PDA

Zobacz pełną wersję : d7200 vs d850 szybki test, który mnie zaskoczył



Bartolini82
31-10-2020, 16:19
Jak niektórzy z Was wiedzą, niedawno wpadł mi do głowy pomysł zamiany d7200 na d850. Co prawda TOP67 twierdził, że generalnie nie zobaczę zbyt dużej różnicy i lepiej zostawić d7200, a zmienić optykę. No i....miał rację :D Jednak ja, jak "niewierny Tomasz" musiałem się namacalnie o tym przekonać.
Dzięki uprzejmości jednego z forumowiczów (jeśli będzie chciał to podam tu jego ksywkę) miałem okazję podpiąć swój obiektyw do jego d850 i zrobić krótką sesję porównawczą.
Zdjęcia były wykonane w pochmurny dzień, ze statywu. Z wykorzystaniem timera, aby wyeliminować ryzyko poruszenia.
W przypadku d7200 ustawione było ISO 100, natomiast d850 nie wiem dlaczego, ale mimo ustawienia 100 i wyłączenia automatycznego doboru, to zdjęcia poszły na ISO 200 (tak ustawiłem ogranicznik bo nie wiem dlaczego, nie było 100). Czas 1/80 we wszystkich przypadkach na obu aparatach.
Zdjęcia były robione na maksymalnie otwartej przysłonie dla danej ogniskowej.
Wszystkie zdjęcia wykonane Tamronem 150-600 G2.
Pokazując zdjęcia z d850 wyciąłem z ich oryginalnego rozmiaru po prostu wymiar pełnego zdjęcia z d7200 (czyli 6000x4000 +- kilka).
Sytuacja wygląda następująco.

Punkt ostrości był ustawiony na miejsce gdzie maskotka miała nos, a więc środek górnej linijki tekstu.
Zdjęcia to .jpg, ale wywołane z NEF, bez żadnego dodatkowego retuszu.

Ogniskowa 150mm, f5.0
44703
44704
44705

Ogniskowa 300mm, f5.6
44706
44707
44708

Ogniskowa 400mm, f6.0
44709
44710
44711

Ogniskowa 500mm, f6.3
44712
44713
44714

Ogniskowa 600mm, f6.3
44715
44716
44717

Przy zdjęciach porównawczych wycinków, zrobiłem je po prostu wycinając mniej więcej ten fragment. Nie powiększałem dodatkowo zdjęcia z d850 aby dostosować rozmiarowo jak najbardziej do tego co jest z d7200 aby nie zrobić niepotrzebnie jakichś zniekształceń.

zeberek1
31-10-2020, 17:04
No i jakie wnioski a co tym idzie jaka decyzja w kwestii sprzętowej?

Bartolini82
31-10-2020, 17:12
Wiesz, jak w tytule. Test mnie zaskoczył ponieważ spodziewałem się jednak efektu WOW, a tutaj raczej, oh shit. Moim zdaniem, na pewno nie warto wydawać tych 11.5 tysiąca w sytuacji, gdy dla mnie głównym kryterium była poprawa ostrości zdjęć. Dlatego w teście również chciałem przede wszystkim ocenić sobie ten parametr. Może kiedyś jak będę cierpiał na nadmiar gotówki to dokonam takiej zmiany. Jednak w obecnej sytuacji, nie widzę takiej potrzeby. Natomiast na pewno będę chciał zakupić Sigmę 60-600 jak tylko wskoczy na nią jakiś cashback. Porównam wtedy sobie z tym Tamronem, którego mam. Choć ostatnio zacząłem robić nim zdjęcia na trybie 3 i jest na pewno lepiej niż na 1. Jednak chętnie porównam sobie jeszcze konkretny egzemplarz 60-600 i jak będzie faktycznie różnica (a powinna być) to dokonam zamiany. Tym bardziej, że Tamiego mam jeszcze na gwarancji (ma niecały rok) więc powinien bardzo szybko znaleźć nowego nabywcę.

Acha, zapomniałem napisać ważnej rzeczy.

ZDJĘCIA W TYM TEŚCIE BYŁY OSTRZONE W TRYBIE LIVE VIEW.
Więc to chyba eliminuje ewentualne niedoskonałości z tytułu bf/ff i test można tym samym uznać za wiarygodne porównanie.

Kojocisko
31-10-2020, 17:17
Pewnie by była różnica, gdyby zacząć od zeskalowania zdjęcia z D850 do 24mpx i potem dopiero zrobić cropa.
Bo siła D850 to nie tylko rozdzielczość, ale także ISO 64 i efekt po przeskalowaniu. (+AF i kilka dorbiazgów).
Ale nie uważam, że zmiana z D7200 na D850 by zrobiła rewolucję w twoich zdjęciach.

Bartolini82
31-10-2020, 17:29
Oczywiście. Zdaję sobie sprawę, że d850 ma wiele zalet (dokładnie przestudiowałem jego specyfikację bo byłem w zasadzie już nastawiony na jego zakup), które dla innych są priorytetem i oni zauważyliby kosmiczny przeskok. Jednak dla moich celów, różnica wydaje mi się niewarta tych kilkunastu (czy ew. ok. 7000 gdybym sprzedał d7200 i złapał jakiś cashback) tysięcy. Ja nie lubię fotografować ludzi. Dla mnie priorytet to przyroda i krajobrazy. Jedyne co by się przydało w d7200 to lepszy AF bo to w tym momencie wydaje mi się piętą Achillesową tego modelu. Muszę jeszcze się trochę pozastanawiać czy przy dynamicznych zdjęciach ptaków to ja daję czasami ciała i foty są lekko poruszone, czy to jednak kwestia AF body czy może obiektywu. No, ale nic. Na razie pozostaje szlifowanie umiejętności i ew. zmiana obiektywu. Napaliłem się na tą Sigmę, zarówno z uwagi na teoretycznie lepszą jakość obrazka, jak i zakres. Bo jednak teraz w Tamim brakowało mi tego dołu i nie zawsze chciało mi się podmieniać szkło na coś krótszego.

Rafał_Sz
31-10-2020, 17:35
Dla mnie priorytet to przyroda i krajobrazy.

To do widoczków powinieneś porównać D7200 z N12-24 z D850 z N14/24. Tu już by było ciekawiej.

Obrazek2000
31-10-2020, 18:46
Bartolini82 Ale dla Ciebie najlepszym wyborem byłby D500. Tylko nie wiem, czy jest sens zamiany D7200 na D500...
Do przyrody z całą pewnością, do krajobrazu już chyba niekoniecznie.

TOP67
31-10-2020, 19:45
Pewnie by była różnica, gdyby zacząć od zeskalowania zdjęcia z D850 do 24mpx i potem dopiero zrobić cropa.
Bo siła D850 to nie tylko rozdzielczość, ale także ISO 64 i efekt po przeskalowaniu. (+AF i kilka dorbiazgów).
Ale nie uważam, że zmiana z D7200 na D850 by zrobiła rewolucję w twoich zdjęciach.

Wtedy D850 poległ by z kretesem na 600 mm, a głównie dla tej ogniskowej kolega chce zmieniać sprzęt.

linxxx
31-10-2020, 19:47
Prawie rok temu zmieniłem D500 na 850.Używam w 90% tylko do przyrody. Moim zdaniem dobrze zrobiłem bo obrazek jest dużo ładniejszy .Spadła szybkość i powiększenie (DX), ale przede wszystkim mogę używać rano i wieczorem wyższego Iso bo większość moich zdjęć właśnie wtedy powstaje.

Jurek Ż
31-10-2020, 20:03
Jak niektórzy z Was wiedzą, niedawno wpadł mi do głowy pomysł zamiany d7200 na d850. Co prawda @TOP67 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=32222) twierdził, że generalnie nie zobaczę zbyt dużej różnicy i lepiej zostawić d7200, a zmienić optykę. No i....miał rację :D Jednak ja, jak "niewierny Tomasz" musiałem się namacalnie o tym przekonać.
Dzięki uprzejmości jednego z forumowiczów (jeśli będzie chciał to podam tu jego ksywkę) miałem okazję podpiąć swój obiektyw do jego d850 i zrobić krótką sesję porównawczą.
Zdjęcia były wykonane w pochmurny dzień, ze statywu. Z wykorzystaniem timera, aby wyeliminować ryzyko poruszenia.
W przypadku d7200 ustawione było ISO 100, natomiast d850 nie wiem dlaczego, ale mimo ustawienia 100 i wyłączenia automatycznego doboru, to zdjęcia poszły na ISO 200 (tak ustawiłem ogranicznik bo nie wiem dlaczego, nie było 100). Czas 1/80 we wszystkich przypadkach na obu aparatach.
Zdjęcia były robione na maksymalnie otwartej przysłonie dla danej ogniskowej.
Wszystkie zdjęcia wykonane Tamronem 150-600 G2.
Pokazując zdjęcia z d850 wyciąłem z ich oryginalnego rozmiaru po prostu wymiar pełnego zdjęcia z d7200 (czyli 6000x4000 +- kilka).
Sytuacja wygląda następująco.

Punkt ostrości był ustawiony na miejsce gdzie maskotka miała nos, a więc środek górnej linijki tekstu.
Zdjęcia to .jpg, ale wywołane z NEF, bez żadnego dodatkowego retuszu.

Ogniskowa 150mm, f5.0
44703
44704
44705

Ogniskowa 300mm, f5.6
44706
44707
44708

Ogniskowa 400mm, f6.0
44709
44710
44711

Ogniskowa 500mm, f6.3
44712
44713
44714

Ogniskowa 600mm, f6.3
44715
44716
44717

Przy zdjęciach porównawczych wycinków, zrobiłem je po prostu wycinając mniej więcej ten fragment. Nie powiększałem dodatkowo zdjęcia z d850 aby dostosować rozmiarowo jak najbardziej do tego co jest z d7200 aby nie zrobić niepotrzebnie jakichś zniekształceń.

@Bartolini82 (https://forum.nikoniarze.pl/members/83015-Bartolini82) wypada Ci tylko pogratulować, bo ten Twój D7200 to jakiś niezwykły egzemplarz jest. :lol: Sposób, w jaki zrobiono ten test, to raczej do wątku humor należałoby przenieść.:-D

Bartolini82
31-10-2020, 21:23
Bartolini82 Ale dla Ciebie najlepszym wyborem byłby D500. Tylko nie wiem, czy jest sens zamiany D7200 na D500...
Do przyrody z całą pewnością, do krajobrazu już chyba niekoniecznie.

Na początku brałem pod uwagę zmianę na d500 jednak stwierdziłem, że cena tego modelu jest absurdalnie wysoka. Gdyby miał lepszą matrycę, to owszem. Jednak jak patrzyłem nawet na dpreview, jakość obrazka jest jak w d7200, albo i gorsza (przynajmniej w warunkach studyjnych). Gdybym miał kupić d500 to wolałbym dołożyć do d850 i mieć aparat "kompletny".

- - - - kolejny post - - - - - -


wypada Ci tylko pogratulować, bo ten Twój D7200 to jakiś niezwykły egzemplarz jest. [/FONT]:lol: Sposób, w jaki zrobiono ten test, to raczej do wątku humor należałoby przenieść.:-D

A to dlaczego? Cóż takiego zabawnego jest Twoim zdaniem??? Nie licząc maskotki. Bo ja tutaj nie widzę niczego śmiesznego. Jeśli uważasz, że test jest do bani, to zrób lepszy. Chętnie się z nim zapoznam. Mam dosyć trolli, którzy niczego nie wnoszą tylko marudzą. Pomocy żadnej, konstruktywnej krytyki również. Tylko slogany....
Na drugi raz nie cytuj też posta ze zdjęciami, bo wszystko staje się nieczytelne.

ksh
31-10-2020, 21:26
Sugerowanie się obrazkiem na dpreview przy takim sprzęcie jakim jest D500 to słaby pomysł, tu raczej sugeruj się tym co ludzie wypstrykali i to nie na tarasie we Florencji tylko np w "polowaniu" na zwierzynę.
Mimo to D850 jest niesamowitą maszyną ale to porównanie serio nie wiem jaki ma cel, jak się uprzesz to to możesz dać D5300 i też podobne obrazki wypstrykasz co nie oznacza że D850 jest słaby :)

TOP67
31-10-2020, 21:36
Panowie. Przeczytajcie najpierw ostatnie wątki autora i dopiero potem oceniajcie. Porównywana była tylko jakość obrazka DX z obydwu puszek, bo koledze się wydawało że jego body robi słabe zdjęcia, w szczególności mała ostrość trafionego obiektu, słaby kontrast i kolorystyka.

gremed
31-10-2020, 21:37
Powiem Ci tak - taki test i wnioski, które sugerują, że D850 nie jest jakoś szczególnie lepszy od DX (jakiegokolwiek DX) to spore uproszczenie. To nie jest takie zerojedynkowe. Nie zawsze zrobienie zdjęcia na FX będzie się wiązało z automatycznym wycinaniem z niego formatu DX. A co jeśli zrobisz tym D850 zdjęcie gdzie obiekt wypełni kadr i nie będzie potrzeby kadrowania? Wtedy ponad 40 mpx w D850 zdmuchnie DX-a. A jeśli to będzie w słabym oświetleniu to go zdmuchnie i jeszcze zdepta.
Mówię trochę z doświadczenia. Do mojego D500, który jak wiemy nie jest ułomkiem dokupiłem D810, który jak wiemy nie jest tym co D850. I? Uwierz kolegom, którzy mówią tutaj, że DX nie ma startu do FX patrząc globalnie na możliwości i parametry. Zrobiłem nim już sporo zdjęć i wiele z nich poszłoby do kosza gdyby nie możliwości matrycy FX. Fizyki nie oszukasz.

P.S. Tak, wiemy, że test miał na celu wspomóc walkę o przekonanie się do posiadanego body ale jednak zawiera pewne przesłanki aby wyciągnąć takie a nie inne wnioski.

Bartolini82
31-10-2020, 21:42
to porównanie serio nie wiem jaki ma cel, jak się uprzesz to to możesz dać D5300 i też podobne obrazki wypstrykasz co nie oznacza że D850 jest słaby :)

Jaki ma cel? Ano, chciałem się podzielić zdjęciami i może komuś pomóc, gdyby był w sytuacji w jakiej ja byłem/jestem.
Nad niczym się nie upieram. Nie napisałem, że d850 to g...o niewarte tych pieniędzy. Po prostu spodziewałem się, że jakość obrazka będzie WYRAŹNIE lepsza. Tutaj nie jest. Dałem maskotkę jako modela gdyż gabarytami i futrem, trochę pasuje do ptaków czy jakiś zwierzaków.
Jeśli jednak tak Was razi ten test i zaczyna to być wyśmiewane, to proszę Admina o usunięcie tego wątku.
Skoro to forum zamiast pomagać innym ma być tylko powodem do szyderstw, to ja dziękuję. Ode mnie nie doczekacie się tutaj już żadnych porównań itp. Choć chciałem jeszcze zrobić m.in. Tamiego G2 z telekonwerterem i bez. Akurat jestem na kwarantannie, więc mam czas.
W tej sytuacji jednak. Dziękuję. Test sobie zrobię i zatrzymam na dysku, do własnej wiadomości.

- - - - kolejny post - - - - - -


A co jeśli zrobisz tym D850 zdjęcie gdzie obiekt wypełni kadr i nie będzie potrzeby kadrowania? Wtedy ponad 40 mpx w D850 zdmuchnie DX-a. A jeśli to będzie w słabym oświetleniu to go zdmuchnie i jeszcze zdepta.
Wiem, naprawdę wiem o tym doskonale. Tutaj chciałem pokazać mniej więcej ten sam fragment. Skoro przy ptakach istotny jest ten mnożnik na dx, to chciałem zobaczyć i pokazać, jak MNIEJ WIĘCEJ wygląda taki sam fragment zdjęcia wycięty z Fx. Dlatego właśnie zamieściłem bardzo zbliżone kadry, o tej samej wielkości.


Uwierz kolegom, którzy mówią tutaj, że DX nie ma startu do FX patrząc globalnie na możliwości i parametry.
Również tego jestem świadomy. Wiem, że d850 to mega maszyna, pod każdym względem. Jednak jak już tutaj napisał TOP67, przede wszystkim od takiego porównania oczekiwałem zobaczenia różnic między dx a fx w konkretnej sytuacji. Tak, jakbym np. sfotografował ptaka. Nie oceniam tutaj ergonomii, uszczelnień, AF, ISO i całej masy innych rzeczy.

marekawo
31-10-2020, 22:06
Nie warto się obrażać ;-) Wystarczy częściej rano wstać czy przed zachodem ruszyć w teren, żeby trafić fajne scenki przyrody. Przy fotografowaniu przyrody na żywo zaraz wiadomo który aparat lepiej sprawdza się, myślę o obsłudze, AF, buforze, FPS, itd... Póżniej w domu na monitorze dokładnie widać która matryca daje lepszy obrazek. Dokładnie opisał to gremed o co chodzi z jakością zdjęcia

Obrazek2000
31-10-2020, 22:15
Bartolini82 Obserwuję Twoje posty i Twoją walkę ze sobą lub Tamronem ;-)
Wynika z tego jedno - nie jesteś zbytnio zadowolony z efektów i chcesz coś zmienić. Ale nie chcesz przy tym wydać fortuny i znowu być nie do końca szcęśliwy.
Ja tą Twoją drogę podglądam, wielu innych Forumowiczów pewnie też. Dlatego zastanów się, czy jak sam napisałeś, forum jest po to, żeby sobie pomagać, czy obrażać się i "zabierać zabawki".
Włożyłeś w to wiele pracy, pomogło Ci wiele osób - zrób to dla Nich, dla Nas, dla Siebie. Zostań i baw się z tymi, z którymi chcesz się bawić.
Reszty nie musisz słuchać; chociaż często nawet z bolesnej krytyki można się wiele nauczyć.
Wiem że nie masz teraz łatwo...
Pozdrawiam i zdrowia życzę.

paparapa
31-10-2020, 22:25
Dodam coś od siebie.
Porównywałem D500 do Z7 z sigmą 150- 600. Zdjęcia z ręki i ze statywu. Zdjęcia z Z7 wyglądają lepiej. Lepiej są rysowane krawędzie, co widać też w Twoim teście. Zdjęcia z DX sprawiają wrażenie "miękkich" AF w Z7 działał lepiej w kiepskim świetle. W przypadku D500 często focus uciekał z ciemnego celu na ciemne "tło".
I jak pisał Gremed, dużo więcej da się wyciągnąć z FFa.
Ale wiadomo że kasa rządzi tym światem i musisz sobie to poukładać.

dodek200
31-10-2020, 22:26
ten test pokazal, że w bardzo specyficznych warunkach zdjęcia z tych aparatów będą podobne
jak tak patrzę na te moim zdaniem najciekawsze zdjęcia tu na forum pokazywane, to w zupełnie odmiennych warunkach byly robione
niecały rok temu, miałem wyjątkową okazje zrobić fantastyczne /bo okraszone emocjami/ zdjęcia zwierząt i miałem właśnie d7200 z T70-300 Vc....i pogwizdać sobie mogłem w samo południe, w pełnym słońcu i dżungli. A dla Z6 to była bółka z masłem...tylko nie miałem tele do Z6

Bartolini82
31-10-2020, 22:28
Zostań i baw się z tymi, z którymi chcesz się bawić.
Reszty nie musisz słuchać; chociaż często nawet z bolesnej krytyki można się wiele nauczyć.
Z forum nie znikam bo jest tu sporo fajnych osób i wiele się można nauczyć. Na krytykę też się nigdy nie obrażam, ale warunek jest jeden. Niech to będzie konstruktywna krytyka, z podaniem argumentów. Ponieważ taka krytyka powoduje, że osoba krytykująca ma o czymś rzeczywiście pojęcie, a z kolei krytykowany może wyciągnąć jakieś wnioski i czegoś się nauczyć. Natomiast jeśli ktoś szydzi z tego, pisząc, że to co najwyżej do działu humor, no to nie fajnie się takie coś czyta. Tym bardziej jak zauważyłeś. Trochę czasu mi zajęło chociażby opisanie, kadrowanie, wrzucenie tego tutaj. Po co? Nie robiłem tego dla siebie, bo ja to widzę na swoim kompie. Chciałem komuś innemu pomóc, bo gdy ja prosiłem o pomoc to niewielu było chętnych, choć wątek się rozwinął na kilka podstron, a pomocnych wpisów było może kilka. Z kolei osoba, która chciała mi poświęcić czas i spotkać się na taki test, zgłosiła się do mnie na PW.
Dzięki za miłe słowa :)

ksh
31-10-2020, 23:09
Jakbym chciał pokazać wyższość aps-c ( nie wiem po co ) to bym zrobił test jak ty, a chyba nie o to chodziło i nie bierz do siebie krytyki bo moim zdaniem takie porównania czy testy są istotne ale nie koniecznie obiektywne.

gremed
31-10-2020, 23:10
Ja Ci powiem tak. Jak masz jakieś ciągotki w kierunku 850, jak Cię na to stać to... bierz. Minie 5-7 lat i nadal ten aparat będzie leżał na jednej z wyższych półek. Będziesz się martwił jedynie szkłami. Zrobiłem wiele udanych zdjęć D500, pewnie niektóre FX-y w określonych, dobrych warunkach mają problem, żeby zbliżyć się do niego. I nadal byłby to podstawowy mój sprzęt gdyby nie moja skłonność do fanaberii i spełniania zachcianek. I nie jest tak, że nagle stałem się orędownikiem FX-a a reszta to be. Byłem świadomym użytkownikiem cropa zdając sobie sprawę z jego wad i zalet. Ale nie ukrywam, że zdjęcia z FX zawsze przyciągały moje oko bo... i tutaj nie wiem jak to nazwać, one mają "to coś", inna plastyka, inny wygląd obrazka. To da się rozpoznać nawet na fotkach w jakości fejsbukowo internetowej.

Bartolini82
31-10-2020, 23:27
Jakbym chciał pokazać wyższość aps-c ( nie wiem po co ) to bym zrobił test jak ty, a chyba nie o to chodziło i nie bierz do siebie krytyki bo moim zdaniem takie porównania czy testy są istotne ale nie koniecznie obiektywne.

Ok, tylko, że ja nie miałem intencji aby pokazać jakąkolwiek wyższość Dx. Do tego testu przystąpiłem będąc na 90% zdecydowanym na zakup d850. Więc jeśli miałbym być stronniczy, to raczej ku d850. Jednak jak zobaczyłem fotki na kompie, to przecierałem oczy ze zdumienia. Bo zdałem sobie sprawę, że chyba faktycznie, w pierwszej kolejności lepiej będzie zmienić obiektyw na lepszy, a dopiero jeśli to nie da mi satysfakcji, to myśleć o zmianie body. Tym bardziej, że nie mam nagle na wydanie luźnych 20 000zł, z którymi nie wiedziałbym co zrobić. Zwłaszcza w obecnej sytuacji gdy od kilku dni nie zarabiam ani złotówki, a wręcz tracę, bo ZUS trzeba zapłacić i sam nie wiem ile to wszystko jeszcze tak potrwa.

ksh
31-10-2020, 23:35
Wiem co chciałeś pokazać ale nie wyszło i w tym problem :)

Ja tu kiedyś zrobiłem test odnośnie kolorów gdzie D80 było porównywalne z D750 i było śmiesznie.

Myszowor
01-11-2020, 00:13
Bardzo dobry test, pokazuje że DX zupełnie wystarczający do robienia fotek zwierzątek i nie zawsze wydanie 10k więcej w kasie da super efekt.
Dla mnie D850 jest przereklamowany i Z7 jest lepszym sprzętem jeśli już miał bym się zastanawiać nad zakupem Nikona za kilkanaście tysi.

poste
01-11-2020, 00:53
Kiedyś na forum jeden z kolegów miał taki podpis w stopce
"Hobby polega na tym, by przy maksymalnych nakładach osiągnąć minimalny efekt".
:mrgreen:

czomolungma
01-11-2020, 12:12
Wszystko zależy jak i gdzie i kiedy robi się zdjęcia. W gorszych warunkach , przy innym iso czy kropując róznica będzie, ale....tak jak autor testu pokazał klepiąc w dzień normalne zdjęcia i publikując w w ielkości albumowej róznica w obrazie będzie niemal nie do odróznienia. Sam sprzedałem ff na rzecz małego apsc bo robie zdjecia tylko ze spacerów gdzie róznicy w obrazku tez bym nie widział, a w wadze i cenie tak. Więc wszyscy macie racje i Ci ktorzy twierda ze ff lepsze i Ci ktorzy nie widzą różnicy.

JK
01-11-2020, 12:54
No właśnie. Na początku tego porównania trzeba było napisać, że oba aparaty służą do czegoś innego - mają inne obszary zastosowań i właściwie nie powinny być traktowane zamiennie. Został wybrany bardzo szczególny przypadek, w którym to D7200 powinien wypaść lepiej od D850. Dlaczego? Bo D7200 ma 24Mpix, a crop DX z D850 daje "tylko" 20.3Mpix. Wniosek jest prosty. Jeśli zrobimy zdjęcia w dobrych warunkach oświetleniowych i wykadrujemy obszar DX ze środka obszaru FX rejestrowanego przez D850, to finalna rozdzielczość obrazka z D7200 będzie większa. Niewiele, ale jednak. W konsekwencji z D7200 powinniśmy dostać minimalnie większą ilość detalu. Minimalnie, żeby nie napisać, że tylko niezauważalne, ale niewątpliwie ta rozdzielczość powinna zadziałać na korzyść D7200, a nie D850. Jeszcze wyraźniejsze różnice będą w odniesieniu do D810, bo tam crop DX da tylko 16Mpix. Dlatego właśnie wiele osób nadal trzyma DX-a, pomimo, że na co dzień używa FX-a. Niezbyt często, ale czasem taki DX może się przydać. Ale to tylko w takim konkretnym, bardzo szczególnym przypadku, gdy zależy nam na maksymalnym "wydłużeniu" ogniskowej. Właśnie w fotografii przyrodniczej przy dobrym świetle, czy na przykład w makro.

Wybrany został do tego porównania jeden jedyny szczególny przypadek, gdzie wybrane cechy D7200 powodują, że może on wygrać (albo tylko nie przegrać) rywalizację z D850. Wszystkie inne przypadki pokażą niestety przewagę D850. Trzeba pamiętać, że aparat jest jedynie narzędziem, a narzędzia należy świadomie dobierać do konkretnych zastosowań. Trzeba pamietać o tym, że nie ma sprzętu idealnego, który będzie najlepszy do wszystkiego. Jeśli się o tym pamięta, to nie powinien dziwić wynik takiego porównania. Ono pokazuje jedynie to, że autor znalazł jedno szczególne zastosowanie, dla którego D7200 i D850 mogą być porównywalne - mogą dać porównywalne efekty. I tylko tyle. Nic więcej.

A problemy autora wątku, prezentowane i omawiane od jakiegoś czasu na forum, nie są niestety problemami sprzętowymi. Tu raczej trzeba mocno popracować nad warsztatem. Wiem, że zdecydowanie łatwiejsza jest wymiana body, czy obiektywu, ale w tym konkretnym przypadku chyba nie o to jednak chodzi.

Jacek_Z
01-11-2020, 14:05
Ok, tylko, że ja nie miałem intencji aby pokazać jakąkolwiek wyższość Dx. Do tego testu przystąpiłem będąc na 90% zdecydowanym na zakup d850. Więc jeśli miałbym być stronniczy, to raczej ku d850.
Ale co chciałeś sprawdzić? Ilość detalu? JK wytłumaczył, że D7200 powinno go dać więcej. Ta wiedza to taka dosyć podstawowa, więc naprawdę nie wiem czego ty się spodziewałeś po teście?
Ogniskowa obiektywu taka sama, ona nie ulega zmianie czy to DX czy FX.
Róznice są gdy się porówna cały kadr, całe DX z całym FX. Kadr będzie inny, do FX trzeba podpiąć obiektyw 1,5x dłuższy by był ten sam kadr. To też dość powszechnie wiadomo.
Teraz to sobie udowodniłeś.

ksh
01-11-2020, 14:49
Można by zrobić porównanie ile detalu dadzą te aparatki np w szerokim landszafcie oczywiście z obiektywami, które podołają tym matrycom żeby nie fałszować wyniku.

markB
01-11-2020, 17:26
Jest jeszcze jedna rzecz, którą trzeba by wziąć pod uwagę przy tym teście, a mianowicie rozdzielczość matrycy aparatu vs rozdzielczość obiektywu. Prawdopodobnie rozdzielczość matrycy D850 (jak i D7200) przekracza możliwości rozdzielcze tego Tamrona, więc nie ujrzymy żadnych spektakularnych różnic w osiągach obu aparatów.

Jacek_Z
01-11-2020, 18:15
To nie ma nic do rzeczy, skoro to samo szkło to na większej powierzchni pokaże więcej informacji - da więcej detalu. Choć w innym kadrze.

ksh
01-11-2020, 18:55
To jest oczywiste że optyka ma tu wielkie znaczenie, wiele dobrych obiektywów na 24MPix nie daje spektakularnych zysków na matrycy większej jak np 46 czy jeszcze większych, w tym przypadku optyka ugrzęzła zapewne w okolicach 14-16Mpix jeśli obiektyw wybitny optycznie, a chyba tak nie jest, więc co ma tu pokazać matryca D850 zwłaszcza jak mamy warunki bardzo dobre i crop ?

Jakby test był robiony na gorszej matrycy aps-c to byś zobaczył bez problemu jakie są różnice, np porównanie D5100/D7000 czyli dość przeciętna matryca 16Mpix vs nowoczesna 24Mpix, przypuszczam że na tej pierwszej obiektyw da jakieś max 8MPix, a na drugiej może 12MPix.

Bartolini82
01-11-2020, 18:56
Ale co chciałeś sprawdzić? Ilość detalu? JK wytłumaczył, że D7200 powinno go dać więcej. Ta wiedza to taka dosyć podstawowa, więc naprawdę nie wiem czego ty się spodziewałeś po teście?
Dokładnie tak. Byłem ciekaw czy np. przy zdjęciu ptaka, będzie różnica w ilości detalu i ostrości przy tych 2 aparatach, w przypadku, gdy np. z d850 miałby być robiony crop, tak, aby uzyskać podobny kadr jak normalnie z d7200.
Poza tym, w innym wątku wrzuciłem porównanie d7000 i d850, które zrobili mi w jednym ze sklepów i przesłali fotki. Tam różnica była ogromna na korzyść d850. Myślałem więc, że z d7200 będzie przynajmniej spora i dlatego chciałem namacalnie się przekonać jak jest w rzeczywistości.
Wniosek dla mnie jest po tym teście taki, że najpierw będę chciał sobie kupić Sigmę 60-600, a za jakiś czas może i d850. Jednak to dopiero gdy byłoby mnie stać na jeszcze jakieś lepsze szkła do niego.

jans-s
01-11-2020, 19:57
Wniosek dla mnie jest po tym teście taki, że najpierw będę chciał sobie kupić Sigmę 60-600, a za jakiś czas może i d850. Jednak to dopiero gdy byłoby mnie stać na jeszcze jakieś lepsze szkła do niego.

A poptacować nad tym Tamronem może da się wycisnąć z niego więcej.

Bartolini82
01-11-2020, 20:38
Popracuję, spokojnie. Już zmiana na tryb 3 daje lepsze efekty. Jednak mimo wszystko, Sigma powinna być ostrzejsza. No i zakres mi bardziej pasuje, bo już 60 na dole. Co w sumie wybierając się na takie ptaki, załatwia mi sprawę bo wystarczy mi 1 obiektyw. Zarówno do ptaków jak i jakiegoś krajobrazu jeśli by coś ciekawego się trafiło. Ew. można na wszelki wypadek wrzucić w torbę 10-24 albo s 18-35 :) Fakt, Sigma 2x droższa, ale jeśli będzie ostrzejsza, to na pewno zamienię. Mam trochę jakiś fetysz na punkcie takich mega ostrych zdjęć, co niestety, mnie gubi ;) Bo to taka trochę pogoń za króliczkiem, którą siłą rzeczy, ograniczą finanse. W sumie jak się człowiek naogląda zdjęć na tym forum i zobaczy czym są robione, to w zasadzie można by już sobie odpuścić bo technicznie, nie przeskoczy się tego poziomu ani nie dorówna. Na szczęście jednak jest chociaż szansa zaistnieć jakąś kompozycją, uchwyconym momentem, no i tutaj ewentualnie będę upatrywał swojej szansy :D

zeberek1
01-11-2020, 21:02
Bartolini82 jak chcesz mieć foty super mega ostre to weź przykład z takich ludzi jak Rafał Szozda, Grzegorz Dąbek itp. Zobacz na czym się tam jedzie... D5 i 2.8/400 albo 4/500 i nie ma że boli! I zapomnij że jakakolwiek Sigma 60-600 odmaluje coś takiego!

Bartolini82
01-11-2020, 21:06
Wiem zeberek. Napisałem to powyżej. Tak jak wspomniałem, to taka trochę pogoń za króliczkiem gdzie i tak finalnie przywalę łbem w ścianę bo nie przeskoczę kwotowo pewnego sprzętu :(
To już trzeba mieć naprawdę zarąbistą kasę aby wydawać na takie hobby, albo po prostu z tego żyć. Wtedy wiadomo, że jest to inwestycja w narzędzia pracy. Nawet jeśli kosztuje kilkadziesiąt tysięcy.

JK
01-11-2020, 21:25
Może zagadaj do kolegów. Postaw piwo. Wybierz się z kimś na zdjęcia. Pożycz od nich na chwilę takie D5/D6 z 400/2.8 i spróbuj coś sensownego zrobić. Mam wrażenie, że pstrykniesz kilka zdjęć i one wcale nie będą lepsze od tych produktów z Tamrona. No chyba, że ktoś to wszystko ustawi i pozwoli tylko nacisnąć spust. Wtedy może się uda, ale i tak problem pojawi się przy obróbce, bo to też trzeba umieć. No i jeszcze zobaczysz ile to wszystko waży, co jeszcze trzeba kupić poza body i obiektywem i jak się takie zdjęcia robi. Po co masz wydawać kasę na coś, co i tak nie poprawi ci warsztatu? Takie zakupy, bez poszerzenia wiedzy i umiejętności, mogą się skończyć totalną klapą i dużą frustracją.

Kojocisko
01-11-2020, 21:45
Jacek trochę opisał moje przygody z D850 :-)

esperal
01-11-2020, 21:48
Faktycznie niektórzy trochę odlecieli w tym wątku.
Kupno nawet najdroższego obiektywu nie poprawi niczyjego warsztatu. Widać to doskonale w wątku o Nikkorze 300 2.8 AFS VRll, gdzie obok zdjęć niesamowitych znajdują się fotografie jakby zrobione szkłem kilka klas niższym. W wątku wyróżnia się fotografów z pojęciem, a po drugiej stronie tylko posiadaczy tego drogiego szkła.
Z drugiej strony wspomniany tutaj Rafał nie zawsze klepał zdjęcia takim drogim sprzętem jak dziś.
https://forum.nikoniarze.pl/threads/279695-Najlepsze-zdj%C4%99cia-z-Nikkora-200-500-5-6-VR-bez-komentarzy
Popatrzcie jakie zdjęcia robił kiedyś na sprzęcie tańszym. Bo umiał:-D
Wiem, że najłatwiej zwalić jest na sprzęt, taka natura człowieka. Niestety to trochę droga bez końca.

crusiek
02-11-2020, 14:27
D850 dostaje obniżkę na stałe.
https://petapixel.com/2020/10/29/nikon-d850-price-cut-by-500-now-cheaper-than-its-ever-been/
https://www.adorama.com/inkd850.html?utm_source=rflaid67085
Ciekawe jak to u nas będzie wyglądać / wygląda.

Bartolini82
02-11-2020, 14:50
Wybierz się z kimś na zdjęcia. Pożycz od nich na chwilę takie D5/D6 z 400/2.8 i spróbuj coś sensownego zrobić.
Dzisiaj znalazłem taki filmik: https://www.youtube.com/watch?v=AdX8H6YSfZA
choć mam wrażenie, że przy ostatniej scenie, koleś totalnie nie trafił z af i stąd był problem w śledzeniu, to jednak wszystkie poprzednie zdjęcia również pokazują, że jednak d850 nie jest aż tak idealny do dynamicznych scen. A na papierze niby mają ten sam mechanizm AF.

- - - - kolejny post - - - - - -


D850 dostaje obniżkę na stałe.
Ciekawe jak to u nas będzie wyglądać / wygląda.
U nas cena pozostanie bez zmian albo wzrośnie bo zaraz się będą zasłaniać wysokim kursem USD i d...a z obniżki. Choć u nas jest teraz w rabacie 900zł. Może to ta sama akcja co tam z 500 "baksami".

Tomekk
02-11-2020, 14:51
Czekam na promocję 850tki, u nas na razie 10 700, ale może cena 7999 w tym roku będzie u nas realną.

Bartolini82
02-11-2020, 14:56
Kupno nawet najdroższego obiektywu nie poprawi niczyjego warsztatu. Widać to doskonale w wątku o Nikkorze 300 2.8 AFS VRll, gdzie obok zdjęć niesamowitych znajdują się fotografie jakby zrobione szkłem kilka klas niższym. W wątku wyróżnia się fotografów z pojęciem, a po drugiej stronie tylko posiadaczy tego drogiego szkła.
To fakt. Już miałem coś napisać w tamtym wątku jak zobaczyłem niedawno 3 zdjęcia i aż oczy przecierałem bo tam nawet jest problem z ostrością i to na statycznym obiekcie (srająca sarna).
Darowałem sobie jednak gdyż wątek jest "bez komentarzy".
Ze wszystkiego sobie zdaję sprawę i cały czas czytam, oglądam, planuję. Po ostatnim wypadzie i tak czuję już jakiś progres w stosunku do tego co było wcześniej gdzie po prostu na pałę starałem się wszystko uchwycić, nawet jak obiekty były dalej. Teraz wiele razy nawet nie naciskałem spustu.
Chodzi mi tylko o to, że jednak sprzęt też gra rolę. Bo co z tego, że ja się będę starał, zrobię zasiadkę, a np. AF da ciała bo nie trafi, albo zdjęcie nie będzie miało takiego detalu jakiego bym oczekiwał.

- - - - kolejny post - - - - - -


Czekam na promocję 850tki, u nas na razie 10 700, ale może cena 7999 w tym roku będzie u nas realną.

Nie sądzę. To wręcz wydaje się nierealne. Chyba, że by była taka zapaść na rynku, że producenci by zaczęli wszystko po kosztach wyprzedawać, aby tylko odzyskać jakąś kasę.
Są jakieś podstawy aby liczyć w ogóle na taką cenę???

gremed
02-11-2020, 14:59
Faktycznie niektórzy trochę odlecieli w tym wątku.
Kupno nawet najdroższego obiektywu nie poprawi niczyjego warsztatu. Widać to doskonale w wątku o Nikkorze 300 2.8 AFS VRll, gdzie obok zdjęć niesamowitych znajdują się fotografie jakby zrobione szkłem kilka klas niższym. W wątku wyróżnia się fotografów z pojęciem, a po drugiej stronie tylko posiadaczy tego drogiego szkła.
Z drugiej strony wspomniany tutaj Rafał nie zawsze klepał zdjęcia takim drogim sprzętem jak dziś.
https://forum.nikoniarze.pl/threads/279695-Najlepsze-zdj%C4%99cia-z-Nikkora-200-500-5-6-VR-bez-komentarzy
Popatrzcie jakie zdjęcia robił kiedyś na sprzęcie tańszym. Bo umiał:-D
Wiem, że najłatwiej zwalić jest na sprzęt, taka natura człowieka. Niestety to trochę droga bez końca.

Prawdziwy głos rozsądku pod którym się podpisuję.
Ja też znalazłem sie w gronie osób które odleciały w kierunku zakupu lepszego sprzętu. Ale tylko dlatego, że widząc jakie autor ma zapędy i jak domniemywam możliwości finasowe wychodzę z założenia, że lepiej mieć sprzęt lepszy niż dobry. Ale to nie zalatwi z automatu tematu jakości fotek. Myślę, że sporo wpisów w tym wątku trochę kurtuazyjnie nie dotykało problemu umiejętności ale widzę, że kilka uczciwych postów się pojawiło. Czytając Twoje wpisy Bartolini82 mam wrażenie, że błądzisz strasznie. Działasz impulsywnie. Coś przeczytasz, coś zobaczysz... I już pojawia się nowa idea.
Spróbuję podsumować:
a) Wydaje mi się, że jednak powinieneś zagłębić się bardziej w tajniki fotografii, piszę to po analizie tego co piszesz Ty.
b) Jeśli twój sprzęt jest sprawny i pracuje prawidłowo to jest on dla Ciebie wystarczający.
c) Piszesz "zmiana na tryb 3 dała poprawę" - być może ale jeśli po kilku tygodniach walki z tematem przesunięcie przełącznika powoduje prawie efekt wow to... patrz punkt "a".
d) Uczepiłeś się tej sigmy 60-600 - miej świadomość, że 600 mm na DX daje duże możliwości jeżeli chodzi o to "przybliżenie". Fajnie, nie? Ok. Tylko miej też świadomość ile powietrza znajduje się wtedy pomiędzy Toba a obiektem i co to powietrze może zrobić z wymarzonym kadrem. Jestem pewny, że pierwszym tematem jaki założysz po zakupie Sigmy 60-600 to będzie temat pt. "Zdjęcia na 600 mm, co z nimi jest nie tak?".
e) Jak już koniecznie chcesz czytac testy i opinie to zasięgnij informacji z kilku źródeł. Oczy bolą jak się widzi jak łatwo przyswajasz różne opinie. Ktoś Ci napisał tak: "ja dlugo mialem d5200, po przeskoku na d750 roznice pozornie znikome". A Ty na to: "Obecnie D750 jest po 4900zł, ale skoro Ty między nim a d5200 nie widziałeś spektakularnej różnicy to chyba na razie nie ma co zmieniać". No stary, serio?
Za chwilę ktos się wypowiada: "Ja bym nie ryzykował w tak taniego nikona" (chodzi o 200-500), Ty niby widzisz, że tutaj jest coś nie halo ale na następnej stronie piszesz: "przed chwilą wrzuciłem foty porównawcze między Tamim a Sigmą 60-600. Chyba obaj musimy się raczej na nią przerzucić, a nie myśleć o N 200-500". Impuls, jakiś kosmiczny test i już jesteś nakręcony. Zobacz zdjęcia kolegi Rafała z wątku podanego wyżej i zobacz jakie rzeczy namalował za pomocą D500 i tego N200-500 (w opisie sprzętu mógłbyć pod tymi zdjęciami napisać co chcesz i nikt się nie połapie). A to jest tylko ten "tani" Nikkor". Pisałeś też, że ważne dla Ciebie jest to 60 mm bo będziesz miał jeden obiektyw do ptaków i krajobrazu na wypadek "jakby coś ciekawego sie trafiło". No i właśnie to też pokazuje impulsywne działania i troche błędne założenia, również w sferze planowania kadrów. Trafić to sie może "coś" na meczu albo zamieszkach ulicznych - pod warunkiem, że tam jesteś i masz aparat. Te wszystkie zdjęcia, którymi się zachwycasz, czy to ptactwa czy krajobrazu w zdecydowanej większości nie powstały na zasadzie "się trafiło" tylko były poprzedzone sporą pracą wykonaną wcześniej przy planowaniu wyjazdu/pleneru.
f) Kończąc - sorry za tak przydługi wpis i takie trochę personalne wycieczki i analizy. Ty nie dążysz do tego, żeby zrobić zdjęcie tylko żeby zrobić zdjęcie doskonałe. I dlatego też forumowicze w Twoich wątkach chcą może Tobą trochę wstrząsnąć. Jedni mniej, drudzy bardziej.

Masz kasę, chcesz - kupuj sprzęt. Nie zastanwaiaj się czy pomoże czy coś zmieni bo to nie jest na razie ważne. Ja na przykład wiele razy kupiłem cos nowego mają pełną świadomość, że to nic nie wniesie (dobrze, że żony nie ma na forum ;-0 )
Ot po prostu, lubię kupować i zaspokajać fanaberie. Ale przede wszystkim ćwicz szeroko pojęty warsztat. Nie czuję się uprawniony do oceny twoich zdjęć bo sam nie jestem potęgą ale zobaczsz, że większość tych, które zaprezentowałeś za jakiś czas wyrzuciłbyś do kosza z poziomu aparatu.

Tomekk
02-11-2020, 15:03
Nie sądzę. To wręcz wydaje się nierealne. Chyba, że by była taka zapaść na rynku, że producenci by zaczęli wszystko po kosztach wyprzedawać, aby tylko odzyskać jakąś kasę.
Są jakieś podstawy aby liczyć w ogóle na taką cenę???
W zeszłym roku był po 8999zł

Bartolini82
02-11-2020, 15:31
Działasz impulsywnie. Coś przeczytasz, coś zobaczysz... I już pojawia się nowa idea.
Ty nie dążysz do tego, żeby zrobić zdjęcie tylko żeby zrobić zdjęcie doskonałe.
Nie czuję się uprawniony do oceny twoich zdjęć bo sam nie jestem potęgą ale zobaczsz, że większość tych, które zaprezentowałeś za jakiś czas wyrzuciłbyś do kosza z poziomu aparatu.
Masz 100% racji :) Ja niestety działam na zasadzie zero-jedynkowej. Nie uznaję półśrodków. Wiecznie mam 1000 pomysłów i jestem trochę jak dynamit.
Z tym dążeniem do doskonałości też niestety prawda :( Wszystko co robię, musi być jak najlepsze :( Żona mnie też o to opieprza. Żebyś widział co się dzieje jak w domu coś wykańczam albo remontuję :/ Płytki muszą grać co do 1mm, ściany mogę malować i po 3-4 razy jak zobaczę gdzieś jakiś prześwit. Idiota ze mnie pod tym względem :(
Ze zdjęciami też masz na pewno rację. Zwłaszcza tymi przyrodniczymi. Wcześniej się tym nie zajmowałem, dopiero to zgłębiam. Nie ukrywam, że na początku myślałem, że wystarczy długie tele, ew. konwerter i już będą ********e zbliżenia, ostre i w ogóle ochy i achy. Już pierwsze próby pokazały, że się myliłem. Dlatego teraz już mam strój kamuflujący i ostatnio ptasiory pojawiały się bliżej i fotki już są lepsze niż to co było na początku.
Tylko mi chodzi o jedno. Nie chcę sytuacji, że ja będę stawał na głowie, robił przygotowania, a później z powodu sprzętu (zakładając, że umiejętności już bym miał wyższe/wysokie) zdjęcia nie będą mi leżały. Zdjęcia przyrody to nie foto w studiu, gdzie modelka może powtarzać pozy, światłem też się można do woli bawić i poprawiać ujęcia. Tutaj masz czasami niewiele szans nawet na dobre ujęcie, a co do tego aby było od razu zadowalające technicznie.
Piszesz o Sigmie i 600mm. Ok. No, ale sam widzisz, że te najlepsze fotki przyrodnicze, są na ogół robione stałkami w okolicach 500mm. Więc praktycznie ta sama ilość powietrza jest między fotografem a stworzeniem. A jednak są mega. Oczywiście, dochodzi też jakość optyczna obiektywów, bo wiadomo, nie ma co porównywać Sigmy za 8000 z czymś za 50-60 000.

- - - - kolejny post - - - - - -


W zeszłym roku był po 8999zł

No to zmienia postać rzeczy. Różnica w kursie USD z dzisiaj i sprzed roku, to raptem 0,15zł. W dodatku model już się zestarzał, więc faktycznie, logicznie myśląc, cena powinna oscylować w okolicach 8000zł.

gremed
02-11-2020, 15:56
No, ale sam widzisz, że te najlepsze fotki przyrodnicze, są na ogół robione stałkami w okolicach 500mm. Więc praktycznie ta sama ilość powietrza jest między fotografem a stworzeniem. A jednak są mega. Oczywiście, dochodzi też jakość optyczna obiektywów, bo wiadomo, nie ma co porównywać Sigmy za 8000 z czymś za 50-60 000.

Niekoniecznie. Bo ilość powietrza jest zależna od odległości. Bardziej chodziło mi o to, że te 600 mm czasem rozleniwia i stwarza fałszywy obraz komfortu. "Co będę podchodził jak już tutaj go mam". Cyk i... rozczarowanie (z samolotami jest zresztą to samo). Najlepsze fotki zwierząt może i są na 500-600 ale też często na 400 (i często na FX). Ale nawet jak są to te skrajne ogniskowe to nie oznacza, że ktoś stał daleko, wiele z tych fotek jest naprawdę z bliska. I wtedy powietrza jest mało. Plus tak jak piszesz jakość optyki też ma znaczenie. No nic, działaj :-)

Nachzehrer
02-11-2020, 21:31
Kiedyś na forum jeden z kolegów miał taki podpis w stopce
"Hobby polega na tym, by przy maksymalnych nakładach osiągnąć minimalny efekt".
:mrgreen:

To jest przez to ze masz na cos za mało czasu, a to lubisz. Więc skoro łatwiej jest w coś władować $$$ niż poświęcić na to masę czasu to szuka się rozwiązania kasowego.
Czasem lepiej jest zapomnieć ze to sprzęt Cię ogranicza. Wyobrazić sobie to ze to co się ma jest najlepszym możliwym aparatem, obiektywem.

Co do samego testu to według mnie bardzo dobry test. Fajna robota :) Trzeba pamiętać ze to jest tylko w dość specyficznych (dobrych oświetleniowo) warunkach. Jeśli te warunki oddają te w których robisz zdjęcia to faktycznie warto skupić się na czym innym niż body.

Bartolini82
02-11-2020, 21:43
Co do samego testu to według mnie bardzo dobry test. Fajna robota :) Trzeba pamiętać ze to jest tylko w dość specyficznych (dobrych oświetleniowo) warunkach. Jeśli te warunki oddają te w których robisz zdjęcia to faktycznie warto skupić się na czym innym niż body.
Dzięki.
Generalnie tych warunków w sumie nawet nie nazwałbym dobrymi. To był mocno pochmurny dzień. W okolicach Wrocka padała nawet w tym czasie gdy nad Wrocławiem akurat było sucho. Generalnie jak wybieram się na zdjęcia to jednak przy lepszej pogodzie niż podczas tego testu :)

Reglas
02-11-2020, 22:03
Zdjęcia przyrody to nie foto w studiu? Jesteś w błędzie takie studio można sobie przygotować.
Jak przepracujesz dwa sezony w terenie to będziesz sam wiedział jaki sprzęt będzie dla Ciebie najlepszy.
Ja na Twoim miejscu wymienił bym tylko Tamrona na 200-500 f5.6 A cała reszta tak jak pisałem wyjdzie w praniu.

Bartolini82
02-11-2020, 22:10
Chodziło mi o to, że owszem, częściowo coś można sobie przygotować. Miejscówkę, czatownię, wybrać mniej więcej porę fotografowania. Jednak do końca nie ma się wpływu na to co podejdzie (czy w ogóle podejdzie), w jakiej odległości, o jakiej porze i tym samym, jak dokładnie będzie padało światło, jak "zapozuje" model. Natomiast w studiu te wszystkie rzeczy można przewidzieć i zaplanować praktycznie od A do Z. Zwłaszcza jeśli ktoś jest starym wyjadaczem. Tamrona spróbuję wymienić, ale jednak raczej na Sigmę. Ufam tutaj TOP67, który jako pierwszy zwrócił mi na to szkło uwagę. Poza tym, jak od kilku dni oglądam i czytam różne testy, to chyba faktycznie jeśli chodzi o optykę to jest to najlepszy zoom w kwocie do 10 000zł. Powyżej tej kwoty na pewno na chwilę obecną nie wyjdę.
A to dla mnie, na otarcie łez :lol:
https://www.youtube.com/watch?v=wa1fR83Mwuk

leon001
03-11-2020, 18:48
Ze sprzętu Nikona korzystam nieprzerwanie od modelu F4. Miałem różne modele - D1, D200, D300s, D3, D700, D7200 a obecnie D500 i D850. Moim zdaniem D850 jest najbradziej uniwerslanym Nikonem w aktualnej ofercie. Co prawda AF w D500 jest pewniejszy, ale to jedyna wada tego 850 (pomijam fps, tutaj D5 czy D6 jest lepszy). Do przyrody i sportu wolę używać D500, do wszystkiego innego D850. D7200 nie ma nawet podejścia do D850. Ktoś pisał, że aparat najlepiej testować w rzeczywistych warunkach, w ktorych będzie się go używało. Też się z tym zgadzam, inaczej to strata czasu na tekie zabawy. A do testowania sprzętu z tak wysokiej półki trzeba było użyć porządnego obiektywu, a nie jakiegoś "denka od butelki" jak Tamron. ;)

Bartolini82
03-11-2020, 19:13
A do testowania sprzętu z tak wysokiej półki trzeba było użyć porządnego obiektywu, a nie jakiegoś "denka od butelki" jak Tamron. ;)
Wziąłem to czym dysponowałem :) Nie każdego stać na obiektywy za 50 000zł :) No i osób, które taki test na takim szkle by interesował, też raczej nie byłoby zbyt wiele :) Bo każdy kogo stać na d850 i obiektyw w cenie samochodu, po prostu pójdzie i kupi to body bez zbędnych testów :)
Trzeba mierzyć niestety siły na zamiary. Póki co, dzisiaj zamówiłem Sigmę 60-600. Jutro powinna dojechać, a wtedy zrobię sobie test Tamrona i Sigmy i zobaczę czy warto płacić 2x tyle za S.
I tak jak dzisiaj powiedziałem żonie, że kupiłem Sigmę i usłyszała za ile, to było tylko "taki drogi????!!!". Więc wiesz, lepsze szkła to na razie w fazie marzeń ściętej głowy :D
Odnośnie testów w terenie. Owszem. To jest mega ważne. Jednak tego typu test to byłaby w głównej mierze, subiektywna, nienamacalna opinia. Bo nawet robiąc przykładowe foty ptaków czy zwierząt nie byłoby to miarodajne z uwagi na to, że one się przemieszczają. Więc inaczej ustawiają, inaczej pada światło, są różne odległości, ich szybkość itp. itd.
Więc tutaj chociaż jest statyczny test z pokazaną ostrością i detalem. Zawsze to jakiś punkt wyjścia :)
BTW. Masz śliczne zdjęcia żubrów w galerii :)

leon001
03-11-2020, 20:34
Wziąłem to czym dysponowałem :) Nie każdego stać na obiektywy za 50 000zł :) No i osób, które taki test na takim szkle by interesował, też raczej nie byłoby zbyt wiele :) Bo każdy kogo stać na d850 i obiektyw w cenie samochodu, po prostu pójdzie i kupi to body bez zbędnych testów :)
Trzeba mierzyć niestety siły na zamiary. Póki co, dzisiaj zamówiłem Sigmę 60-600. Jutro powinna dojechać, a wtedy zrobię sobie test Tamrona i Sigmy i zobaczę czy warto płacić 2x tyle za S.
I tak jak dzisiaj powiedziałem żonie, że kupiłem Sigmę i usłyszała za ile, to było tylko "taki drogi????!!!". Więc wiesz, lepsze szkła to na razie w fazie marzeń ściętej głowy :D
Odnośnie testów w terenie. Owszem. To jest mega ważne. Jednak tego typu test to byłaby w głównej mierze, subiektywna, nienamacalna opinia. Bo nawet robiąc przykładowe foty ptaków czy zwierząt nie byłoby to miarodajne z uwagi na to, że one się przemieszczają. Więc inaczej ustawiają, inaczej pada światło, są różne odległości, ich szybkość itp. itd.
Więc tutaj chociaż jest statyczny test z pokazaną ostrością i detalem. Zawsze to jakiś punkt wyjścia :)
BTW. Masz śliczne zdjęcia żubrów w galerii :)
Lata pracy z tymi żubrami, to taki skromny wybór. Niektórych zdjęć dziś bym już nie pokazał, ale jak wiadom, najlepsze zdjęcia są zawsze przed fotografem.
Dzięki. :)

crusiek
03-11-2020, 20:36
Nikkorem 55-300 też da się robić ładne zdjęcia ptaków na DX ;) Ale do tego potrzeba było setek, jak nie tysięcy prób różnego rodzaju. I mogę się pochwalić po tym może trzema dobrymi zdjęciami w odpowiednim dziale fotografii, co wcale nie koniecznie oznacza, że się wolno uczę :) Moim zdaniem idziesz trochę jakby od drugiej strony, zamiast popróbować kompozycji, podchodów, kadrowania, zmiany warunków itp itd. Dolecieć aparatem choćby do rozruchowej ilości zdjęć. Poznać obiektyw i jego zachowanie od podszewki, w różnych warunkach, sam pisałeś, że przełączenie stabilizacji tobie pomogło, czyli nawet dobrze go nie znasz, jego zachowania w różnych sytuacjach. Jak to się zmieni po zmianie szkła nie wiem, ale życzę Tobie jak najlepszych kadrów :)

Bartolini82
03-11-2020, 21:05
Nikkorem 55-300 też da się robić ładne zdjęcia ptaków na DX ;) Ale do tego potrzeba było setek, jak nie tysięcy prób różnego rodzaju.
Otóż to. Mi po prostu szkoda czasu i nerwów na to, że później będę patrzył, że zdjęcie mogło być lepsze gdyby body czy obiektyw były lepsze. Dlatego zależy mi aby już na starcie mieć coś, z czego coś już można wycisnąć w miarę sensownego. Oczywiście przy założeniu, że z mojej strony umiejętności będą ok.
Z kompozycją tam gdzie robię zdjęcia może być problem, bo brzegi są wysokie, a nawet jak jest gdzieś zejście do wody to tylko tak, że można stanąć albo kucnąć. Nie ma mowy o kładzeniu się i fajnych fotkach z takiej perspektywy. Póki co, na brodzenie w wodzie się nie decyduję :P Jednak spokojnie. Już wiem gdzie najlepiej się wybrać na miejscówki Doliny Baryczy, a tam na pewno będą lepsze miejsca :) Kamuflaż też już mam, więc pod tym względem lekcje też już odrobiłem ;)
No nic, pożyjemy (jeśli nas koronawirus nie wybije), zobaczymy :)

crusiek
03-11-2020, 21:18
Miej na uwadze że ten czas i błędy to bardzo ważne doświadczenie.
Tak czy inaczej czekam no nowe zdjęcia z nowego szkła, poprzeczka wysoko, będzie krytyka po całości [emoji6][emoji6]

Bartolini82
03-11-2020, 21:23
Tak czy inaczej czekam no nowe zdjęcia z nowego szkła, poprzeczka wysoko, będzie krytyka po całości [emoji6][emoji6]

Domyślam się :D Strach będzie teraz coś tutaj wrzucić :D Jednak luzik. Jak już nie raz pisałem. Nie obrażam się na krytykę, pod warunkiem, że krytykujący ją uzasadni. Wtedy odbieram to jako lekcję i pokazanie drogi, którą trzeba podążyć. Natomiast krytykowanie bez argumentów to dla mnie po prostu zwykły hejt.

JK
03-11-2020, 21:38
Czyli mamy rozumieć, że bez D6 i 400/2.8 się nie obejdzie, bo tylko wtedy nie będziesz miał powodów do marudzenia na potencjalnie kiepską jakość sprzętu. A jak sobie jeszcze nie kupisz odpowiedniego sprzętu ochronnego i nie wleziesz po pas do wody, to twoje zdjęcia nadal będą odstawały od tego co widzimy, między innymi, na forum. I wtedy zapewne stwierdzisz, że to jednak nie jest zabawa dla ciebie. Tak sobie tylko rozmyślam.:wink:

Bartolini82
03-11-2020, 22:01
Dobra, skończmy ten temat, ok? Bo z jednej strony jedni piszą, że tylko d500 do przyrody, a reszta to lipa. Z drugiej podśmie****ki z tego, że chce się mieć jak najlepszy sprzęt w miarę rozsądnego budżetu.
Życzę więc udanej zabawy. Jeśli to Cię tak bawi.
A tak przy okazji, naucz się czytać ze zrozumieniem, bo chyba brakuje Ci tej elementarnej umiejętności. No, chyba, że jesteś takim życiowym ignorantem jakich wielu obecnie i wsadzasz innym w usta słowa, których nie powiedzieli.

Obrazek2000
03-11-2020, 22:29
Cos mi się wydaje, że nic z tego nie będzie.
Te wszystkie zdjęcia, które oglądasz i podziwiasz, zostały zrobione przez ludzi z pasją. Im nie przeszkadzały ograniczenia sprzętu, brak warunków czy odległość. Robili to i robią na spokojnie, z przyjemności do samego "tworzenia".
A Tu, wydaje mi się, chcesz mieć EFEKTY. To są przecież lata nauki, prób i błędów.
Nie śpiesz się, bo nigdy nie osiągniesz tego co sobie postanowiłeś.
I to nie są podśmie****ki, tylko rada. JK może mieć rację, bo nie jesteś pierwszy...

Bartolini82
03-11-2020, 22:41
Nie wiem. Ja jego post odebrałem jako naigrywanie się ze mnie. Mimo, iż pisałem tutaj wyraźnie, że pewnego sprzętu raczej nigdy nie kupię. Bo mnie nie stać. Musiałbym albo wygrać w lotto, albo dostać spadek (choć nie mam za bardzo po kim) albo zarabiać na zdjęciach, abym mógł sobie pozwolić na jakieś D5 i do tego obiektywy za 50 czy więcej tysięcy.
Wiem, że to jest wiele prób, nauki itp. aby osiągnąć satysfakcjonujące wyniki. Nie mam o sobie mniemania profesjonalisty. Pisałem, fotografia przyrody to dla mnie nowość, a już na pewno na poziomie na jakim powinna być pokazana, biorąc pod uwagę to, co niektórzy tutaj wrzucają.
Tymczasem niestety mam wrażenie, że niektóre osoby, choć same nic tutaj nie publikują, udają alfy i omegi, jakby pozjadali rozumy.
Poza tym, zrobiłem ten wątek aby coś niektórym pokazać bo może w pewnym momencie będą mieć taką zagwozdkę jak ja. Nie mając nic złego na myśli, nie pokazując i nie argumentując wyższości jednego, nad drugim, a zrobiła się z tego jedna wielka "gównoburza" i jakaś dziwna nagonka na mnie, której naprawdę, nie rozumiem....
Uwierz, gdybym wiedział, że tak to się skończy, to bym w życiu tego wątku nie założył. Dlatego nie będzie już ode mnie żadnych podobnych wątków czy testów. Choć, byłoby co testować, to teraz sobie będę robił porównanie G2 z Sigmą. Nie jedna osoba na pewno chciałaby zobaczyć różnice. Ale po co mam to wrzucać. Żeby znów ktoś napisał, że to do działu humor, albo test jest niewiarygodny bo coś tam.
No nic, chyba trzeba troszkę odpocząć od tego forum, a ten czas lepiej spędzić w terenie.

gremed
03-11-2020, 22:42
Kolega dostrzegł chorobę, postawił diagnozę, podjął decyzję, kupił lekarstwo. Wiele było przekazów w założonych przez autora tematach, niektóre brutalnie proste, inne subtelniejsze. Było ich wystarczająco dużo, żeby dotarły. No trudno. Pozostaje życzyć wytrwałości i powodzenia. Czekamy na zdjęcia i miłe rozczarowania ;-)

Bartolini82
03-11-2020, 22:46
Ponownie proszę Admina o USUNIĘCIE tego wątku. Nie będzie niektórych raził w oczy.

ksh
03-11-2020, 22:47
Pamiętam jak podziwiałem dawno temu zdjęcia zrobione Sony A200 z obiektywami Minolta, teraz wiem że podziwiałem zdjęcia Pana Andrzeja, a sprzęt hmm...

Myszowor
03-11-2020, 23:04
Jestem przekonany że będziesz zadowolony ze zmiany Tamrona G2 na Sigmę 60-600, krytyką się nie przejmuj, nie odpisuj na głupie zaczepki, niestety do tego trzeba przywyknąć na forum internetowym.

Bartolini82
03-11-2020, 23:07
Wysłałem już do moderatorów prośbę o usunięcie moich wątków.
Wystarczy mi nerwów i tego, że ludzie są podli w rzeczywistości. Nie mam ochoty jeszcze na forach się z kimś ścierać.
Ale dzięki za dobre słowo.

Jurek Ż
04-11-2020, 00:15
Daj spokój. Jesteś super gościu. Jeśli Cię uraziłem to przepraszam. Podoba mi się sposób w jaki podchodzisz do tematu i życzę Ci samych sukcesów.

Obrazek2000
04-11-2020, 00:53
Za bardzo bierzesz wszystko do siebie.
Wiele osób w tym wątku pomaga.
Idź w teren, spędź więcej czasu z naturą i sprzętem, a potem pochwal się zdjęciami.
Udanych kadrów i miłej zabawy. No i zdrowia dla Ciebie i Rodziny!

Bartolini82
04-11-2020, 12:54
Może i biorę do siebie bo zdziwiłem się, że w momencie gdy chcę w jakiś sposób wnieść jakiś wkład w życie forum i pomóc niektórym osobom, to nagle robi się z takiego tematu jakaś dziwna nagonka i wyśmiewanie ze mnie.
Wiesz, z jednej strony były opinie, że jednak jest kolosalna różnica między d7200 a d500 czy 850. Z drugiej jakieś teksty o starych alfach i tym, że wszystko zależy jednak przede wszystkim od umiejętności fotografującego.
To może zacznijmy wszyscy robić fotki smartfonami. Zawsze jest pod ręką. No bez sensu, prawda? Sam widziałem na tym forum wiele zdjęć z 2009-2010r, z różnych kategorii. Były nad nimi wtedy zachwyty. Szczerze? Dzisiaj jak się na te foty patrzy to widać, że i ostrość kulała i kolory. Więc nie wiem czy nagle tak oczekiwania oglądających obecnie wzrosły, czy jednak lepsze sprzęty przyzwyczaiły nas do lepszej jakości i podniosły poprzeczkę wyżej, jeśli chodzi o odbiór.
Ja tutaj już wiele się nauczyłem, wiele rzeczy mam w głowie, co i jak poprawiać. Wiem, że na wszystko trzeba prób, czasu i doświadczenia. To nie jest tak, że jestem zapatrzony w sprzęt i wychodzę z założenia, że on załatwi wszystko. Nie. Wiem, że sprzęt to tylko narzędzie. Jednak jest stare powiedzonko, z "gówna bata nie ukręcisz". Dlatego zależało mi aby skompletować sobie te narzędzia, które z jednej strony, będą dla mnie osiągalne finansowo, a z drugiej, zapewnią maksymalną jakość biorąc właśnie pod uwagę budżet. Gdybym był "onanistą sprzętowym" to bym nie pytał wcześniej o różnice między d7200 a d850 tylko kupił tego drugiego, choćby na raty. A później ew. pluł sobie w brodę. Więc jak widać, nie jestem ślepo zapatrzony tylko i wyłącznie w sprzęt. To tyle.
Najpierw próbowałem pytać przez PW specjalistów w tej dziedzinie z forum. Niestety, ale nawet nie każdy odpisywał. Dziękuję więc Tym (wiedzą o kim mowa), którzy służyli mi radą w prywatnej korespondencji. A o tych, którzy nawet słowem nie odpisali mam już swoje zdanie. Jak widzę, forum traktują tylko jako miejsce żeby się po prostu pochwalić.
Dzięki za życzenia zdrowia. Mi wyszedł niby negatywny test, ale żona i syn mają pozytywne. Córka jako bezobjawowa nie była testowana. Choć biorąc pod uwagę jak się czuliśmy i jakie mieliśmy objawy (córka później, już po testach zagorączkowała) to jestem niemal pewien, że wszyscy to mieliśmy, albo nadal mamy :/ Najgorzej żona to zniosła. Jednej nocy już myślałem, że będziemy po pogotowie dzwonili bo już zaczęła wręcz majaczyć.
Wątek niestety nie może zostać usunięty. Tak mi odpisał moderator. Bo tak naprawdę chciałem usunięcia wszystkich swoich wątków. Jednak niestety, muszą zostać.
Dużo zdrowia także dla Was, wszystkich :)

zeberek1
04-11-2020, 13:47
Kolego Bartolini82 ja to tutaj powiem tak: wiele osób z forum będzie patrzyło na Twoje poczynania z podziwem dla upartości a wielu również z politowaniem... Dlaczego? Wiadomo.
Myślę, że jedno zrobi Ci dobrze: ten czas poświęcony na pisanie tak rozbudowanych postów na forum poświęć na lepsze poznanie swojego posiadanego obecnie sprzętu i jego możliwości w terenie.
Idzie zima. Oby przyszła. Postaw jakiś dobry karmnik dla ptaków. Pole do popisu i ćwiczenia się na początek masz doprawdy niesamowite!
Szczerze polecam!


44855

A to tak dla zachęty zwykła bogatka spod karmnika...
Fotka poczyniona została zabytkowym Nikonem z matrycą 12mpix i bodajże Sigmą 150-600 :-)

Bartolini82
04-11-2020, 13:53
Zeberek, dzięki za radę. Już to planowałem :) Tylko muszę skombinować jakąś ładną gałązkę bo na razie na ogrodzie mogę tylko coś z drzewka owocowego uciąć, a to nieciekawie wygląda.
Sigma dzisiaj dojechała. Zaraz zabieram się za rozpakowywanie i sprawdzanie :D

tandori
04-11-2020, 21:03
Bartolini82 Jestem ciekaw porównania Sigmy i Tamrona, nie przejmuj się opiniami niektórych osób tylko rób swoje i czekam na zdjęcia porównawcze. W pewnym budżecie zbyt dużo nie da się przeskoczyć. Mydło, słaba ostrość może wynikać nie tylko z braku doświadczenia, tylko trafienia na słabszy egzemplarz obiektywu. Jak jest możliwość to najlepiej sprawdzić dwa lub trzy identyczne modele w sklepie, ewentualnie wysłać do kalibracji. Z Tamronem 150-600G2 było różnie, jedni bardzo chwalili inni po pewnym czasie wymieniali na coś innego w podobnym budżecie. Część osób narzekało na panningi z Tamrona gdzie te same osoby z innymi podobnymi szkłami tele nie mieli takich problemów. Zresztą kolega Szydlarz też coś tutaj na forum pisał o zamianie na N200-500 i ciekaw jestem jak sprawa się zakończyła i czy coś więcej po takiej zamianie uzyskał w sensie poprawy jakości obrazu bądź stabilizacji.

Bartolini82
05-11-2020, 11:07
tandori, wczoraj już coś porównywałem, ale na dworze były zmienne warunki. Raz słońce mocniej świeciło, raz były chmury. Więc testowanie słabiej wyszło. Dzisiaj muszę spróbować jeszcze raz bo chociaż pogoda jest stabilna. Zrobię też testy w domu.
Na razie to co rzuciło mi się po wczorajszym w oczy to na + Sigmy: lepsze kolory, na 600mm widocznie ostrzejszy (choć tutaj jak pisałem, warunki), mam wrażenie, że AF jest celniejszy bo robiąc zdjęcie maliny, którą wiatr mocno poruszał, Sigmą był lepszy, mniej poruszony obrazek, ładniejszy bokeh, taki bardziej miękki, Tamron jakby ostrzej rysował tło. AF moim zdaniem jeśli chodzi o szybkość to działa jak w G2; nie widziałem różnicy;
Jest jednak jeden OGROMNY minus Sigmy. Stabilizacja, a w zasadzie efekt, o którym pisało sporo osób, ale o różnych obiektywach (w tym N200-500 czy G2 - choć ja go w nim nie mam!). Może warunki były specyficzne, ale gdy już był zachód słońca to miałem ostrość na dość ciemne drzewo. AF ładnie trafił, ale w pewnym momencie, już po puszczeniu guzika af z tyłu aparatu, za jakieś 2-3s obraz nagle mocno skoczył z lewej strony. Przesunięcie naprawdę BARDZO widoczne i denerwujące. Podobno tak działa stabilizacja w tym obiektywie, gdy jest już złapany AF, a mimo to, poruszymy obiektywem. Dodam, że jak było bardziej słonecznie to nie zauważyłem tego. Muszę go dzisiaj jeszcze dokładniej posprawdzać, ale bardzo nie podoba mi się taka przypadłość.
Dodam też, że różnica w jakości zdjęć nie jest jednak aż tak ogromna, jak pokazałem to w innym wątku, gdzie zdjęcia porównawcze robił mi jeden ze sklepów. Tam musieli mieć faktycznie jakiegoś "uwalonego G2".
Mam w razie czego 14 dni na odstąpienie od umowy, później kolejne 14 na odesłanie, więc jest czas żeby spokojnie zrobić testy i się zastanowić :) Jeśli jednak faktycznie będzie ostrzejsza jak to wczoraj zauważyłem i AF będzie celniejszy, to mimo przypadłości ze skokiem stabilizacji, zostawię ją sobie.
Ale ew. dyskusję między S a G2, może kontynuujmy tutaj https://forum.nikoniarze.pl/threads/304513-Tamron-150-600-G2-vs-Sigma-Sport-60-600?highlight=
żeby był jakiś porządek w wątkach :)

gremed
05-11-2020, 17:57
bardzo nie podoba mi się taka przypadłość
To bardziej cecha. Nie ma dramatu. Kup sobie USB Dock za 199 zł. I możesz sobie to wszystko dopersonalizować. AF, tryb stabilizacji, przyciski "custom", aktualizacja oprogramowania. W filmiku poniżej od 1:28 masz pokazany wpływ trybu stabilizacji na obraz w wizjerze (bo tryb stabilizacji jako taki wpływa tylko na prezentowanie obrazu w wizjerze.
https://www.youtube.com/watch?v=kHN746j-8-c

Bartolini82
05-11-2020, 18:04
USB Docka na szczęście mam. Kupiłem razem z A 18-35 więc jak zdecyduję o zostawieniu 60-600 to wtedy zacznę zabawę :)

Szydlarz
07-11-2020, 20:50
Tak po długim czasie pracy rozstałem się z T150-600G2, na rzecz N200-500 i dzięki tej zamianie ponownie zacząłem czerpać radość z fotografowania. Nikkor ma ciut wolniejszy silnik AF, wydajniejszą stabilizację, daje lepszy detal na obrazeku, większość zdjęć jest trafiona. Trochę irytuje mnie to, że VR w trybie NORMAL w momencie wyzwolenia migawki podskakuje w wizjerze, ale przełączenie na tryb SPORT eliminuje tą dolegliwość. Zresztą temat został omówiony w https://forum.nikoniarze.pl/threads/304601-Zrywa-obraz-w-wizjerze tym wątku. Na chwilę obecną jestem bardzo zadowolony z tej zmiany i trochę żałuję, że nie wziąłęm N200-500 wcześniej. Nie mówię, że T150-600G2 jest do bani czy coś, po prostu mój egzemplarz odstawał od reszty, albo nie potrafiłem nauczyć się poprawnej techniki pracy z tym szkłem. Pozdrawiam :) Bartolini82 tandori

promi
08-11-2020, 00:55
Szydlarz a po zmianie na nikona nie brakuje Ci tych 100 mm w odległości.? Bartolini82 dzięki za testy.

JK
08-11-2020, 10:49
Sprawdź sobie sam, jaka jest faktycznie różnica pomiędzy ogniskową 500mm, a 600mm.
https://www.nikon.pl/pl_PL/learn_explore/nikkor_lens_simulator.page
Zmiana z 500mm na 600mm to nie jest to samo co zmiana z 25mm na 125mm.