Zobacz pełną wersję : Zrywa obraz w wizjerze.
Tele ze stabilizacją w momencie strzału w wizjerze obraz przeskakuje w bok i natychmiast wraca - czy to normalne ?
model?
Zdjęcie jest dobre?
Zdjęcia dobre. N 200/500.
Zdjęcia dobre. N 200/500.
Tak ma. Przełącz na drugi tryb stabilizacji, tam ten efekt nie jest widoczny.
Sprawdze . Ja w swoim Tamronie mam ok a kolega / bezinternetowiec/ ptasiarz dopiero kupił i mi to zasygnalizował. Czyli trzeba korzystać z funkcji sport jak na normal to zrywanie przeszkadza.
Schwefel
26-10-2020, 11:53
Mój tak nie ma, a przynajmniej nie tak żebym to zauważył. Takie szarpnięcie miałem w Tamronie G2.
Sprawdze . Ja w swoim Tamronie mam ok a kolega / bezinternetowiec/ ptasiarz dopiero kupił i mi to zasygnalizował. Czyli trzeba korzystać z funkcji sport jak na normal to zrywanie przeszkadza.
Mi to zbytnie zamrożenie obrazu w wizjerze przeszkadzało. Daje to pozorny bezruch bo mikroruchy ręki jednak cały czas są i zdarzało się, że punkt ostrości w wizjerze nie pokrywał się z tym faktycznym (oczywiście jak ostrzysz na bok samolotu to większego znaczenia nie ma, ale już przy głowie ptaka ma). Tak sobie to po swojemu wyjaśniłem. Zreszta i tak bardziej przydatny jest dla mnie tryb sport więc na nim działam. Ta cecha w 200-500 z tego co kiedyś tam szukałem jest opisywana na forach.
Bartolini82
26-10-2020, 13:47
Mój tak nie ma, a przynajmniej nie tak żebym to zauważył. Takie szarpnięcie miałem w Tamronie G2.
Ja z kolei mam Tamrona G2 i nie mam takich szarpnięć (ani na trybie 1 ani na 3; z 2 jeszcze nie korzystałem). Natomiast jeden z forumowiczów pisał tutaj kilkanaście dni temu, że też w G2 ma takie coś i go to denerwowało. Więc skoro nie każdy Tamron i nie każdy Nikkor to mają, to zależy to chyba bardziej od konkretnej sztuki, a nie danego modelu.
Mi to zbytnie zamrożenie obrazu w wizjerze przeszkadzało. Daje to pozorny bezruch bo mikroruchy ręki jednak cały czas są i zdarzało się, że punkt ostrości w wizjerze nie pokrywał się z tym faktycznym
nie kminie jak takie cos byloby mozliwe. obraz padajacy z obiektywu jest dokladnie taki sam w celowniku optycznym jak w czujniku AF. a jesli tak nie jest to winna absolutnie nie jest stabilizacja obiektywu i to powinno byc widac z wszystkimi obiektywami.
moze byc roznica w plaszczyznie ostrosci miedzy momentem kiedy AF skonczyl a momentem kiedy zrobione jest zdjecie. taka wynikajaca z bezwladu silnika AF i/lub ruchu soczewek. co mozna zauwazyc przy korpusie skonfigurowanym na wykonywanie zdjec nawet bez potwierdzenia ostrosci (jakas tam forma priorytetu szybkosci). obiektywy stabilizowane troche sobie z tym gorzej radza przez to ze im wiecej soczewek w srodku lata.
IMHO, natknales sie na problem z roznica w czasie. nie przestrzeni :)
nie kminie jak takie cos byloby mozliwe. obraz padajacy z obiektywu jest dokladnie taki sam w celowniku optycznym jak w czujniku AF. a jesli tak nie jest to winna absolutnie nie jest stabilizacja obiektywu i to powinno byc widac z wszystkimi obiektywami.
moze byc roznica w plaszczyznie ostrosci miedzy momentem kiedy AF skonczyl a momentem kiedy zrobione jest zdjecie. taka wynikajaca z bezwladu silnika AF i/lub ruchu soczewek. co mozna zauwazyc przy korpusie skonfigurowanym na wykonywanie zdjec nawet bez potwierdzenia ostrosci (jakas tam forma priorytetu szybkosci). obiektywy stabilizowane troche sobie z tym gorzej radza przez to ze im wiecej soczewek w srodku lata.
IMHO, natknales sie na problem z roznica w czasie. nie przestrzeni :)
Może źle się wyraziłem albo źle zinterpretowałem te objawy. Podsumowując - w trybie normal obraz jest zamrażany bardziej do samego momentu wyzwolenia migawki i wtedy też widoczne jest to szarpnięcie, być może to powodowało u mnie, że miałem gorszą (dla mnie) kontrolę nad kadrem i uciekał mi punkt ostrzenia, nawet w kadrach mało dynamicznych. Mam ustawiony tryb sport nawet do scen statycznych.
P.S. Oczywiście te sposoby zamrażania obrazu w wizjerze nie są jakąś wadą ale wynikają ze specyfikacji tych trybów i są opisane w specyfikacji sprzętu.
Sprawdziliśmy na sport i nie szarpie . Identyczne objawy jak u Ciebie.
To ja może opiszę jak to działa.
Przy pierwszym naciśnięciu spustu, soczewki są ustawiane centralnie. Jeśli teraz przesuniemy obiektyw minimalnie, ale jeszcze w zakresie regulacji VR, to obraz w wizjerze się nie zmienia, chociaż obiektyw jest już wycelowany w co innego. Również zrobione zdjęcie będzie pokazywało taki sam kadr, jak widoczny w wizjerze. Ale zaraz potem następuje reset i soczewki znowu ustawiają się centralnie. Wtedy widoczny jest ten skok.
Włączenie trybu sport powoduje, że stabilizacja działa tylko podczas ekspozycji, a nie kadrowania. Przesunięcia są wtedy dużo mniejsze.
Sprawdziliśmy na sport i nie szarpie . Identyczne objawy jak u Ciebie.
Dlatego też właśnie "sport" to sport ;-). Tryb do dynamicznych scen, śledzenia, dużej wydajności. Tryb "normal" do scen bardziej statycznych. Ale to i tak mocno umowne i do indywidualnego dopasowania.
- - - - kolejny post - - - - - -
To ja może opiszę jak to działa.
Przy pierwszym naciśnięciu spustu, soczewki są ustawiane centralnie. Jeśli teraz przesuniemy obiektyw minimalnie, ale jeszcze w zakresie regulacji VR, to obraz w wizjerze się nie zmienia, chociaż obiektyw jest już wycelowany w co innego. Również zrobione zdjęcie będzie pokazywało taki sam kadr, jak widoczny w wizjerze. Ale zaraz potem następuje reset i soczewki znowu ustawiają się centralnie. Wtedy widoczny jest ten skok.
Włączenie trybu sport powoduje, że stabilizacja działa tylko podczas ekspozycji, a nie kadrowania. Przesunięcia są wtedy dużo mniejsze.
Oooo! Cytując klasyka - "Pan porucznik to jednak fachowiec jest" ;-) Właśnie tak to widziałem tylko brakowało mi fachowego języka.
To ja może opiszę jak to działa.
Przy pierwszym naciśnięciu spustu, soczewki są ustawiane centralnie. Jeśli teraz przesuniemy obiektyw minimalnie, ale jeszcze w zakresie regulacji VR, to obraz w wizjerze się nie zmienia, chociaż obiektyw jest już wycelowany w co innego. Również zrobione zdjęcie będzie pokazywało taki sam kadr, jak widoczny w wizjerze. Ale zaraz potem następuje reset i soczewki znowu ustawiają się centralnie. Wtedy widoczny jest ten skok.
Włączenie trybu sport powoduje, że stabilizacja działa tylko podczas ekspozycji, a nie kadrowania. Przesunięcia są wtedy dużo mniejsze.
Dziękuje za fachową odpowiedz.
Szydlarz
07-11-2020, 20:52
Mój egzemplarz N200-500 też "skacze", ale po przełączeniu w tryb "SPORT" punkt AF w wizjerze jest zawsze tam gdzie go ustawiłem. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.