Zobacz pełną wersję : jaki skaner do slajdów
W latach 80 siątych robiłem głównie slajdy i nazbierało się tego troche. Przyszła pora aby to zeskanować. Jaki skaner polecacie. Slajdy są w ramkach.
Dzięki za każde info.
Pozdrawiam
LeonardZelig
13-09-2020, 15:00
Najlepiej dedykowany. Ze względu na wartość urządzenia warto zastanowić się nad zleceniem tej usługi. Albo kupić używany, zeskanować i sprzedać (trzymają cenę).
Ja kupiłem Canona. Teraz nie ma mnie w domu, to dokładnego typu nie podam, najwcześniej jutro. Ale jeśli dobrze pamiętam to seria 8000.chyba
Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
Ja nim poskanowalem całą kolekcje zdjęć ojca. Kilka tysięcy slajdów, i negatywów zarówno BW jak i kolorowych. I nie zauważyłem aby coś było z jakością. Udało się nawet zeskanować negatyw na płytce szklanej jeszcze po dziadku.
Wysłane z mojego ELE-L29 przy użyciu Tapatalka
Zdecydowanie najlepsze są specjalizowane skanery do slajdów z usuwaniem kurzu w IR. Najtańszy nowy to Plustek 8200i. Mam i to naprawdę działa. Ale głębokie rysy trzeba poprawiać, bo algorytm zastępowania nie jest najlepszy.
Skanuje dosyć wolno, ale efekt jest super.
CookyPuss
28-09-2020, 11:48
Cześć. Chcę kupić skaner do filmów (i do negatywów). Do pracy amatorskiej. Aby natychmiast zeskanować przechwycony film w domu i zobaczyć wyniki, dostosuj ustawienia. Nie chcę go przenosić do studia - jest daleko, daleko, a rezultaty są nieprzewidywalne - ten sam film jest skanowany na różne sposoby. (https://onlinekasynopolis.pl/bingo-online/) Przejrzałem wątki o skanerach stworzonych tutaj na forum, ale omawiane opcje skanerów są dla mnie bardzo drogie.
Skaner z Lidla robi to błyskawicznie i prawie nic nie kosztuje. Podobnych wynalazków jest dużo w sklepach.
https://www.cyfrowe.pl/skanery-do-negatywow,6,19,272/scr.html
A może coś takiego zamiast skanera: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-adapter-do-digitalizacji-klisz-es-2.html.
Szybciej, a wyniki lepsze niż z taniego skanera.
Kojocisko
28-09-2020, 23:25
A może coś takiego zamiast skanera: https://www.cyfrowe.pl/aparaty/nikon-adapter-do-digitalizacji-klisz-es-2.html.
Szybciej, a wyniki lepsze niż z taniego skanera.
Ale trzeba doczytac do jakiego obiektywu (i korpusu) jest dedykowana ta nasadka. Sam miałem ochotę.. Bo D850 szczęsliwie już mam.
W trybie nieautomatycznym można używać z każdym aparatem, działa też ze starym 60 AF micro, tylko trzeba założyć odpowiednią nasadkę, a z 40DX nawet bez nasadki. To jest tylko przykład, są jeszcze podobne kopiarki od Novoflexa (chyba już nieprodukowana) lub Kaisera. Warunek taki, że OP posiada cyfrówkę.
Zdecydowanie najlepsze są specjalizowane skanery do slajdów z usuwaniem kurzu w IR. Najtańszy nowy to Plustek 8200i. Mam i to naprawdę działa. Ale głębokie rysy trzeba poprawiać, bo algorytm zastępowania nie jest najlepszy.
Skanuje dosyć wolno, ale efekt jest super.
Posiadasz wersję Ai czy SE?
Zastanawiam się nad zakupem takiego urządzenia, a różnica w cenie... noo... jest :)
Mam wersję SE. Co mi po wzorcu IT8, skoro mam filmy niewiadomego pochodzenia, wołane w latach 90-tych.
Witam.
Ja posiadam 8200i oraz dokupiłem "upgrade" programu Silverfast Ai Studio w wersji 9, skanowanie negatywów wykonuje perfekcyjnie, ale bardzo porysowane, trzeba dodatkowo samemu poprawić.
Mam wersję SE. Co mi po wzorcu IT8, skoro mam filmy niewiadomego pochodzenia, wołane w latach 90-tych.
Dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że to jedyna różnica? Znalazłem info w sieci, iż SE ma mniejszą rozdzielczość skanowania, aczkolwiek nie wiem na ile to istotnie wpływa na funkcjonalność i ostateczny rezultat. Twój nadal w użyciu? :)
Obydwa mają 7200 dpi. Nawet 8100 ma tyle samo, tylko pozbawiony jest IR.
Chwilowo nie mam czasu, ale wciąż mam dużo do poskanowania
Obydwa mają 7200 dpi. Nawet 8100 ma tyle samo, tylko pozbawiony jest IR.
Chwilowo nie mam czasu, ale wciąż mam dużo do poskanowania
Dziękuję, zatem wybór panie na SE. :)
Wlodek, VueScan-em próbowałeś coś działać?
SilverFast to klasyka, ale ma koszmarny interface z lat 90-tych. Okienka są malutkie, suwaki mało precyzyjne. Próbkowanie bieli jest nieintuicyjne (można kliknąć tylko raz). Bardzo niewygodnie się na nim pracuje.
Do tego beznadziejny algorytm usuwania rys. Wykryte przez skaner uszkodzenia są po prostu zalewane uśrednionym kolorem.
Nie wiem, co zmienili w wersji 9. Na pewno przy kolejnej serii negatywów wypróbuję też VueScan.
Super, dziękuję, daj znać proszę jak się ma jeden soft względem drugiego. :)
Odkopię temat z nadzieją, że nikt się nie obrazi, a może nawet ktoś coś podpowie. Robię to ponieważ rozważam zakup wspomnianego w tym wątku skanera Plustek 8200i, a od ostatniego postu minęły dwa lata.
Po przeglądnięciu aktualnych informacji o tym skanerze mam takie pytania:
1.Czy to prawda, że Plustek 8200i z macOS pracuje tylko z SilverFast 9 ponieważ oryginalne oprogramowanie Plustek nie działa w systemie macOS?
2. Czy ktoś może potwierdzić, że nowy interface w SilverFast 9 jest znacznie lepszy w obsłudze od starego który był używany do SF 8 włącznie?
Odpowiedzi na te pytania są dla mnie istotne ponieważ planuję na nim pracę z Mac Mini M4.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.