PDA

Zobacz pełną wersję : [ Podróż ] Lizboński popularniak w maseczce



ksh
08-11-2020, 01:43
Udało się wyjechać do Lizbony po dwóch odwołanych terminach, zmianach rezerwacji i przy jesiennych niepewnościach, może przez to wypoczynek był jeszcze lepszy.
To moja pierwsza wizyta w Lizbonie i ogólnie w Portugalii, więc może coś co mnie zachwyciło to obczaskane popularniaki dla innych.
Nie doszukujcie się tu też artystycznych strzałów ani czyhania na biednych staruszków chodzących pod rękę i o lasce :)
Informacyjnie co mnie zaskoczyło w Lizbonie i okolicach to że było bardzo czysto wszędzie, bardzo mili ludzie, świetne ale monotonne jedzenie, a pandemicznie to bardzo zdyscyplinowane społeczeństwo patrząc na nasze narodowe olewactwo.

Jak będzie zainteresowanie to będę dodawał po parę zdjęć żeby nie zanudzić Was za jednym razem :)

Zaczynamy od klasyki

1.
44961

2.
44960

3.
44962

4.
44963

cz4rnuch
08-11-2020, 10:12
Co do jedzenia to jednak trudno zgodzić się z tezą, że jest ono monotonne. Od samych owoców morza może się w głowie zakręcić. Oczywiście są też popularne i niezbyt odkrywcze klasyki a może być i tak, że jak kogoś jedzenie nie interesuje a do tego chce oszczędzić to na śniadanie zapuszcza sobie francesinha'ę i nie musi już jeść przez najbliższe 3 dni :) To czy komuś kuchnia portugalska podpasuje zależy jednak bardziej od tego czy chce ją poznać. Akurat w Lizbonie jest wiele okazji ku temu.

robcio.m
08-11-2020, 10:12
Dodaj więcej proszę, ja miałem lecieć do Lizbony przy pierwszym ataku pandemii, liczę, ze w przyszłym roku się uda :)

paparapa
08-11-2020, 11:11
Sama Lizbona jest bardzo ciekawym miastem. Co do jedzenia... to mz zawsze jest kwestia ile chcesz wydać kasy :).
Dawaj dalej, poprzypominam sobie piękne czasy i miejsca.

Ps. Zdjęć nie prostowałeś, czy już więcej się nie dało? :). Bo to chyba z T 17-35.

ksh
08-11-2020, 14:10
Ja na jedzenie nie narzekałem, nawet za mało czasu żeby skosztować wszystkiego lokalnego, unikałem dużych turystycznych restauracji, wybierałem raczej małe rodzinne i to był strzał w dziesiątkę za każdym razem.
Tradycyjny Bacalhau z gigantycznym kawałkiem dorsza, ryżem i ciecierzycą plus dodatki i specyficzna lokalna oliwa zaskakująco było świetne, miecznik, okoń, dorada, ośmiornica ale i żeberka, picanha czyli stek po ichniemu, o dziwo kraj, który wyrósł na handlu przyprawami ma mocno ograniczoną ich gamę w potrawach.

5.
44964

6.
44965

7.
44966

- - - - kolejny post - - - - - -


Ps. Zdjęć nie prostowałeś, czy już więcej się nie dało? :). Bo to chyba z T 17-35.
Tak większość 17-35, prostowane ale perspektywa często jest zachwiana co sprawia wrażenie krzywizn.

jurkarol
08-11-2020, 16:56
Dejże typowe uliczki i tramwaj, jak Ty to widzisz

ksh
08-11-2020, 17:20
Będzie tranwaj i uliczki, spokojnie, teraz sakralnie

8.
44972


9.
44973


10.
44974

paparapa
08-11-2020, 17:27
Mała prośba.... Możesz robić większe odstępy pomiędzy fotkami? Bo mi się zlewają :).

ksh
08-11-2020, 17:29
11.
44982

.


12.
44983

.


13.
44984

Zahir
08-11-2020, 19:00
fajne foty, dawaj więcej :)

Dune
08-11-2020, 20:18
Za przedmówcą - dobre zdjęcia.

Keszelski
08-11-2020, 20:40
Wszystkie fajne, 11 świetna.
Czy 1 to panorama?

Zahir
08-11-2020, 20:59
nie znam miejsca ale obstawiam tak 5-6 klatek ;)

ksh
08-11-2020, 21:01
Nie, to jest 17mm na pełnej klatce, nic więcej.

14.
45002

ksh
09-11-2020, 14:42
Wrzucam uliczki bo chcę przejść do innych tematów :)

15.
45048

.

16.
45049

.

17.
45050

.

18.
45051

.

19.
45052

cybulski
09-11-2020, 15:13
ad 15 to bardzo popularna tramwajowo-zdjeciowo uliczka, jeśli mówimy o tej samej (a) (https://www.instagram.com/p/CGIpYI-s60D/?utm_source=ig_web_copy_link) (b) (https://www.instagram.com/p/CFpsr5gMvCx/)

ksh
09-11-2020, 18:51
Zmieniamy klimat na chwilkę.

20.
45066

.


21.
45067

paparapa
09-11-2020, 21:25
Fajne zdjęcia :)

ksh
10-11-2020, 12:03
22.
45082

.

23.
45083

Bartolini82
10-11-2020, 12:12
Ale mi narobiłeś ochoty tymi zdjęciami na wycieczkę do Portugalii :)
Zaczynam odkładać kasę i odliczać dni do końca pandemii :)
Bardzo mi się podoba 22. Jedynie lekko przeszkadza takie mocne odbicie słońca na wodzie. Gdyby nie to, chętnie wrzuciłbym tą fotkę jako kolejną z nominacją do foto miesiąca :)

ksh
10-11-2020, 12:39
Słonce w południe zrobiło swoje, mimo kombinacji żeby nie przepalić bo było strasznie kontrastowo wyszło jak wyszło :)

24.
45084

.

25.
45085

designer555
10-11-2020, 14:25
super zdjęcia - bardzo dobra jakość, ostrość, kolory i balans bieli - Pozdrawiam

Kojocisko
10-11-2020, 15:03
Wiadomo, drogim Nikonem robił :-).

W takim roku jak ten, zdjęcia z wyjazdu ogląda się z wyjątkową przyjemnością.
To nie są (wybacz) arcydzieła, ale porządne, fajnie zrobione zdjęcia, które coś opowiadają. Niezłe technicznie. Ja tego poszukuję w fotografii.
A na koniec roku wrzucić do drukowanego albumu i przy jego przeglądaniu pomyśleć - fajnie było!
Po zdjęciach myślę - dobrze by było tam kiedyś pojechać. Więc dawaj dalej.

ksh
10-11-2020, 15:53
Arcydzieła trzeba umieć tworzyć, posiadać warsztat, lata doświadczeń lub... potrafić dobrze kopiować innych, a mi daleko do tego, jestem amatorem, pstryki wrzucam w foto książki i to jest potem radość przeglądając.
Ja nawet rzadko kadruję inaczej niż format domyślny aparatu.
"Drogi Nikon" tu wiele nie zmienia, pstrykałem też na tym wyjeździe D5100, braki matrycy z takiego aparatu wyszły tylko w kiepskich warunkach i przy bardzo bardzo dużych różnicach kontrastu jak np słonce od przodu i skały w cieniu itp, tam D5100 wymiękał ale tez sie dało coś uratować.

Wracając do zdjęć, ostatnie są z Cascais i to też oklepane miejscówki, a jednak miłe dla oka, dla wspomnień.
Co do samej sytuacji pandemii to w październiku nałożyło się to też z końcem sezonu i efekt taki ze było wszędzie pusto.
Z jednej strony fajnie bo można pstrykać zdjęcia wygodnie, a z drugiej jakoś tak dziwnie, człowiek zastanawia się jak bardzo to uderza w ich gospodarkę itd.

Cascais moim zdaniem na więcej niż jeden może dwa dni byłoby nudne.
Świetne jedzenie, ponownie można iść albo w konkretne restauracje albo w rodzinne małe gdzie na serio prowadzi para emerytów albo ojciec z synem itp.
Komunikacja w Lizbonie i po okolicach jest świetnie rozwiązana, tania, szybka i wygodna.

26.
45093

.

27.
45094

.

28.
45095

.

29.
45096

ksh
11-11-2020, 20:15
Widzę że klimat w ostatnich postach nie przypasował to jedziemy kawałek dalej.

30.
45144

.

31.
45145

.

32.
45146

.

33.
45147

Bartolini82
11-11-2020, 20:34
Arcydzieła trzeba umieć tworzyć, posiadać warsztat, lata doświadczeń lub... potrafić dobrze kopiować innych, a mi daleko do tego, jestem amatorem, pstryki wrzucam w foto książki i to jest potem radość przeglądając.
Gdyby każdy pstrykał "arcydzieła" to by było nudno.
Ja tam wolę naturalne fotki, jak u Ciebie, również przy normalnym słońcu. Tak jak to widziałeś, a nie np. wszystko wymuszane "arcydziełem" z czekaniem na złotą godzinę itp.


Widzę że klimat w ostatnich postach nie przypasował to jedziemy kawałek dalej.
Zdjęcia bardzo ładne i czasami aż szkoda się wcinać z komentarzem :)
Na 30 fajne kolorki i detal :)

Kojocisko
11-11-2020, 20:44
Pasował, pasował. A nowa seria jeszcze lepsza.

ksh
12-11-2020, 18:31
No to spacerkiem idziemy dalej.

34.
45205

.

35.
45206

.

36.
45207

.

37.
45208

ksh
13-11-2020, 18:47
No to idę dalej ale nudno bo nikt nic nie napisał, brzydkie zdjęcia czy co ? :)

38.
45226

.

39.
45227

.

40.
45228

.

41.
45229

.

42.
45230


Sintra, klasyk, momentami aż kiczowaty ale bardzo uroczy mimo wszystko, do tego piękna okolica, ogrody, lasy, parki, najważniejsze żeby tam nie jeździć autobusami tylko na nogach i poświęcić cały dzień, a nie maraton bo trzeba zobaczyć to czy tamto w jeden dzień :)

czupacabra
13-11-2020, 19:20
Koesh bardzo fajny przewodnik turystyczny. Fajnie się ogląda. Dawaj dalej


Wysłane za pomocą Tapatalk

Bartolini82
13-11-2020, 20:58
42. Widzę, że i coś typowo dla siebie bym tam znalazł :D

cz4rnuch
13-11-2020, 23:29
W sumie nie jest to żaden wielki zarzut, bo teraz takie mamy czasy, ale Portugalia jako reportaż bez ludzi wygląda tak jakoś nudno. Z jednej strony pewnie tak w tej chwili wygląda, bo pandemia i ludzi mało na ulicach, i w tym sensie jakoś się to broni, ale też i chyba takie fotki murów i fasad to chyba Twój styl fotografowania i to co Cię interesuje a to, oczywiście moim zdaniem, bardziej nadaje się do architektury, gdzie z kolei poziom jest bardzo wysoki, niż do reportażu czy podróży gdzie liczy się klimat i uchwycenie czegoś charakterystycznego. Podsumowując wygląda to poprawnie, nie ma się co dziwić, bo matryca dobra i bez problemu sobie poradzi z takimi warunkami, ale jednak kadrowo niezbyt to zaciekawiło o ile to już skończone dzieło. Jak dla mnie, bo z tego co piszesz bywałeś też w tych knajpkach prowadzonych przez starsze panie, przydałaby się przysłowiowa kropka nad i czyli fotki z knajpek, może jakieś kolacyjki z fado, które nadal istnieją, wizyty w sklepikach z rybkami czy na targu lub w porcie. Życie trochę zamarło, ale nie jest tak, że zamarło całkowicie.

ksh
14-11-2020, 02:22
Traktuję to raczej jako relacje z podróży, wybieram fotki pokazujące to co widziałem, nie mam śmiałości ani umiejętności żeby uchwycić coś co nazwałbym reportażem, nie robię tez zdjęć śmietników, tak jak wspomniałem chwytających za serce dziateczków siedzących na ławkach itp do czego też potrzeba umiejętności i śmiałości.

Jeszcze troszkę materiału jest do zamieszczenia.

43.
45240

Ligo
14-11-2020, 02:27
Fajne foty, dobrze się ogląda.
Jest motywacja, żeby kiedyś tam zajrzeć.

cz4rnuch
14-11-2020, 08:55
Dziatki na ławeczkach, jak śpiewał Kupa Sienkiewicz, raczej za serce nie chwytają, bo przeca jedynie ryczą do siebie, ale dziadki to w sumie wizytówka starych dzielnic typu Alfama czy Mouraria. Oczywiście wraz z sypiącymi się elewacjami :) Znikająca powoli Portugalia, smutna zapowiedź tego co się tam będzie działo za kilkadziesiąt lat gdy już wszyscy młodzi wyjadą za pracą.
A wracając do relacji to tak mnie naszło, że może ona zyskać za jakiś czas gdy już zaczniemy zapominać o pandemii. Wtedy takie puste ulice na zdjęciach, prawie jak z tego apokaliptycznego filmu z Willem Smithem, w jakimś sensie zyskają wartość dokumentalną.

PS Ostatnie zdjęcie wyszło dość ciekawie. Taki filmowy kadr/format :)

ksh
14-11-2020, 10:43
Było w planach od strony nazwijmy to rozrywkowej, nocnej, fado, miał być też koncert w klubie ale realia były takie że o 22 już wszystko zamknięte, limity w klubach, knajpach, odwołane wszystko, życie nocne nie istnieje.
Co uderzało to pustka, brak ludzi starszych na ulicach w parkach, pusta komunikacja, puste plaże, brak dzieciarni idące do/z szkoły, ogólnie dziwnie, jak porównam do sytuacji rok temu np we Florencji gdzie była inwazja chińska gdzie "pociągi" wycieczkowe maszerowały uliczkami w centrum, gdzie ludzie stali w kolejkach po lody i panini, gdzie do wejścia przed bazyliką/katedrą była kolejka na dwie godziny, to można dostać lekki wstrząs wchodząc wszędzie na luzie bez kolejek i idąc przez centrum na luzie.
Wysprzątane ulice dosłownie do ostatniej kruszynki, pachnące czyste dworce, wszędzie personel przecierający klamki, stoły, poręcze itd.

44.
45241

ksh
14-11-2020, 20:47
No to opuszczamy powoli te okolice.

45.
45264

.

46.
45265

.

47.
45266

.

48.
45267

Jeśli ktoś będzie w tych rejonach i ma zamiar spokojnie oglądnąć i odpocząć to polecam dwa dni spędzić w Sintrze, nie róbmy tego co popularne czyli maraton żeby w jeden dzień zobaczyć wszystko bo to będzie męczące i mało przyjemne.
Obowiązkowo trzeba zaglądnąć do Pałacu Monserrate i otaczające je ogrody podzielone na tematyczne jak aleja paproci, część meksykańska, ogród różany, i cały kanion wodny.
Polecam pieszą drogę przez prywatny otwarty teren Villa Sassetti.
Można pominąć zwiedzanie wnętrza Pałacu Sintra czy nawet Pałacu Pena, są ciekawsze miejsca w Lizbonie w takim celu zwiedzania.
Quinta Regaleira padła ofiarą pandemii, braku turystów ale i suszy jaka tam była jeszcze w październiku, mimo to miejsce ciekawe i zaskakujące.

Jedziemy do Belem...

Bartolini82
14-11-2020, 22:16
Fajne, fajne. Ja bym jeszcze chętnie poczytał czym tam się dokładnie przemieszczałeś. To była jakaś zorganizowana wycieczka? Czy po prostu "wczasy", a później na miejscu autobusy albo wypożyczony samochód? Póki pamiętasz, możesz też "rzucać" jakimiś kwotami. Jeśli oczywiście masz ochotę. Ja chętnie bym poznał tego typu szczegóły. Na razie wiem, że jak minie pandemia to chyba jako pierwszą miejscówkę wybiorę Szkocję, a chyba jako drugą, właśnie te okolice, które pokazujesz.

ksh
15-11-2020, 00:08
Sam organizowałem, hotel w centrum Lizbony przy siedmiu dniach i więcej wychodzi 80zł/noc ( trzy gwiazdki i standard ponad przeciętny w pokojach premium ), a były tańsze, dalej od centrum tym bardziej.
Na miejscu przy tak dobrej i taniej komunikacji poruszałem się tramwajami i głównie na nogach żeby spokojnie zobaczyć miasto, autobusami miejskimi jeśli na przedmieścia, promy na drugi brzeg ( 1,10-1,20 euro ), pociąg do Cascais i Sintra ( 1,80 euro ), metro na lotnisko ( 1,30 euro ), sprawnie i szybko, częste odjazdy i punktualność.
No i miałem appke Bolt co okazało się świetną sprawą przy czterech osobach żeby gdzieś się szybko przemieścić jeśli nie było w/w komunikacji.
Samochód miałby sens jakby wybrać się nim na objazdówkę Tomar, Fatima, Batalha, Obidos.

Warto kupić kartę na komunikacje miejską i doładowywać w automatach.
Lizbon Card czyli karta na atrakcje muzealne, pałace, komunikacje itd warto brać ale na 24 godziny jeśli mamy w planach jakieś wejścia, ja akurat to kupiłem jadąc do Belem gdzie na spokojnie cztery wejściówki po 8-10 euro były w cenie karty, komunikacja i na drugi dzień jeszcze załapało pociąg do Sintry i zniżki na bilety tam, nie warto brać karty na dłużej bo zrobi się maraton i zmęczenie.

Co do restauracji to odpuściłbym sobie tripadvisora, którym tak dużo ludzi się sugeruje, to są bzdury o czym przekonałem się już dawno temu i potwierdziło się ponownie w Lizbonie.

Ceny w sklepach zbliżone jak u nas lub ciut drożej, restauracje nadal tanie mimo że to stolica, na obrzeżach ceny nawet o 30% niższe ale w centrum można zjeść spokojnie jakiś starter + danie główne + lampka porto za 12-15 euro zależnie co i jaki lokal, mają tez ciekawe w ofercie porcje dla 2,3,4 osób co wychodzi śmiesznie tanio wtedy, dobry kurczak piri piri z pieca na drewnie cały w lokalu nie na wynos 9 euro do tego sterta sałatek, frytek, sosów, wiec można różnie, oczywiście owoce morza, duży wybór ryb, wiele dobrych mięs.
Świetne sery i wędliny, wątróbki rybne, sardele, sardynki.

49.
45271

paparapa
15-11-2020, 22:54
[QUOTE=koesh;4148744]Sam organizowałem, hotel w centrum Lizbony przy siedmiu dniach i więcej wychodzi 80zł/noc ( trzy gwiazdki i standard ponad przeciętny w pokojach premium ), a były tańsze, dalej od centrum tym bardziej.
Na miejscu przy tak dobrej i taniej komunikacji poruszałem się tramwajami i głównie na nogach żeby spokojnie zobaczyć miasto, autobusami miejskimi jeśli na przedmieścia, promy na drugi brzeg ( 1,10-1,20 euro ), pociąg do Cascais i Sintra ( 1,80 euro ), metro na lotnisko ( 1,30 euro ), sprawnie i szybko, częste odjazdy i punktualność.
No i miałem appke Bolt co okazało się świetną sprawą przy czterech osobach żeby gdzieś się szybko przemieścić jeśli nie było w/w komunikacji.
Samochód miałby sens jakby wybrać się nim na objazdówkę Tomar, Fatima, Batalha, Obidos.

Warto kupić kartę na komunikacje miejską i doładowywać w automatach.
Lizbon Card czyli karta na atrakcje muzealne, pałace, komunikacje itd warto brać ale na 24 godziny jeśli mamy w planach jakieś wejścia, ja akurat to kupiłem jadąc do Belem gdzie na spokojnie cztery wejściówki po 8-10 euro były w cenie karty, komunikacja i na drugi dzień jeszcze załapało pociąg do Sintry i zniżki na bilety tam, nie warto brać karty na dłużej bo zrobi się maraton i zmęczenie.

Co do restauracji to odpuściłbym sobie tripadvisora, którym tak dużo ludzi się sugeruje, to są bzdury o czym przekonałem się już dawno temu i potwierdziło się ponownie w Lizbonie.

Ceny w sklepach zbliżone jak u nas lub ciut drożej, restauracje nadal tanie mimo że to stolica, na obrzeżach ceny nawet o 30% niższe ale w centrum można zjeść spokojnie jakiś starter + danie główne + lampka porto za 12-15 euro zależnie co i jaki lokal, mają tez ciekawe w ofercie porcje dla 2,3,4 osób co wychodzi śmiesznie tanio wtedy, dobry kurczak piri piri z pieca na drewnie cały w lokalu nie na wynos 9 euro do tego sterta sałatek, frytek, sosów, wiec można różnie, oczywiście owoce morza, duży wybór ryb, wiele dobrych mięs.
Świetne sery i wędliny, wątróbki rybne, sardele, sardynki.



To miałeś całkiem przyjemną wycieczkę. Cenki fajne, ciekawe czy to z powodu małego ruchu turystów tak jak w Hiszpanii... Komunikacja bajecznie śmiesznie tania. Jak sobie porównam do cen w Norwegii to aż się wierzyć nie chce.

August68
15-11-2020, 23:07
Piękna relacja, brak ludzi rzeczywiście zdumiewa, w normalnych czasach żeby trafić takie zdjęcie trzeba się naczekać.
Mnie zachwycają kolory - szczególnie teraz kiedy u nas wciąż szaro-buro...

ksh
16-11-2020, 19:43
50.
45328

.

51.
45329

.

52.
45330

.

53.
45331

.

54.
45332

ksh
19-11-2020, 22:25
Klasyka Belem, a jak ktoś tam będzie to polecam restauracje "O Prado" i tradycyjne Bacalhau do tego lampka Porto.

55.
45413

.

56.
45414

ksh
21-11-2020, 22:10
No to kończę szybciej bo chyba watek nudny się zrobił.

57.
45481

.

58.
45482

.

59.
45483

Oby powróciły normalne czasy podróżowania.

Zachęcam do dyskusji o jakości zdjęć, do krytyki i doradzania co poprawić nawet jeśli chodzi o takie zwyczajne fotki, to zachęci innych do zamieszczania swoich zdjęć, a którzy wiem że mają często obawy przed krytyką "elity" forumowej :)

Kojocisko
21-11-2020, 22:35
Wcale nie nudny. Fotki porządne i jak pisałem - w obecnych okolicznościach podwójnie cenne.
58 - interesujące by było zdjęcie tylko tej palmowej alejki, bo w tym kadrowaniu moim zdaniem to jest zdjęcie i alejki i pomnika, a w rezultacie dwie ciekawe rzeczy wzajemie odciagają wzrok.
Fajny pomysł ze zdjęciami panoramicznymi - muszę sam spróbować.

basket
21-11-2020, 22:43
Szkoda, że nie będzie więcej. Zaglądałem z przyjemnością. Przemyślane kadry, ładne kolorki.
Moim zdaniem dajesz za dużo kontrastu i wychodzi sporo smolistych cieni a przecież tam właściwie HDRy robią się same :-D

Bartolini82
21-11-2020, 22:45
koesh, wątek ŚWIETNY. Generalnie nawet na forum mogłyby powstawać jakieś konkursy również na wątki miesiąca, albo chociaż półrocza. Zawsze jakaś dodatkowa atrakcja :)
Bardzo przyjemne zdjęcia. Ja z ogromną ciekawością oglądałem bo akurat nie znałem Lizbony czy nawet Portugalii. Więc nawet jeśli czy Ty czy ktoś pisał, że to niby oklepane kadry, to dla mnie i tak były miłą nowością.
A opis, o który poprosiłem na poprzedniej podstronie, tylko wspaniale dopełnił całości.
Dzięki za zdjęcia i podzielenie się cennymi sugestiami i informacjami. Z pewnością przydadzą się w przyszłości, o ile dożyjemy spokojniejszych i ponownie normalnych czasów.
Ja już dawno, jeszcze przed epidemią mówiłem wielu osobom, że nie zdają sobie sprawy z tego jak cudowne mamy czasy, biorąc pod uwagę historię świata. Wcześniej praktycznie każde pokolenie było piętnowane jakąś wojną czy powstaniem. U nas na szczęście był z tym spokój. No to mamy teraz wirusa :/ A najgorsze, że wielu osób i tak on niczego nie uczy i ja nie widzę zmian w mentalności ludzi. Nawet chyba z każdym miesiącem jest pod tym względem gorzej :/

ksh
22-11-2020, 01:29
Wątki z tagiem RELACJE powinny być na forum fotograficznym domyślnie ale co ja tam wiem.
Może by to ośmieliło więcej ludzi do takich wątków "mniej zobowiązujących".

Co do Lizbony to nie polecam wyjazdów w stylu na weekend albo jakiś tygodniowy objazd Porto - Lizbona i jeszcze zwiedzanie po drodze plus okolice, takie maratony lepiej sobie odpuścić.
Lizbona z okolicami to wielka mieszanka i raj dla fotografa amatora, wielka różnorodność.
Nie wklejałem nic związanego z ogrodami, z wnętrzami pałaców, na spokojnie miałem czas zobaczyć też piękne oceanarium, małe przyjemne muzea, wiele ciekawostek, które turyści omijają, wiele rzeczy dzięki pustce i braku tłoku można było zobaczyć, przespacerować.

Nie było problemu żeby się rozłożyć w centrum Lizbony nad Tagiem i na spokojnie wypić Ginja czy Porto z przekąskami.
Spacerowanie po parku z kurami i kogutami gdzie zwierząt kilka razy więcej niż turystów albo zwiedzania Pałacu Ajuda jako jedyni turyści było dziwne :)

Hipokryzją byłoby pisanie że turyści przeszkadzając będąc jednym z nich ale jeśli wróciły do normalności to może zatęsknię za taką inną podróżą.

60.
45485

crusiek
22-11-2020, 01:33
Mnie się takie zdjęcia podobają, w końcu bez setek głów w kadrze :)

ksh
22-11-2020, 01:43
Jeszcze odnośnie sprzętu, miałem ze sobą 17-35 i 35-150 ale tym pierwszym zrobiłem 95% zdjęć, więc ten drugi obiektyw już sprzedany, za to bardzo brakowało mi jeszcze szerszej ogniskowej i tu zastanawiam się nad N14-30 S plus chyba będę brał manualne 135mm.

crusiek
22-11-2020, 01:48
Czemu nie, masz ich (135) tam trochę :)

cz4rnuch
22-11-2020, 11:34
...Co do Lizbony to nie polecam wyjazdów w stylu na weekend albo jakiś tygodniowy objazd Porto - Lizbona i jeszcze zwiedzanie po drodze plus okolice, takie maratony lepiej sobie odpuścić...Nie do końca mogę się z tym zgodzić, bo jednak podróż z Lizbony do Porto jest bardzo szybka i wygodna a samo Porto jest miastem kameralnym, w sumie mniejszym niż moja Gdynia. W dodatku można je zwiedzać z buta. Klimat też nie jest taki wielkomiejski jak w Lizbonie i moim zdaniem miasto jest bardziej fotogeniczne. Polecam jako taką odskocznię, nawet na dzień lub dwa, bo wbrew pozorom taka wycieczka to nie maraton a niespieszny spacerek. Tak czy inaczej całej Portugalii nie da się obskoczyć jednowyjazdowo więc w sumie nie ma znaczenia co się zobaczy, bo to i tak będzie za mało. Co do samej relacji to wygląda ona dość przekrojowo, co moim zdaniem jest plusem, może trochę więcej dodałbym opisu. Tyle, że wtedy chyba bardziej pasowałoby to do turystyki fotograficznej a tam to już nikt nie zagląda więc odzew miałbyś znacznie mniejszy niż tutaj. Tak czy inaczej fora umierają, ruch przeniósł się w inne miejsca.

ksh
05-01-2021, 23:15
Porto zostawiam sobie na minimum tygodniowy pobyt bo to miasto i okolice są tego warte, nie lubię speed turystki w stylu japońskim czy obecnie chińskim, zresztą tu trzeba by chyba sprzętu z szybszą serią :)

Miałem jeszcze trzy fotki wrzucić i jakoś zostały, a dla lubiących takie rzeczy to polecam omijany przez turystów Pałac Ajuda.

61.
47049

.

.

62.
47050

.

.

63.
47051

Wind Mill
05-01-2021, 23:38
O, wnętrza też fajne.

Na 63 trochę szkoda smoły na początku (żal detalu w cieniach) ale z drugiej strony tak jest klimatycznie.
Wersja niesmolista byłaby po prostu innym fotem ; oba dobre.

fafniak
05-01-2021, 23:40
63 bardzo mi sie podoba

cz4rnuch
05-01-2021, 23:41
Porto zostawiam sobie na minimum tygodniowy pobyt bo to miasto i okolice są tego warte, nie lubię speed turystki w stylu japońskim czy obecnie chińskim, zresztą tu trzeba by chyba sprzętu z szybszą serią :)...Nic z tych rzeczy. W Porto nie ma obowiązku robienia jakichkolwiek zdjęć ;) Mnie z nawiązką wystarczył Coolpix A.

cybulski
06-01-2021, 08:30
Jeszcze odnośnie sprzętu, miałem ze sobą 17-35 i 35-150 ale tym pierwszym zrobiłem 95% zdjęć, więc ten drugi obiektyw już sprzedany, za to bardzo brakowało mi jeszcze szerszej ogniskowej i tu zastanawiam się nad N14-30 S plus chyba będę brał manualne 135mm.

Na Twoim miejscu nie szczypałbym się z ceną i kupił 14-30. To faktycznie zakres który załatwia 99% jak nie 100 w takich miejscach. Wygoda może tu przeważać nad jakością optyczną (https://www.dxomark.com/nikon-nikkor-z-14-30mm-f4s-lens-review-2/)

ksh
06-01-2021, 10:58
Nikkor 14-30 S kupiony i już przetestowany, różnica między 17mm i 14mm jest gigantyczna, gabarytowo na plus ale tu głównie odgrywa zmiana środka ciężkości, które przeszło w kierunku body.
Nadal uważam że Tamron 17-35 przez FTZ to świetny zestaw z Nikonami Z, polecam każdemu, który nie ma do końca sprecyzowanych potrzeb i nie chce w ciemno wywalać kasy na UWA zoom.

cybulski
06-01-2021, 11:01
matematycznie to 17 jest 21% węższy a to bardzo duża różnica.

Zawoj
06-01-2021, 20:07
Cóż. Nie wszystkim musi się, to czy tamto podobać. W sumie zdjęcia są bardzo dobrze wypatrzone i przemyślane pod kątem technicznym. Bardzo dobrze się przeglądało, bo wspaniale zaprezentowane. Pozdrawiam.