PDA

Zobacz pełną wersję : Eizo 2560x1440 do zdjęć



janprotasinski
25-07-2020, 15:46
Witam,
od tygodnia próbuję zrobić research monitora pod fotografię i resztka włosów jeży mi się na głowie.
Czy kupię do 5 tys. coś co nie będzie Eizo, a będzie trzymać jego poziom, powtarzalność produkcyjną i kontrolę jakości ?
27 cali - z Eizo znalazłem tylko CS2730 i CS2731( ma to sens?) ,a do NEC-a w ciągu tego tygodnia poszukiwań bardzo się zraziłem z racji dużego rozrzutu jakości między tymi samymi modelami co uważam za niedopuszczalne przy kwotach jakie trzeba na taki monitor wysupłać.
Niestety, musi to chodzić przez HDMI, bo kupiłem laptop, a nie sprawdziłem, że UBC C jest typu 1, więc tylko ładuje, przesyła dane, ale nie puści ani obrazu, ani dźwięku.

Pozdrawiam, licząc na pomoc !

Dominik90
25-07-2020, 16:34
Też ostatnio przeglądam różne strony i fora bo poszukuje trochę tańszego monitora ale w tej cenie możesz jeszcze zwrócić uwagę na serie PA od NEC, np model PA271Q mógłby spełnić Twoje oczekiwania aczkowiek w wersji COLOR pewnie przekroczy założony budżet.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

janprotasinski
25-07-2020, 16:44
Na stronie nec.com nie ma monitora PA271Q COLOR ...

Dominik90
26-07-2020, 17:06
W modelach PA jest linia ColorProof, która ma już przygotowane profile i też ma rozszerzona gwarancje z 3 do 5 lat.

janprotasinski
26-07-2020, 20:18
W modelach PA jest linia ColorProof, która ma już przygotowane profile i też ma rozszerzona gwarancje z 3 do 5 lat.

Znalazłem. To inicjatywa lokalnego dystrybutora ("Monitory z tej serii są modyfikowane w polskiej centrali NEC Display Solutions") Fajna opcja, ale droga. 1200 zet więcej niż wersja pudełkowa kosztująca 4750. Za te pieniądze kupi się kalibrator i oprogramowanie, ale ten model jest skalibrowany fabrycznie i do ewentualnego ustawienia potrzebuje tylko programu Multiprofiler, który za darmo ściąga się ze strony Neca. Uważam, że za "selekcję" i wgranie profili to dużo pieniędzy. Tym bardziej, że jakiekolwiek ustawianie profili w monitorze należy robić w konkretnym miejscu jego pracy i oświetlenia, bo inaczej nie jest to do końca miarodajne.

Chyba, że NEC wypuszcza zupełne buble z fabryki, bez kontroli jakości. Wtedy miałoby to sens, ale podważyło znacznie w moich oczach wiarygodność marki o czym nadmieniłem w pierwszym poscie.

Dominik90
26-07-2020, 20:48
Jakie wychodzą „gołe” wersje z fabryki to niestety nie wiem. Ale różnie bywa. Nie zagłębiłem się zbytnio w te serie jedynie rzuciłem model, żebyś mógł porównać.
Ja akurat poluje na EA271Q ale założyłem niższy budżet. :)
EIZO ma w standardzie 5 lat gwarancji, wiec nie trzeba już do tego dopłacać. Taki plus. Ale ogólnie jak widzę to są droższe niż NECi.

Może jeszcze ktoś się wypowie i Ci podpowie co nieco. ;)

janprotasinski
26-07-2020, 21:53
Wiesz, ja mam kilkunastoletnie Eizo, które dalej trzyma fason i nie klęka ;-) No, ale format i rozdzielczość zupełnie już archaiczne więc się rozglądam.
Z sentymentu do trwałości Eizo zapytałem więc w pierwszym poscie o CS 2730 i 2731. Prawdopodobnie skończy się na 2731 mimo, że nie posiada ćwierćfalówki a PA271Q posiada.

Krzysztofh
27-07-2020, 08:42
NEC w wersji COLOR ma poza "lepszą ceną" gwarancję na piksele, więc trochę uzasadnienia w tej cenie jednak jest.

janprotasinski
27-07-2020, 10:44
NEC w wersji COLOR ma poza "lepszą ceną" gwarancję na piksele, więc trochę uzasadnienia w tej cenie jednak jest.

Kupując przez internet masz 14 dni na złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a potem masz jeszcze 14 dni na odesłanie sprzętu, gdyby coś było z nim nie tak.
Przez 4 tygodnie wszystko można więc na spokojnie sprawdzić ;-)

Tom01
27-07-2020, 11:24
Prawo do odstąpienia przy zakupie przez internet to NIE JEST gwarancja na piksele. Inna sprawa, że monitory w programie COLOR to trochę więcej zalet. Są to monitory z przebieranymi panelami, wykluczanymi wszystkimi wadami matrycy (nierówności, piksele, wycieki), widocznymi w normalnych warunkach, rozszerzoną gwarancją na piksele. Indywidualnie, każda sztuka osobno prekalibrowane do kilku popularnych dziedzin zastosowań, w tym foto, optymalizowane pod często spotykane laby, profil do zastosowań bardzo obciążających wzrok, a każdy z podziałem na kilka wariantów oświetleniowych. Kalibracja na miejscu nie wymaga posiadania kalibratora ani żadnej specjalistycznej wiedzy.

janprotasinski
27-07-2020, 14:05
Prawo do odstąpienia przy zakupie przez internet to NIE JEST gwarancja na piksele. Inna sprawa, że monitory w programie COLOR to trochę więcej zalet. Są to monitory z przebieranymi panelami, wykluczanymi wszystkimi wadami matrycy (nierówności, piksele, wycieki), widocznymi w normalnych warunkach, rozszerzoną gwarancją na piksele. Indywidualnie, każda sztuka osobno prekalibrowane do kilku popularnych dziedzin zastosowań, w tym foto, optymalizowane pod często spotykane laby, profil do zastosowań bardzo obciążających wzrok, a każdy z podziałem na kilka wariantów oświetleniowych. Kalibracja na miejscu nie wymaga posiadania kalibratora ani żadnej specjalistycznej wiedzy.


Temat jest mi znany.
Tym bardziej, że zacząłem poszukiwania od mva.pl ...

Tak całkiem szczerze i może trochę nie na temat, ale SKUTECZNIE WYSTRASZONO MNIE przed marką NEC takimi wpisami jak Pański, tym co robi polska centrala NEC Display Solutions "przesiewając lepsze" egzemplarze, Pańska firma Mastiff, wzorniki.eu itd.

Zbudowaliście w głowie potencjalnego klienta obraz bardzo niestabilnej marki jeśli chodzi o NEC.
Ten klient myśli sobie, że skoro jest takie zapotrzebowanie na tego typu pomoc oferowaną przez powyższe firmy, za którą to pomoc trzeba lekką ręką wyłożyć minimum 1000 zł więcej niż za wersję fabryczną ... i ludzie płacą to produkt fabryczny musi wychodzić z fabryki "niedorobiony".
Wniosek jest prosty - NEC ma kiepską kontrolę jakości w fabryce. NEC nie ma dobrej powtarzalności. Na NEC-u można się nieźle przejechać.

Zostałem przez Wasze firmy skutecznie zniechęcony do NEC-a. Normalnie bałbym się teraz kupić taki monitor.

Pozostaje mi więc Eizo, a to dzięki Wam i Waszemu agresywnemu marketingowi.

Ja do Pana nic nie mam, serio. Sądzę, że ma Pan olbrzymią wiedzę w dziedzinie, którą Pan się zajmuje, pełen szacunek.
Nie zmienia to jednak faktu, że z pełnego zapału, potencjalnego klienta NEC-a, zostałem (czytając na różnych portalach takie i podobne wpisy ) skutecznie zniechęcony do marki.

Proszę się nad tym zastanowić.

Pozdrawiam.

Tom01
27-07-2020, 15:45
Swego czasu w USA natrafiłem na rodzaj badań naukowych pod tytułem: "Nieoczekiwane skutki uboczne dobrych regulacji." Dokładnie to Pan napisał. :)

Na szczęście, w przeważającej większości przypadków, skutki planowane są zgodne z osiąganymi, ale taki wpis jak Pana, faktycznie odczytywałem kilkukrotnie i potwierdzam, że istnieje możliwość opacznego rozumienia akcji związanej z monitorami serii CT czy COLOR.

W rzeczywistości jednak, jest całkowicie odwrotnie. Z uwagi na fakt, że NEC stosuje szeroko unifikację, czyli stosowanie elementów wspólnych w różnych seriach monitorów, niektóre mają większe możliwości niż wynika z oficjalnych danych. Przykładowo, seria "biurowa" EA ma płytę główną z monitora profesjonalnego graficznego. Stąd, rozsądnym jest te możliwości "wyciągać", zamiast leżeć i rdzewieć. To jest właśnie podłożem do powstania m.in. wersji COLOR. Jest to po prostu "dokończenie" procedury, analogicznej jak mają serie profesjonalne w fabryce.

janprotasinski
27-07-2020, 16:24
Swego czasu w USA natrafiłem na rodzaj badań naukowych pod tytułem: "Nieoczekiwane skutki uboczne dobrych regulacji." Dokładnie to Pan napisał. :)

Na szczęście, w przeważającej większości przypadków, skutki planowane są zgodne z osiąganymi, ale taki wpis jak Pana, faktycznie odczytywałem kilkukrotnie i potwierdzam, że istnieje możliwość opacznego rozumienia akcji związanej z monitorami serii CT czy COLOR.

W rzeczywistości jednak, jest całkowicie odwrotnie. Z uwagi na fakt, że NEC stosuje szeroko unifikację, czyli stosowanie elementów wspólnych w różnych seriach monitorów, niektóre mają większe możliwości niż wynika z oficjalnych danych. Przykładowo, seria "biurowa" EA ma płytę główną z monitora profesjonalnego graficznego. Stąd, rozsądnym jest te możliwości "wyciągać", zamiast leżeć i rdzewieć. To jest właśnie podłożem do powstania m.in. wersji COLOR. Jest to po prostu "dokończenie" procedury, analogicznej jak mają serie profesjonalne w fabryce.

O, widzi Pan. Ta wypowiedź, szczególnie jej ostatnia część diametralnie zmienia moją interpretację.
Może warto od takiego przesłania zaczynać swoje wpisy. Każdy z nas jest bowiem trochę inny i interpretuje to co czyta na swój sposób.