Zobacz pełną wersję : VR a jakośc zdjęć
theSOKOL
28-06-2007, 19:28
Jak z tym jest, czy rzeczywiści przy VR zdjęcia są gorszej jakości i długo sie ostrzy?
Nic takiego nie zauważyłem. Jedyna różnica z normalsami to ciche odgłosy z wnętrza szkieł.
BugsBunny
28-06-2007, 19:35
ostrzy się tak samo
czeka się dłużej, aż VR ustabilizuje obraz w wizjerze
jakby były gorsze to by go nie wbudowywano w obiektywy
Dokładnie.
Przy dłuzszych czasach sa lepsze co wynika z samej zasady dzialania VR.
Uklad ten w żaden sposob nie pogarsza plastyki szkla czy jego ostrości.
hehehe, a ja tu na forum wyczytałem kiedyś, że bokeh z VR różni się od tego bez VR - to prawda czy bajka? ;)
Faktycznie Bjorn Rorslett wspominał o tym: http://www.naturfotograf.com/AFS70-200VR_rev04.html. Ja niestety nie robiłem takich testów, ale może trzeba spróbować.
BugsBunny
28-06-2007, 20:51
naprawdę nie macie nic lepszego do roboty niż porównywanie bokehu z VR i bez?
tylko proszę wszystkie dostępne kombinacje przysłon, czasów i czułości, wyniki w tabelce z odnośnikami do zdjęć w NEFach
a za rok witamy z powrotem na forum :wink:
gdyby z tym bokehem okazała się prawda (w co nie wierzę) to warto o tym pisać i dawać przykłady,
dla mnie kłuci się to z logiką, no ale nie takie dziwactwa są na tym świecie ;)
... dla mnie kłuci się to z logiką, no ale nie takie dziwactwa są na tym świecie ;)
A niby dlaczego? Przecież działanie VR polega na zmianie położenia modułu VR, czyli jednej lub kilku soczewek. Jeśli zmienia się wzajemne położenie soczewek w obiektywie, to muszą również zmieniać się drobne detale obrazu na matrycy. Przy włączonym VR wszystko jest korygowane tak, żeby to co ma być ostre, było ostre (było możliwie blisko środka obszaru głębi ostrości), a reszta (bokeh) jest niestety wynikowa. Nie da się poprzez zmiany wzajemnego położenia soczewek korygować jednocześnie wszystkiego w całym obrazie. W efekcie bokeh przy działającym VR może się nieco różnić od tego przy VR wyłączonym. Problemem może jednak być zrobienie ilustracji tego zjawiska dla potrzeb testów. A to dlatego, że nieco inny bokeh dostaniemy wtedy, gdy podczas wykonywania zdjęcia VR koryguje drobny ruch obietywu w dół, a nieco inny przy ruchu w górę, w lewo, czy w prawo. Na dodatek te korekcje drgań obiektywu mogą się na siebie wielokrotnie nakładać podczas robienia zdjęcia. Mam wrażenie, że da się stwierdzić na przykładach, że bokeh jakoś tam zależy od VR, ale powtarzalnych zdjęć zapewne nie da się uzyskać. Ale może się mylę.
miałem VR 18-200 i szczerze powiem, że przy włączonym VR bokeeh był inny, jak dla mnie wiele brzydszy. Nie robiłem testów i nie zapisywałem maniakalnie takich zdjęć testowych zatem ich tu nie wrzucę.
Rozmycie obrazu przy VR dawało dziwne rezultaty, wyglądało sztucznie- tak jakby robione w PSie.
poza tym VR super sprawa...
A co do bokeehu i VR jest to jedyny powód dla którego na razie nie zbieram maniakalnie kasy na 70-200 VR 2,8 :)
BugsBunny
28-06-2007, 21:39
A co do bokeehu i VR jest to jedyny powód dla którego na razie nie zbieram maniakalnie kasy na 70-200 VR 2,8 :)
w moim 70-200 VR daje się wyłączyć... - zbieraj
Na forum niemieckim byly przyklady, co sie dzieje z tlem zdjecia przy wlaczonym VR, ale tylko przy trybie active. Wniosek jaki wyciagneli, to mniej wiecej> tryb active uzywac tylko, gdy fotografujacy sie porusza (jadac w samochdzie, czy cos). Jakos tak to mniej wiecej bylo. W kazdym razie VR ma wplyw na tlo i nic na to nie poradzisz.
jeśli tak narzekacie na bokeh z włączonym VR to może ktoś wrzuci tu jakiś przykład brzydkiego bokehu z 70-200 z włączonym VR?
PS
niedługo okaże się, że VR to przekleństwo ;)
Na forum niemieckim byly przyklady, co sie dzieje z tlem zdjecia przy wlaczonym VR, ale tylko przy trybie active. Wniosek jaki wyciagneli, to mniej wiecej> tryb active uzywac tylko, gdy fotografujacy sie porusza (jadac w samochdzie, czy cos). Jakos tak to mniej wiecej bylo. ...
A nie prościej było przeczytać instrukcję obiektywu? Tam to wszystko napisali. Bez szukania po necie.
Nie pamiętam już gdzie, ale widziałem na necie sample porównujące chałupniczo bokeh przy włączonym VR i wyłączonym. Główna różnica, jaka rzuciła mi się w oczy, to przebijający się w tle jakby "wzorek", przypominający plecionkę z wikliny (wiem, że to brzmi podobnie cudacznie jak "plankton" :D). Nie wiem, czy bym to zauważył bez cropów 1:1.
Przecież wrzuciłem wam link porównujący bokeh w 70-200 z Bjorna Rorsletta. Nawet nieznający angielskiego mogą oglądać, bo są przykładowe foty.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.