliki) ale zrobienie (A pewnie raczej zapis) zdjęcia trwało tak długo! I nie wiem czy to wina taniej karty pamięci czy aparatu.

Kojocisko
16-11-2020, 09:31
Aparatu nie zmienisz, ale kartę może warto. Sandisk Extreme Pro 95Mb/s (jeśli masz dużo wolniejszą). Ale tylko z pewnego źródła.
Zdjęcie nie ma być jasne czy ciemne, ma być poprawnie naświetlone, niezależnie od warunków. Używaj trybu A lub S, koncentrując się na głębi ostrości lub na czasie naświetlania. Resztę parametrów ustawi korpus (stosujesz auto ISO?).

KMarta
16-11-2020, 16:35
ISO ustawiam sama, a zdjęcia ogólnie robię na trybie M,głównie ze względu na to,że sporo jest robionych w domu. Dlatego byłam przekonana,że samodzielne ustawianie wszystkiego po kolei da lepsze rezultaty.
Czas się pochylić jeszcze bardziej nad aparatem,bo póki co inne wydatki nie pozwalają na zmianę na lepszy model ani korpusu ani obiektywu,także muszę się zadowolić tym co mam.:)

poste
16-11-2020, 17:21
Największy przyrost jakości uzyskasz z lampą błyskową, wystarczy jakaś chińska za 250 czy 300 zł z TTL, byle w miarę mocna, żeby odbić światło od sufitu. Wtedy ma sens tryb M bo lampa w automacie skompensuje ekspozycję, teraz niepotrzebnie walczysz z aparatem używając ręcznych ustawień zamiast zdać się na automatykę aparatu.

KMarta
16-11-2020, 17:59
A czy posiadasz jakiś przykład zdjęć wykonywanych z taką lampą?
Lampa błyskowa, która jest umieszczona w aparacie mogłaby dla mnie nie istnieć. Już wolę zrobić zdjęcie telefonem, dlatego nigdy jej nie włączam. Jednak pewnie inny jest efekt z lampą, o której mówisz :)

- - - - kolejny post - - - - - -

Chciałam jeszcze zapytać - czy kiedy fotografuję dziecko czy dwie osoby, które zmieniają pozycję podczas kadrowania, robię okej, że używam jednopolowego AF na zmianę z 3D?

poste
16-11-2020, 18:04
Pewnie coś tam mam, ale nie będę tu wklejał zdjęć rodziny ;) Niektórzy używają jakichś modyfikatorów na lampę wbudowaną, ale to oczywiście półśrodki. Ważne, żeby odbić światło od sufitu, ściany czy zastosować jakiś modyfikator. Niezależnie od lampy walnięcie wprost da słaby efekt. Tzw "ślubniacy" mogliby dużo więcej podpowiedzieć.

Kojocisko
16-11-2020, 21:21
https://kokodo.pl/media/kronika_sekcji/2019_12_Warszawa/Sobota%20wiecz%C3%B3r/index.html#

https://kokodo.pl/media/kronika_sekcji/2019_12_Warszawa/Pi%C4%85tkowe%20party/index.html

https://kokodo.pl/media/kronika_sekcji/Staz%20Warszawa%2012%202016/CK%20Ober%C5%BCa/index.html

wszystko błyskane

KMarta
16-11-2020, 23:11
Wielkie dzięki raz jeszcze za wszystkie uwagi, rady i podpowiedzi! :)

poste
16-11-2020, 23:59
Popatrz sobie na różne poradniki dotyczące błyskania, np tego autora (widziałem chyba pdf w sieci)
https://www.fotopolis.pl/warsztat/porady-fotograficzne/10622-lampa-blyskowa-w-fotografii-slubnej-fragmenty
Używaną lampę, jakieś Yongnuo kupisz za 100-150 zł, nowe np. Triopo za 250. Spokojnie na początek wystarczy. Co do konkretnych modeli to pewnie ktoś podpowie lepiej, ja kupiłem parę lat temu i mam spokój.

Na forum też jest trochę info o lampach https://forum.nikoniarze.pl/forums/70-Lampy-b%C5%82yskowe