Zobacz pełną wersję : 18-200VR to cudo ;-)))
BugsBunny
30-06-2007, 21:13
z premedytacją zakładam przekorny wątek, ale nie mogłem się powstrzymać
wiem że hiperzoom na tym forum to wstyd i obciach, i mało kto się do niego przyzna
ale ja go mam od niedawna i po prostu jestem zachwycony - szybki, na pełnej dziurze ostry jak.... Oleksy;-), mały, lekki, poręczny - słowem tak nieprawdopodobnie uniwersalny, że aż dziw. Ten obiektyw jest zdecydowanie lepszy niż suma jego części, a stosunek cena/możliwości ma po prostu fenomenalny.
Przyznawać się, kto go ma, używa i chwali, i uważa że nie tylko 50/1.8 można zrobić dobre zdjęcia?
Al Bundy
30-06-2007, 21:25
Nie mam ale też chyba muszę kupić coś takiego dla żony. Pokaż coś przy pełnej dziurze...bez obróbki...to powiem czy da się tym focić :D
BugsBunny
30-06-2007, 21:32
http://img248.imageshack.us/img248/2404/18200arv0.jpg
uważam że jak na taki zakres to to jest lepiej niż dobrze - bez grzebania, tylko skompresowane trochę
70-200VR wypada lepiej, ale nie o 4kzł :-D
BartekIgnasiak
30-06-2007, 21:47
zapomniales ze 70-200 jest 2,8 a nie 5,6 a t juz jest warte tej roznicy w cenie
Al Bundy
30-06-2007, 21:48
Faktycznie jak na taki zakres to mistrz ostrości. Masz jakiegoś ludzia w kadrze? Masz coś przy 200 mm i pełnej dziurce?
BugsBunny
30-06-2007, 21:52
Al, to jest 200mm i pełna dziurka
na razie mam go trzeci dzień, więc wiele nie narobiłem, ale jestem zdumiony jakością obrazu - spodziewałem się dużo gorszego
mam tylko wrażenie że z tym obiektywem barwy są jakieś takie bardzo nasycone, 70-200 obrazuje inaczej
nie jest jasny przy 200mmm, fakt, ale przy 18 - tylko 3.5
Możesz pokazać jakieś ciekawsze motywy z tego szkła w pełenj rozdzielczości bo ta fotka to taka bardziej testowa :) najchętniej bym poprosił o szeroki kąt na max otworze :) Bo na wszystkich testach gonią go za beczke i słabą jakość na szerokim kącie w narożnikach itp. - być może zakupiłeś jakiś cudowny egzemplarz bo te dachy to niczego sobie :mrgreen:
Dzięki !
BugsBunny
30-06-2007, 22:03
Możesz pokazać jakieś ciekawsze motywy z tego szkła w pełenj rozdzielczości bo ta fotka to taka bardziej testowa :) najchętniej bym poprosił o szeroki kąt na max otworze :) Bo na wszystkich testach gonią go za beczke i słabą jakość na szerokim kącie w narożnikach itp. - być może zakupiłeś jakiś cudowny egzemplarz bo te dachy to niczego sobie :mrgreen:
Dzięki !
http://www.pixel-peeper.com/lenses/?lens=5&perpage=12&focal_min=18&focal_max=18&aperture_min=none&aperture_max=none&res=3
sam na razie nic nie porobiłem wartego pokazania...
beczka jest, i owszem, ale czy jakiś obiektyw nie daje dystorsji na 18mm?
nie twierdzę że jest doskonały, ale jest w pełni używalny w całym zakresie i na spacerowe/wyjazdowe focenie w zasadzie nic mi więcej nie potrzeba
Gawronnek
30-06-2007, 22:12
powszechnie wiadomo że nikon zrobił świetny spacerzoom, i jeśli tylko nie potrzebujemy jasnego i solidnego szkła to zaspokoi oczekiwania fotografa i może być nawet jednym obiektywem na stanie
Faktycznie jak na taki zakres to mistrz ostrości. Masz jakiegoś ludzia w kadrze? Masz coś przy 200 mm i pełnej dziurce?
Beznadziejny aparat D200 (jak wiadomo mydło i szumy) i beznadziejny obiektyw ;)
Tak naprawdę chciałem się pochwalić jakiego mam super psa ;)
Ogniskowa 200mm, pełna dziura, pies na trawie
http://members.lycos.co.uk/arcdeco/jpg2/dsc_0478.jpg
ranbir kapoor
30-06-2007, 22:53
nie przesadzajmy tak z tym hurraoptymizmen,ten piesek na trawie to straszne mydelko
Przyznawać się, kto go ma, używa i chwali, i uważa że nie tylko 50/1.8 można zrobić dobre zdjęcia?
Ja się przyznaję i jestem zachwycony. To najlepszy z moich obiektywów a mam ich ... 1. :) A tak poważnie to naprawdę jest niezły. Chciało by się tylko, żeby czasem był "ciut" jaśniejszy (szczególnie na 200mm), no ale nie można mieć wszystkiego.
BartekIgnasiak
30-06-2007, 23:33
pieska bym nie pokazywal jako przyklad ostrosci
wiem że hiperzoom na tym forum to wstyd i obciach, i mało kto się do niego przyzna
ale ......po prostu jestem zachwycony - szybki, na pełnej dziurze ostry jak.... Oleksy;-), mały, lekki, poręczny - słowem tak nieprawdopodobnie uniwersalny, że aż dziw. Ten obiektyw jest zdecydowanie lepszy niż suma jego części, a stosunek cena/możliwości ma po prostu fenomenalny.
Przyznawać się, kto go ma, używa i chwali.........
też tak ze zdziwieniem uważam. A mam do czego odnosić.
Przyznawać się, kto go ma, używa i chwali, i uważa że nie tylko 50/1.8 można zrobić dobre zdjęcia?
ja mam i lubie nim focic :)
pieska bym nie pokazywal jako przyklad ostrosci
Ten piesek to nie przykład ostrości tylko rzeczywistości ;) czyli jpg prosto z D200 bez obróbki na 200mm i pełnej dziurze.
Prawda jest taka, że ten obiektyw ma swoje wady ale ma tez i zalety. Z drugie strony wiadomo, że jpg z D200 do najostrzejszych nie należą.
Jednak jak się ten obiektyw delikatnie skręci to już jest lepiej.
BugsBunny
01-07-2007, 09:53
zapomniales ze 70-200 jest 2,8 a nie 5,6 a t juz jest warte tej roznicy w cenie
nie zapomniałem, mam go również i spodziewałem się, że zmiażdży 18-200 jakością. A tymczasem przy takich samych f bynajmniej nie jest to przepaść. Przepaść jest między pełną dziurą w jednym i drugim - na korzyść 18-200
to jest kolejny budżetowy, podejrzanie dobry obiektyw - o co chodzi tym z Nikona?
kolejny raz przekonuję się do osądów Kena Rockwella - jeszcze trochę i polecę po D40:mrgreen:
Gawronnek
01-07-2007, 09:58
Przepaść jest między pełną dziurą w jednym i drugim - na korzyść 18-200
coś chyba pomyliłeś, i robisz wodę z mózgu mniej obeznanym userom
ps. skoro masz oba może jakieś porównanko na tych samych ogniskowych czyli od 70-200
BugsBunny
01-07-2007, 10:10
coś chyba pomyliłeś, i robisz wodę z mózgu mniej obeznanym userom
ps. skoro masz oba może jakieś porównanko na tych samych ogniskowych czyli od 70-200
Gawronnek, sam zbaraniałem jak zobaczyłem
dziś jestem poza domem i nic nie wstawię, jutro powtórzę sobie fotki które robiłem wczoraj - bardzo fotogeniczny dach z kominem; Oczywiście pełne dziury to w jednym 2.8 a w drugim 5.6
BartekIgnasiak
01-07-2007, 10:12
Przepaść jest między pełną dziurą w jednym i drugim - na korzyść 18-200
nie rozsmieszaj mnie, poza tym chba nie do konca rozumiesz do czego jest 2,8 w obiektywie, jesli porownujesz je do siebie
BugsBunny
01-07-2007, 10:23
nie rozsmieszaj mnie, poza tym chba nie do konca rozumiesz do czego jest 2,8 w obiektywie, jesli porownujesz je do siebie
spodziewałem się... :-D
to porównanie to taka ciekawostka, a nie twierdzenie że któryś jest lepszy, bo one są kompletnie różne i maja różne zastosowania. 18-200 jest "do wszystkiego" i jako taki sprawuje się zdumiewająco dobrze
a co do Twojego zarzutu - w czasach niskoszumnych matryc 2.8 w obiektywie służy do uzyskania małej GO, i tylko do tego
BartekIgnasiak
01-07-2007, 10:34
w takim razie zapraszam cie do hali na mecz koszykowki z twoim 18-200 VR, zobaczysz do czego jest 2,8, bynajmniej nie do malej GO
czasy rzedu 1/250 - 1/400 uzyskasz tylko na iso1600 i 2,8, o mniejszych dziurach mozesz zapomniec
BugsBunny
01-07-2007, 10:47
w takim razie zapraszam cie do hali na mecz koszykowki z twoim 18-200 VR, zobaczysz do czego jest 2,8, bynajmniej nie do malej GO
icemaster, na mecz koszykówki brałbym 70-200, bo jest szybszy, i też dlatego że przy małej GO ostre byłyby sylwetki zawodników a nie również gęby kibiców na trybunach
do zamrożenia ruchu służy krótki czas, a nie duża dziura
krótki czas można uzyskać otwierając przysłonę lub podnosząc ISO, f/2.8 nie jest więc niezbędnym warunkiem
a powoli zaczyna być tak, że ISO rzędu 400-600 jest po niewielkiej obróbce - albo i bez - nie do odróżnienia na odbitkach od 100-200, a ISO 1600 daje w pełni akceptowalną jakość
widać to po nowym MarkuIII, i takiego trendu należy się chyba spodziewać po innych producentach, w tym Nikonie
to o czym piszesz jest prawdziwe mając analoga z jednym filmem ISO 100 - ja analoga już nie mam, i obsesji na punkcie szumów też nie
nie chcę się spierać co jest lepsze/gorsze, nie o to chodziło w tym wątku
tomhagen
01-07-2007, 10:50
a jak sie on ma do 80-200/2.8 ? warto zamienic dla VR'a ?
BartekIgnasiak
01-07-2007, 10:58
ale nadal nie rozumiesz ze w hali iso 1600 jest konieczne zeby uzyskac czasy rzedu 1/250 - 1/400, i to tylk na 2,8
BugsBunny
01-07-2007, 11:04
a jak sie on ma do 80-200/2.8 ? warto zamienic dla VR'a ?
dla mnie zaletą jest głównie to, że nie targam 3 obiektywów ważących 2,5kg tylko 1 mały i lekki
ostatnio w Bieszczadach zwiała mi z kadru piękna żmija, zanim zdążyłem zmienić szkło
gdybym miał wtedy 18-200, byłoby świetne zdjęcie - tak nie ma żadnego
głównie dla takich powodów go kupiłem, nie porażającej jakości, ale z jakości jestem bardziej niż zadowolony - jeśli wierzyć obiegowym opiniom o hiperzoomach to ten obiektyw nie ma prawa być tak dobry. A jest
80-200/2.8 ( jakikolwiek ) to jest całkiem co innego i trudno je zamieniać. przy takich samych f są porównywalne
pamiętaj, że VR tak naprawdę sprawdza się tylko przy statycznych przedmiotach
BugsBunny
01-07-2007, 11:09
ale nadal nie rozumiesz ze w hali iso 1600 jest konieczne zeby uzyskac czasy rzedu 1/250 - 1/400, i to tylk na 2,8
pewnie masz rację, dawno nie byłem w żadnej hali
spodziewam się tylko że w ciągu kilku lat ISO 1600, a może i wyższe, będzie gładkie jak tyłek niemowlaka - taki jest chyba trend w rozwoju przetworników obrazowych
BartekIgnasiak
01-07-2007, 11:10
piszac porownywalne rozumiem ze piszesz tylko o ostrosci, bo chyba nie o bokehu, kontrastach, kolorach itp
np na photozone 18-200 VR dostal optical verdict 1,73 a 70-200 VR 4,39 a to lekka roznica
BugsBunny
01-07-2007, 11:19
piszac porownywalne rozumiem ze piszesz tylko o ostrosci, bo chyba nie o bokehu, kontrastach, kolorach itp
ostrość jak najbardziej porównywalna
kolory - pisałem wcześniej, ale zrobię te zdjęcia jeszcze raz, bo wyszły dziwnie
kontrast - jw, ale na pewno w 18-200 nie jest słaby
bokeh - uważam że dla obiektywów ciemniejszych niż 2.8 w ogóle nie ma sensu o nim pisać, w 18-200 jest delikatnie mówiąc marny - do portretu to nie jest dobre szkło
a nawet gdyby wszystkie były porównywalne to też nie byłoby to nic niezwykłego - tani 70-210/4-5.6D pod względem obrazu niczym nie ustępuje 80-200/2.8, jest tylko ciemniejszy i w tym główna różnica
nie przeglądam photozone, patrzę na zdjęcia które robię i one nie są 3x gorsze
Witam,
a ja miełem 18-200 VR i go sprzedałem. Byłem nim lekko rozczarowany powiem szczerze... . Tak, że zdecydowałem się targać te kilogramy i przepinać szkła. Myślę tylko, że może trafił mi się jakiś nie taki egzemplarz, nie wiem... chyba kiedyś wrócę do tematu - ale pojadę do sklepu, gdzie będą mieli ze trzy sztuki chociaż i na miejscu wybiorę.
Czy ktoś coś wie na temat ewentualnego rozrzutu jakości egzemplarzy 18-200? Ciekaw jestem doświadczeń.
Pozdrawiam, Art
BugsBunny
01-07-2007, 11:37
Byłem nim lekko rozczarowany powiem szczerze... .
a co było nie tak? bo ja swój dopiero poznaję, i po prostu spodziewałem się kichy w rodzaju 70-300G, a tu bardzo miła niespodzianka
beka na 18mm jest ewidentna i większa niż w 18-70, ale potem jest lepiej
a co było nie tak? (...)
Mój był za miękki jak dla mnie w pobliżu 200mm, nie pamiętam dokładnie, gdzieś od 150-160mm chyba.
Nawet jak go przymykałem. Art
BugsBunny a masz jakies porownanie z 18-70 w tym zakresie? bo mam tylko kitowego i zastanawiam sie czy nie lepiej byloby go zastapic na spacery, 70mm to czesto za malo. w dodatku zaczyna mnie wkurzac ten ciagly klekot ruchomych czesci nawet jak niose aparat w plecaku, 18-200 tez tak ma?
BugsBunny
01-07-2007, 12:37
BugsBunny a masz jakies porownanie z 18-70 w tym zakresie? bo mam tylko kitowego i zastanawiam sie czy nie lepiej byloby go zastapic na spacery, 70mm to czesto za malo. w dodatku zaczyna mnie wkurzac ten ciagly klekot ruchomych czesci nawet jak niose aparat w plecaku, 18-200 tez tak ma?
sprzedałem już kita, więc bezpośredniego porównania nie mam, ale deformacja obrazu przy 18mm jest wyraźniejsza, co nie znaczy że nie do zaakceptowania, przynajmniej dla mnie
kit wydaje się realnie ciemniejszy tak 0,3-0,5EV
jeżeli nie przeszkadza Ci noszenie kilku obiektywów i przepinanie szkieł to raczej dokup sobie 70-300VR, finansowo wyjdzie tak samo, a zakres sporo większy
mi zależało na dobrym uniwersalnym szkle na wypady w rodzaju "10 godzin chodzenia po górach", bo wtedy ilość i waga klamotów jest dość istotna, i 70-200 z tulipanem latający w plecaku trochę zawadza
i nie mam świra na punkcie jakości, inaczej nie mógłbym żyć bez zestawu D2xs/17-55/70-200VR :mrgreen:
A jak Ci chodzi w nim pierścień zooma? Bo mój do pewnego momentu kręcił się z pewnym oporem - potem opór nieco wzrastał i... luz totalny, że aż ręka leciała dalej. Strasznie niepłynnie jakoś. Jak jest u Ciebie? Art
U mnie zoom chodzi równo (takie przynajmniej odnoszę wrażenie). No, chyba, że robie zdjęcia pionowo w górę, to chodzi ciężko, albo pionowo w dół, to muszę przytrzymywać, aby nie zoomował. ;)
jeżeli nie przeszkadza Ci noszenie kilku obiektywów i przepinanie szkieł to raczej dokup sobie 70-300VR
wlasnie szukam raczej 1 szkielka na wycieczki, zeby miec w plecaku tylko aparat z czyms juz zapietym, a nie nosic 10.5, 12-24, 28-70, 70-200, 200-400 i 600 :mrgreen:. przegladalem testy, beczka i winietowanie mi nie straszne, bo kit mnie do nich przyzwyczail mocno. jedyne obawy mam takie, ze jezeli wykonanie i optyka beda slabsze od kita to moze lepiej poczekac i pozbierac na cos innego. nad 70-300 myslalem, ale to jednak 2 szkla i prawie kg wiecej, a tele i tak chcialem kiedys kupic oddzielnie. albo wlasnie 70-300vr, moze sigme 100-300/4, albo jak sie bawic to sie bawic, mega kredyt i 70-200vr, w sam raz dla amatora hehe. ale tak realnie to jako 1 szkielko wycieczkowe zamiast kita 18-200 wyglada na nie do pobicia. chyba rzuce moneta. :)
Zbigniew
01-07-2007, 17:54
Przeczytałem wątek i stwierdzam, że, chociaż jestem skłonny uwierzyć w dobrą jakość optyczną 18-200, to idea takiego obiektywu (przepraszam jak kogoś zranię :)) przeczy moim zdaniem ideologii lustrzanki. Dla mnie możliwość pracy z małą GO jest wielką zaletą lustra, której nie oddam nigdy za komfort noszenia jednego szkła. Poza tym przecież liczy się efekt - taki 18-200 ma bokeh, który należy do kategorii "rozszczekanych" - chyba nie o to chodzi :neutral: No i wreszcie kolejna z wad, z którą również można polemizować - im większy zoom, tym mniej zmusza do myślenia przed naciśnięciem spustu. Oczywiście napisałem o swoich odczuciach - każdemu według potrzeb i pozostaje pogratulować, że macie małe, sprytne i uniwersalne szkiełka.
A odnośnie GO - poniżej wczoraj ustrzelony kocur z użyciem dwudziestoletniego Sonnara 180mm - testowałem jak sprawuje się ten obiektyw z Nikonem. Ja już wolę nosić 2 kg złomu szklano-metalowego i mieć bezcenną możliwość zrobienia papki z tła gdy tylko najdzie mnie ochota :) :-P
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img120.imageshack.us/img120/8827/dsc03361ie6.jpg)
BugsBunny
01-07-2007, 18:17
to idea takiego obiektywu (przepraszam jak kogoś zranię :)) przeczy moim zdaniem ideologii lustrzanki
czy należy przez to rozumieć, że korzystanie z jakichkolwiek obiektywów ze światłem >2.8 przeczy ideologii lustrzanki? bo w takich bokeh będzie najczęściej marny i GO też niespecjalna
nie ranisz mnie bynajmniej, ale nie bardzo rozumiem ideę, że pominę aspekt ekonomiczny takich wymogów
to nie jest szkło totalne, tylko przyzwoity kompromis między ceną/wagą/zakresem/jakością do zastosowań plenerowo-domowych, i to oczywiście nie wszystkich
dla fotofila się nie nadaje
PS - bardzo fajne kocisko
A odnośnie GO - poniżej wczoraj ustrzelony kocur z użyciem dwudziestoletniego Sonnara 180mm - testowałem jak sprawuje się ten obiektyw z Nikonem. Ja już wolę nosić 2 kg złomu szklano-metalowego i mieć bezcenną możliwość zrobienia papki z tła gdy tylko najdzie mnie ochota :) :-P
Sorki Zbigniew ale co ma udowodnić to zdjęcie, że 18-200 takiej go nie zrobisz ? Zrobisz bez najmniejszego problemu.
Nie będę bronił 18-200 (nie uważam, że to cudo i widziałem lepsze) jednak jak pisałem ma to szkło wady i zalety i jak ktos go kupuje to powinien wiedziec po co i jaki braki z tego powodu miec będzie.
Gawronnek
01-07-2007, 19:30
heh pogadamy za 20 lat, Zbigniew takim starym obiektywem robił ;)
Zbigniew
01-07-2007, 19:30
Widziałem, że się narażę - może rzeczywiście czasami zbyt bezpośrednio formułuję swoje poglądy.
Drogi Bugsie Bunny :) Oczywiście nie jest tak, że szkła ciemniejsze od 2.8 są be i wstyd je przypinać do korpusu. Z 18-200 nie miałem tyle styczności, aby pisać dokładnie o jego zaletach/wadach, niemniej przez łapki przeszło mi trochę szkieł i wiem jedno - prawidłowością jest, że jasne zoomy są lepsze od ciemnych zoomów, a stałki są lepsze od jasnych zoomów. Ta lepszość nie jest bezwzględnie obowiązująca i nie dotyczy wszystkich parametrów obiektywu, w tym nie tylko GO. Niemniej jestem przekonany, że w bardzo wielu przypadkach to, co można uzyskać z jaśniejszym szkłem, będzie lepsze względem pod choćby barw i plastyki zdjęć (Remol71 używa tutaj słowo "plankton" ;)). Jak dla mnie warto podejmować jest wyzwanie w postaci zakupu/noszenia/zmian kilku szkieł, jeżeli wynagradzane jest ono jakością fotek.
idea takiego obiektywu (przepraszam jak kogoś zranię :)) przeczy moim zdaniem ideologii lustrzanki. Dla mnie możliwość pracy z małą GO jest wielką zaletą lustra, której nie oddam nigdy za komfort noszenia jednego szkła.
To chyba zależy od punktu startu. Ja zaczynałem od CoolPixa 4500. Mimo, że zakres przesłon miał 2,6 - 5,1 (dla zakresu ogniskowych 38-155), wielkość przetwornika (1/8'') sprawiała, że można było zapomnieć w zasadzie o czymś takim, jak głębia ostrości. Jak chciałem mieć super głębie, to włanczałem tryb makro i z odległości 2 cm od przedmiotu tło było elegancko rozmyte (btw. był rewelacyjny jeśli chodzi o makro: 2cm przy ogniskowej w okolicach 100mm to jest coś :) ). To było wszystko. Z 18-200 VR widze, co to jest głębia ostrości (szczególnie na 200mm). Oczywiście z 85 1.4 wiedziałbym jeszcze lepiej ;), no ale nie wszystko na raz. Zaletą lustrzanki jest to, że każdy może ją sobie "skroić" na swoją miarę zmieniając szkiełka. 18-200 ma swój zakres zastosowań i w nim sprawdza się świetnie. A że jest on naprawdę szeroki to cóż. ... Pogratulować Nikonowi.
P.S. Może ktoś "wprawiony" mógłby policzyć (ew. podać wzór, link do odpowiedniego kalkulatora) dla max powiększenia CoolPixa 4500? Parametry: matryca 1/8'', odpowiednik ogniskowej 100mm (20mm faktyczna), odległość 2 cm. Zawsze byłem ciekaw tego parametru, a nie mogłem się go ani doszukać, ani doliczyć. :)
Wojteksw
01-07-2007, 21:02
Będąc obecnie w Szklarskiej Porębie testuję 18-200VR, jestem zadowolony z uzyskanego czasu z ręki 1/8" stabilizator ładnie zadziałał.
Beznadziejny aparat D200 (jak wiadomo mydło i szumy) i beznadziejny obiektyw ;)
Tak naprawdę chciałem się pochwalić jakiego mam super psa ;)
Ogniskowa 200mm, pełna dziura, pies na trawie
http://members.lycos.co.uk/arcdeco/jpg2/dsc_0478.jpg
Powiedz czemu tak trawę ten twoj spaniel zajada co ?
sprocket
01-07-2007, 22:06
Jesli chodzi o obiektyw 18-200VR zauwazylem pewna ciekawostke - w polaczeniu z D50 nie doszukiwalem sie znaczacych roznic w ostrosci i kontrascie miedzy tym szklem a nikkorem 50mm 1,8 a dopiero w polaczeniu z D200 zauwazam roznice jednak tez bardzo chwale to szklo za uniwersalnosc i jak juz autor watku wspomnial nie jest to szklo dla fotofilow.
ranbir kapoor
01-07-2007, 22:25
mialem raz reku to szklo,przez chwile podpiete do body i daleki bylem od zachwytow,wykonanie obeiktywu jak i jakosc zdjec przecietna
argumenty ze jedno szklo w plecaku jak sie biega po gorach nie przekonuje mnie,smigalem w Himalajach z 10D i dwiema Lkami,jasne ze ciezkie jak cholera ale przynajniej mam swietnie udokumentowany wyjazd,wybieracie tez nizsze gory zeby bylo latwiej?
dla niedzielnych pstrykaczy taki zakres to marzenie,ale ktos kto powazniej zajmuje sie fotografia nawet przez sek nie powinien mslec o tym szkle
druga sprawa to cena,prawie 3 tys!
za to mozna miec np tamrona 17-50 i 85 1.8,wybor dla mnie oczywisty
BugsBunny
01-07-2007, 23:07
dla niedzielnych pstrykaczy taki zakres to marzenie,ale ktos kto powazniej zajmuje sie fotografia nawet przez sek nie powinien mslec o tym szkle
nie podoba mi się taki pogląd
to znaczy że jak kogoś nie stać na komplet sprzętu za 20kzł, to może być tylko "niepoważnym" fotografem i niedzielnym pstrykaczem?
co przede wszystkim czyni zdjęcie dobrym - ostrość, kolory, kontrast i bokeh, czy obiekt/sytuacja, która na nim jest?
czy muzyka słuchana na Levinsonie czy Wadii jest lepsza od tej z Walkmana? a ta grana na Steinwayu model D lepsza od granej na pianinie Calisii ?
czy jakość techniczna jest najważniejsza w fotografii?
ranbir kapoor
01-07-2007, 23:09
nie napisalem ze trzeba wydac 20tys zeby robic zdjecia.poprostu te 3 tys mozna zdecydowanie lepiej zainwestowac
drakenus77
01-07-2007, 23:33
bo ja wiem czy takie cudo ??? dobre dla leniuszków niechcących zmieniać obiektywów... ja już wole dwa ostre niż jeden taki sobie... cudem by może by był gdyby miał 18- 400 VR f2,8 . Dla mnie 200 to zamało. Jedyny plus takiego szkiełka to niedzielny wypad z rodzinka gdzie nie ma czasu na zmiane szkieł.. Swoją drogą nie rozumiem Waszej fascynacji nim ?
Po pierwsze nie mieszajcie tego obiektywu ze stałkami.
Po drugie jego ostrość jest udokumentowana jako bardzo dobra.
Po trzecie najsłabszym jego punktem jest ostrość przy pełnym zoomie ale wtedy to robimy zbliżenia dużych obiektów i nie jest ona wcale potrzebna np. portrety.
I na koniec niech wypowiadają sie o tym obiektywie ludzie którzy napradę go mieli.
bukowy dziad
02-07-2007, 00:00
ja mam - swoje zadanie (czyli zamiana lustrzanki w przyjemniejsza w uzyciu i lepsza w skutkach malpke kiedy jest taka potrzeba;) )spelnia bardzo dobrze. porownywanie go do 70-200/2,8 jest zwyczajnym nieporozumieniem i zadne tlumaczenie, ze za pare lat bedziemy mieli uzywalne iso64000 tego nie zmieni:) - bo po pierwsze za pare lat, a zdiecia sa do zrobienia teraz, a po drugie znajda sie nowe obszary dzis w fotografii praktycznie niedostepne, gdzie takie 64000 i 2.8 z zabojczo szybkim af bedzie akuracik (afs afsowi nierowny i ten w 18-200 do demonow szybkosci nie nalezy).
tak wiec z calym szacunkiem bugsbunny - ale z tego co piszesz to jestes kolejna osoba, ktora mysli, ze takie szkla jak 70-200 kupuje sie dla lepszej niz ciemniejsze odpowieniki ostrosci. a tak nie jest - szczegolnie przy porownywaniu na domknietych dziurach. kupuje sie je dla niezlej (Wcale nie cudownej) ostrosci tam, gdzie 18-200 w ogolne ostrosci miec nie moze bo sie tak nie otwiera:). mala GO i zwiazany z tym bokeh, inne walory obrazu, budowa i af to kolejne dodatki, ale tak naprawde istotą roznicy jest swiatlo.
BugsBunny
02-07-2007, 00:39
po pierwsze - w żadnym miejscu nie napisałem że 18-200 jest lepszy lub zastępuje 70-200, pisałem tylko że nie jest pod względem obrazu tyle gorszy, ile sugerowałaby różnica w cenie
po drugie - bukowy, nie bardzo rozumiem końcówkę Twojej wypowiedzi, to po co porównania różnych 80-200/2.8, też na forum? przecież wszystkie maja takie same światło
ale tylko Ty właściwie zrozumiałeś mój entuzjazm co do tego obiektywu - on sprawia, że lustrzanki używa się tak komfortowo jak małpy, i nie odbywa się to kosztem uzyskiwania tylko małpiej jakości. Właśnie dokładnie o to mi chodziło - w pewnych warunkach jest to dla mnie ważniejsze niż porażająca jakość techniczna. Wiem że fotofile liczący MTFy, LPHy i szumy i oglądający każdą klatkę przez lupę nie są w stanie tego zrozumieć, i że to szkło w kategoriach bezwzględnej jakości jest przeciętne. Dla mnie aparat czy obiektyw to narzędzie do zabawy, a nie obiekt kultu. Potrzebuję pewnego poziomu jakości, ale bez przesady, nie to jest najważniejsze.
Ja w zupełności podzielam zdanie mariobigamisty - gdyby to szkło kosztowało połowę tego, ile kosztuje, to MOŻE bym się zastanowił... Mz 2500 zł można dużo lepiej spożytkować niż kupować ten obiektyw...W moim przypadku chociażby T17-50 + SB800.
Pzdr
nie wiem o co wam chodzi. powaznie. 18-200 jest dla mnie idealny jesli gdzies ide i nie mam ochoty mozliwosci zabrania calej posiadanej szklarni. jesli mam opcje zrobienia zdjecia lub nie to nie ma co jojczec ze sa lepsze szkla. pewnie ze sa. ale 18-200 tez sroce spod ogona nie wypadl.
18-70 + 70-300 vr to fajny zestaw, ale <70 nie ma vr no i trzeba sie bawic w odkrecanie szkiel. roznica miedzy 200 a 300 moze byc wazna ale nie dla kazdego. jakosciowo 18-70 jest w tyle za 18-200. beke przy 18 maja oba, w obu przypadkach to jest kwestia 3 klikniec zeby skorygowac jesli trzeba. jak dla mnie 18-200 wygrywa z zestawem 18+70 + 70-300 bez zadnego ale.
17-50 czy stalki to inna liga i tu porownywanie nie ma wiekszego sensu. rownie dobrze mozna narzekac ze nikonowski 50/1.8 jest do dupy i nie ma sensu uzywac bo zeissowskie sa lepsze.
zreszta, w plenerze praktycznie nie uzywam nic otwartego bardziej 5.6 a zazwyczaj staram sie miec kolo 8, tutaj nawet sigma cza tamron dalby rade, ale lubie nikonowski VR.
bukowy dziad
02-07-2007, 01:01
po pierwsze - w żadnym miejscu nie napisałem że 18-200 jest lepszy lub zastępuje 70-200, pisałem tylko że nie jest pod względem obrazu tyle gorszy, ile sugerowałaby różnica w cenie
no ok - i o to sie wlasnie rozchodzi. bo za czesto sie uwaza, ze roznice w cenie robi jakosc uzyskiwanego obrazu, a tak nie jest - robi ja swiatlo (i stosunkowo dobra jakosc przy duzych otworach), af, budowa itd itp...jakosc obrazu tez wzrasta, ale przewaznie tak jest, ze na pewnym poziomie kilkuprocentowy wzrost jakosci jest okupiony kiludziesieciokrotnym (i wiecej) wzrostem kosztow...
po drugie - bukowy, nie bardzo rozumiem końcówkę Twojej wypowiedzi, to po co porównania różnych 80-200/2.8, też na forum? przecież wszystkie maja takie same światło
heh - no bo jak ktos juz sie zdecydowal wydac 3000+ na obiektyw (w przytlaczajacej wiekszosci przypadkow placac za swiatlo wlasnie), a ma pare modeli do wyboru i jego czas nie jest tak cenny, by zmarnowany na onanistyczne porownania nie dal w alternatywie mozliwosci kupienia modelu najdrozszego (;) ) to czemu nie? porownan jakosci optycznej 80-200 nie bylo znowu az tak duzo - ot gdzieniegdzie sie przewija watek, ze stara pompka nie jest tak dobra na pelnej dziurze jak nowsze, ze ktoras wersja z cyfrakami ma problemu przy koncu zakresu, ze afs jest ciut lepszy niz vr, ze vr jest ciut lepszy niz afs...czesciej chyba sie spotyka rozwazania, czy jest sens wydawac kase na afs i vr, niz co jest minimalnie lepsze a co gorsze - i tak wszystkie sa bardzo dobre:D
a co do pytania po co porownania - no wiesz - ludzie musza jakos nabijac transfer - do tego te wszystkie obiektywy sa cholernie ciezkie to kto by z nimi na zdiecia chodzil?:)
ale tylko Ty właściwie zrozumiałeś mój entuzjazm co do tego obiektywu - on sprawia, że lustrzanki używa się tak komfortowo jak małpy, i nie odbywa się to kosztem uzyskiwania tylko małpiej jakości. Właśnie dokładnie o to mi chodziło - w pewnych warunkach jest to dla mnie ważniejsze niż porażająca jakość techniczna. Wiem że fotofile liczący MTFy, LPHy i szumy i oglądający każdą klatkę przez lupę nie są w stanie tego zrozumieć, i że to szkło w kategoriach bezwzględnej jakości jest przeciętne. Dla mnie aparat czy obiektyw to narzędzie do zabawy, a nie obiekt kultu. Potrzebuję pewnego poziomu jakości, ale bez przesady, nie to jest najważniejsze.
true true - ja na spacery czesto zabieram tacie 18-200 zostawiac w domu 28-70. to, ze pierwszego uzywalem osatnio czesciej, nie znaczy, ze nie wiem, dlaczego za drugiego zaplacilem 2 razy wiecej:) kiedy juz biore ta kilogramowa cegielke to w wiekszosci przypadkow wcale nie chodzi o jakosc obrazu, a o w ogole mozliwosc jego uzyskania.
ciekawe jak wytłumaczycie mój przypadek. Nie uzywam 18-200 dlatego by nie nosić innych szkieł. Dziś taszczyłem torbę z 6 obiektywami. Miałem Nikkora 17-55/2.8, 85/1.4, 70-200/2.8 VR i 18-200 (oraz w ogóle nie podpięte 50/1.8 i 35-105 - przy rezerwowym analogu F801)
Wiecie który był najczęściej podpięty? na poczatku eksperymentowałem z 85/1,4 i z 17-55/2.8. Ale dałem sobie spokój. Robiłem ślub swojej modelki, normalnie nie robie takich fuch. I najwięcej światła zastanego szło złapać własnie 18-200 - dzięki VR. Zdjęcia były najciekawsze, a nie martwiłem sie papierową GO - bo miałem F od 4 do 5,6.
Co do jakości ciemnych szkieł - Zbyszek sugerował że musza byc gorsze. Otórz nie, np 70-210/4 - 5,6 jest fantastyczny, 35-105 i wiele innych.
I jeszcze co do jasności szkieł. Sądzę, że w fotografii tematy się rozkładają tak mniej więcej 50%/50% - zdjęcia z małą GO - i zdjęcia gdzie chcemy by wszystko było ostre, duża GO. W tej drugiej dziedzinie nieistotne jest, że 18-200 nie jest jasny, bo się i tak go przymknie do 8-11-16. Wtedy nie ma bokehu złego czy gorszego - wszystko jest ostre (gdy np w krajobrazie korzystamy z odl. hiperfokalnej). Oczywiście gdy w czyjejś fotografii dominuje np portret czy cos innego gdzie dominuje mała GO, to go 18-200 nie przekona za skarby. I słusznie.
Ja mam i te jasne dobre stałki/zoomy i tego 18-200. Mówcie co chcecie - w pewnych zastosowaniach to jest bardzo fajny obiektyw. Ale jeśli ktoś lubi porobic sobie np porterty - to to nie może być jedyny obiektyw. Bo wiele osób chce, by zastąpił on wszystkie ich obiektywy. Tak sie nie da i z tym nie polemizuje.
BugsBunny
02-07-2007, 10:09
coś chyba pomyliłeś, i robisz wodę z mózgu mniej obeznanym userom
ps. skoro masz oba może jakieś porównanko na tych samych ogniskowych czyli od 70-200
żeby nie było że pomyliłem - oto fotka która była przyczyną tego stwierdzenia:
http://img504.imageshack.us/img504/24/70200iy4.jpg
od razu muszę jednak dodać, że już dzisiaj nie udało mi się takiej różnicy stwierdzić, przy w pełni otwartych przysłonach na 200mm ostrość jest porównywalna, kontrast nieco lepszy w 70-200; już z 80-200 miałem wrażenie, że czasem, bez widocznego powodu, fotka na 2.8 wychodzi mniej ostra - nie umiem tego wytłumaczyć. w ED D New było to wręcz denerwujące, w AF-S incydentalne, w 70-200 zdarzyło się kilka razy
porównań nie chce mi się robić, bo to bez sensu - co do czego porównywać i po co? multiuniwersalny, budżetowy hiperzoom z topową, profesjonalną optyką o 3x wyższej cenie i znacznie bardziej ograniczonych zastosowaniach?
nie po to założyłem ten wątek żeby głosić, że to jest najlepszy obiektyw na świecie, tylko że taki fajny, poręczny, do wszystkiego i mimo to całkiem niezłe daje obrazki w większości sytuacji, a wcześniejsze hiperzoomy ( Sigmy czy Tamrona ) to była przecież padaka straszna
a tu od razu nalot, że stałki i profi-szkła lepsze. Pewnie że lepsze
Gawronnek
02-07-2007, 10:39
ja też uważam że nie ma co porównywać, ale napisałeś że 18-200 bije na głowę 70-200 więc byłem ciekaw ;), każdy obiektyw jest do innego zastosowania i 18-200 to jedna z najlepszych produkcji Nikona w ostatnim czasie, jak do tej pory nikomu innemu się to nie udało 11xzoom z taką jakością, zresztą w dolnej półce mają jeszcze 70-300 VR, który tez jest dobrym obiektywem, wszystko zależy od konkretnych potrzeb fotografującego
18-200 jako jedyny obiektyw raczej nie, ale jako alternatywa do małpki dlaczego nie.
I to jest moje zdanie i wydaje mi się, że BugsBunny (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=5875) właśnie o to chodzi
...a wcześniejsze hiperzoomy ( Sigmy czy Tamrona ) to była przecież padaka straszna
a tu od razu nalot
Całkiem ciekawym szkiełkiem z nowych jest również:
TAMRON AF18-250mm F/3.5-6.3 Di II LD Aspherical (IF) (http://www.tamron.com/lenses/prod/18250_diII.asp)
Recenzja (http://photoclubalpha.com/tamron18250/tamron18250.html)
stoję również przed wyborem 18-200 ale raczej tańszego więc Sigma vs Tamron jak myślicie
http://www.babelfish.altavista.com/babelfish/trurl_pagecontent?url=http%3A%2F%2Fdc.watch.impres s.co.jp%2Fcda%2Freview%2F2005%2F04%2F07%2F1335.htm l&lp=ja_en
chodzi mi o porównanie tylko tych dwóch obiektywów macie jakieś uwagi?
BugsBunny
02-07-2007, 11:11
napisałeś że 18-200 bije na głowę 70-200 więc byłem ciekaw ;)
taki wniosek był zbyt pochopny, przyznaję :mrgreen:, ale zdjęcie sam widziałeś - przez chwilę miałem ochotę wyrzucić 70-200 za okno. na szczęście dziś się zrehabilitował, niestety dalej jest wielki i ciężki...
Powiedz czemu tak trawę ten twoj spaniel zajada co ?
No jak to nie wiesz. W trawie jest bardzo dużo witamin i innych smacznych składników stąd dojada ;)
Nikon 18-200mm f/3.5-5.6 ..........1351 zdjęć z możliwością oglądnięcia ich w pełnym rozmiarze
http://pl.pixel-peeper.com/lenses/?lens=5
Myślę, że główna przyczyną takiej rozbieżności opinii może być rozpiętość w jakości tego obiektywu. Pierwsza seria wyszła z Japonii i użytkownicy chwalą sobie to szkło (np. Ken R.). Po przeniesieniu produkcji do Tajlandii i małej dostępności obiektywu na rynku kontrola jakości bardzo spadła. Mam ten obiektyw i niestety rzadko go używam, bo nie trafiłem na specjalnie korzystny okaz. Pierwsze foty skutecznie mnie zniechęciły: jakiś słaby kontrast, a nad WB musiałem mocno pracować w NX i PSie, żeby wydostać coś bliskiego rzeczywistości. Tym niemniej nie jest to typowy spacerowy zoom. Pewne kategorie fotografów mogą z niego korzystać, np. może być wygodnym sprzętem dla uprawiających wspinaczkę, w tym skałkową, gdzie waga sprzętu ma duże znaczenie.
Pierwsza seria wyszła z Japonii i użytkownicy chwalą sobie to szkło
jest gdzies info na ten temat?
Ja jestem "niedzielnym fotografem", i co prawda chętnie pobawiłbym się takim obiektywem jak 70-200VR, to jednak to urządzenie waży 1.5kg, czyli więcej niż Dx0, 18-200VR i SB-600 razem wzięte.
Akurat tak się składa, że czas na fotografię mam tylko wtedy, kiedy nie pracuję, czyli zajmuję się dzieciakami, więc albo rozsądnej wielkości obiektyw albo wcale. Chociaż coraz bardziej skłaniam się do uzupełnienia zestawu albo 85/1.8 albo ewentualnie 105/2.8VR.
Z Kena znajdziesz tu: http://www.kenrockwell.com/nikon/18200/18200-construction.htm. A więcej, i to dużo, na forum dpreview. Tam o tym obiektywie powstały setki, jeśli nie tysiące postów. Aha, mogę jeszcze dodać, że osobiście w Polsce widziałem ten obiektyw made in Japan w jednym sklepie. Niestety miałem już jeden egzemplarz w torbie.
450yamaha
02-07-2007, 16:39
to jednak to urządzenie waży 1.5kg, czyli więcej niż Dx0, 18-200VR i SB-600 razem wzięte.
Oj nie masz racji,
D70s + bateria + karta pamięci waży dokładnie 750g
SB600 waży 300g
4 paluszki do SB600 ważą razem 100g
18-200 VR waży 560g
Po dodaniu wszystkiego
750+300+100+560
wychodzi
1710g, więc jakby nie było więcej niż 1.5kg.
Chyba, że kolega miał na myśli program graficzny Dx0.
Z Kena znajdziesz tu: http://www.kenrockwell.com/nikon/18200/18200-construction.htm. A więcej, i to dużo, na forum dpreview. Tam o tym obiektywie powstały setki, jeśli nie tysiące postów. Aha, mogę jeszcze dodać, że osobiście w Polsce widziałem ten obiektyw made in Japan w jednym sklepie. Niestety miałem już jeden egzemplarz w torbie.
ha. szybki telefon do znajomego ktory mnie tym szkielkiem "zarazil" i faktycznie, on tez ma japonski. tyle ze roznic w jakosci i wykonaniu praktycznie nie ma. a te drobne przemawiaja na korzysc mojego tajlandzkiego, ale to tez kwestia wieku, jego jest prawie poltora roku starszy :)
To właśnie potwierdza tezę o dużej rozpiętości w jakości tego obiektywu. Jak się trafi to i z Tajlandii jest ok. Tak tylko tam obecnie się go produkuje. Problem z tamtejszą kontrolą jakości oraz, jak wspomniałem, z dużym zapotrzebowaniem na te szkło po zachodniej stronie, co nie pozostaje bez wpływu na to co się kupuje. Jeszcze w ubiegłym tygodniu na dpreview znalazł się triumfalny post, że wreszcie pojawiła sie dostawa w BH.
Czyli być może to było winą słabej jakości mojego egzemplarza...kupowany był w styczniu tego roku na B&H Photo Video...a kraj jego produkcji to Tajlandia.
Witam wszystkich forumowiczów,
przeglądam forum od mniej więcej roku, tzn. od kiedy zmieniłem system na Nikona, ale dopiero ten post sprowokował mnie do zarejestrowania się i napisania odpowiedzi:
Wszystko zależy od definicji "cuda" - jeżeli ktoś uważa, że praktyczny, uniwersalny obiektyw o możliwościach trochę większych niż przeciętne to się zgadzam.
Natomiast nie mogę się zgodzić z tym, że jest ostry od "pełnej dziury"; zrobiłem bardzo dużo zdjęć tym obiektywem w różnych warunkach i muszę stwierdzić, że przy f5,6 i 150-200mm każdy laik zrozumie co to jest to słynne "mydło" w fotografii.:(
Natomiast przy f8 (wg testów optymalna optycznie przesłona) osiąga bardzo dobre rezultaty:-D i tu można się naprawdę pomylić zgadując jakim obiektywem wykonano zdjęcie, niestety dla f8 trzeba mieć bardzo dobre warunki, no i GO większa.
Kończąc przydługawą wypowiedź: AF szybszy od tych bez SWM ale wyraźnie wolniejszy od droższych nikkorów czy innych hsm'ów, VR bardzo przydatne, zwłaszcza przy dłuższych ogniskowych, cena - już znośna.
pozdrawiam
dominik77
12-07-2007, 08:54
Po pierwsze nie mieszajcie tego obiektywu ze stałkami.
Po drugie jego ostrość jest udokumentowana jako bardzo dobra.
Po trzecie najsłabszym jego punktem jest ostrość przy pełnym zoomie ale wtedy to robimy zbliżenia dużych obiektów i nie jest ona wcale potrzebna np. portrety.
Dokładnie tak jest.
Posiadam 18-200 vr od dłuższego czasu. Porównuję go nieustannie do innych. Prawda o nim jest taka, że:
1. Ostrość powyżej dolnego zakresu jest b.dobra.
W niedzielę porównywałem na statywie foty z 85 1.4. Oczywiście bokeh gorszy, ale po przymknięciu niektóre zdjęcia swoją ostrością w centrum nie różniły się od 85 1.4.
2. Ostrość na 18 kiepska.
To chyba największa wada. Była, że w dobrym świetle jest całkiem nieźle, ale pozatym mydło.
3. Winietowanie.
Jest naprawdę spore. Przyciemnia wszystkie foty. Jak oglądam zdjęcia na Flickr, to bardzo szybko rozpoznaję te z 18-200.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.