PDA

Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] u mamy....



Marek Urbanowski
29-06-2007, 20:17
Wiem,że temat nietypowy jak na mnie,ale czasami trzeba coś innego zrobić:)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img405.imageshack.us/img405/2949/mamadt2.jpg)

i u taty..


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img405.imageshack.us/img405/935/tatakm3.jpg)

yanoosh
29-06-2007, 22:04
No, nie znaliśmy YOZ'a z tej strony. Ale i tu daje radę :)

Lu_natyk
29-06-2007, 22:24
Nr. 2 wymiata... gratulacje kapitalnego ujęcia... no i to B&W... nawet przepał nie przeszkadza żeby nie powiedzieć że dodaje temu ujęciu wyrazu...

Mocna pozycja...

pozdrawiam
Lu_natyk

baku127
29-06-2007, 22:49
YOZ, świetna robota.2 -rewelacja.

Amadeusz
29-06-2007, 22:57
Nie wiem czy zauwazyliscie ale Tata i Syn maja po 4 palce poza tym fota przednia no moze ciut za duzy kontrast. Natomiast Mama nie za bardzo sie komponuje chyba lepiej jakby rozmyc albo dac Jej wiecej.
Pozdrawiam.

arecki1
29-06-2007, 23:24
Ale dlaczego od razu za duzy kontrast. Jeżeli jest on środkiem wyrazu to jak najbardziej należy taki zastosować. Mnie się właśnie dlatego bardzo podoba dwójeczka. Ojciec "stary" i "żużyty" (bez obrazy dla ojca :) ) a dziecko piękne i delikatne. Jedynka też niczego sobie. Widać miłość. Jedyne co mi przeszkadza to nie bardzo widze na co jest ostrość na jedynce...

Zaziel
29-06-2007, 23:51
Cud życia, rodziny, generalnie miód i woda na młyn LPR. Teraz o fotach: jedynka totalnie nie z uwagi na kadr i przeslicznie nie dopracowany retusz nosa szczesliwej mamy, dwójka - generalnie NIE z uwagi na wtornosc i koszmarny stan paznokci...- no coż, ciezko cos nowego wymyslec jak sie jest po raz 1, lub drugi ojcem. Reasumujac - album i to prywatny, po co ja mam to ogladac? rotfl i znowu sobie wrogow narobilem :D

puchbeary
30-06-2007, 00:28
Podoba mi sie zdjęcie Nr2. Podoba mi się obróbka i kontrast sceny w ten sposób otrzymany. Myśle że wyglądałoby to świetnie w dużym formacie. Jedyneczka odstaje na tle 2.


rotfl i znowu sobie wrogow narobilem :D

Eeee... tam nie przejmuj się :) . Żeby narobić sobie wrogów to trzeba by być traktowanym poważnie a Ciebie chłopie mało kto już traktuje poważnie - jeśli już to bardziej jak uciążliwy dodatek do fajnego miejsca - coś jak krowi placek na pięknej łące - element na który nie ma się wpływu i trzeba się z jego obecnością pogodzić.

Zaziel
30-06-2007, 01:05
Wymien 3 przyklady tych co mnie traktuja niepowaznie, nastepnie ja wymienie jeden przyklad udanej Twojej foty ( bedzie ciezko , ale dam z siebie wszystko) i zobaczymy kto bedzie sie smial ostatni :) Milego weekendu :) Zaz.

puchbeary
30-06-2007, 01:22
Ależ ja się nie śmieję. Powiem więcej im więcej czytam Twoich komentów tym bardziej zbiera mi się na płacz.
Co do Twojego szukania mojej udanej foty - zacytuję ci kogoś

Mowiac, czy tez piszac szczerze i cynicznie(...): - powiewa mi to i to ruchem falistym :]
:mrgreen:

Zaziel
30-06-2007, 01:49
Dziekuję :wyręczyles mnie w wielominutowym szukaniu udanej klatki w Twoim wykonaniu. Wiesz co? Zaloż Swoją partię nawet mam nazwę : Polska Partia Bezstronnych Beztalenć, czyli P.P.B.B. Nawet fajnie brzmi :) Wzrusza mnie Twoja wrażliwość na moje traktowanie kaprawych fot włączając Twoje :) No to miłego połowu syren, grzybów i innych krajobrazów w ktorych i tak nie zauważasz tego co istotne kadrując :) Best regards i bez odbioru, bo juz mnie mulisz chłopaq. Zaz.

hunga
30-06-2007, 09:41
Ojej, wrzućcie na luz chłopaki.



Nie wiem czy zauwazyliscie ale Tata i Syn maja po 4 palce

Zupełnie jak w kreskówkach :D

RomanZWrocławia
30-06-2007, 14:16
Harrison Ford w chwilach wolnych od aktorstwa zajmuje się stolarką. Robi meble, krzesła bodaj. Ta twardo, bo dupą przecież związana z rzeczywistością aktywność jest dla niego odskocznią od ułudy, oszustwa, iluzji i nierealności aktorstwa.

Twoje zdjęcia modelek prezentowane na forum to kadry pełne kreacji, świat przemieniony aranżacją, techniką fotografii i programami komputerowymi. Świat i ludzie nieistniejący i sztuczni.
Ja te Twoje zdjęcia odbieram jako próbę innego fotografowania.
W bardzo dużym cudzysłowie "prawdziwego"

zdjęcie 1 : nerwowe, denerwujące, chce sie "mieć je jak najszybciej za sobą" za sprawą uchwyconego momentu napięcia. W Twoim wykonaniu nie może być to sprawa przypadku, o to właśnie szło i zamiar się powiódł.

zdjęcie 2 : trudno mi je zaakceptować. Rozumiem kontrasty na wielu płaszczyznach między dłonią mężczyzny i stopą dziecka. Ale dla mnie to zdjęcie jest niesmaczne: stan paznokcia dorosłej dłoni .... błagam litości; i ta dziecięca noga podnoszona w takiej płaszczyźnie jak u wiotkiego kadłubka bez życia... ja odpadam. Wyobrażam sobie możliwy makabryczny ciąg dalszy przedstawionego kadru.

Twoje przedstawienie można akceptować, lub jak ja odrzucić.
Doceniam i gratuluję coraz rzadszego procesu zwanego myśleniem przed i podczas fotografowania

POZDRAWIAM

david555
30-06-2007, 15:05
Dzieci najlepiej prezentują się "na mientko", ale jak miałeś taką wizję, to cóż, Twoja wola. Nad gustami się nie dyskutuje.