PDA

Zobacz pełną wersję : [ Astrofotografia ] M 31 i M 110



tbogdanowicz
24-08-2020, 10:11
Cześć,

dawno nic nie wstawiałem. Ponieważ wreszcie mogę późno wstawać, to pojechałem za miasto na nocne zdjęcia.
Oto efekt zarwanej nocy. Mgławica Andromedy Messier 31 i jej mniejsza "sąsiadka" Messier 110.

42444

Dex
24-08-2020, 13:20
Jeszcze zdradź szczegóły zdjęcia jeśli możesz ;)

tbogdanowicz
24-08-2020, 13:57
Nikon D 7100, Sigma macro 150 mm f 2,8 przymknięta do 4,5 (za mocno, zwykle robię na 3,2); T=60 s * 97 klatek. Prowadzenie montaż EQ 3-2.
Miało być 100 klatek ale 3 były poruszone (pies mieszkający po sąsiedzku się przyplątał i bardzo interesował go montaż).
Było to pierwsze wietrzenie montażu po kilku miesiącach przerwy, stąd takie krótkie czasy. Miała to być wprawka, a wyszło całkiem ciekawie. Do tego na jednej klatce mam meteor. Sądząc po kierunku lotu, pewnie późny Perseid.

42450

- - - - kolejny post - - - - - -

Ta klatka nie była za mocno poprawiana. Po prostu wyciągnąłem lekko galaktyki i meteor w LR, także kolorki tła są trochę rozjechane i widać wpływ light pollution.

Jasność nieba SQM - 21.14 mag./arc sec2, czyli klasa Bortle 4. W skrócie - pod miastem z widoczną łuną, ale ujdzie :-).

Dex
24-08-2020, 14:36
Prowadzenia byłem pewien, ale ciekaw byłem co to było ;) Dzięki :)

OjTam
24-08-2020, 14:43
Tak z ciekawości. Od czego ten pas w LD rogu?

tbogdanowicz
24-08-2020, 15:25
Tak z ciekawości. Od czego ten pas w LD rogu?

Jak montaż się obracał za ruchem gwiazd, to nagle w kadrze znalazła się napowietrzna linia energetyczna. Jest na części klatek w różnych miejscach. Oczywiście pamiętałem o niej jak się rozstawiałem, ale nie widać jej w nocy i wydawało mi siię, że odsunąłem się wystarczająco daleko.
Okazało się, że miałem w 100% rację. Wydawało mi się :mrgreen:.