PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsza lustrzanka



aimwif
04-05-2020, 12:56
Witajcie! Pisze pierwszy raz, mam nadzieję że w dobrym miejscu- szukam czegoś na początek. Budżet: ok 2tys. Przeznaczenie: głównie robienie zdjęć dzieciom, na wakacjach, uroczystościach rodzinnych itp, a więc nic wyszukanego. Zaznaczam że to moja pierwsza lustrzanka. Mam na oku D3500. Dobry kierunek czy zupełnie nie w tą stronę? :) Jakieś rady?

ksh
04-05-2020, 13:11
Witaj
Jeśli nowy sprzęt to raczej nie ma większego manewru, jeśli używany to można brac D5200 albo D7000.

Gromon
06-05-2020, 22:04
D7000 lub D7200 jak najbardziej polecane. Oczywiście używane, bo za ten budżet samego body nie kupisz, ale warto poszukać. Ostatnio widziałem takie oferty, ale czegoś więcej niż kitowy się nie spodziewaj.

david555
06-05-2020, 22:25
Jeżeli do okazjonalnych zdjęć, to spójrz w kierunku kompaktu: Panasonic Lumix LX100.
Obecna cena, to 1999 złotych, czyli idealnie wstrzela się w Twój budżet.

chwed
07-05-2020, 08:49
Sensowną opcją z nowych to będzie Sony A6000. Z używanych D5200. Ewentualnie przekrocz budżet o jakieś 500 zł i kup D5600. Możesz też polować na używanego D5600, w okolich 2 tys. powinno coś być, skoro nowy kosztuje około 2500.

lord_nikon
07-05-2020, 10:34
Jeżeli ma rozważać zakupu używanego D5600, to w zakładanym budżecie kupi D5500 (praktycznie to samo). Osobiście mogę polecić Nikona D5500, miałem kiedyś i byłem zadowolony. Bardzo przyzwoita matryca, nie widać różnicy w stosunku do D7200, który zastąpił u mnie D5500. Aparat posiada bardzo fajne udogodnienie, w postaci wybierania punktów autofocusa przy pomocy ekranu dotykowego.

- - - - kolejny post - - - - - -

Dodam jeszcze, że ciekawą opcją jest też używany Fuji XT-20.

ksh
07-05-2020, 11:15
Pytający rozważa D3500, który często w promocjach z dwoma kitami bywał w cenie poniżej 2000zł, teraz zestawy z AF-P 18-55 i 70-300 jest za 2500zł ale i tak nie kupi nic sensownego co może zastąpić taki zestaw, więc nie ma co pobudzać fantazje o sony czy fuji itd.

cybulski
07-05-2020, 11:47
Witajcie! Pisze pierwszy raz, mam nadzieję że w dobrym miejscu- szukam czegoś na początek. Budżet: ok 2tys. Przeznaczenie: głównie robienie zdjęć dzieciom, na wakacjach, uroczystościach rodzinnych itp, a więc nic wyszukanego. Zaznaczam że to moja pierwsza lustrzanka. Mam na oku D3500. Dobry kierunek czy zupełnie nie w tą stronę? :) Jakieś rady?

Po co w 21 wieku zaczynać od lustrzanki? Są lepsze używane bezlusterkowce apsc/ff w tym budżecie.

poste
07-05-2020, 12:06
Po co w XXI wieku zaczynać od używanego aparatu?:mrgreen:
Lustrzanki są mniej sexy i dzięki temu są tańsze. Jeśli cena nie ma znaczenia, warto rozważyć bezlusterkowca.

david555
07-05-2020, 12:18
Po co w XXI wieku zaczynać od używanego aparatu?:mrgreen:
Lustrzanki są mniej sexy i dzięki temu są tańsze. Jeśli cena nie ma znaczenia, warto rozważyć bezlusterkowca.

Otóż to, dlatego proponuję nowy kompakt, czyli rozwiązanie kompletne.

Poza tym, LX100 to wierna kopia Lajki i z obiektywem Leica, ciesząca się wszystkim manualnymii urządzeniami regulacyjnymi, co podwyższa walory edukacyjne.
To maleństwo, rejestruje też doskonałej jakości filmy.

ksh
07-05-2020, 13:02
Po co w 21 wieku zaczynać od lustrzanki? Są lepsze używane bezlusterkowce apsc/ff w tym budżecie.

Co to oznacza lepsze ?
Ile z nich ma optyczny wizjer ?
Ile z nich ma zestawy bez promocji z dwoma kitami w tak niskiej cenie ?
Ile z nich nie wymaga zakupu kilku bateryjek, powerbanków, zasilaczy, kabelków itd żeby starczyło np na dłuższe wyjazdy ?
Ile z nich ma tak tanie używane jasne stałki ?

madebyzosiek
07-05-2020, 13:34
Po co w 21 wieku zaczynać od lustrzanki? Są lepsze używane bezlusterkowce apsc/ff w tym budżecie.Idąc Twoją logiką - Temat brzmi "Pierwsza lustrzanka", więc idź sobie pisać o bezlustrach do innych systemów...
A tak całkiem serio poproszę o propozycję bezlustra FX z sensownym szkłem za 2000 zł...

david555
07-05-2020, 13:40
...
A tak całkiem serio poproszę o propozycję bezlustra FX z sensownym szkłem za 2000 zł...

W dodatku ze sklepowej półki.

Małe porównanie:
https://camerasize.com/compare/#569,796
https://camerasize.com/compare/#569,796 (w D3500 dojdzie jeszcze obiektyw).

cybulski
07-05-2020, 13:59
Polecanie nowicjuszom lustra to najlepszy sposób na zniechęcanie ludzi do foto. Ale czemu nie?

madebyzosiek
07-05-2020, 14:11
Polecanie nowicjuszom lustra to najlepszy sposób na zniechęcanie ludzi do foto. Ale czemu nie?Polecanie tanich bezluster też prowadzi do takich efektów... Ale co z tym bezluster FX za 2000? ;)

cybulski
07-05-2020, 14:21
Idąc Twoją logiką - Temat brzmi "Pierwsza lustrzanka", więc idź sobie pisać o bezlustrach do innych systemów...
A tak całkiem serio poproszę o propozycję bezlustra FX z sensownym szkłem za 2000 zł...

Używane, są w dobrym stanie A7 z Sony 50/1.8 lub z 28-70.
Nowki a7ii za trochę więcej a używane w okolicach 2.6 widziałem na allegro.

- - - - kolejny post - - - - - -

A jeśli nie ma aktualnie ofert to wstawiasz ogłoszenie na grupach FB że chcesz kupić a7/a7ii i będzie odzew na pewno.

cz4rnuch
07-05-2020, 14:40
...Ale co z tym bezluster FX za 2000? ;)Jeśli chodzi o bezlustra FX to na razie wyboru dużego nie ma: Z6 i Z7. Ale chyba oba poza budżetem :)

cybulski
07-05-2020, 15:03
Na dziś uważam, że nowicjusz nie powinien wchodzić w lustro. To jest niepotrzebne i nie ma żadnego uzasadnienia. Lustro jest mało wygodne do codziennego focenia. Efekt będzie taki, że rzuci to w kąt i będzie robił telefonem.
Już taki xt20 (był za 1690) z 16-50 to też dobra opcja apsc, z mnóstwem możliwości i szybkością na poziomie dobrej lustrzanki.

Do focenia takiego jak chce autor tego wątku, odradzam lustrzanki.

madebyzosiek
07-05-2020, 15:16
Używane, są w dobrym stanie A7 z Sony 50/1.8 lub z 28-70.


No wybacz, ale nie widziałem A7 z jakimkolwiek szkłem za 2000, bywają same. No chyba że Sony bez obiektywu potrafi robić zdjęcia, to może być...


Jeśli chodzi o bezlustra FX to na razie wyboru dużego nie ma: Z6 i Z7. Ale chyba oba poza budżetem :)

Ale to w jakim temacie? Bo na pewno nie w tym samym, w którym ja zadałem pytanie...


Na dziś uważam, że nowicjusz nie powinien wchodzić w lustro. To jest niepotrzebne i nie ma żadnego uzasadnienia. Lustro jest mało wygodne do codziennego focenia. Efekt będzie taki, że rzuci to w kąt i będzie robił telefonem.

Jak kupi tanie bezlustro, to efekt będzie taki sam, bo stare bezlustra za tak mała kasę niestety powodują głównie zdenerwowanie. Za największą zaletę A6000 uważam fakt, że udało mi się go sprzedać... Mając z nim doświadczenie przez dwa lata, wolałbym kupić znów Nikona D5000 i pogodzić się ze słabością jego matrycy, niż ponownie irytować bezlusterem z początków epoki... To też był aparat, który po kilku miesiącach trafił do torby, bo ja go nie chciałem używać, a żona dla której był kupiony wolała moje lustra. No chyba coś z tą Twoją filozofią jest nie tak...

cz4rnuch
07-05-2020, 15:27
...Ale to w jakim temacie? Bo na pewno nie w tym samym, w którym ja zadałem pytanie...No zadałeś pytanie o bezlustra FX a FX to jest oznaczenie Nikona ;)

madebyzosiek
07-05-2020, 15:31
No zadałeś pytanie o bezlustra FX a FX to jest oznaczenie Nikona ;)Aha, no faktycznie w temacie... No dobrze, to poproszę o konkretny przykład bezlustra z matrycą FF za 2000... Może Ty swoje A7 sprzedałeś za 2000 z 50 1.8? Szkoda, że nie wiedziałem, brałbym bez zawahania... Choć nie, AF na znanym mi z A6000 poziomie mnie jednak nie interesuje...

tbogdanowicz
07-05-2020, 15:33
Moim zdaniem, tanie bezlustra są tragiczne.

Kilka razy robiłem przymiarkę do różnych modeli i zawsze stwierdzałem że duuużo im brakuje do tanich lustrzanek. Poczynając od tragicznego elektronicznego wyświetlacza, przez tragiczny AF, po niewygodę użytkowania. Czasami mam okazję używać (chyba) A6100 i czegoś tam jeszcze z Sony, bo są w rodzinie. Ale nawet właściciele nie ukrywają, że starszą lustrzanką jest bardziej komfortowo fotografować.
Lepiej robi się dopiero w najnowszych modelach, ale one zdecydowanie nie są tanie.

Namawiać kogoś do kupna taniego bezlustra, z tanim obiektywem to jak zniechęcać go do fotografii.
Zaraz odłoży bo powie, ze telefonem ma podobny efekt a jest mniejszy.

cz4rnuch
07-05-2020, 15:45
Zosiek, po co się tak spinasz? Sam też nic ciekawego tu nie zaproponowałeś. Czepiłeś się jedynie cybulskiego o ff z sensownym szkłem za 2 tysie a on wcale nie pisał o aparacie ze szkłem. Dlatego sobie zażartowałem. Odnośnie ff za 2 tysie z sensownym szkłem to ja nie twierdzę, że coś takiego istnieje więc chyba pomyliłeś adres. Używkę a7 najtaniej widziałem za około 1600 pln, 50/1.8 można znaleźć za 5-6 stówek. Przy odrobinie szczęścia może uda się coś wyhaczyć w tej lub nieco wyższej cenie. Dużo do granicy nie brakuje, ale ja nie uważam 50/1.8 za sensowne szkło. Miałem je i odradzam, bo ma słaby AF.

- - - - kolejny post - - - - - -


...Namawiać kogoś do kupna taniego bezlustra, z tanim obiektywem to jak zniechęcać go do fotografii...To bardziej ogólna prawda, bo tani sprzęt ma wiele ograniczeń. Tanie lustrzanki często mają słaby af z punktami gdzieś w środku kadru więc słabo śledzą, często mają też mocno ograniczone funkcje, słaby LV i maleńki i ciemny wizjer. No niestety jak mało pieniędzy to trzeba przełknąć pewne niedoróbki.

A żeby nie było zupełnie nie w temacie to nie polecam bezlustra ff w cenie do 2 tysi, ale jak dla mnie do rejestrowania rodzinnych wspomnień i wakacji całkiem dobre mogą się okazać bezlustra m43. Tu wybór do 2 tysi jest spory a jak ktoś przełknie brak wizjera to taki GX800 lub 880 z kitem to tani i fajny sprzęt za 1500 pln. Canon też ma coś w ofercie jeśli jest potrzeba apsc.

chwed
07-05-2020, 15:55
Moim zdaniem, tanie bezlustra są tragiczne.

Kilka razy robiłem przymiarkę do różnych modeli i zawsze stwierdzałem że duuużo im brakuje do tanich lustrzanek. .

Ja się z tym stwierdzeniem zgadzam. W mojej subiektywnej ocenie (z mojego amatorskiego punktu widzenia), te tańsze bezlustra wcale się tak nie sprawdzają, jak wszyscy chwalą. Autofocus to nie to, obiektywy drogie i mniejszy wybór. Nie czuje się przekonany. Na razie ich popularność, to według mnie bardziej moda niż sensowny wybór. Poza tym ja zwyczajnie lubię robić zdjęcia przez wizjer. Bezlustra są fajne, jak kategorycznie zależy nam na gabarytach korpusu. Z tym że tak naprawdę mi gabaryty lustrzanek nie przeszkadzają, zwłaszcza małych jak np. seria 5x00. Poza tym zmniejszanie body, to dla mnie utrata na ergonomii, bo mając mniejszy aparat wcale nie kupujemy z nim mniejszych dłoni :wink:

madebyzosiek
07-05-2020, 15:58
Nie spinam się, to kolejny temat, w którym człowiek pytający o lustrzankę musi przeczytać, że jest zacofany i powinien szukać bezlustra, bo trzeba być głąbem żeby robić zdjęcia lustrem... A czepiłem się kolegi z dwóch powodów, po pierwsze dlatego, że znów pisze pierdoły, po drugie dlatego, że za pisanie o lustrach w temacie o bezlustrach dostałem srogą zrypę, więc czemu w drugą stronę ma być inaczej? Ale dobrze, że ma adwokata, obróbcę...
A co do porady, jeżeli D3500 z kitem mieści się w budżecie, to żadne stare bezlustra nie będą lepsze. A jak ma już zejść z wielkości matrycy na micro, to równie dobrze może pomyśleć o proponowanym tu kompakcie, albo kupić porządny telefon...

tbogdanowicz
07-05-2020, 16:00
O właśnie. m4/3, może być dobrym wyborem.
Kilka razu bawiłem się różnymi "Olkami" i są bardzo dopracowane. Jest sporo niedrogich szkieł z drugiej ręki, także później można rozbudowywać zestaw.
Tylko jednak rozpietość tonalna matryc trochę mniejsza. Fizyki się nie oszuka.

cybulski
07-05-2020, 16:23
Tam takie gadanie nikoniarzy ze bezlustra są słabe i ciągle porównywanie do przedpotopowego A6000. Większość bezluster Fuji poczynając od xt2/xt20 jest lepsza niż lustra apsc Nikona. Xt2 można kupić używane za 2tys a to poziom d500 jeśli chodzi o szybkość.

madebyzosiek
07-05-2020, 16:30
... Fuji od xt2/xt20 jest lepsza niż lustra apsc Nikona. Xt2 można kupić używane za 2tys a to poziom d500 jeśli chodzi o szybkość.

To też już kiedyś próbowaliśmy wyjaśnić merytorycznie i jednak się nie udało... No ale Ty o D500 będziesz wiedział tyle samo, co ja o Fuji, więc skoro ja nie piszę głupot o Fuji, to Ty nie pisz o D500... A teraz zapraszam do innych systemów, kulturalnie, tak jak Ty kiedyś...

ksh
07-05-2020, 16:32
Tam takie gadanie nikoniarzy ze bezlustra są słabe i ciągle porównywanie do przedpotopowego A6000. Większość bezluster Fuji od xt2/xt20 jest lepsza niż lustra apsc Nikona. Xt2 można kupić używane za 2tys a to poziom d500 jeśli chodzi o szybkość.

Wrzucaj konkretne propozycje lub nawet linka zawsze, to jest temat pomocy przy zakupie.
Stanęliśmy póki co na zestawie D3500 + 18-55 + 70-300 za 2500zł bez promocji.

Jakbym miał polecić coś z bezluster to olympus epl z dwoma kitami, ciut drożej, bez wizjera ale zgrabne i nie posługiwałbym się hasłami "sprzęt do nauki" tylko zestaw turystyczny lub coś pw tym stylu.

cybulski
07-05-2020, 16:33
Ja posiadam lustra, żeby nie było. Jednak nie sądzę że jest to dobre narzędzie do zadań codziennego pstrykania, brania ze sobą przy okazji, itp. Nie jest.

Trzeba być na grupach Fuji, Sony, giełda foto na fb aby śledzić okazje.

cz4rnuch
07-05-2020, 16:34
Nie spinam się, to kolejny temat, w którym człowiek pytający o lustrzankę musi przeczytać, że jest zacofany i powinien szukać bezlustra, bo trzeba być głąbem żeby robić zdjęcia lustrem... A czepiłem się kolegi z dwóch powodów, po pierwsze dlatego, że znów pisze pierdoły, po drugie dlatego, że za pisanie o lustrach w temacie o bezlustrach dostałem srogą zrypę, więc czemu w drugą stronę ma być inaczej? Ale dobrze, że ma adwokata, obróbcę...
A co do porady, jeżeli D3500 z kitem mieści się w budżecie, to żadne stare bezlustra nie będą lepsze. A jak ma już zejść z wielkości matrycy na micro, to równie dobrze może pomyśleć o proponowanym tu kompakcie, albo kupić porządny telefon...

Nie wiem o co Ci chodzi z tym adwokatem. Po prostu widzę, że przekręcasz wypowiedzi. Nikt oprócz Ciebie nie napisał, że użytkownik lustrzanki do głąb. Sam sobie to dopowiedziałeś. Nikt też nie sugerował, że za 2 tysie znajdzie się dobre pełnoklatkowe bezlustro z dobrym szkłem. Sam narzuciłeś takie kryterium. Nawet autor wątku nie wspomina nic o szkle tylko lakonicznie wyjaśnia do czego i w jakim budżecie lustrzanki potrzebuje. Samej lustrzanki, o szkle się nawet nie zająknął. Może faktycznie chodziło mu o lustrzankę a może ma tak małe obeznanie w temacie, że chodziło mu po prostu o aparat do robienia zdjęć. W dodatku sam zarzucasz koledze, że pisze pierdoły a potem strzelasz porównaniem m43 z telefonem. Można to właściwie skwitować podobnie jak Ty oceniłeś wypowiedź kolegi, ale szacunek nakazuje odnieść się do tego co napisałeś na poważnie. Otóż nowe bezlustra m34 mają niezłą optykę, ergonomię oraz wiele przydatnych funkcji, których próżno szukać nawet w amatorskich lustrzankach. I mały budżet wcale nie oznacza tu jakiegoś starego dziadostwa. Zerknij na ceny i daty premier. Nie twierdze przy tym, że to jedyny słuszny wybór, ale warto o tym wspomnieć. I to i to aparat. Wojenki bezlustro kontra lustrzanka można przenieść do działu piaskownica ;)

ksh
07-05-2020, 16:38
Ja posiadam lustra, żeby nie było. Jednak nie sądzę że jest to dobre narzędzie do zadań codziennego pstrykania, brania ze sobą przy okazji, itp. Nie jest.

aha... no i dodawaj coś w stylu "moim zdaniem" lub "według mnie".

- - - - kolejny post - - - - - -


Polecanie nowicjuszom lustra to najlepszy sposób na zniechęcanie ludzi do foto. Ale czemu nie?

Polecanie bezluster gdzie obiektywy kosztują fortunę jest prostą drogą do zniechęcania do fotografii przy wykorzystaniu sprzętu foto, to już jest od kilku lat i serio nie dostrzegasz że takie rady psują rynek ?

- - - - kolejny post - - - - - -


Na dziś uważam, że nowicjusz nie powinien wchodzić w lustro. To jest niepotrzebne i nie ma żadnego uzasadnienia. Lustro jest mało wygodne do codziennego focenia. Efekt będzie taki, że rzuci to w kąt i będzie robił telefonem.
Już taki xt20 (był za 1690) z 16-50 to też dobra opcja apsc, z mnóstwem możliwości i szybkością na poziomie dobrej lustrzanki.

Do focenia takiego jak chce autor tego wątku, odradzam lustrzanki.

Lustrzanka jest wygodniejsza, wyciągasz z plecaka i pstryk pstryk, za tydzień naładujesz baterie i już.
Polecanie systemu fuji dla ciebie rozwiązuje wszystkie problemy, może nawet pandemie obecną zakończy !!

cybulski
07-05-2020, 16:43
aha... no i dodawaj coś w stylu "moim zdaniem" lub "według mnie".

- - - - kolejny post - - - - - -



Polecanie bezluster gdzie obiektywy kosztują fortunę jest prostą drogą do zniechęcania do fotografii przy wykorzystaniu sprzętu foto, to już jest od kilku lat i serio nie dostrzegasz że takie rady psują rynek ?

No to oczywiste, że każdy pisze za siebie i według tego co sądzi. Chyba tego nie trzeba dodawać. Chodzi o udzielenie dobrej porady a nie tylko "jakiego Nikona" kupić. Pytający może nawet nie wie jakie są możliwości?

- - - - kolejny post - - - - - -

Nikona wyciągasz z plecaka a Fuji z kieszeni.

cz4rnuch
07-05-2020, 16:50
Takie T20 to jest jakaś opcja, choć nie na pandemię. Oczywiście gdyby faktycznie dało się to znaleźć w takiej cenie. Tania lustrzanka typu d3500 z kitem też nie jest rozwiązaniem idealnym. Dziadowskie LV, słaby af z 11 punktami w tym tylko jednym krzyżowym, wolna seria, słabe wideo bez 4k, maleńki i ciemny wizjer, ekranik bez wychylania i dotyku, brak przycisków funkcyjnych, nawet panoramy to nie potrafi skleić. Można wymieniać i wymieniać :)

ksh
07-05-2020, 16:54
Nikona wyciągasz z plecaka a Fuji z kieszeni.Daj linka zestawu z obiektywami pokrywającymi 18-300mm najlepiej w dwóch obiektywach, cena i gabaryty sprawdzimy.
Nie że pytający tak chce ale o tym dyskutujemy.

_Pawel
07-05-2020, 16:55
Wydaje się, że w przypadku nowego zestawu propozycja autora wątku jest OK. Proponowałbym tylko od razu zarezerwować budżet około 500 zł na lampę z TTL (automatyka) i ruchomym palnikiem (możliwość odbijania błysku od ścian i sufitu). A w kolejnym kroku przynajmniej jedno jasne szkło, np. 35/1.8 lub 50/1.8.
Według mnie warto poszukać używanego lustra, z niedużym przebiegiem. Takiego, gdzie ktoś chciał lustrzankę, ale potem kupił telefon i aparat trafił do szafy.

EDIT: A gdyby jednak bezlustro, to na KKMie jest za 1800 zł mało używany Sony A6300. Wg mnie świetna cena. Link wymaga rejestracji: http://klubkm.pl/forum/showthread.php?t=63826

cz4rnuch
07-05-2020, 17:07
Używka dla kogoś kto nigdy nie miał lustrzanki to proszenie się o kłopoty. Przy wyborze sprzętu używanego dobrze mieć jednak jakieś doświadczenie.

- - - - kolejny post - - - - - -

W fotojokerze można kupić nowe X-t100 za 1139pln https://fotojoker.pl/fujifilm-x-t100-(body)-(czarny)?utm_medium=cpc&utm_source=Ceneo

david555
07-05-2020, 17:28
I zamiast pomóc, tradycyjnie wylewacie dziecko z kąpielą, nieładnie.

madebyzosiek
07-05-2020, 19:51
I zamiast pomóc, tradycyjnie wylewacie dziecko z kąpielą, nieładnie.Jak zakon wdrażania bezluster zacznie swoją krucjatę wypisując, że w XXI wieku już nikt nie używa luster, a już na pewno jak jest początkujący, to tak się to kończy... Kilka ogólników, czasem jeden konkret i tyle.
A wracając do tematu. Ja nie byłem początkujący kupując pierwsze cyfrowe lustro, ale wchodziłem w cyfrowy świat Nikonem D5000 z Nikkorem 18-105 i Tamronem 70-300 VC USD i fatalnym Nissinem błyskającym nieprzewidywalnie. Po pięciu latach i ponad 80 tysiącach zdjęć doskonale wiedziałem czego i do czego potrzebuję. Na złość wyznawcom bezluster moje zdjęcia były trafione i ostre, nawet z dokupionym Nikkorem 50 1.8G, a bezlustro w moim życiu nie wprowadziło wielkich rewolucji... D3xxx lub D5xxx z kitem jest super na początek. Taka moja rada.

cz4rnuch
07-05-2020, 21:17
Myślę, że portal optyczne nie należy do zakonu bezlusterkowców. Nie to, że uważam ich za jakąś wyrocznię, ale mają tam prostą porównywarkę w podsumowaniu swoich testów. Można sobie porównać jak pod względem ergonomii, dodatkowych funkcji, afu czy jakości zdjęć wypadają najtańsze modele typu D3500, 2000D, X-T100 czy GX800. To bardzo tanie modele, ale dość mocno się od siebie różnią. Potwierdza się tam przy okazji, że najprostszy Nikon ma słaby i niestety przestarzały już af.

https://www.optyczne.pl/415.9-Test_aparatu-Nikon_D3500_Podsumowanie.html

madebyzosiek
07-05-2020, 21:23
Dla mnie wiarygodność testów na optyczne.pl i ich oceny są takie same, jak wiarygodność tego że prezenty na święta przynosi staruszek z brodą, wydzierający się przez komin domu... Sorki, mam na tyle dużo własnego doświadczenia, że nie muszę patrzeć na to ile punktów przyznało optyczne. Ten przestarzały, 11 punktowy AF miałem w D5000, D90 i D200 i w każdym z tych aparatów pracował o niebo lepiej, niż ten nowoczesny w A6000, a w słabym świetle to już lepiej nie wspominać. Ale podkreślam, że to moja opinia, wyciągnięta na bazie tysięcy wykonanych zdjęć. Nie testowania, czy przyznawania punktów.

cybulski
07-05-2020, 21:40
Zosiek, widziales jak dziala af np takiego xt20 który tu był wymieniony? Założę się że ma lepszy eye-fokus i face detect niż wszystkie apsc lustra Nikona razem wzięte :mrgreen:

C_K
07-05-2020, 21:50
Co to oznacza lepsze ?
Ile z nich ma optyczny wizjer ?
Ile z nich ma zestawy bez promocji z dwoma kitami w tak niskiej cenie ?
Ile z nich nie wymaga zakupu kilku bateryjek, powerbanków, zasilaczy, kabelków itd żeby starczyło np na dłuższe wyjazdy ?
Ile z nich ma tak tanie używane jasne stałki ?

Można odwrócić Twoje tendencyjne i ukierunkowane pytania i:

Ile lustrzanek ma fajny cyfrowy wizjer gdzie od razu zobacze eskpozcyję i wiele innych rzeczy które mogę sobie wyświetlić w wizjerze ?
Ile lustrzanek ma takie gabaryty, wagę aby kręgosłup w d... nie wszedł ?
Ile lustrzanek ma tak mało problemów z ff/bf jak bezlustra ?
Ile lustrzanek ma taką fajną cichą migawkę elektroniczna ?
Ile lustrzanek ma takie krótki czas 1/32000 ? nawet jak sobie iso mniejsze w to wliczycie to i tak nie wyjdzie tyle...

itp itd.
To że nie lubicie Cybulskiego nie znaczy że nie ma racji. Kto ogarnięty na start kupuje amatorska lustrzankę która jest technicznie 2 klasy za bezlusterkowcem ? Cięzkie tałatajstwo do którego albo ciemnicę dokupić albo jasne stałki pokroju 35 czy 50 które ani to ostre ani to szybkie. I wieczne płacze na forum że mydło...taki xt20 za 1819 zł zjada na śniadanie całe serię d3xxx, d5xxx i na moje nawet d7xxx. A to że trochę drożej wyjdzie cóz...za dobre się płaci.

- - - - kolejny post - - - - - -


Zosiek, widziales jak dziala af np takiego xt20 który tu był wymieniony? Założę się że ma lepszy eye-fokus i face detect niż wszystkie apsc lustra Nikona razem wzięte :mrgreen:

Oczywiście że tak, ale pitolenie o tym czego się w ręku nie miało. Szanowałam to forum i ludzi, szczególnie którzy tu się wypowiadają, ale takimi tekstami pozbawiaja mnie tego uczucia. Klapki na oczach i...luszczanka luszczanka luszczanka....to nie te czasy kiedy lustro było antidotum na wszystko, dziś mały kompakt z matryca apsc jak seria fujix100 czy awet ricoh grIII wgniata te śmieszne nikony z serii 3000 i 5000 w podłogę.

- - - - kolejny post - - - - - -


Dla mnie wiarygodność testów na optyczne.pl i ich oceny są takie same, jak wiarygodność tego że prezenty na święta przynosi staruszek z brodą, wydzierający się przez komin domu... Sorki, mam na tyle dużo własnego doświadczenia, że nie muszę patrzeć na to ile punktów przyznało optyczne. Ten przestarzały, 11 punktowy AF miałem w D5000, D90 i D200 i w każdym z tych aparatów pracował o niebo lepiej, niż ten nowoczesny w A6000, a w słabym świetle to już lepiej nie wspominać. Ale podkreślam, że to moja opinia, wyciągnięta na bazie tysięcy wykonanych zdjęć. Nie testowania, czy przyznawania punktów.

Z całym szacunkiem zośku ale ile byś nie wiedział to merytoryka i wiedzą nawet nie zbliżasz się do nich, i co z teg oze wykonales tysiace zdjęc skoro jednym rodzaje sprzętu to zrobiłeś ? wykonaj tysiace zdjec kilkoma modelami nowymi z kazdej firmy i wtedy zobaczysz jak jest. Miales w ręku cokolwiek z olka ? albo z fuji i zrobiles nimi tysiace zdjec ? porobisz to pogadamy, tez mialam takie zolte klapki na oczach jak Ty ale od kiedy złapałam kilka bezlusterkowców do ręki spadły na ziemię....Pobaw się nimi troche dłużej niż w sklepie, poćwicz kilka modeli a wtedy pisz....
Pewne rzeczy są po prostu ierzalne i policzalne jak mtfy czy inne i chocbys nie wiem jak twierdzil ze dane szkło jest ostr bo tak u Ciebie to wygląda to nigdy nie będzie to prawda jeśłi na wykresie i kogokolwiek wychodzi że jest dno. Większśość punktów w takich testach to rzeczy mierzale i z nimi nie ma dyskutowac jak transmisja mtf, winieta, ISO , wydajnośc stabilizacji czy inne rzeczy więc z czym tu się nie zgadzac w ich teście ? chyba tylko z tym że im moze sie wydawac af srednio szybki a Tobie bardziej szybki.

cz4rnuch
07-05-2020, 21:54
Dla mnie wiarygodność testów na optyczne.pl i ich oceny są takie same, jak wiarygodność tego że prezenty na święta przynosi staruszek z brodą, wydzierający się przez komin domu... Sorki, mam na tyle dużo własnego doświadczenia, że nie muszę patrzeć na to ile punktów przyznało optyczne. Ten przestarzały, 11 punktowy AF miałem w D5000, D90 i D200 i w każdym z tych aparatów pracował o niebo lepiej, niż ten nowoczesny w A6000, a w słabym świetle to już lepiej nie wspominać. Ale podkreślam, że to moja opinia, wyciągnięta na bazie tysięcy wykonanych zdjęć. Nie testowania, czy przyznawania punktów.Ok, ja tylko przytaczam przykład kogoś kto miał okazję przetestować aparaty, których akurat Ty nie testowałeś więc Twoje doświadczenie z innymi aparatami na niewiele się tu zda. Też miałem D90 i kiedyś mnie ten system zadowalał, ale przyjmując dzisiejsze standardy to jest to już system przestarzały. Multi-CAM 1000 użyto po raz pierwszy chyba w D200 zatem ten system ma prawie 15 lat. I jest po prostu stary i niedoskonały niezależnie od tego ile doświadczenia z tym modułem masz Ty czy ja. Nie rozumiem dlaczego się też tak upierasz przy tym by wszystko porównywać do A6000? Serio uważasz, że to jest "nowoczesny" sprzęt. Jak na bezlustra to prawie prehistoria. Teraz są tanie i znacznie bardziej zaawansowane modele, nawet u Canona.

PS Tym wszystkim, którzy zachęcają do tanich lustrzanek zachęcam by się trochę z nimi pobawili. Są tanie, kitowy obiektyw jest tani i tu właściwie kończą się ich zalety. Patrzenie przez ten maleńki wizjerek po prostu boli, af jest słaby (piszę na podstawie D3400, ale w D3500 chyba nic tu się nie zmieniło). Matryca jest dobra, ale inne aparatki też mają dobre matryce. Absolutnie nie uważam, że nie należy brać pod uwagę najtańszej serii Nikona, Canona czy nawet Pentaxa. Ale warto się ogólnie rozejrzeć, bo przez te 5-6 lat naprawdę sporo się zmieniło.

C_K
07-05-2020, 21:57
Ok, ja tylko przytaczam przykład kogoś kto miał okazję przetestować aparaty, których akurat Ty nie testowałeś więc Twoje doświadczenie z innymi aparatami na niewiele się tu zda. Też miałem D90 i kiedyś mnie ten system zadowalał, ale przyjmując dzisiejsze standardy to jest to już system przestarzały. Multi-CAM 1000 użyto po raz pierwszy chyba w D200 zatem ten system ma prawie 15 lat. I jest po prostu stary i niedoskonały niezależnie od tego ile doświadczenia z tym modułem masz Ty czy ja. Nie rozumiem dlaczego się też tak upierasz przy tym by wszystko porównywać do A6000? Serio uważasz, że to jest "nowoczesny" sprzęt. Jak na bezlustra to prawie prehistoria. Teraz są tanie i znacznie bardziej zaawansowane modele, nawet u Canona.

PS Tym wszystkim, którzy zachęcają do tanich lustrzanek zachęcam by się trochę z nimi pobawili. Są tanie, kitowy obiektyw jest tani i tu właściwie kończą się ich zalety. Patrzenie przez ten maleńki wizjerek po prostu boli, af jest słaby (piszę na podstawie D3400, ale w D3500 chyba nic tu się nie zmieniło). Matryca jest dobra, ale inne aparatki też mają dobre matryce. Absolutnie nie uważam, że nie należy brać pod uwagę najtańszej serii Nikona, Canona czy nawet Pentaxa. Ale warto się ogólnie rozejrzeć, bo przez te 5-6 lat naprawdę sporo się zmieniło.

Amen....

madebyzosiek
07-05-2020, 21:58
Zosiek, widziales jak dziala af np takiego xt20 który tu był wymieniony? Założę się że ma lepszy eye-fokus i face detect niż wszystkie apsc lustra Nikona razem wzięte :mrgreen:

Ależ ja wiem jak działa af w dobrym bezlustrze, bo sporo sie bawiłem A7III, A6500, a równie dobry mam w Z6, więc nie trzeba mi tego tłumaczyć, choć o wadach wykrywania twarzy i oka można sporo napisać. Ale te świetne AFy nie występują w tanich bezlustrach i oboje o tym wiemy.



Z całym szacunkiem zośku ale ile byś nie wiedział to merytoryka i wiedzą nawet nie zbliżasz się do nich, i co z teg oze wykonales tysiace zdjęc skoro jednym rodzaje sprzętu to zrobiłeś ? wykonaj tysiace zdjec kilkoma modelami nowymi z kazdej firmy i wtedy zobaczysz jak jest. Miales w ręku cokolwiek z olka ? albo z fuji i zrobiles nimi tysiace zdjec ? porobisz to pogadamy, tez mialam takie zolte klapki na oczach jak Ty ale od kiedy złapałam kilka bezlusterkowców do ręki spadły na ziemię....Pobaw się nimi troche dłużej niż w sklepie, poćwicz kilka modeli a wtedy pisz....

Nie miałem w ręku Fuji, ale miałem Olka, Panasa, Sony z małą matryca i dużą, mam Z6... Wiesz, nie chce mi się wchodzić w dyskusje, żadnym aparatem nie bawiłem się w sklepie, każdy którym robiłem zdjęcia robił je w różnych warunkach, nie chce mi się mówić jak śmieszny jest w mojej ocenie argument z BF/FF, czy ostrością, bo świadczy to o małym rozgarnięciu osoby podającej to za główne zalety bezluster. Lustra maja swoje wady i ograniczenia, ale bezlustra tez je mają i w całym tym układzie nie wiem kto ma większe klapki na oczach...

Ligo
07-05-2020, 21:58
...zjada... wgniata...
Niszczy, orze i masakruje...:roll:
Tja...

madebyzosiek
07-05-2020, 22:01
Niszczy, orze i masakruje...:roll:
Tja...

Śmierć lustrzanek jest nieunikniona... ;)

jjj
07-05-2020, 22:02
Ale się tutaj, piaskownica robi...
;)

C_K
07-05-2020, 22:04
Niszczy, orze i masakruje...:roll:
Tja...

oczywiście, wez do ręki oba i sprawdz bo pisac to sobie mozesz, xt20 to wgniot la mojego d7xxx a o niższych seriach nawet nie pisze bo to kpina, kastrat z czego tylko można...jak mozna polecac takie wykstrowane kloce które już sa w momencie wydanie przeżytkiem...

- - - - kolejny post - - - - - -


Śmierć lustrzanek jest nieunikniona... ;)

jeśli na kilkanaście premier bezluster sa 2 lustrzanek to jednak równia pochyła...

madebyzosiek
07-05-2020, 22:07
jeśli na kilkanaście premier bezluster sa 2 lustrzanek to jednak równia pochyła...

Czas zacząć spadać... No trudno :-D

ksh
07-05-2020, 22:22
Ile lustrzanek ma fajny cyfrowy wizjer gdzie od razu zobacze eskpozcyję i wiele innych rzeczy które mogę sobie wyświetlić w wizjerze ?
Jeśli musisz to kupujesz sprzęt z EVF.


Ile lustrzanek ma takie gabaryty, wagę aby kręgosłup w d... nie wszedł ?
Nie popadaj w skrajności bo zestawy o podobnych mozłiwościach są często porównywalne, a czy mam 1500g czy 1600g to jakoś wytrzymam, jak nie mam siły na taki sprzęt to zostawiam i mam fona w kieszeni.


Ile lustrzanek ma tak mało problemów z ff/bf jak bezlustra ?
Miałem kilkanaście modeli lustrzanek i żadna nie miała problemu z ff/bf.


Ile lustrzanek ma taką fajną cichą migawkę elektroniczna ?
To jest plus oczywiście ale są już lustrzanki z elektroniczną migawką.


Ile lustrzanek ma takie krótki czas 1/32000 ? nawet jak sobie iso mniejsze w to wliczycie to i tak nie wyjdzie tyle...
Zgadza się może to być plus ale bez przesady bo to jest dodatek tak samo istotny jak w wielu aparatach osobne kółko ISO.


iKto ogarnięty na start kupuje amatorska lustrzankę która jest technicznie 2 klasy za bezlusterkowcem ? Cięzkie tałatajstwo do którego albo ciemnicę dokupić albo jasne stałki pokroju 35 czy 50 które ani to ostre ani to szybkie. I wieczne płacze na forum że mydło...taki xt20 za 1819 zł zjada na śniadanie całe serię d3xxx, d5xxx i na moje nawet d7xxx. A to że trochę drożej wyjdzie cóz...za dobre się płaci.
Podawaj konkrety tego "trochę drożej" i nie wmawiaj ludziom jakieś bajki o dwóch klasach technicznych czy że coś jest ciężkie bo albo idziesz w kompromis jakości i masz lekki zestaw albo obojętne czy lustro czy bez waga podobna.

cz4rnuch
07-05-2020, 22:38
Konkretnie to pisaliście tutaj o D3500. No i faktem jest, że poza w miarę nowym procesorem i matrycą reszta jest znana i "lubiana" od iluś tam lustrzankowych pokoleń, choćby AF znany już za króla Ćwieczka. W tych aparatach z najniższej półki niestety, ale bardzo ostrożnie się operuje jakimiś nowymi funkcjami, które wnoszą coś konkretnego lub po prostu coś ułatwiają. Nawet wifi nie ma w tym sprzęcie nie pisząc już o dotyku, zaawansowanych funkcjach wideo, gniazdach czy ułatwiaczach dla amatorów (panoramy, timelapsy, hdry itp). Można się na to wzdrygać, ale dla amatorów to są konkrety i jest to standard od wielu lat.

madebyzosiek
07-05-2020, 22:44
No to ja polecę coś sensownego... Fotografia nigdy nie była i nie będzie tanią zabawą, więc polecam nie wydawać bezsensownie 2000 zł, tylko kupić skarbonkę i pomnożyć tą kwotę przynajmniej dwukrotnie. Wtedy można polecać cokolwiek sensownego, czy to z lustrem, czy bez. Inaczej zawsze musimy się godzić na większe lub mniejsze, bardziej czy mniej uciążliwe kompromisy. Taka rada na koniec...

Kojocisko
07-05-2020, 23:11
Teraz ty Zośku wpadłeś w skrajność. Za okolice 2kpln można kupić sporo sprzętu, którym można robić z przyjemnością udane zdjęcia.
Na tym forum, gdzie prawie każdy zapomniał jak "cielęciem był", prawie zawsze się kończy na D5 lub A7II/A9. I wszystko powyżej 1,4 to ciemnica.
A potem z tymi "zaawansowanymi" aparatami jest wysyp pytań na FB, że aparat w trybie M robi za jasne/za ciemne/rozmazane zdjęcia.
Bo nie ma to jak wtopić 4-5 tysięcy (lub więcej) w sprzęt, a potem fotografia kogoś nie wciągnie.

madebyzosiek
07-05-2020, 23:16
Teraz ty Zośku wpadłeś w skrajność. Za okolice 2kpln można kupić sporo sprzętu, którym można robić z przyjemnością udane zdjęcia.
Na tym forum, gdzie prawie każdy zapomniał jak "cielęciem był", prawie zawsze się kończy na D5 lub A7II/A9. I wszystko powyżej 1,4 to ciemnica.
A potem z tymi "zaawansowanymi" aparatami jest wysyp pytań na FB, że aparat w trybie M robi za jasne/za ciemne/rozmazane zdjęcia.
Bo nie ma to jak wtopić 4-5 tysięcy (lub więcej) w sprzęt, a potem fotografia kogoś nie wciągnie.No i wracam do swoich początków, czyli D5000 z 18-105 przez 80 tyś zdjęć. Gdybym dziś miał znów wchidzić w cyfrę, to zacząłbym od D5600 z 18-105, no ale to poza budżetem. Jeżeli mówimy o nowym sprzęcie, to wybór w kwocie 2000 nie jest porywający niestety ;)

_Pawel
07-05-2020, 23:17
Ja na start wydałem 1500 zł za Sony A58 (lustrzanka z EVFem, tak przy okazji... :)). Do tego drugie 1500 zł na używaną szklarnię. Po kilku miesiącach aparat sprzedałem za 1000 zł, szklarnię sprzedałem z minimalną stratą i kupiłem D750 za 10 000 zł. No i tak mi zostało już kilka lat, tylko szkłami żongluję. Uważam jednak, że te pierwsze 3000 zł to nie była przepuszczona kasa, bo spróbowałem tanich szkieł i zorientowałem się, co mi potrzeba. I jak dostałem w ręce kojociskowe D750, to od razu wiedziałem, że zaboli po kieszeni :).
Teraz byłbym o tyle mądrzejszy, że na start kupiłbym coś starszego używanego. Najlepiej na forum nikoniarzy albo minolciarzy.

Kojocisko
07-05-2020, 23:26
Wiedziałem, że robię ci krzywdę...
Ale wszedłeś w naprawdę umiarkowany jakościowo sprzęt (stary Sony) i wziąłeś się za fotografowanie w trudnych warunkach.

- - - - kolejny post - - - - - -

W używanym sprzęcie da się coś wybrać w okolicach 2kpln, jeśli tylko pozostaniesz przy kitowej optyce.

madebyzosiek
07-05-2020, 23:34
W używanym sprzęcie da się coś wybrać w okolicach 2kpln, jeśli tylko pozostaniesz przy kitowej optyce.

Przy używanym sprzęcie dyskusja może być szersza, tylko chyba nie ma mowy o używanym sprzęcie. Za 2000 to można sobie D700 z Tamronem 28-75 2.8 sprawić ;)

krzysztofz24
08-05-2020, 00:23
Witajcie! Pisze pierwszy raz, mam nadzieję że w dobrym miejscu- szukam czegoś na początek. Budżet: ok 2tys. Przeznaczenie: głównie robienie zdjęć dzieciom, na wakacjach, uroczystościach rodzinnych itp, a więc nic wyszukanego. Zaznaczam że to moja pierwsza lustrzanka. Mam na oku D3500. Dobry kierunek czy zupełnie nie w tą stronę? :) Jakieś rady?

Tylko nie mysl same body a bardziej body plus obiektyw lub nawet obiektywy. Bo w kwocie 2 tys juz mozna zadzialac.
Jako ze jestes zapewne poczatkujacy to nie bede sie wglebial w to ze Nikon niby jest kompatybilny 100 lat wstecz bo nie zmienial bagnetu (w przeciwienstwie do Canona). Bo jest pare smaczkow; te nowsze obiektywy AF-P nie beda mialy autofocusa na starszych body, a znowuz amatorskie body typu D3xxx czy D5xxx nie obsluza tzw srubokreta czyli starszych a czesto dobrych i taniutkich uzywek Nikkorow.

Ja bym na twoim miejscu skompletowal zestaw sobie. Olalbym obiektywy AF-P, bo jest ich na razie malo i nie sa jakies mega, ot zwyczajne szkla.
Czyli troche wyzej pozycjonowane body, ale starszej konstrukcji (bedzie lepszy wizjer).
Czyli D90 - podepniesz obiektywy na srubokret i AF-S. Cena 400-700zl.
Albo D200, ale to juz troche kloc jak dla poczatkujacego i bez programow termatycznych. Jest nie do zabicia ale trzeba juz znac podstawy fotografi, chyba raczej dla poczatkujacego opdpada.

Wiec zostaje D90 w dobrym stanie, za 600-700zl to juz bedzie igla. Do teg ouniwerslany 18-105 uzywany za podobna kwote i zostaje ci 500-600zl na Nikkora 50 F1.8D na srubokrecie, bardzo ostre szklo i za ta cene jest nowka. I masz cos do portretu i nauki malej glebi ostrosci i bokehu i uniwersalny zoom.

To co ci zaproponowalem zmiescisz spokojnie w 2 tys zl. I bedzie to idealny kompromis miedzy mozliwosciami a cena. I nie sluchaj ze nowsza matryca miazdzy ta starsza, bo jakies roznice na plus zapewne sa w szumach ale ty i tak bedziesz robic najpierw w JPG bez obrobki zdjec.
Zreszta te roznice miedzy 1 a 2 generacja sa kosmetyczne, wazniejsze sa umiejestnosci naswietlania i po prostu umiejestnosc fotografowania.
Takze D90, N18-105 i N50F1,8D zmiesci sie w 2 tys i masz dostep do bardzo szerokiej palety szkiel.

P.s
I koniecznie olej takie wpisy jak kolegi cybulski (bez urazy;-) ). Bo jak kiedys dawno temu pewnemu kaznodzei ukazla sie Aniol Moroni i kazal mu zalozyc "zgrupowanie" Mormonow. Tak samo Cybulskiemu ukazla sie Aniol Bezluster vel Lucyfer niosacy swiatlo z wizjera EVF i od tego czasu kolega prowadzi swoja krucjate:-).

P.s 2
I pamietaj, jak juz trafiles na to forum. Sony jest od telewizorow:-D a nie od aparatow.

ksh
08-05-2020, 00:28
Moją pierwszą lustrzanką, która kosztowała wtedy dość sporo mimo że miała wielki przebieg było Sony A100, potem kupiłęm ładną sztukę A200, następnie A300 i wskoczyłem w gorszego teoretycznie Nikona D80, potem szybko D90 i to był strzał w dziesiątkę, który zatrzymał mnie w sprzęcie foto i w nikonie.

Jakaś obsesja jest ostatnio że tania amatorska lustrzanka to coś strasznego i musi być bezlustro i oczywiście nie może być tanio tylko wywalać kupę kasy - takie właśnie rady powodują ze ludzie mają sprzęt z milionem funkcji, z wieloma możliwościami, z obiektywami za fortunę i... rynek leci na mordę bo większość się zniechęca.
Oczywiście to nie jedyny powód bo często widzę jak ludzie walczą ze sprzętem typu D3500 i usiłują coś pstryknąć na AUTO i płaczą że na fonie jest ładniej.

- - - - kolejny post - - - - - -


Przy używanym sprzęcie dyskusja może być szersza, tylko chyba nie ma mowy o używanym sprzęcie. Za 2000 to można sobie D700 z Tamronem 28-75 2.8 sprawić ;)

Albo D600 z 50-tką co może byc nawet ciekawsze.

david555
08-05-2020, 02:08
A ja twierdzę, że zaawansowany kompakt z sensorem 4/3", będzie na początek najbardziej optymalnym zakupem.

Można się takim sprzętem z powodzeniem nauczyć robić świetne zdjęcia, a jeżeli połknie się przy okazji fotograficznego bakcyla, to dużo łatwiej jest rozpoznać sprzętowe potrzeby i nabyć w odległej, czy nieodległej przyszłości zestaw, który te potrzeby zaspokoi.

Jestem też pewien, że z takim kompaktem, jego posiadacz nie zechce się rozstać nawet wówczas, kiedy wejdzie w posiadanie korpusu z wymiennymi obiektywami, bo te maleństwa mają swój urok. ;-)

cz4rnuch
08-05-2020, 06:09
A ja myślę, że wpuszczacie na minę z tymi używkami. To ogólnie dobra rada, ale dla tych, którzy już mają jakieś doświadczenie. Tyle, że tacy zazwyczaj rad nie potrzebują. Sprzęt używany wymaga pewnego obycia, bo wiąże się to z pewnym ryzykiem. Trzeba umieć ocenić stan, trzeba pewne rzeczy posprawdzać, znać pułapki itd. Taki sprzęt może wyglądać jak igła, ale wcale tak nie działać. Szczególnie gdy się poleca wiekowe już konstrukcje, których od dawna nie ma w sprzedaży na rynku pierwotnym. Zwiększa się też ryzyko awarii, bo nic (oprócz legendarnego D700) nie jest wieczne. To samo ze szkłami. No chyba, że kolega ma znajomego fachowca, który potrafi mu doradzić. Tyle, że wtedy pewnie nie szukałby pomocy tutaj.

PS Nie ma też sensu twierdzić, że Sony to tylko telewizory (przy okazji jest to bzdura podwójna, bo na innych usługach i produktach zarabiają znacznie więcej), podobnie jak Panas, Fuji to producent filmów do kliszaków, Nokia to gumiaki a Disney robi tylko kreskówki dla dzieci. To są jakieś zaszłości, które już dawno nie są prawdziwe. Nie ma sensu zaprzeczać, że są firmy, które wyrosły na czymś innym, ale od kilku ładnych lat klepią dobry sprzęt, którym da się robić bardzo przyzwoite zdjęcia.

- - - - kolejny post - - - - - -


.Albo D600 z 50-tką co może byc nawet ciekawsze.Kojocisko miał rację. Za chwilę dojdziecie do D5 :)