PDA

Zobacz pełną wersję : trypofobia - są osoby cierpiące wśród nas ??



robin102
09-06-2020, 22:25
Czy są au nas na forum osoby ciepiące na trypofobię. Jak sobie z tym radzicie ? Od dzieciństwa czy później to przyszło ?

robin102
10-06-2020, 13:16
10-15% ludzi na to cierpi i nie ma z kim pogadać ?

sufenta
10-06-2020, 13:40
Wiele "jednostek chorobowych" "leczonych" (2 cudzyslowy- wiem, ale zaraz bedzie wiadome dlaczego) przez psychiatrow, psychoterapeutow i psychologow- nie istnieje- nie ma burn-out-syndrom, nie ma adhs. Trypofobia jest trudna do rozpoznania- wiele reakcji mamy wrodzonych- nie tylko my, ludzie, unikamy kontaktu z parazytami lub zainfekowanymi przez nie (parazyty) organizmami. Nie znam nikogo, kto bez obrzydzenia moglby podziurawiona przez robale skore patrzyc. Problem maja osoby, ktore boja sie dziur w murze. Boisz sie dziur w murze?

tbogdanowicz
10-06-2020, 15:41
10-15% ludzi na to cierpi i nie ma z kim pogadać ?

Dla mnie bardzo dziwne jest to 10-15%. Obawiam się, że to co napisał sufenta, na temat istnienia/nieistnienia wynika z konieczności stworzenia rynku, na daną usługę - tutaj "terapię", przeciwko różnym "schorzeniom". Gdy znajdzie się ktoś (powiedzmy 1 na 100 000), kto faktycznie ma problem, to zaraz wmawia się kolejnym osobom, że wymagają terapii, by mieć klientów.
Chodzę kilkadziesiąt lat po ziemi i znam "trochę" ludzi, ale do dzisiaj nie wiedziałem ze takie słowo istnieje. Również nigdy nie spotkałem się z tym, by ktoś miał problem z dziurami w czymkolwiek.

Boryszuk
10-06-2020, 16:15
Również nigdy nie spotkałem się z tym, by ktoś miał problem z dziurami w czymkolwiek.

Ja nigdy nie widzialem Wiezy Eiffela. To znaczy, ze nie istnieje?

Zdarza mi sie czuc dyskomfort kiedy widze skupiska otworow. Czy to trypofobia? Nie wiem. Czy paralizuje mnie tak, ze nie moge sie ruszyc? Nie. Ale zdecydowanie pewne widoki powoduja, ze odwracam wzrok albo przewijam strone na monitorze.

sufenta
10-06-2020, 16:33
Boryszuk, siedze w pracy, nic (strasznego) sie nie dzieje wiec i czas na pisanie mam: pozwole sobie na mala dygresje- uzyl kolega, raczej nieswiadomie 1. i 3."tricku" opisanego w dialektyce erstycznej Arthura Schopenhauera. Nie wiem jak sie po polsku te chwyty nazywaja, ale pierwszy to prawo Dany (Extension) a 3. to "generalize your opponent's specific statements" to oczywscie po angielsku, ale nie sadze aby niemiecka wersja byla bardziej zrozumiala. Dawno temu istnial duet kabaretowy Friedmann/Materna i rzeczony Materna, calkiem spontanicznie, dialektyke erystyczna w wersji dla ludu pracujacego zastosowal: "Maruszeczko jest bity, moneta jest bita- Maruszeczko jest moneta.

tbogdanowicz
10-06-2020, 17:19
Ja nigdy nie widzialem Wiezy Eiffela. To znaczy, ze nie istnieje?

Zdarza mi sie czuc dyskomfort kiedy widze skupiska otworow. Czy to trypofobia? Nie wiem. Czy paralizuje mnie tak, ze nie moge sie ruszyc? Nie. Ale zdecydowanie pewne widoki powoduja, ze odwracam wzrok albo przewijam strone na monitorze.

Nie wiem czy celowo napisałeś tak niepoważne porównanie, czy tak Ci wyszło.

Z tego że wspomniałeś o Wieży Eiffela, wnioskskuję, że o niej słyszałeś, czytałeś, może widziałeś na zdjęciu czy filmie.
Gdyby zapytać wszystkich na Ziemi, mogło by wyjść, że Wieżę Eiffela widziało mniej niż 10-15% ludzi. A jednak raczej nie negują jej istnienia.

Natomiast to o czym pisałem "wmawia się kolejnym osobom, że wymagają terapii, by mieć klientów", to właśnie sytuacja że czujesz dyskomfort o którym napisałeś, a ktoś koniecznie chce byś poszedł na terapię i mu płacił. Przy czym nie twierdzę, że ktoś właśnie Ciebie namawia na terapię.

Stefan Kulibaba
10-06-2020, 19:18
sufenta,ten duet to Friedmann i Kofta.Materna to z Mannem.

sufenta
10-06-2020, 19:24
Stefan Kulibaba dziekuje. Jasne, ze Kofta.

robin102
10-06-2020, 22:46
... kto bez obrzydzenia moglby podziurawiona przez robale skore patrzyc. Problem maja osoby, ktore boja sie dziur w murze. Boisz sie dziur w murze?
Nie chodzi o obrzydliwość. Pewne obrazy ;) widoki wywołują ogromy, przeogromny niepokój wewnętrzny skok ciśnienia i prawie rzucanie człowiekiem o ścianę, błyskawiczny wzrost temperatury do spocenia się na mokro :( to nie jest nawet strach, to jest jakaś wewnętrzna obrona organizmu jakby sam siebie chciał załatwić. Mówię o swoim przypadku. Niestety z wiekiem się nasila :(

cz4rnuch
11-06-2020, 07:53
Skoro to nie strach to ciężko to nazywać fobią. Możliwe też, że te szacunki co do chorych są jednak trochę zawyżone, bo czytałem, że niektóre badania polegały między innymi na tym, że ludziom pokazywano chorobowe zmiany skórne i czekano na ich reakcję. Myślę, że nawet u zdrowych osób takie widoki powodują dyskomfort, bo tak zazwyczaj reagujemy na chorobę. Co innego gdy taką reakcję wywołuje coś innego występującego w naturze lub w naszym otoczeniu, np truskawka czy fragment elewacji. Nie chciałbym mieć takich problemów, bo truskawki lubię. Choć w sumie przypomniało mi się, że zawszę cierpię jak widzę na filmach przyrodniczych pewien gatunek ropuchy, która rodzi młode przez skórę i po akcji całe jej plecy są takich poporodowych dziurach :( Ale jakoś mi się to w mózgu łączy z moją skórą więc to pewnie dlatego. A wracając do tej przypadłości to jeżeli Ci to przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu to Ci nie zazdroszczę. Ale jak twierdzą niektórzy naukowcy to taki mechanizm obronny może nawet ratować życie więc może jesteś, że tak powiem, uprzywilejowany w stosunku do większości społeczeństwa. Co do leczenia to jeśli do tej pory nie uznano tego za schorzenie to raczej trudno będzie uzyskać fachową pomoc więc chyba jesteś skazany na eksperymenty a to niestety może się skończyć jakimś naciąganiem lub nawet pogłębić te lęki/obrzydzenie. Z tego co czytam to pomocne może być oswajanie się z tego typu obrazami. Może warto to przedyskutować z psychologiem.

sufenta
11-06-2020, 09:34
robin102 opisane przez ciebie objawy sa niepokojace. To forum nie jest miejscem, gdzie znajdziesz pomoc. Wiele zaburzen psychicznych mozna dzis skutecznie leczyc. Zycze duzo zdrowia i, przede wszystkim, szczescia w znalezieniu dobrego terapeuty.

robin102
11-06-2020, 12:35
@robin102 (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=5441) opisane przez ciebie objawy sa niepokojace. To forum nie jest miejscem, gdzie znajdziesz pomoc.....
Trzeba się będzie jakoś ratować, bo psyche podupada :(

topgun25
19-08-2020, 18:15
Musisz się zaprzyjaźnić z tymi obrazami , brzmi strasznie ale paradoksalnie musisz spędzić z tymi obrazami trochę czasu , będzie bolało ale , na dłuższa metę twoja psyche stwierdzi ze to nic takiego.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk