Zobacz pełną wersję : Aparat do MAKRO: D610 czy D7500?
grzybiarz
14-11-2020, 20:07
Dobry wieczór.
Stanąłem przed wyborem aparatu (i obiektywu) do makro, którym fotografować będę praktycznie wyłącznie grzyby, więc priorytetem jest tu zdecydowanie możliwie najwyższa jakość zdjęć (a nie np. dodatkowe funkcje jak 4K, odchylane ekrany i tp.) w budżecie ok. 6000 zł (za aparat i obiektyw łącznie).
Po wstępnym rozeznaniu tematu, wytypowałem dwoje kandydatów:
1) Nikon D610 + Micro-Nikkor 60/2.8
2) Nikon D7500 + NIKON AF-S DX Micro ED 40 mm f/2.8G
jednak w obu widzę pewne wady, stąd proszę o poradę: który zestaw ma większy sens w moim przypadku, który z poniższych problemów jest mniej znaczący?
Rozwinę, na czym polega mój dylemat:
ad. 1) - pełna klatka (zaleta?), ale obecność filtra AA (wada); miejszy zakres ISO,
ad. 2) - brak pełnej klatki (wada?), ale też brak filtra AA (zaleta), plus - jak rozumiem - problem w postaci core 1.5 a więc problem z zastosowaniem np. obiektywu Micro-Nikkor 60/2.8?, jednak większy zakres ISO (ale czy przyda się, skoro zdjęcie ogólnie będzie "gorsze", bo nie w pełnej klatce?)
(Znaki zapytania świadczą o mojej niepewności, czy dobrze rozumiem, że makrofotografii w tych zestawach będę miał własnie te wskazane problemy po wybraniu konkretnej opcji).
Będę też wdzięczny za wyprowadzenie z ewentualnego błędu (dotychczas fotografowałem jedynie kompaktowymi aparatami, więc żaden ze mnie zawodowiec), jak i ewentualnie podpowiedzenie jakiegoś jeszcze innego zestawu mieszczącego się w budżecie ok. 6000 zł.
Z góry dziękuje i pozdrawiam,
- Jarek
Bartolini82
14-11-2020, 20:11
Pełna klatka z tego co pisało sporo osób, to akurat wada do makro bo jest jeszcze mniejsza głębia ostrości (i tak będziesz w szoku jak sobie porównasz pierwsze zdjęcie zrobione lustrzanką, w stosunku do kompaktu; głównie z powodu GO).
Więc raczej lepiej d7500. No i poszukaj obiektywu o dłuższej ogniskowej. Tamron 90mm albo Sigma 105.
Zerknij sobie na ten wątek https://forum.nikoniarze.pl/threads/304733-Pro%C5%9Bba-o-rad%C4%99-dotycz%C4%85c%C4%85-obiektywu-Sigma-105mm-Macro
Wrzucałem też tam przykładowe zdjęcia.
Ja mam akurat d7200 więc model bardzo podobny do 7500 (choć osobiście bym go na 7500 nie zamienił).
grzybiarz
14-11-2020, 20:27
Właśnie zastanawiałem się poważnie, czy ta głębia ostrości w moim przypadku będzie zaletą czy wadą, bo jednak nie zawsze będą to pojedyncze grzyby, czasem kilka w kadrze, jeden głębiej, drugi bliżej... ale trochę mnie uspokoiłeś, że to i tak będzie mega przeskok w stosunku do głębi z aparatu kompaktowego. :)
Jako obiektyw moim pierwszym wyborem był Nikon Micro-Nikkor 60/2.8 bo używa go autor największego portalu o grzybach i grzybowych atlasów, od lat, chwaląc sobie jako idealny obiektyw do grzybów ("grzyby nie uciekają, nie ma potrzeby większej ogniskowej" - cytat z jego polecenia) ;) ale jestem otwarty na nowe sugestie i zerknę pod wskazany link.
Co do D7500 wyczytałem że problemem jest crop i że trzeba przeliczać ogniskową obiektywu z uwzględnieniem tego cropa 1.5 i , stąd mój pomysł że musi to być nawet nie 60 mm lecz około 35 mm - rozumiem, że coś tu źle wydedukowałem i nawet dłuższe obiektywy nie zaowocują jakimiś problemami z jakością zdjęć przy D7500?
Czy jednak obiektyw z dłuższą ogniskową nie przełoży się na gorszą jakość zdjęć (w przypadku niepełnej klatki, crop i t.p.)?
Skoro tak, to obiektyw Micro-Nikkor 60/2.8 z Nikonem D7500 powinien dobrze hulać?
Bartolini82
14-11-2020, 20:30
Skoro fotografujesz grzyby, to sprawdź jakie są np. minimalne odległości ostrzenia szkieł. Tego 60mm, a także dwóch, o których wspomniałem. Do tego skala odwzorowania. Tamron i Sigma mają 1:1. Nie wiem jak ten 60mm bo go nie znam. Sigma ma też stabilizację, więc jeśli fotografujesz bez statywu to będzie plus. Choć ja i tak polecam statyw. Są fajne, lekkie a solidne jak na takie obiektywy, np. firmy Velbon EX-Macro. Mam coś takiego i jestem z niego zadowolony. Jest fajny bo można nim nisko zejść, więc do grzybów byłby chyba odpowiedni.
Dłuższa ogniskowa nie przekłada się na lepszą lub gorszą jakość zdjęć (tak od strony np. szumów czy coś). Tutaj ważne aby był to ostry obiektyw, z ładnym bokeh. A to już kwestia zastosowanych soczewek, a nie ogniskowej (choć, przy dłuższych ogniskowych jest łatwiej uzyskać fajniejsze rozmycie tła).
Wind Mill
14-11-2020, 21:07
...praktycznie wyłącznie grzyby, więc priorytetem jest tu zdecydowanie możliwie najwyższa jakość zdjęć (a nie np. dodatkowe funkcje jak....odchylane ekrany)...
O panie, odchylany ekran to raczej bardzo wskazana funkcjonalność w tej dziedzinie. ;)
Co do głębi ostrość - z FF jak wspomniano będzie jeszcze mniejsza, więc raczej nie ma mowy o grupach grzybów stosując obiektyw makro? ;)
Tutaj możesz zobaczyć efekt (https://forum.nikoniarze.pl/threads/304699-Na-grzyby) z D7500 i obiektywu 50/1,8 (zapewne nie makro).
grzybiarz
14-11-2020, 21:20
Do tego skala odwzorowania. Tamron i Sigma mają 1:1. Nie wiem jak ten 60mm bo go nie znam.
Tu pojawia się moja niewiedza, bo chyba błędnie sądziłem (przeczesując wcześniej internet), że skala odwzorowania 1:1 obiektywów ma sens tylko przy pełnej klatce. :) Rozumiem też, że crop 1.5 nie jest tu problemem w doborze obiektywów, chyba tylko przy filmowaniu byłby z tym problem, tak?
O panie, odchylany ekran to raczej bardzo wskazana funkcjonalność w tej dziedzinie. ;)
Na pewno nie zaszkodzi, choć od lat fotografuję bez, kosztem "leżenia" w ściółce ;) chodziło mi o to, że nie byłby dla mnie kluczowym kryterium wyboru między tymi aparatami. :)
Tutaj możesz zobaczyć efekt (https://forum.nikoniarze.pl/threads/304699-Na-grzyby) z D7500 i obiektywu 50/1,8 (zapewne nie makro).
Piekne zdjęcia! To doradź jeszcze może, czy Twoim zdaniem jako podstawowy (a póki co jedyny) obiektyw do fotografii makro grzybów sensowniejszy wydawałby Ci się właśnie taki jaśniejszy 50/1.8, czy ten wspominany przeze mnie 60/2.8?
Dokładnie, odchylany ekran to istotna sprawa. Wiesz, leżenie w lesie jest dość specyficzną przyjemnością, a sporo grzybów rośnie jednak na poziomie gruntu :mrgreen: . Dlatego też często się wykorzystuje LV, tu lepsze są bezlustrkowce.
Zasadnicze pytanie, czy zależy Ci na zdjęciach atlasowych, do których trzeba przymknąć obiektyw, czy na efektach, typu odjechane tło z bąbelkami, ciekawy bokeh, jakieś nieostrości.
Grzyby spokojnie zrobisz 60-tką, zarówno starszą jak i nowa wersją. Obie mają skalę 1:1, aczkolwiek taka skala mało przydatna do grzybów, chyba, że robisz jakieś mikroskopijne okazy. Zaletą nowszej wersji jest to, że ma wewnętrzne ogniskowanie i obiektyw nie zmienia swojej długości przy zbliżeniach (stary wysuwa "mordkę"). Do tego statyw - jeśli nie chcesz dźwigać normalnego, to mini, ale taki, który można ustawić bardzo nisko, np. https://www.fotoplus.pl/statywy/statywy-foto/Statyw-Benro-Tortoise-03C-carbon (to tylko przykład, bo drogi). Przydatny też niewielki flesz, który można zdjąć ze stopki i sterować z poziomu aparatu. Aparat obojętnie który. Różnica w głębi ostrości niewielka i wynika jedynie z tego, że przy DX oddalasz się bardziej od grzyba, żeby go zmieścić w kadrze.
grzybiarz
14-11-2020, 21:36
Dlatego też często się wykorzystuje LV, tu lepsze są bezlustrkowce.
Poproszę jaśniej :D
Zasadnicze pytanie, czy zależy Ci na zdjęciach atlasowych, do których trzeba przymknąć obiektyw, czy na efektach, typu odjechane tło z bąbelkami, ciekawy bokeh, jakieś nieostrości.
Zdecydowanie na tym pierwszym, czyli możliwie wiernym oddaniu detali, niż na efektach "artystycznych" :) Który obiektyw byłby tu lepszy?
Do atlasu bierz 60/2.8, szczególnie, jeśli do pary chcesz Nikona 7500. Ja robię grzyby 105-tką na FX i często muszę dość daleko leżeć od grzyba, a miejsca czasami mało.
LV czyli live view http://www.fotoporadnik.pl/live-view-podglad-zywo.html Bezlusterkowce mają różne udogodnienia do kadrowania przy ręcznym ostrzeniu, które bywa potrzebne.
Każdy obiektyw makro będzie dobry, mimo że makro w sensie skali odwzorowania nie potrzebujesz. Ale są one ostre, kontrastowe, po prostu dobre optycznie i dotyczy to praktycznie każdego obiektywu makro.
grzybiarz
14-11-2020, 22:04
Zaletą nowszej wersji jest to, że ma wewnętrzne ogniskowanie i obiektyw nie zmienia swojej długości przy zbliżeniach (stary wysuwa "mordkę").
A ja je rozróżnić (jakaś prosta różnica w oznaczeniach tych modeli może jest? Czy w specyfikacji technicznej szukać informacji o wewnętrznym ogniskowaniu?).
PS: Statyw oczywiście też planuję, nie chciałem tu mnożyć wątków. :)
- - - - kolejny post - - - - - -
PS: Pojawił się wątek bezlusterkowców - serio byłyby lepsze do makro? W sensie precyzyjnego/łatwiejszego ostrzenia na podglądzie (jeśli dobrze zrozumiałem), czy ogólnego efektu samego w sobie, tzn. jakości zdjęć?
Jest różnica w oznaczeniach - stary: Nikkor 60 mm f/2.8 D AF Micro, a wygląda tak: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-60-mm-f/28-d-af-micro.html?gclid=Cj0KCQiAnb79BRDgARIsAOVbhRobqFyGx IH_Yf_cfs_pOIzd_c6qNQLJkZF9w_AnRNAobSGXzUPkz88aAin pEALw_wcB, nowy: Nikkor 60 mm f/2.8G ED AF-S Micro i wygląda tak: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-60mm-f/28g-ed-af-s-micro-.html
PS: Pojawił się wątek bezlusterkowców - serio byłyby lepsze do makro? W sensie precyzyjnego/łatwiejszego ostrzenia na podglądzie (jeśli dobrze zrozumiałem), czy ogólnego efektu samego w sobie, tzn. jakości zdjęć?
Chodzi wyłącznie o obsługę i ułatwienia. Jakość takich zdjęć w najmniejszym stopniu zależy od matryc (jeśli mówimy o obecnych modelach), ale od obiektywu, światła i obróbki.
grzybiarz
14-11-2020, 22:35
Jest różnica w oznaczeniach - stary: Nikkor 60 mm f/2.8 D AF Micro, a wygląda tak: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-60-mm-f/28-d-af-micro.html?gclid=Cj0KCQiAnb79BRDgARIsAOVbhRobqFyGx IH_Yf_cfs_pOIzd_c6qNQLJkZF9w_AnRNAobSGXzUPkz88aAin pEALw_wcB, nowy: Nikkor 60 mm f/2.8G ED AF-S Micro i wygląda tak: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-60mm-f/28g-ed-af-s-micro-.html
Dzięki! A ta różnica w "wysuwanej mordce" na co się przekłada w praktyce? :D Poza ceną, oczywiście... ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Do atlasu bierz 60/2.8, szczególnie, jeśli do pary chcesz Nikona 7500. Ja robię grzyby 105-tką na FX i często muszę dość daleko leżeć od grzyba, a miejsca czasami mało.
Całkiem się już pogubiłem... sądziłem, że jest dokładnie odwrotnie: że do D7500 powinienem brać właśnie raczej "krótszy" obiektyw, bo rozumiałem, że 60 mm w zestawieniu z D7500 zmieni się w 90 mm i będę musiał jeszcze bardziej oddalać się od fotografowanego obiektu, bo już na starcie bedzie on o 1.5 x bardziej "przybliżony"...
August68
14-11-2020, 23:24
Kolega zapomniał napisać jakie grzyby będzie fotografował... Typu "borowik" czy może raczej takie jak "Pięknoróg lepki"?
Bo to zupełnie inna skala...
Ale tak na poważnie - miałem szkła makro do Pentaxa APS-C 105/2.8 i 180/3.5, do Nikona DX (D7100) 60/2.8, 105/2.8 i 150/2.8, mam do Nikona FX 100/2.8 i 200/4.0, mam też Olympusa (m4/3) 60/2.8
I napiszę, że w przypadku takich obiektów jak klasyczne grzyby nie ma co przesadzać ze zbyt długą ogniskową. Do "cropa" (czyli DX Nikona) zdecydowanie polecam ci Nikkora 60/2.8 AF-S. To bardzo dobre szkło, zresztą jak ktoś napisał jak większość szkieł makro. Można z nim podejść dość blisko do obiektu i dzięki temu łatwiej odizolować od tła. Z tym obiektywem wolałbym mieć Nikona D7500 - przyznam, że głównie ze względu na uchylny ekran. 15 lat temu to nie był dla mnie priorytet, ale z wiekiem coraz bardziej go doceniam. A już szczególnie w trochę bardziej podmokłym terenie, gdzie przecież często rosną grzyby.
Ta 60-tka nada się i do pełnej klatki (D600/610, a może lepiej D750) ale w tym przypadku chyba lepsza byłaby ogniskowa 90 mm (Tamron) albo 105 mm (Sigma, Nikkor). W pełnej klatce rzeczywiście zauważysz różnicę w głębi ostrości, chociaż moim zdaniem najlepiej widać to przy maksymalnie otwartej przesłonie - w miarę jak się szkło przymyka moim zdaniem ta różnica przestaje być aż tak widoczna.
Jeśli zależałoby ci na fotografowaniu mniejszych obiektów to warto rozważyć "bezlustro". I tu uważam, że warto pomyśleć o mikro 4/3 - albo Olympusie albo Panasonicu. Olympus 60/2.8 Micro to świetne szkło, a aparaty mają wiele fajnych funkcji (np. focus bracketing) przydatnych w makrofotografii. No i w systemie m4/3 łatwo znajdziesz okazje na sprzęt - bo, o czym też trzeba pamiętać przyszłość tego systemu nie jest do końca pewna. Ale nawet jeśli przestaną się ukazywać nowości, to to co jest na rynku jeszcze długo wystarczy do robienia fajnych zdjęć. Nie napiszę tu nic o sprzęcie Fuji czy Sony bo nie znam tych systemów, ale może ktoś coś jeszcze napisze.
grzybiarz
14-11-2020, 23:35
Kolega zapomniał napisać jakie grzyby będzie fotografował... Typu "borowik" czy może raczej takie jak "Pięknoróg lepki"?
Bo to zupełnie inna skala...
Trafna uwaga. :) Generalnie - grzyby wielkoowocnikowe, czyli zarówno pięknoróg lepki jak i borowik, ale nie koniecznie malutkie workowce wielkości główki od szpilki ;)
Mam nadzieję, że D7500 + 60/2.8 będzie wystarczająco uniwersalnym zestawem, bo z Waszych rad klaruje mi się to rozwiązanie... :) Dziękuję też za pozostałe sugestie, nie potrafię się też tak od razu do nich odnieść, sądziłem że najłatwiej będzie ograniczyć się do lustrzanek Canon i Nikon, poszedłem w stronę Nikona i tu zawęziłem do tych dwóch modeli... chyba z nich bym już wybierał, bo jednak w większości będę fotografował obiekty kilku-kilkunastocentymetrowe. Chciałbym, aby jakość zdjęć umożliwiała zarówno oglądanie na monitorze komputera, jak i przyzwoity wydruk w papierowym atlasie grzybów, na plakacie czy kalendarzu.
Nurtuje mnie jeszcze najbardziej kwestia tego wyboru pomiędzy sugerowanym przez Was obiektywem 60/2.8 w wersji "ED", a obiektywem w wersji "D" (to jakieś 500-600 zł różnicy, więc chciałbym dowiedzieć się, czy warto i co za tę różnicę dostanę w praktyce na zdjęciu). :)
August68
14-11-2020, 23:52
jeśli jesteś blisko wyboru D7500 + 60/2.8 to już "nie kombinuj" - uważam, że to bardzo dobry wybór. Kilka lat używałem Nikonów D300s i D7100 z Nikkorem 60/2.8 AF-S i bardzo sobie ten zestaw chwaliłem, chociaż fotografowałem głownie kwiatuszki i robaczki, grzyby raczej rzadko.
A co do porównania obydwu 60/2.8 Nikkora - to optycznie będą zapewne bardzo podobne. Ponoć starsza wersja była optycznie "ciut" lepsza - ale nie wiem, na czym to "ciut" polegało.
Co prawda w makrofotografii raczej często pracuje się na manualnym ustawianiu ostrości, to jednak autofokus czasem się jednak przydaje. A wersja AF-S ma jednak ultradźwiękowy silnik, dzięki czemu AF pracuje szybko (jak na szkło makro) i cichutko. Starszego szkła nie miałem, więc nie znam różnicy.
Wybacz, że trochę Ci "namieszam" ale w tej ogniskowej jest tez jeszcze Tamron 60/2.0 - ponoć całkiem niezły optycznie no i jednak ze światłem f/2.0.
Tylko nie wiem, jak jest z jego dostępnością, szczególnie używanego.
grzybiarz
15-11-2020, 00:11
Jeśli dobrze rozumiem, to oba szkła Nikkor 60/2.8 ("stare" i "nowe") mają autofokus, czyli różnica w ostrzeniu polegałaby na szybkości i "cichości" tego ostrzenia, ale raczej nie na efekcie końcowym, tak?
Dodając do tego, że - jak napisałeś - ta starsza i tańsza wersja miała być ciut lepsza optycznie, to chyba wybór tej starszej nie będzie "dziadowaniem"... chyba że ktoś jeszcze mi namiesza dodatkowymi informacjami, jestem na to otwarty :D
PS: Tamron 60/2.0 odrzucę chyba właśnie z uwagi na niedostępność, plus chciałbym się jednak skupić na całkiem nowym sprzęcie (zakup nastąpi na firmę, a więc na fakturę). :)
August68
15-11-2020, 00:24
A dostaniesz jeszcze nowy "stary" model? Jeśli tak, to chyba nadal warto.
grzybiarz
15-11-2020, 00:31
Wygląda na to, że tak. :)
https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-nikkor-60-mm-f/28-d-af-micro.html?pozostale&utm_source=ceneo&utm_medium=referral
Tylko zaczeło się od tego, że jeden z forumowiczów sam z siebie zwrócił mi uwagę na istnienie tego nowego pisząc bym go wziął... i teraz nie wiem. :P
- - - - kolejny post - - - - - -
https://foto-szop.pl/obiektyw-nikkor-af-micro-60mm-f2-8d-p-102.html?lexmark&utm_source=ceneo&utm_medium=referral
August68
15-11-2020, 00:32
Tylko, że tam piszą "na zamówienie" i "wydłużony czas realizacji"...
Mimo wszystko bym potwierdził, że będzie.
AF-S jest od ręki, ale fakt, że jednak o 20% droższy.
Edit:
A rzeczywiście jest :-)
No to już teraz Twoja decyzja...
grzybiarz
15-11-2020, 00:41
Tak tak, zauważyłem że "na zamówienie" i dodałem nowy link :D
Właśnie bardziej jest to już psychologiczna bariera przy tych kwotach, bo łącznie 5900 zł to "prawie 6000" a łącznie 6500 zł to już "wyraźnie ponad 6000" ;) ale nie żałowałbym dodatkowych 600 zł, jeśli to się przełoży na faktyczną różnicę między tymi modelami... z drugiej strony nie chciałbym przepłacać tylko za jedną literkę w nazwie modelu... ;) może jeszcze jakiś użytkownik ich obu dopisze jakieś swoje sugestie. :)
August68
15-11-2020, 00:56
Tak na szybko znalazłem kilka zdjęć z Nikkora 60/2.8 AF-S (z D300s).
Wprawdzie to nie grzybki, ale ...
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/924/Z89Jt9.jpg (https://imageshack.com/i/poZ89Jt9j)
F/9.5
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/923/jipLU7.jpg (https://imageshack.com/i/pnjipLU7j)
F/11
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/922/U4IAX7.jpg (https://imageshack.com/i/pmU4IAX7j)
F/9.0
grzybiarz
15-11-2020, 00:59
Pięknie to wygląda :D choć zaczynam się martwić, czy głębia nie będzie zbyt mała do trochę większych obiektów... ;)
Zwłaszcza taki przykładowy prawdziwek - czy trzon będzie ostry, czy tylko krawędź kapelusza...
Choć to już pewnie kwestia ustawień...
August68
15-11-2020, 01:02
Kwestia odległości - większe obiekty jednak trzeba będzie z dalszej odległości pstrykać - a wtedy GO będziesz miał trochę większą.
Może uda mi się jeszcze jakieś kwiatki znaleźć z tego zestawu, ale muszę przeszukać "zapasowy" dysk, więc to już nie dzisiaj...
grzybiarz
15-11-2020, 01:05
Tak czy inaczej - bardzo dziękuję. :)
August68
15-11-2020, 01:10
Znalazłem coś "większego"
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/924/aIikbR.jpg (https://imageshack.com/i/poaIikbRj)
F/5.6
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/922/Abo24h.jpg (https://imageshack.com/i/pmAbo24hj)
F/8.0
https://imagizer.imageshack.com/v2/xq90/923/U1ll70.jpg (https://imageshack.com/i/pnU1ll70j)
F/4.0
Wind Mill
15-11-2020, 01:29
Wprawdzie nie 60mm a 105mm z Sigmy, ale daje jakiś pogląd na temat. Na 60mm zapewne będzie większa GO. Nie pamiętam dokładnie, obiekt miał może 6...8cm wzrostu?
Nikon D7500, ISO100, klik po 2560pix
f/16
45272
f/3,5
45273
Dzięki! A ta różnica w "wysuwanej mordce" na co się przekłada w praktyce? :D Poza ceną, oczywiście... ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
Ano pojawia się problem z uwieszaniem czegokolwiek na tej wysuniętej "mordce". Trzeba np. specjalnego adaptera, żeby uwiesić lampki SB-R1C1. Tutaj opis tego szkła: https://www.optyczne.pl/82.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF_Micro_60_mm_f_2.8D.html, a tutaj jego nowszy odpowiednik: https://www.optyczne.pl/222.1-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_Micro_60_mm_f_2.8G_ED.html
Całkiem się już pogubiłem... sądziłem, że jest dokładnie odwrotnie: że do D7500 powinienem brać właśnie raczej "krótszy" obiektyw, bo rozumiałem, że 60 mm w zestawieniu z D7500 zmieni się w 90 mm i będę musiał jeszcze bardziej oddalać się od fotografowanego obiektu, bo już na starcie bedzie on o 1.5 x bardziej "przybliżony"...
Tak, obiektyw na DX będzie wycinał z kadru taki wielkości obrazek jakby to był 90 mm.
A grzybek atlasowy, w przeciwieństwie do artystycznego, wygląda mniej więcej tak:
45274
grzybiarz
15-11-2020, 12:00
Wprawdzie nie 60mm a 105mm z Sigmy, ale daje jakiś pogląd na temat. Na 60mm zapewne będzie większa GO. Nie pamiętam dokładnie, obiekt miał może 6...8cm wzrostu?
Nikon D7500, ISO100, klik po 2560pix
Dziękuję! Bałbym się właśnie tego efektu widocznego na pierwszym zdjęciu (rozmyty trzon)...
- - - - kolejny post - - - - - -
Tak, obiektyw na DX będzie wycinał z kadru taki wielkości obrazek jakby to był 90 mm.
A grzybek atlasowy, w przeciwieństwie do artystycznego, wygląda mniej więcej tak:
Dziekuję, o taki efekt mniej-więcej by mi chodziło! :) Którym obiektywem i aparatem zostało wykonane to zdjęcie?
... Którym obiektywem i aparatem zostało wykonane to zdjęcie?
To jest właśnie ta pułapka. Najczęściej jak ktoś potrafi robić zdjęcia, to i przez lata doszedł do lepszego sprzętu. Natomiast sam zakup najlepszego nawet aparatu i obiektywu nie zagwarantuje dobrego zdjęcia ;) Mógłbym się założyć, że kolega markB potrafiłby zrobić takie zdjęcie każdym Nikonem entry level z lepszym kitem :)
grzybiarz
15-11-2020, 12:18
Po tylu sugestiach, ośmielę się jednak wrócić do pierwotnego dylematu, bo zaczynam się poważnie wahać...
Czy jednak nie lepszym rozwiązaniem dla mnie (z uwagi na głębię ostrości, której jednak chyba potrzebuję, jak i z uwagi na brak "cropa" 1.5 a więc brak konieczności dodatkowego oddalenia się od fotografowanego obiektu, co nie zawsze będzie możliwe, no i z uwagi na pełne odwzorowanie kadru większymi pikselami dzięki 1:1), nie lepszy byłby jednak D610 w zestawieniu z tym obiektywem 60/2.8?
(Jeśli powyższe dwie zalety podzielacie, to nie traktowałbym tu braku odchylanego ekranu jako dyskwalifikację... to dla mnie najmniej ważna kwestia w stosunku do dwóch powyższych).
Natomiast pozostaje kwestiafiltra AA, który jest w D610 i czytałem, że w makrofotografii jest problemem, psuje się czy coś (już sam nie pamiętam, pamiętam tyle że miał nie być pożądany) - możecie wypowiedzieć się w tej sprawie?
A może jednak zacznij od uzupełnienia wiedzy. Wiedza nie boli. Kup (wypożycz) jakieś książki o podstawach fotografii, poczytaj, przemyśl. Sprzęt zawsze zdążysz kupić, jak już będziesz wiedział, o co w tym wszystkim chodzi.
A filtr AA ci się od makrofotografii nie zepsuje - on na grzybki nie reaguje w jakiś specjalny sposób. Ale może tajemnicze "czy coś" jednak mu szkodzi. Kto to wie? :wink:
Kojocisko
15-11-2020, 12:48
.....
Czy jednak nie lepszym rozwiązaniem dla mnie (z uwagi na głębię ostrości, której jednak chyba potrzebuję, jak i z uwagi na brak "cropa" 1.5 a więc brak konieczności dodatkowego oddalenia się od fotografowanego obiektu, co nie zawsze będzie możliwe, no i z uwagi na pełne odwzorowanie kadru większymi pikselami dzięki 1:1), nie lepszy byłby jednak D610 w zestawieniu z tym obiektywem 60/2.8?
......
Natomiast pozostaje kwestiafiltra AA, który jest w D610 i czytałem, że w makrofotografii jest problemem, psuje się czy coś (już sam nie pamiętam, pamiętam tyle że miał nie być pożądany) - możecie wypowiedzieć się w tej sprawie?
1) Chyba jest jakieś zamieszanie z głębią ostrości. Na mniejszej matrycy masz WIĘKSZĄ głębię ostrości, co jak rozumiem jest dla ciebie efektem porządanym.
2) Korpsu bez filtra AA będzie dawać ciut ostrzejsze zdjęcia. Nie postawię 100zł, czy różnica w ostrości jest do wyłapania na zdjęciu
3) Nie demonizujmy oddalenia. Zamiast 20 cm od obiektu będziesz musiał być 30cm. Sądzę, że czasem może być to wygodniejsze.
Jeśli boisz się utraty jakości pomiędzy współczesną matrycą DX i FX, to może ci napiszemy, że prawdziwa jakość, to średni format :-)
August68
15-11-2020, 12:58
Przy pełnej klatce przy tej samej przysłonie głębia ostrości będzie mniejsza niż na DX. A sam piszesz że potrzebna ci jest większa. Więc widać tu brak konsekwencji... Filtrowi AA na pewno nic nie będzie - po prostu bez tego filtra zdjęcia wyglądają na ostrzejsze. Zastanów się czy na pewno potrzebujesz odwzorowania 1:1? Bo jest sporo szkieł dających mniejszą skalę odwzorowania, ale które spokojnie spełniłyby Twoje wymagania. Sam mam np. starego Nikkora 28-105 z funkcją makro - świetnie się sprawdza przy obiektach takich jak kwiaty, luście itp. A daje większe możliwości bo na FX masz i szwroki kąt i małe tele.
grzybiarz
15-11-2020, 13:10
A może jednak zacznij od uzupełnienia wiedzy. Wiedza nie boli. Kup (wypożycz) jakieś książki o podstawach fotografii, poczytaj, przemyśl. Sprzęt zawsze zdążysz kupić, jak już będziesz wiedział, o co w tym wszystkim chodzi.
A filtr AA ci się od makrofotografii nie zepsuje - on na grzybki nie reaguje w jakiś specjalny sposób. Ale może tajemnicze "czy coś" jednak mu szkodzi. Kto to wie? :wink:
Wiedziałem, że musiał się w końcu trafić jakiś forumowicz z "muchami w nosie", za profesjonalnie było do tej pory, za rzeczowo, to nie mogło tak pozostać... :p
Nie wiem, skąd pomysł, że filtr miałby się psuć z powodu obiektu, który fotografuję... :D
- - - - kolejny post - - - - - -
1) Chyba jest jakieś zamieszanie z głębią ostrości. Na mniejszej matrycy masz WIĘKSZĄ głębię ostrości, co jak rozumiem jest dla ciebie efektem porządanym.
2) Korpsu bez filtra AA będzie dawać ciut ostrzejsze zdjęcia. Nie postawię 100zł, czy różnica w ostrości jest do wyłapania na zdjęciu
3) Nie demonizujmy oddalenia. Zamiast 20 cm od obiektu będziesz musiał być 30cm. Sądzę, że czasem może być to wygodniejsze.
Jeśli boisz się utraty jakości pomiędzy współczesną matrycą DX i FX, to może ci napiszemy, że prawdziwa jakość, to średni format :-)
Dziękuje, to są konkretne informacje! Chyba faktycznie lepiej będę się trzymał D7500. :D
- - - - kolejny post - - - - - -
Przy pełnej klatce przy tej samej przysłonie głębia ostrości będzie mniejsza niż na DX. A sam piszesz że potrzebna ci jest większa. Więc widać tu brak konsekwencji... Filtrowi AA na pewno nic nie będzie - po prostu bez tego filtra zdjęcia wyglądają na ostrzejsze. Zastanów się czy na pewno potrzebujesz odwzorowania 1:1? Bo jest sporo szkieł dających mniejszą skalę odwzorowania, ale które spokojnie spełniłyby Twoje wymagania. Sam mam np. starego Nikkora 28-105 z funkcją makro - świetnie się sprawdza przy obiektach takich jak kwiaty, luście itp. A daje większe możliwości bo na FX masz i szwroki kąt i małe tele.
To nie tyle brak konsekwencji, a brak mojej wiedzy. ;) Coś musiałem pokręcić. Świetnie, czyli również w przypadku głębi ostrości lepszy będzie D7500, również z powodu braku filtra AA.
D7500 pozostaje na pierwszym miejscu, bardzo dziękuję raz jeszcze za precyzyjne informacje.
Wiedziałem, że musiał się w końcu trafić jakiś forumowicz z "muchami w nosie", za profesjonalnie było do tej pory, za rzeczowo, to nie mogło tak pozostać... :razz:
Nie wiem, skąd pomysł, że filtr miałby się psuć z powodu obiektu, który fotografuję... :grin:.....
To przeczytaj jeszcze raz co napisałeś. Uważnie. I ze zrozumieniem. Wiem, że język polski łatwy nie jest, ale trzeba się starać.
A co do uzupełnienia wiedzy, można powiedzieć, że tego nie unikniesz. Kupisz sprzęt, wydasz kasę, ale zdjęcia nie będą takie jak sobie wykombinowałeś, bo nie będziesz wiedział, jak je robić. I nie ma się co obrażać - nie jesteś pierwszym niedouczonym na tym forum. Wielu tak zaczynało.
grzybiarz
15-11-2020, 13:55
To przeczytaj jeszcze raz co napisałeś. Uważnie. I ze zrozumieniem. Wiem, że język polski łatwy nie jest, ale trzeba się starać.
A co do uzupełnienia wiedzy, można powiedzieć, że tego nie unikniesz. Kupisz sprzęt, wydasz kasę, ale zdjęcia nie będą takie jak sobie wykombinowałeś, bo nie będziesz wiedział, jak je robić. I nie ma się co obrażać - nie jesteś pierwszym niedouczonym na tym forum. Wielu tak zaczynało.
Łatwiej byś zrozumiał, gdybyś przeczytał całe zdanie, bo wyrywanie pojedynczych słów z kontekstu a następnie ich przekręcanie to może i fajna metoda na wyładowanie własnych frustracji na przypadkowych osobach pod byle pozorem, ale średni ma sens w merytorycznej rozmowie. ;) Na wszelki wypadek przypomnę dalszą część zdania: "(już sam nie pamiętam, pamiętam tyle że miał nie być pożądany)" - bo faktycznie nie pamiętałem, czy chodzi o to, że ten filtr łatwo się psuje, czy może o to, że ma negatywne przełożenie na jakość zdjęć makro. Naprawdę bardzo dużo musisz mieć w sobie złej woli, by nie zrozumieć tak prostego przekazu. :) Tak czy inaczej, kiepsko trafiłeś - ciężko mnie sprowokować do zejścia na taki poziom "dyskusji". ;)
Jedak jeden hejter nie zburzy całej mojej wdzięczności, którą mam wobec Was - pozostałych forumowiczów, jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za wszystkie cenne informacje i pozdrawiam serdecznie. :)
No to przyjmij do wiadomości, że rewelacyjne zdjęcia makro można zrobić praktycznie dowolnym sprzętem, ale tym samym sprzętem można też robić totalne dziadostwo. To nie od sprzętu zależą efekty. Czymś robi się takie zdjęcia wygodniej, a czymś mniej wygodnie, ale ostateczny efekt i tak zależy od tego co fotograf wie i umie, a nie od tego co trzyma w ręku. Szukasz wytrycha, jakiegoś idealnego sprzętu, a to nie na tym polega. To nie smartfon. Dziś wydaje ci się, że wystarczy wydać trochę kasy na drogi sprzęt, że nie trzeba wiele wiedzieć, bo to przecież prosta robota, ale za jakiś czas zrozumiesz, że tu nie tylko o sprzęt chodzi. Być może kiedyś dotrze do ciebie, że nie kupa kasy jest tu ważna, tylko umiejętności. Wystarczy pooglądać zdjęcia makro, jakie robią ludzie sprzętem za kilka stówek. No, ale to też jeszcze przed tobą.
grzybiarz
15-11-2020, 14:12
No to przyjmij do wiadomości, że rewelacyjne zdjęcia makro można zrobić praktycznie dowolnym sprzętem
Gdybyś miał rację, to ani to forum nie miałoby racji bytu, ani w ogóle poszczególne modele danych producentów nie miałyby racji bytu - wystarczyłby jeden aparat. Pomyśl więc czasem, zanim coś napiszesz. Cytując Ciebie - to "nie boli". ;)
Odnoszę wrażenie, że w ogóle nie czytałeś tego, co pisałem, bo 99% rzeczy, które mi przypisujesz, jest wyłącznie Twoją fantazją. :) Ale żeby zakończyć pozytywnie - docenię tę fantazję, bo w fotografii na pewno się przydaje. ;) Pozdrawiam i życzę częstszych wizyt w plenerze, to koi nerwy i pozytywnie wpływa na nastrój - nie trzeba się potem wyżywać na innych. ;)
Obrazek2000
15-11-2020, 14:34
Gdybyś miał rację, to ani to forum nie miałoby racji bytu, ani w ogóle poszczególne modele danych producentów nie miałyby racji bytu - wystarczyłby jeden aparat. Pomyśl więc czasem, zanim coś napiszesz. Cytując Ciebie - to "nie boli". ;)
Przecież sam wiesz, że to totalna bzdura. Wystarczy jeden odkurzacz, jeden samochód, jeden telefon czy jeden telewizor???????
Technologia idzie do przodu, a firmy muszą z czegoś utrzymać siebie, kadry, pracowników.
Po co kupujesz aparat jak masz D200? ;-)
Chodzi o większe możliwości, wygodę, trwałość...
I myślę, że JK chciał jednak pomóc, a nie "hejtować"; Ty jakby też mało odporny jesteś na jakąkolwiek "krytykę".
A wystarczyło obejrzeć jeden film z internetu lub przeczytać coś online czy z magazynu foto.
APS-C bedzie zdecydowanie lepsze od FF, ale jak Tobie pojęcie głębi ostrości nie jest do końca znane, to z pewnością masz jeszcze sporo do nadrobienia z teorii.
I nie, to nie jest hejtowanie tylko koleżeńska porada.
Na spacer też się wybieram ;-)
Udanych zakupów i przyjemności z fotografowania!
cz4rnuch
15-11-2020, 14:34
Grzybiarzu, niepotrzebnie dałeś się wciągnąć w tę dyskusję, bo niestety zaczyna to wyglądać źle również z Twojej strony. Lepiej to uciąć i przejść dalej. I niestety tak jak prawie nigdy nie zgadzam się z kolegą JK, głównie ze względu na jego styl wypowiedzi, projekcje i osobiste wycieczki, tak tutaj ma częściowo rację. Akurat na tym forum, za czasów gdy zakładka makro tętniła życiem, mieliśmy tu prawdziwych mistrzów, którzy cuda robili tanimi kitowym obiektywami na odwrotce lub szkłami od powiększalników oraz równie tanimi amatorskimi korpusami. Zestaw wybrałeś bardzo dobry, ja na DX używałem zarówno 60mm jak i 90mm i jak dla mnie ta pierwsza ogniskowa jest optymalnym rozwiązaniem, szczególnie gdy z kadru nic nie ucieka.
hostman22
15-11-2020, 15:36
60 do produktów, dłuższe do robaków - chyba że będziesz używać szpilek ;). Korpus DX, FF bym odpuścił.
grzybiarz
15-11-2020, 15:56
Przecież sam wiesz, że to totalna bzdura. Wystarczy jeden odkurzacz, jeden samochód, jeden telefon czy jeden telewizor???????
Technologia idzie do przodu, a firmy muszą z czegoś utrzymać siebie, kadry, pracowników.
Po co kupujesz aparat jak masz D200? ;-)
Chodzi o większe możliwości, wygodę, trwałość...
Z treści wynika, że to odpowiedź do JK a nie do mnie ;) bo przecież to pan JK twierdził, że aparat nie ma znaczenia (czyli właściwie równie dobrze mógł milczeć, skoro nie miał nic do powiedzenia w tej kwestii, bo właśnie o wyborze aparatu tu rozmawiamy).
(PS: Nie mam też żadnego D200). ;)
I myślę, że JK chciał jednak pomóc, a nie "hejtować"; Ty jakby też mało odporny jesteś na jakąkolwiek "krytykę".
Nie wgłębiam się w intencje osób, których nie znam, tylko odnoszę się do tego co napisały. Tak czy inaczej - współczuję reszcie forumowiczów, bo lekko tu z panem JK raczej nie macie... :D ;)
Jeśli gołosłownie i absurdalnie rzucane sformułowania typu "wiedza nie boli", "wiem że język polski jest trudny ale" czy wkładanie mi w usta czegoś czego nie powiedziałem, to Twoim jakakolwiek merytoryczna "krytyka" czy - hmm... to tu się chyba różnimy. ;)
Co do Twojego komentarza - oczywiście że nie uznałbym go za hejt, jest merytoryczną sugestią a nie emocjonalno-personalnym atakiem. :)
Grzybiarzu, niepotrzebnie dałeś się wciągnąć w tę dyskusję, bo niestety zaczyna to wyglądać źle również z Twojej strony. Lepiej to uciąć i przejść dalej. I niestety tak jak prawie nigdy nie zgadzam się z kolegą JK, głównie ze względu na jego styl wypowiedzi, projekcje i osobiste wycieczki, tak tutaj ma częściowo rację. Akurat na tym forum, za czasów gdy zakładka makro tętniła życiem, mieliśmy tu prawdziwych mistrzów, którzy cuda robili tanimi kitowym obiektywami na odwrotce lub szkłami od powiększalników oraz równie tanimi amatorskimi korpusami. Zestaw wybrałeś bardzo dobry, ja na DX używałem zarówno 60mm jak i 90mm i jak dla mnie ta pierwsza ogniskowa jest optymalnym rozwiązaniem, szczególnie gdy z kadru nic nie ucieka.
Zaczynając od końca - takie porady właśnie doceniam i Ci za nie dziękuję. :) Co do pana JK - jego komentarze znacząco odstawały od bardzo wysokiego i czysto merytorycznego poziomu wypowiedzi pozostałych osób, więc ciężko było pozostawić je bez jakiejkolwiek reakcji. :) Moja jedna reakcja może nic u tego pana nie zmieni, co nie zmienia faktu, że każda taka reakcja złoży się może na jakąś jego autorefleksję, nawet taką która pojawi się z czasem i z dala od klawiatury ale z pożytkiem dla niego samego. :)
Co do Twojego komentarza - właśnie o to mi chodzi, że nie jestem mistrzem robiącym "cuda na odwrotce lub szkłami od powiększalników", stąd chciałem wybrać aparat o możliwie wysokich możliwościach, do których oczywiście będę musiał dodawać z czasem swoje doświadczenie i wiedzę z tym doświadczeniem się pogłębiającą, ale chciałbym pracować na sprzęcie możliwie najbardziej to umożliwiającym i takim którego nie będę musiał zmieniać za 2-3 lata, bo wraz ze wzrostem własnych umiejętności doznam na przykład nagle olśnienia że czegoś ważnego w nim brakuje - stąd moja dociekliwość i stąd ten wątek. Oczywistym jest, że nawet najlepszy aparat nie zrobi super zdjęcia "za mnie", co tak uparcie starał mi się włożyć w usta pan JK. Dzięki Wam wybrałem chyba faktycznie najbardziej odpowiedni dla mnie zestaw i za to Wam (w tym Tobie) dziękuję. :)
Nie ma nic złego w zmianie aparatu co 2-3 lata, nawet finansowo traci się umiarkowanie, przynajmniej w porównaniu ze sprzedażą aparatu po np. 7-8 latach użytkowania. Ponadto jednak pojawia się co kilka lat sporo udogodnień, robiąc zdjęcia w konkretnych sytuacjach napotyka się na pewne bariery i generalnie wtedy raczej samemu się wie, czego potrzeba. Grunt to robić zdjęcia, oglądać co robią inni i czytać, nie gonić króliczka w postaci najlepszego sprzętu.
Obrazek2000
15-11-2020, 16:28
Nadal ciężko wyczuć w jakim stopniu jesteś "zaawansowany" ;-)
Sprzęt (Nikon D7500 + 60mm/90mm) już wybrałeś, to teraz czas na przygotowania.
Tak na początek:
http://www.makrofotografia.com.pl/
Zapewne jak już rozpakujesz aparat i obiektyw, to pokaże się tutaj więcej pytań. kazzi i kilku innych forumowiczów przeszło już długą drogę w tym temacie, więc pomocy/wiedzy będzie pod dostatkiem.
D200 "zaczerpnąłem" z innego wątku, nie Twojego. Przepraszam, ale się trochę zagalopowałem...
grzybiarz
15-11-2020, 17:11
Nie ma nic złego w zmianie aparatu co 2-3 lata, nawet finansowo traci się umiarkowanie, przynajmniej w porównaniu ze sprzedażą aparatu po np. 7-8 latach użytkowania. Ponadto jednak pojawia się co kilka lat sporo udogodnień, robiąc zdjęcia w konkretnych sytuacjach napotyka się na pewne bariery i generalnie wtedy raczej samemu się wie, czego potrzeba. Grunt to robić zdjęcia, oglądać co robią inni i czytać, nie gonić króliczka w postaci najlepszego sprzętu.
Rozumiem Cię, choć moje oczekiwania są bardzo sprecyzowane (fotografowanie grzybów w naturze), nie zależy mi na jakichś super udogodnieniach lecz przede wszystkim na jakości obrazu i oddaniu detali, również po wydruku na papierze. Do "najlepszego sprzętu" chyba wybranemu przeze mnie zestawowi i tak daleko (wnioskując po tym, że istnieją modele kilkukrotnie droższe), chodzi mi natomiast o rodzaj kompromisu pomiędzy bardzo przyzwoitymi możliwościami sprzętu a ceną. ;) Zakładałem, że przy moich oczekiwaniach taki sprzęt mógłby mi posłużyć naprawdę sporo lat (bliżej 10, niż 5), choć masz rację że wszystko się okaże z czasem, w praktyce. :)
- - - - kolejny post - - - - - -
Nadal ciężko wyczuć w jakim stopniu jesteś "zaawansowany" ;-)
Sprzęt (Nikon D7500 + 60mm/90mm) już wybrałeś, to teraz czas na przygotowania.
Tak na początek:
http://www.makrofotografia.com.pl/
Zapewne jak już rozpakujesz aparat i obiektyw, to pokaże się tutaj więcej pytań. kazzi i kilku innych forumowiczów przeszło już długą drogę w tym temacie, więc pomocy/wiedzy będzie pod dostatkiem.
D200 "zaczerpnąłem" z innego wątku, nie Twojego. Przepraszam, ale się trochę zagalopowałem...
Nie masz za co przepraszać (zwłaszcza po wpisach pana JK) ;) dziękuję Ci za dodatkowe informacje, na pewno podlinkowany poradnik bardzo mi się przyda. :) Zakup nastąpi zapewne w najbliższych tygodniach, przed końcem roku.
Mój poziom "zaawansowania" jest taki, że fotografuję grzyby od 16 lat, ale w dość dużym stopniu było to bardzo amatorskie (aparatami kompaktowymi, pierwszy był chyba właśnie jakiś kieszonkowi Nikon, potem Minolta Z3, przez chwilę nawet Pentax K-R który niestety dość szybko zajeździłem nieodpowiedzialnym traktowaniem), więc przez większość tego czasu fotografowałem na ustawieniach automatycznych. Zdaniem pana JK, przy tak niewielkiej wiedzy powinienem zapewne poprzestać na aparatach kompaktowych lub najpierw nauczyć się obsługiwać coś czego jeszcze nie mam, jednak moim zdaniem najwyższa pora na jakiś progres a porządny aparat zmobilizuje mnie bym "doskoczył" do niego umiejętnościami i wiedzą (jak już się wyda 6.000 zł, to nie po to, by robić zdjęcia na automacie), mam też czas i możliwości na intensywne eksperymentowanie w terenie, bo w lesie bywam co 2-3 dni przez cały rok więc również z tego powodu zdecydowanie skupię się na wyciągnięciu ze sprzętu ile tylko będę umiał na danym etapie.
Mam 35 lat, więc nie jestem z pokolenia które uważa że "samo się zrobi" ani że smartfon wystarczy do robienia zdjęć. ;)
Na pewno chętnie będę korzystał z Waszych uwag i rad, dziękuję również za tę ofertę. :)
Bartolini82
15-11-2020, 20:36
grzybiarz
Prawda jest taka, że przy obecnej jakości aparatów w smartfonach, zdjęcie statycznego obiektu jak grzyb, można dobrze zrobić takim smartfonem za ok. 1000zł. Mało tego. Jak masz aparat kompaktowy w miarę niezłej klasy, to nagle może się okazać, że po pierwszych fotkach lustrzanką, dojdziesz do wniosku, że bardziej Ci pasują foty z kompakta i łatwiej się nim robi zdjęcia.
Więc podstawowa sprawa, to czy obiektyw i aparat mają być TYLKO do grzybów, czy jednak planujesz też fotki np. ważek czy innego robactwa. Bo od tego co będziesz chciał (a apetyt często rośnie w miarę jedzenia) zależy chociażby wybór obiektywu. Do grzyba podejdziesz na 20cm. Do ważki czy motyla już niekoniecznie (oczywiście zależy od pory dnia) ;)
No i kwestia jak tutaj pisano. Czy wszystkie fotki "atlasowe" i wówczas przymykasz obiektyw do f16-30 albo i więcej czy jednak będziesz chciał coś czasami robić na mniejszej większej dziurze i całkowicie innej głębi ostrości.
To są podstawy, na które spokojnie musisz sobie sam odpowiedzieć. No, a później to już z górki ;)
Możesz jak niektórzy pisali, pożyczyć taki sprzęt np. na weekend. Wyjść w las i zobaczyć jak Ci będzie szło i czy to jest to o co Ci chodzi.
Ew. wrzuć jakiś wątek w Cafe Nikon. Może ktoś z Twoich okolic też jest fanem makro i wspólnie wyskoczycie na szybki plener. Przy okazji by Ci to wszystko na żywo wytłumaczył.
może się okazać, że po pierwszych fotkach lustrzanką, dojdziesz do wniosku, że bardziej Ci pasują foty z kompakta i łatwiej się nim robi zdjęcia..
Obawiam się, że może tak być.
Grzybiarz - potrzebujesz sprzęt do dosyć specyficznych zastosowań, gdzie wskazana jest duża głębia ostrości, a co za tym idzie, im mniejszy będzie rozmiar matrycy, tym lepiej. Poza tym myślę, że do zdjęć w tych warunkach niezbędna będzie lampa pierścieniowa, lub coś podobnego.
Problem jest taki, że sprzęt świetnie dopasowany do grzybów, czy podobnego makro, niespecjalnie się sprawdzi w bardziej typowych zastosowaniach, gdzie najczęściej wskazana jest większa matryca.
Bartolini82
15-11-2020, 23:19
grzybiarz z ciekawości, co myślisz o tych fotkach?
1.
45300
2.
45301
To surowe .jpg bez jakiejkolwiek obróbki czy kadrowania.
Zdjęcia z telefonu jako miniaturka są ok. Spróbuj te zdjęcia wykadrować, zrobić powiększenie, obejrzeć na większym ekranie. Detalu brak, akwarelka. Oczywiście będzie to przyzwoicie wyglądało ale tylko jako miniaturka. No i jest kwestia doświetlenia, dość trudno podłączyć do telefonu lampę błyskową ;).
Bartolini82
15-11-2020, 23:53
poste, no i zepsułeś wszystko ;)
Ciekaw byłem opinii autora wątku. Owszem, tutaj szału nie ma, ale zobacz czym były robione. Exif zostawiłem. To były luźne foty, żeby mojej ciotce ochoty narobić i wysłać mmsem bo to taka grzybiara pełną gębą ;)
Gdybym teraz zrobił fotę chociażby Note 8 pro, którego mam, to i detal by był o wiele lepszy :) A ja na grzyby akurat nie zabieram aparatu, a telefon zawsze. Z kolei nie potrafiłbym iść na grzyby z aparatem bo nie mógłbym się skupić ani na jednym, ani na drugim :D
Ale co tu udowadniać? Gdyby koledze odpowiadała jakość z fona, to by nim robił a nie pytał na forum fotograficznym ;)
Bartolini82
16-11-2020, 00:16
Na początku też mi się tak wydawało, ale jak zacząłem czytać dalej ten wątek, to odniosłem wrażenie, że autor nadal błądzi. A bez sensu żeby wydał kilka tysięcy i się rozczarował bo stwierdzi, że to nie to czego szuka, albo spodziewałby się bardziej spektakularnych różnic.
czupacabra
16-11-2020, 01:11
Zdjęcia z telefonu jako miniaturka są ok. Spróbuj te zdjęcia wykadrować, zrobić powiększenie, obejrzeć na większym ekranie. Detalu brak, akwarelka. Oczywiście będzie to przyzwoicie wyglądało ale tylko jako miniaturka. No i jest kwestia doświetlenia, dość trudno podłączyć do telefonu lampę błyskową ;).
Do Iphona 11 i 12 pro masz lampę profoto i apkę [emoji3]
Wysłane za pomocą Tapatalk
Naprawdę chcesz w kolejnym wątku udowadniać wyższość smartfona nad aparatem fotograficznym ze średniej półki? Wrzuć zdjęcia do wątku "iPhone też może" bo tam za wiele ciekawych przykładów, że faktycznie może, to nie ma. A z lampą to sobie w ogóle nie przypominam.
grzybiarz
16-11-2020, 10:50
Dziękuję za wszystkie nowe wypowiedzi, odpowiem zbiorczo z uwagi na ich liczbę. :)
Co do zastosowania - jak już parę razy precyzowałem, chodzi tylko o grzyby, o ich maksymalnie dobre zdjęcia "atlasowe", oddające możliwie dużo ich cech; zdjęcia w jakości umożliwiającej wydruk w atlasie, kalendarzu czy plakacie. Smartfon więc (z całym szacunkiem) odpada. Zwłaszcza że porządny smartfon (iPhone) byłby w sumie w podobnej cenie, jak wytypowany przeze mnie Nikon D7500 (przynajmniej bez obiektywu). ;)
Doceniam pomysł z odgadywaniem czym były robione powyższe zdjęcia, raczej odgadłbym smartfon ;) (pomijając fakt, że i tak oglądam je teraz na kiepskim monitorze, pewnie po wydrukowaniu w większym formacie byłoby to jeszcze bardziej widoczne).
Oczywiście biorę pod uwagę konieczność doświatlania zdjęć, czy to lampą pierścieniową (którą nawet mam z czasów epizodu z Pentaxem K-R), czy to blendą (którą czasem doświetlam sobie owocnik grzyba "od spodu", by trzon nie wyszedł zacieniony kapeluszem).
Dodam, że często zdjęcia w atlasach grzybów robione kompaktami czy nawet lustrzankami wydają mi się dość kiepskiej jakości, więc nawet nie wyobrażam sobie, jak wyglądałyby w atlasie zdjęcia robione smartfonem. ;) Mam za to porównanie moich własnych zdjęć robionych kompaktem i wydanych w papierowym atlasie grzybów, ze zdjęciami z zagranicznych atlasów gdzie wiem że na sprzęcie nie oszczędzano - i różnice naprawdę są widoczne. Chcę równać do tych najwyższych standardów, nie w dół. ;)
- - - - kolejny post - - - - - -
poste, no i zepsułeś wszystko ;)
Z kolei nie potrafiłbym iść na grzyby z aparatem bo nie mógłbym się skupić ani na jednym, ani na drugim :D
Ten problem akurat doskonale rozumiem... :D
Bartolini82
16-11-2020, 11:01
Pamiętaj o tym, że również grzyby warto by było fotografować w jak najlepszym świetle, o odpowiednich porach. Tak żeby to jednak wyglądało naturalnie.
markB wrzucił tutaj https://forum.nikoniarze.pl/threads/304776-Aparat-do-MAKRO-D610-czy-D7500?p=4148765&viewfull=1#post4148765 zdjęcie, ale mi osobiście ono do końca nie pasuje. Nie wiem czy mam coś z oczami, ale wydaje mi się, że było doświetlone sztucznym światłem. Dla mnie ten grzyb nie wygląda naturalnie. Zwłaszcza kapelusz od spodu sprawia wrażenie jakby połysku od jasnego światła.
grzybiarz
17-11-2020, 11:28
Pamiętaj o tym, że również grzyby warto by było fotografować w jak najlepszym świetle, o odpowiednich porach. Tak żeby to jednak wyglądało naturalnie.
markB wrzucił tutaj https://forum.nikoniarze.pl/threads/304776-Aparat-do-MAKRO-D610-czy-D7500?p=4148765&viewfull=1#post4148765 zdjęcie, ale mi osobiście ono do końca nie pasuje. Nie wiem czy mam coś z oczami, ale wydaje mi się, że było doświetlone sztucznym światłem. Dla mnie ten grzyb nie wygląda naturalnie. Zwłaszcza kapelusz od spodu sprawia wrażenie jakby połysku od jasnego światła.
To prawda, sam też wole unikać doświetlania grzybów sztucznym światłem i zrobiłem to może kilka razy w życiu, choć czasem warto ponieść ten kompromis między ukazaniem możliwie wielu cech owocnika a tym, by wyglądało to naturalnie. ;) Na omawianym zdjęciu ten kompromis wydaje się osiągnięty (widzę, że najprawdopodobniej zostało doświetlone sztucznym światłem, ale mi to szczególnie nie przeszkadza).
Sam jestem też w lesie na tyle często i długo, że mogę sobie pozwolić na komfort przebierania i wybierania najbardziej fotogenicznych owocników interesujących mnie gatunków o najbardziej odpowiednich porach. ;) Fotografuję jedynie maleńką część napotkanych grzybów - tylko gdy spodziewam się, że zdjęcie wyjdzie przyzwoicie.
Jak wspomniałem, jest to grzyb "atlasowy", a nie artystyczny. W takim zdjęciu ważne są szczegóły. Bez doświetlenia, a mam też takie zdjęcia tego grzyba, pod kapeluszem jest ciemnawa mało rozpoznawalna masa. Poświata na obrzeżach kapelusza nie pochodzi od lampki, jest także na zdjęciach bez lampki. taka była natura tego grzyba.
Dla kol. grzybiarza parametry zdjęcia: D850, Nikkor 105 AF-S micro 1/60 s F9, doświetlone jedną SB200 1/16 siły światła, wszystko na manualu.
grzybiarz
17-11-2020, 17:54
markB - dziękuję za te dodatkowe informacje.
Jak pisałem, nie widzę problemu w samym doświetlaniu zdjęć gdy jest taka potrzeba, tutaj odbyło się to nawet bez większego uszczerbku na "naturalności" zdjęcia. :) Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.