PDA

Zobacz pełną wersję : Maszyna do lodów z kompresorem



myrele
11-05-2020, 14:12
Posiada ktoś taką ?
Chodzi mi o to czy po zrobieniu w niej lodów, lody te nadają się już do podania?
Czy trzeba je jeszcze mrozić w zamrażarce?
Mam zamiar taka kupić, ale jeśli będą się musiały jeszcze parę/ paręnaście godzin mrozić to zakup byłby dla mnie bez sensu.

ppfalcon
11-05-2020, 15:00
Powiem tak. Ja mam taką od niedawna i na razie niewiele przerobiłem lodów. Próbowałem robić lody na żółtkach i śmietanie oraz mrożony jogurt. Lody na jajkach po wyjęciu z maszyny po ok. 1h mrożenia mają dobrą konsystencję, są zwarte, ale wciąż "lekko" płynne. Można je jeść bezpośrednio, jednak jeszcze lepsze są jak się je zmrozi dodatkowo ok. 1h (ja w tym czasie robiłem drugi smak). Po podaniu obu smaków lody tak smakowały, że zeszły prawie od razu :) Ale co ważne - lody takie nawet następnego dnia mają bardzo dobrą konsystencję, bo są kremowe i zwarte, ale wciąż łatwe do nałożenia.
Jak chodzi o jogurt to bezpośrednio po wyjęciu z maszyny jest bardzo dobry - w miarę gęsty, zmrożony, łatwy do nałożenia, ale jak się wsadzi do zamrażarki to następnego dnia zamarza na kamień i nie sposób go wyjąć.

Nie próbowałem jeszcze sorbetów oraz innych przepisów na lody.

Reasumując - można spokojnie jeść bezpośrednio z maszyny. Jogurt jest nawet lepszy i lepiej go zjeść od razu, a lody można zjeść, ale można też zostawić na kolejne dni.

ksh
11-05-2020, 16:06
Miałem firmy Unold pożyczone od znajomego co ma małą gastronomie i jak robił remont to się tym bawiłem, teraz chyba po 3 latach nadal jej używa.
W odróżnieniu do tanich za 200-300zł Unold robi maszyny takie że zrobienie lodów to kwestia 15-20 minut i masz gotowe do podania, wymienne misy stalowe, wiec możesz trzymać w zamrażalce, jak zrobisz masę zgodnie ze sztuką to masz ładnie utarte i napowietrzone lody, które w zamrażalce potem nie staną się kamieniem.
Jak kupisz tani szmelc to będą to lody do szybkiej konsumpcji, a z drugiej strony wywalać 700-800zł na maszynkę do domowego użytku jest troszkę szalone :)
( mam ciut wiedzy na ten temat ponieważ miałem cukiernię ale to były lata 90-te i maszyny były ciut inne :) )

ppfalcon
11-05-2020, 16:17
Raczej ciężko znaleźć maszynę za 200-300 zł z kompresorem. Miałem wcześniej właśnie te tanie maszynki, gdzie misę się wsadza do zamrażarki, ale to u mnie się nie sprawdziło, bo:
1) trzeba było pamiętać o zamrożeniu misy
2) misa zajmowała dużo miejsca w zamrażarce
3) nawet jej wyjęcie bezpośrednio przed robieniem lodów sprawiało że masa nie zamarzała do końca, tylko lody wciąż były płynne
4) brak możliwości robienia kilku smaków, bo pkt 1)

ksh
11-05-2020, 17:05
Z kompresorem jest sporo chińczyków teraz, nie wnikam jak to jest skonstruowane ale nie polecam, a lodziarki z zamrażaniem misy to raczej to napojów lodowych, jakieś jogurty mrożone, sorbety ale to nie utrze masy tradycyjnej na lody np typu włoskiego.

Kojocisko
11-05-2020, 17:13
No proszę, wystarczy że Sony i Fuji nie robią maszyn do lodów i robi się miła, merytoryczna dyskusja :-).
Przez was zacząłem oglądać te maszynki, szkoda, że mam mnóstwo kilogramów do zrzucenia, bo lody ubóstwiam.
I tak, znam teorię, że nie tuczą.

ppfalcon
11-05-2020, 17:47
Koleżanka je lody i nie tyle, ale ma inny sekret - po 16 nic już nie je. Więc da się połączyć jedno z drugim :D

myrele
11-05-2020, 17:56
Dzieki za te informacje. Mam wlasnie upatrzona na amazonie firmy Unold.
Z tego co piszecie to chyba dobry wybor bedzie?

ppfalcon
11-05-2020, 20:22
Nowy czy używany? Pytam, bo też kupiłem jeden tej firmy w sklepie jako "powystawowy, w pełni sprawny", a okazało się że był to poserwisowy z usterką elektroniki sprzed 2 lat, gdzie mieszadło się wyłączało 2 min po załączeniu, która to usterka nie została naprawiona. Więc zwrócono mi kasę i dołożyłem trochę i kupiłem inny model, tej samej firmy w innym sklepie i jest supcio.