PDA

Zobacz pełną wersję : [ Produktowe/katalogowe ] Studyjnie



galowy
11-08-2020, 08:51
Witam, długo zastanawiałem się czy zakładać własny wątek. Chciałbym pochwalić się w nim swoimi pracami i prosić Was o nakierowanie mnie w dalszym kierunku rozwoju.

1.
42131

galowy
12-08-2020, 08:36
Pierwsza praca chyba mocno słaba bo nikt nic nie napisał.
To może tu będzie lepiej..
2.
42144

barracuda
12-08-2020, 20:11
Pierwsze zdjęcie jakościowo dobre, ale pytanie jaki jest cel tych fotografii. Jeśli tylko takie ćwiczenia dla siebie to jak najbardziej ok, ale jeśli to ma być jako zdjęcie do sklepu, pokazujące towar to tak średnio jak dla mnie. Chodzi mi tutaj o użyte światło, w konkretnie o czerwony kolor. To może wprowadzać w błąd potencjalnego klienta. Ale ogólnie efekt jest na plus. Wyszło dobrze.

galowy
13-08-2020, 08:43
Dzięki za zainteresowanie i poświęcony czas,
Oczywiście że jeśli zdjęcie przeznaczone było by na stronę sklepu internetowego to jak najbardziej było by na białym tle.

- - - - kolejny post - - - - - -

3. Packshot

https://forum.nikoniarze.pl/attachment.php?attachmentid=39641&d=1589983318

barracuda
13-08-2020, 09:31
Na ostatnim zdjęciu razi (przynajmniej mnie) brak ostrości na opisie lampy. Ogólnie zdjęcie ok, ale na ten rozmyty napis od razu zwraca się uwagę.

galowy
13-08-2020, 11:26
Dzięki za wskazówkę ;)

- - - - kolejny post - - - - - -

To jeszcze pomęczę...
4.
42155

5.
42156

galowy
11-09-2020, 09:38
06. Hania
43012

galowy
30-12-2020, 09:10
07. Jacek - Niepowtarzalny i charakterystyczny smak whisky Jack Daniels osiągany jest poprzez powolne filtrowanie świeżego destylatu przez ponad 3 metrową warstwę węgla drzewnego otrzymanego poprzez odpowiednią obróbkę szczap klonowych.
Ten fakt zainspirował mnie do stworzenia tej fotografii. Jak w odbiorze?
46776

Kojocisko
30-12-2020, 12:10
Nie znam się, ale mi się podoba.
Fachowcy może coś wypatrzą - np. nie wiem czy tak powinna być doświetlona zawartość butelki, czy nie lepsze byłoby bardziej punktowe doświetlenie szklanki i lodu kosztem całej drewnianej podstawy? Czy bok butelki z etykietą coś wnosi?
Co do koncepcji - gdyby się nią inspirować, to czy nie byłoby lepiej, gdyby flaszka stała na węglu?
To moja, zupełnie amatorska analiza

Bartolini82
30-12-2020, 12:25
Ja też kompletnie nie znam się na technikaliach zdjęć produktowych, ale jako konsument, przyznam, że odbiór bardzo pozytywny. Bardzo podoba mi się kolorystyka i kompozycja tego zdjęcia.
No i przyznam, że jestem w szoku, bo ten węgiel drzewny, najpierw uznałem za dodatek kolorystyczny do etykiety i tła. Jednak jak na szybko wrzuciłem w google, to się okazało, że oni przy wyrobie whiskey, przepuszczają ją przez warstwę węgla drzewnego. Tego przyznam szczerze, kompletnie nie wiedziałem :) Więc, dodatkowy + dla Ciebie :)

galowy
30-12-2020, 12:46
Dzięki za wypowiedź! Sporo pytań tak trafnych. Może spróbuje odpowiedzieć na nie po kolei.
Zawartość butelki ciężko było mi rozświetlić sam zastanawiałem się dlaczego. Być może przez kolor tła, być może przez kształt butelki, a może wręcz przez fakt ograniczone możliwości odpowiedniego ustawienia światła kontrowego. Efekt który uzyskałem był dla mnie zadowalający. Oczywiście nie znaczy że jedyny i idealny. Myślę że jeszcze powrócę do tego rodzaju zdjęć za jakiś czas. Łatwiej byłoby oświetlić butelkę czy szklankę fotografując je osobno.

Pytasz czy bok butelki coś wnosi? Niby niewiele jednak obracając kwadratową butelkę etykietą do frontu obiekt stałby się płaski, stąd taki zamysł ustawienia „Jacka”.

Koncepcja postawienia butelki na węglu też zaświtała mi w głowie, jednak destylując alkohol spływa on z góry do dołu poprzez filtr w tym przypadku węgiel drzewny. Bałem się że ktoś zapyta dlaczego przedestylowany trunek jest nad filtrem? Zastosowałem węgiel jako symbol czy to zrobiłem dobrze nie wiem. Zrobiłem to na wyczucie.

Jeszcze raz dziękuje za analizę i poświęcony czas mam nadzieje że powyższy tekst choć trochę odpowiada na Twoje pytania. Miło mi że fotografia się spodobała.

Jurek Ż
30-12-2020, 13:18
07. Jacek - Niepowtarzalny i charakterystyczny smak whisky Jack Daniels osiągany jest poprzez powolne filtrowanie świeżego destylatu przez ponad 3 metrową warstwę węgla drzewnego otrzymanego poprzez odpowiednią obróbkę szczap klonowych.
Ten fakt zainspirował mnie do stworzenia tej fotografii. Jak w odbiorze?
46776
Wygląda świetnie. :grin: Prosiłbym o natychmiastową teleportacje. :grin:

galowy
30-12-2020, 13:51
Dzięki, smakuje równie dobrze :) Prace nad teleportacją trwają ;)

czupacabra
30-12-2020, 15:41
Zdjęcie super ale z tym smakiem to się zagalopowali i to bardzo. Gdzie mu do macallana czy glenliveta , że o balvenie nie wspomnę i konacadoo jest super i talisker dla lubiących torfowe smaki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Kojocisko
30-12-2020, 15:52
JD jednak jest trunkiem popularnym, ale jak na popularny - pijalnym.
Łączę się z miłością do Taliskera i Glenliveta + kilku torfowych lokalsów.
Niemniej - na zdjęciu różnic w smaku nie widać.

Bartolini82
30-12-2020, 16:15
Zdjęcie super ale z tym smakiem to się zagalopowali i to bardzo. Gdzie mu do macallana czy glenliveta , że o balvenie nie wspomnę i konacadoo jest super i talisker dla lubiących torfowe smaki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Przecież "Jacek" jest i tak do picia z colą :P
W USA to chyba najpopularniejszy "drink". Jack Daniels + pepsi albo coca cola i lód ;)

A ja w domu mam jeszcze nieotwartą 10yo Glengoyne, którą dostałem na swoją 18tkę :P Więc miała ona wtedy min. 10 lat, a obecnie trzeba jej jeszcze doliczyć +20 :P
Jest sens to jeszcze trzymać "na ostatnie namaszczenie" czy to nie jest przeznaczone na takie leżakowanie?

czupacabra
30-12-2020, 17:38
Jest , to nie wino z którego może zrobić się ocet. A że w stanach piją berberuchę ? No cuż u nas też pijamy biberek. [emoji1787]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

lukasz_kk
30-12-2020, 18:43
Przecież "Jacek" jest i tak do picia z colą :P
W USA to chyba najpopularniejszy "drink". Jack Daniels + pepsi albo coca cola i lód ;)

A ja w domu mam jeszcze nieotwartą 10yo Glengoyne, którą dostałem na swoją 18tkę :P Więc miała ona wtedy min. 10 lat, a obecnie trzeba jej jeszcze doliczyć +20 :P
Jest sens to jeszcze trzymać "na ostatnie namaszczenie" czy to nie jest przeznaczone na takie leżakowanie?

Lubię whisky zdecydowanie bardziej niż wódkę, za znawcę i konesera się nie uznaję, ale czytałem kiedyś, że czas, który upłynął do dnia dzisiejszego od momentu rozlania do butelek, nie wlicza się do "stażu" whisky, brany jest pod uwagę tylko czas leżakowania w beczkach ;)

notdot
30-12-2020, 19:11
Jest sens to jeszcze trzymać "na ostatnie namaszczenie" czy to nie jest przeznaczone na takie leżakowanie?

alkohol w butelce a nie w beczce (a szczególnie mocny alkohol) już nic nie zyskuje i nie liczy mu się już lat
więc nie patrz na ten "wiek w butelce", whisky na pewno nie stanie się przez to lepsza a jak dobrze zakorkowana to też się nie pogorszy
;)
na zdrowie znad kieliszka Caol Ila ;)

Bartolini82
30-12-2020, 19:14
Dzięki za informacje. Tego nie wiedziałem. Myślałem, że tak czy siak, coś ona może zyskać będąc nawet w butelce.
Trzeba więc będzie ją przy najbliższej okazji otworzyć :)

galowy
31-12-2020, 09:06
Zdjęcie super ale z tym smakiem to się zagalopowali i to bardzo. Gdzie mu do macallana czy glenliveta , że o balvenie nie wspomnę i konacadoo jest super i talisker dla lubiących torfowe smaki.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

To już kwestia smaku / gustu. JD jest dla mnie wyjątkowy i niepowtarzalny. Co nie znaczy że najlepszy na świecie ;)

Wujot
31-12-2020, 11:23
Zawartość butelki ciężko było mi rozświetlić sam zastanawiałem się dlaczego. Być może przez kolor tła, być może przez kształt butelki, a może wręcz przez fakt ograniczone możliwości odpowiedniego ustawienia światła kontrowego. Efekt który uzyskałem był dla mnie zadowalający. .

Raczej nie ma możliwości "rozświetlenia" przezroczystego obiektu. Aby był jaśniejszy musiałby rozpraszać światło a wtedy nie będzie przezroczysty. Wobec tego jedyny sposób to ustawienie za butelką jasnego elementu (kartonika)i doświetlenie tego elementu oddzielnym (przeważnie) reflektorem. Bez większego problemu można wykonać to bardzo dokładnie. Bardziej wyrafinowaną metodą jest wykorzystanie do tego celu jakiegoś dobrze dopasowanego elementu planu.

Koncepcja z wykorzystaniem węgla drzewnego jest dobra jak wszystko co pozwala coś opowiedzieć. Bo przeważnie taka fotografia jest dopowiadana.

Dla mnie płaszczyzna drzewa zbyt mocno psuje zdjęcie. Zszedłbym z perspektywą niżej aby to wyeliminować (albo rozwiązał to precyzyjnym światłem). Lód położony tak obok jest co najmniej dziwny. Albo na jakimś eleganckim talerzyku i ze szczypczykami. A zdecydowanie lepiej do szklanki. Powalczyłbym z "rozrzeźbieniem" grupy węgla bo skoro jest to pomysł to trzeba to zrobić perfekcyjnie a jest tak sobie. Natomiast ja bym pewnie bezkompromisowo postawił butelkę na płaszczyźnie wykonanej z węgla. Ale ja lubię dojść do ściany.

Ogólnie nie najgorsza robota z perspektywami na dużą poprawę.

Pozdro
Wiesiek

fafniak
31-12-2020, 11:34
Wobec tego jedyny sposób to ustawienie za butelką jasnego elementu (kartonika)i doświetlenie tego elementu oddzielnym (przeważnie) reflektorem. Bez większego problemu można wykonać to bardzo dokładnie.
To należałoby zedrzeć tylną nalepkę
Ale jak tak, to można by użyć dedolight-a lub innej bardzo obudowanej lampy (tubus/strumienica + rura kanalizacyjna) i świecić tak aby butelka dostała od tyłu poniżej przedniej nalepki (nie wiem czy jasno napisałem)

notdot
31-12-2020, 14:39
to jeszcze się można przyczepić, że butelka nieodpieczętowana z plastikowej oklejki więc whisky w szklance to herbata :D

galowy
04-01-2021, 09:34
Dzięki za wszystkie uwagi, każda z nich jest cenna i mam nadzieje że następna praca będzie lepsza.

- - - - kolejny post - - - - - -

08. Toast - Grafika przygotowana pod kartkę z życzeniami.
46992

Wujot
04-01-2021, 17:46
1. Wprowadziłbym mocną winietę na całości plus gradientowe ściemnienie dołu (nóżki kieliszków). Powinno być dużo lepiej. Ten dół rozwala fotę.
2. Lewa grupa kropli dla mnie zbyt toporna (duża), szedłbym tutaj raczej w chmurę drobnicy.

Pozdro
Wiesiek

galowy
05-01-2021, 09:04
Co do kropel po lewej stronie to takie "grubasy" uzyskałem w oryginale i pomyślałem że je zostawię tylko podwoiłem ich ilość. Może rzeczywiście lepiej jakby przechodziły od grubasów po mżawkę.
Fota docelowo ma lekko przebijające się tło w postaci tarczy zegara pod kontem aby bardziej dopowiadało za co ten toast, być może gotowa kartka bardziej by się broniła.
Dzięki za poświęcony czas i analizę te uwagi są oczywiście dla mnie bardzo cenne.

Pozdrawiam
Darek

Wujot
05-01-2021, 10:01
Co do kropel po lewej stronie to takie "grubasy" uzyskałem w oryginale i pomyślałem że je zostawię tylko podwoiłem ich ilość. Może rzeczywiście lepiej jakby przechodziły od grubasów po mżawkę.
Fota docelowo ma lekko przebijające się tło w postaci tarczy zegara pod kontem aby bardziej dopowiadało za co ten toast, być może gotowa kartka bardziej by się broniła.
Dzięki za poświęcony czas i analizę te uwagi są oczywiście dla mnie bardzo cenne.

Pozdrawiam
Darek

Może w takim razie dopowiem.

1. Winieta jest konieczna aby uzasadnić ciemne refleksy w szkle. W tej chwili oświetlenie kieliszków nie ma uzasadnienia w tle. Co mocno psuje efekt "realizmu". Dodatkowe przyciemnienie dołu skieruje zaś uwagę na to co najciekawsze. Czyli toast. Tak ten dół nieprzyjemnie konkuruje z górą.
2. Zakładam, że to toast szampanem. Ten zaś kojarzy się z pienistością a nie chlapami. Gdyby to był sok byłoby OK. Ideałem byłaby chmura drobnicy wokół kieliszków.

3. Z rzeczy nieoczywistych. Kolor tła jest dzienny. Toast zaś to raczej pora wieczorowa i wnętrzowa. Wobec tego pewnie szukałbym kolorystyki czerwonej, pomarańczowej i na pewno na tintach. Zaletą niebieskiego jest oczywiście kontrast dopełniający do jasnożółtego. Ale strata na nietrafnej porze jest dość poważna. Dlatego to bym sprawdził w innym wariancie kolorystycznym. Szczególnie, że ciepła tonacja dobrze zagra z tematyką.

Pozdro
Wiesiek

galowy
05-01-2021, 10:22
Kurcze muszę uzupełnić swoją wiedzę aby umieć takie wnioski wyciągać przed sesją. Otwierasz mi oczy! Kurcze im człowiek więcej ma w głowie tym bardziej zimny prysznic dostaje że nic nie wie. Dzięki!

Pozdrawiam
Darek

Wujot
05-01-2021, 12:44
Kurcze im człowiek więcej ma w głowie tym bardziej zimny prysznic dostaje że nic nie wie. Dzięki!

Pozdrawiam
Darek

No zgadza się, ja już się nie nauczę...

Dotarłeś do końca drogi (czyli do miejsca gdzie można łatwo dojechać) teraz musisz wysiąść z auta. Czeka Cię na początku jeszcze w miarę wygodna ścieżka (bo byli poprzednicy i jak masz trochę ogarnięcia to ścieżkę zobaczysz) a później już maczeta i samodzielne rąbanie.


Kwestie czasu i psychologii (koloru) są moim zdaniem następnymi kluczowymi po etapie podstawowego warsztatu (czyli światła i kompozycji). Czas to w zasadzie jest oświetlenie, popatrz tutaj: trzy prace każda o innej porze. Mam tu na myśli drugą trójkę a nie pierwsze trzy.

https://forum.nikoniarze.pl/threads/274205-Stolikowy-advertorial-i-edytorial?p=3742771&viewfull=1#post3742771


Kolor jest zagadnieniem bardzo skomplikowanym. Dla mnie ma parę wymiarów - pierwszy to prosta harmonia układu. Możemy tu mówić o duotonach, trójtonach i akordach czterobarwnych. To jest poziom elementarny ale warto dobrze go sobie utrwalić. I nie traktować 100% dokładnie bo przejrzenie palet malarskich np impresjonistycznych pokazuje, że jest drugie a może i trzecie dno.

Z tematem spróbowałem teoretycznie zmierzyć się w tekście:

https://forum.nikoniarze.pl/threads/274205-Stolikowy-advertorial-i-edytorial?p=4061418&viewfull=1#post4061418

Drugi wymiar jest psychologiczny bo taka a nie inna paleta przeznaczona jest dla takich a nie innych odbiorców. Bardzo silnie sobie to uzmysłowiłem pracując dla miesięcznika kobiecego i w mózgu wykształciłem sobie przełącznik:

- faceci
- kobiety

Ten pierwszy pominę bo to prościzna. Tu znajdziesz prace "kobiece"

https://forum.nikoniarze.pl/threads/274205-Stolikowy-advertorial-i-edytorial?p=3740903&viewfull=1#post3740903

https://forum.nikoniarze.pl/threads/274205-Stolikowy-advertorial-i-edytorial?p=3739472&viewfull=1#post3739472

Pozdro
Wiesiek

Kojocisko
05-01-2021, 14:04
Jako jeden z gapi na poboczu tego wątki, dziękuję ci Wieśku.

sufenta
06-01-2021, 13:43
Wszystkiego dobrego w nowym roku, dziewczyny. Slowa nie napisze o zdjeciu, napisze jedynie, ze to dobrze, ze kolaga Wujot pisze i zle, ze kolage sailor nie pisze. Gritings z kraju pseudopandemia dotknietego.

galowy
07-01-2021, 09:35
Dziękuje za wskazówki i podpowiedzi. Na tę chwilę wysiadłem z auta i nie do końca wiem w którą stronę iść..
Myślę że zapoznanie się z książką "Sztuka Barwy", o której wspominasz będzie tym właściwym kierunkiem na ścieżkę.

Pozdrawiam
Darek

Wujot
07-01-2021, 10:56
Dziękuje za wskazówki i podpowiedzi. Na tę chwilę wysiadłem z auta i nie do końca wiem w którą stronę iść..
Myślę że zapoznanie się z książką "Sztuka Barwy", o której wspominasz będzie tym właściwym kierunkiem na ścieżkę.

Pozdrawiam
Darek

Warto przeczytać "Historię Koloru" Rzepińskiej, rewelacyjną pozycją jest "Sztuka i percepcja wzrokowa" Arnheim. Obydwie książki z trochę szerszej perspektywy.

sailor
19-01-2021, 15:19
i zle, ze kolage sailor nie pisze.
na wyspie na ktorej wyladowal kolega sailor jest czesto ciezki dostep do internetu, na forum zaglada sporadycznie a jak juz zajrzy to stara sie cos napisac :)