Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Digitalizacja: Skanowanie kliszy - najlepsza jakość, polecane LABy



DarkFs
03-05-2020, 12:40
Cześć.
Mamy rok 2020. Czas negatywów w mainstreamie dawno za nami. Jako, iż fotki robię od dawna posiadam kilometry klisz, na których zależy mi ogromnie. Często są to ujęcia, których nie posiadam w innej formie (skan czy papier). Objechałem kilka LABów na północy PL. Większość nie posiada już sprzętu, który mógłby wywołać kliszę czy nawet zeskanować wywołaną. Z drugiej strony, korzystając z dobrodziejstw jakie daje nam Wujek Google, podesłałem kilka klisz na próbę do firm, które się reklamują na "internetach". Jakość skanu znacznie odbiegała od tego, co oferowały mi lokalne LABy jeszcze przed kilkoma laty, powiedzmy nawet przed dekadą.
Ciekaw jestem Waszych doświadczeń, firm które robią to dla Was, sprawdzonych, przez Was polecanych. Trochę tego mam, są to archiwa nie tyle prywatne, co gminne, powiatowe, gdyż fotografowałem wiele ważnych wydarzeń regionu, stąd nacisk na jakość, by zachować to dla pokoleń.
Z góry serdecznie dziękuję za wszelaką pomoc.

90s
03-05-2020, 18:21
Mój wujek pracuje w dużym labie gdzie robią nawet prace dla muzeów itd. On zajmuje się tylko wywoływaniem i odbitkami. Jak chcesz to dam ci namiary. Studio jest w Krakowie.

sruba
03-05-2020, 18:37
Cześć.
Mamy rok 2020. Czas negatywów w mainstreamie dawno za nami. Jako, iż fotki robię od dawna posiadam kilometry klisz, na których zależy mi ogromnie. Często są to ujęcia, których nie posiadam w innej formie (skan czy papier). Objechałem kilka LABów na północy PL. Większość nie posiada już sprzętu, który mógłby wywołać kliszę czy nawet zeskanować wywołaną. Z drugiej strony, korzystając z dobrodziejstw jakie daje nam Wujek Google, podesłałem kilka klisz na próbę do firm, które się reklamują na "internetach". Jakość skanu znacznie odbiegała od tego, co oferowały mi lokalne LABy jeszcze przed kilkoma laty, powiedzmy nawet przed dekadą.
Ciekaw jestem Waszych doświadczeń, firm które robią to dla Was, sprawdzonych, przez Was polecanych. Trochę tego mam, są to archiwa nie tyle prywatne, co gminne, powiatowe, gdyż fotografowałem wiele ważnych wydarzeń regionu, stąd nacisk na jakość, by zachować to dla pokoleń.
Z góry serdecznie dziękuję za wszelaką pomoc.

Laboratorium LabLab http://lablab.pl/ w Krakowie, wykonujemy digitalizacje zarówno dla prywatnych zleceniodawców, jak i dla instytucji, tj. muzea (MOCAK, Fundacja Zofii Rydet, Muzeum Etnograficzne w Krakowie i in), reprodukcje odbitek czy negatywów szklanych (Nikon D850 i stół reprodukcyjny), skany odbitek (Epson 10000 Expression XL, Epson Perfection V850) skany filmów (negatywy i slajdy) na Hasselblad Flextight X5.

90s
03-05-2020, 18:41
O wilku mowa, a wilk tu:)

wpkx
03-05-2020, 19:57
No tak...
Hasselblad Flextight X5.
Lepiej chyba już się nie da. :)
Zazdroszczę, pobawiłbym się.

Ale policzmy - wg cennika skan małego obrazka w rozdzielczości 4000 dpi (czyli tyle, ile robi Coolscan) to 35 zł za klatkę.
Film to 36 klatek, zatem 36 x 35 = 1260 zł.
Autor wątku pisze, że ma "kilometry", zatem przyjmijmy 100 filmów.
100 x 1260 = 126000 zł.
A za tę cenę można by kupić tego Hassla - o ile ktoś chciałby go sprzedać oczywiście, bo nie jest już produkowany.

Dla porównania - kilka miesięcy temu kupiłem Coolscana 5000ED po przeglądzie i z roczną gwarancją za 960 USD + koszty wysyłki i cło.
Na zapas, bo jednego już mam.
No ale wiadomo, że Hassel lepszy - i kiep ten, kto zaprzeczy. ;)

andystar
03-05-2020, 21:35
A może Nikon D850 plus ES-2

https://fotoblogia.pl/11112,nikon-d850-jako-45-megapikselowy-skaner-filmow

sruba
03-05-2020, 23:03
No tak...
Hasselblad Flextight X5.
Lepiej chyba już się nie da. :)
Zazdroszczę, pobawiłbym się.

Ale policzmy - wg cennika skan małego obrazka w rozdzielczości 4000 dpi (czyli tyle, ile robi Coolscan) to 35 zł za klatkę.
Film to 36 klatek, zatem 36 x 35 = 1260 zł.
Autor wątku pisze, że ma "kilometry", zatem przyjmijmy 100 filmów.
100 x 1260 = 126000 zł.
A za tę cenę można by kupić tego Hassla - o ile ktoś chciałby go sprzedać oczywiście, bo nie jest już produkowany.

Dla porównania - kilka miesięcy temu kupiłem Coolscana 5000ED po przeglądzie i z roczną gwarancją za 960 USD + koszty wysyłki i cło.
Na zapas, bo jednego już mam.
No ale wiadomo, że Hassel lepszy - i kiep ten, kto zaprzeczy. ;)

Przy tak dużych zleceniach zawsze jest pole do negocjacji :-) poza tym opcji i możliwości jest wiele, można zrobić stykówki i na ich podstawie zeskanować wybrane klatki na X5 na przykład... autorowi wątku chodziło o jakość, jak podkreślał więc tak jak piszesz - lepiej się już chyba nie da :-)

DarkFs
04-05-2020, 19:09
Serdecznie dziękuję za odpowiedzi! Przeglądałem ofertę, świetna opcja! Zdecydowana większość klisz należy do Urzędu Gminy, zabieram się za przedstawienie im oferty. Prawda jest taka, że teraz nie przywiązują wagi do wartości historycznej tych klatek, ale za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat wartość znacząco wzrośnie. W ten właśnie sposób próbuje im to wyklarować. ;)

jjj
04-05-2020, 19:24
A za tę cenę można by kupić tego Hassla - o ile ktoś chciałby go sprzedać oczywiście, bo nie jest już produkowany.
https://www.pronetkrakow.com.pl/6531459,hasselblad-flextight-x5.html

ps.
Faktycznie wycofany, ...teraz doczytałem w dostępności :wink:

wpkx
04-05-2020, 19:45
Ja tymczasem, wraz z autorem, trzymam kciuki za to, "aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej", znaczy, by w/w Gminę stać było na te skany. ;)

90s
05-05-2020, 10:23
A kto normalny płaci za hurt cenami jak za detal?
Tak na siłę trochę windujesz koszta. Poza tym można też zrobić testowe skany różnymi sposobami i ocenić jaką opcje wybrać.

wpkx
05-05-2020, 11:12
Normalność proponuję póki co zostawić z boku - w sferze czysto teoretycznej. ;)

Oczywiste jest, że ceny przy tak dużym zleceniu mogą być znacznie niższe, niż dla pojedynczych klatek.
Kwestia, o ile niższe, czyli jak bardzo te 35 zł może zbliżyć się do 2 zł za skan klatki Coolscanem przy 4000 dpi - bo takie ceny jeszcze niedawno w necie widziałem. A te 2 złote przy dużym zleceniu to też zapewne cena do negocjacji.

PS Nie na siłę. Posługuję się po prostu dostępną informacją z podanego cennika, starając się w miarę obiektywnie porównać z alternatywą z innego sprzętu (który w ofercie firmy jednak nie występuje).
Gdybym chciał windować na siłę, to wyliczenie zrobiłbym dla opcji maksymalnej - czyli 75 zł za klatkę przy 8000 dpi, + 100% za retusz. ;)
I zdaję sobie sprawę, że to są rozważania teoretyczne, bo nawet po obniżce o 50% suma wciąż będzie trudna do przełknięcia, z kolei nie sądzę, by firmie chciało się zajeżdżać Flextighta po 4 zł za klatkę.
W praktyce widzę to tak, że zeskanować trzeba hurtowo czymś tańszym, ale wciąż dedykowanym do filmów, bo na płaszczaku to nawet Syzyf by wymiękł. Ale zeskanować, bo stykówki z małego obrazka są zbyt małe do weryfikacji.
Można Nikonem, można Minoltą, można Plustekiem, ale najtaniej i najszybciej byłoby chyba jakimś skanerem wbudowanym w minilab, choć oczywiście z gorszą jakością.
I dopiero po tym, tak jak kolega sruba proponuje, wybrane najbardziej wartościowe klatki zeskanować na maxa Hasslem, bo do tego on służy. :)

90s
05-05-2020, 11:29
Zgadzam się z Tobą. Autor coś pisał że już sprawdzał innych i nie był zadowolony. Sporo materiału i roboty.

sruba
05-05-2020, 15:29
Oczywiście płaci się za sprzęt, ale też - jak wspomniał 90s - za sporo roboty, bo ktoś te negatywy do skanera musi ładować, a przy projektach rzędu kilkaset/kilka tysięcy klatek to się robią miesiące ;-) z doświadczenia - zwykle wygląda to właśnie tak, że na podstawie stykówek ludzie wybierają klatki do skanu. Właśnie zrobiłem test z ciekawości na Epsonie V850, negatywy ułożone w formie stykówki, zeskanowane wszystkie razem w formacie mniej więcej A4 przy 600ppi. Bardzo dobrze widoczne zdjęcia. Wg mnie do wstępnej selekcji wystarczające w zupełności. Stykówki wykonywałem też Nikonem D850 na stole reprodukcyjnym, wtedy mamy rozmiar 8256x5504 px, myślę, że też sporo da się zobaczyć. :-)
Dobrym sposobem na finansowanie tak dużych przedsięwzięć, zwłaszcza w jakimś sensie pożytku publicznego jest napisanie projektu i zdobycie grantu z ministerstwa, funduszy unijnych itp... przy Urzędzie Miasta czy Gminie to myślę, że mają tam ludzi, którzy mogliby się tym zająć, w takim układzie myślę, że byłoby dużo łatwiej.

Adams
14-11-2020, 12:33
No tak...


No ale wiadomo, że Hassel lepszy - i kiep ten, kto zaprzeczy. ;)

Oj, chyba jam kiep :-) W wielu kwestiach nikon jest lepszy. A ja na zapas kupiłem bębnowy Tango i też daje radę a koszt to 1 000 E :-)

wpkx
14-11-2020, 12:46
O! Napisz coś bliżej - podłączenie, soft, workflow! Bębnem się w życiu nie bawiłem. ;)

Adams
14-11-2020, 13:40
W zestawie z PowerMac G4 - Soft LinoColor. Obecnie zmieniam na New Color. Klejenie na bęben proste jest. https://www.instagram.com/adamadams_onfilm/ zerknij.

wpkx
14-11-2020, 14:14
Aha, dzięki.
Skany jako znaczki pocztowe wyglądają bardzo-bardzo, ale ja nie jestem instagramowym filatelistą. ;)

TOP67
14-11-2020, 16:21
Bęben daje najlepszą jakość, bo ma tylko jeden element obrazowy. Dzięki temu może być bardzo dobry. Ale naklejanie jest upierdliwe, zwłaszcza mały obrazek.
Co innego 4x5". A skanowałem też slajdy 20x30 cm Horowitza.

gdariusz
22-01-2021, 18:05
Panowie.

Witam. Ja wiem, ze to amatorskie pytanie. Ale chce kupic skaner do zeskanowania rodzinnych zdjec z czasow wojny i powojennych. Jest tego troche.
Czy rozwiazaniem moglo by byc kupienie Epson Perfection V850 Pro A4 Flatbed Scanner with ReadyScan LED Technology - 6400 x 9600 dpi.
Mam okolo 20 filmow z lat 80 takze do zeskanowania.

Pozdrawiam
Darek

wpkx
22-01-2021, 18:23
Panowie.

Witam. Ja wiem, ze to amatorskie pytanie. Ale chce kupic skaner do zeskanowania rodzinnych zdjec z czasow wojny i powojennych. Jest tego troche.
Czy rozwiazaniem moglo by byc kupienie Epson Perfection V850 Pro A4 Flatbed Scanner with ReadyScan LED Technology - 6400 x 9600 dpi.
Mam okolo 20 filmow z lat 80 takze do zeskanowania.

Pozdrawiam
Darek

Nie napisałeś zbyt precyzyjnie. ;)

Domyślam się, że:
1. Zdjęcia to pozytywy - odbitki l/lub powiększenia - nie większe od A4.
2. Filmy to małoobrazkowe negatywy.

Ad.1. Do tego wystarczy dowolny skaner - nawet zintegrowany z drukarką, a V850 aż nadto.
Ad.2. Do filmów najlepszy jest skaner dedykowany, ale V850 też znakomicie to ogarnie, a przy takiej ilości nie odczujesz zbytnio upierdliwości płaszczaka.

gdariusz
23-01-2021, 01:21
Dziekuje za odpowiedz.

Tak dobrze sie domyslasz.

Pozytywy, czarno-biale i negatywy 35mm czarno biale. (sam je kiedys wywolywalem)
Upierdliwość płaszczaka - rozumiem chodzi o czas skanowania, otwieranie, zamykanie, ustawianie itp ...

Skany chce zrobic w kategoriach archiwum dla rodziny i nastepnych pokolen + Photoshop zeby zlozyc album do potencjalnego wydrukowania kto bedzie chcial z rodziny, gdyz zdjecie moze byc jedno a po zeskanowaniu i obrobce wydruk. Dzieki temu wiele osob w rodzinie moze zobaczyc wlasnie takie unikatowe zdjecia.

Budzet: cos do 4500 zl / no moze do 5000zl

Mieszkam w UK i tu bede kupowal.

Jezeli jest cos lepszego w tej granicy cenowej to chetnie przemysle. Co do zlecania skanowania ... To okazuje sie, ze taniej bedzie kupic i zrobic to samemu :)

kiniaw26
23-01-2021, 01:35
Dzień dobry,
Ja znalazłam takie skanery negatywów: Plustek OpticFilm 8200i i tańszy o około 100eu Plustek OpticFilm 8100. Czy ktoś jest w stanie na ich temat cokolwiek powiedzieć? Chciałam zeskanować klisze sprzed 20 lat w celu wrzucenia na bloga. Tanie nie są, ale 4000 pln to trochę dużo dla mnie za skaner. A może jakiś inny możecie polecić?
Dziękuję
Pozdrawiam.

Wujot
23-01-2021, 11:21
Dzień dobry,
Ja znalazłam takie skanery negatywów: Plustek OpticFilm 8200i i tańszy o około 100eu Plustek OpticFilm 8100. Czy ktoś jest w stanie na ich temat cokolwiek powiedzieć? Chciałam zeskanować klisze sprzed 20 lat w celu wrzucenia na bloga. Tanie nie są, ale 4000 pln to trochę dużo dla mnie za skaner. A może jakiś inny możecie polecić?
Dziękuję
Pozdrawiam.

Właśnie digitalizuję już 4-ty miesiąc swoje zbiory za pomocą 8200i. To nie jest szybka robota (robię to w dobrej jakości). W ciągu dnia 5 filmów to bardzo dużo. Staram się codziennie skanować 1-2 filmy. Głównie rano i wieczorem podczas przeglądania netu czy czynności domowych i jakoś powoli to idzie.

1. Przy negatywach barwnych usuwanie śmieci za pomocą skanu w poczerwieni działa rewelacyjnie (choć przedłuza skanowanie dwukrotnie).
2. Usuwanie śmieci programowe już takie łatwe nie jest. Czasem działa znakomicie ale często nic nie da się zrobić. Poszukiwanie ustawień to duża strata czasu.
3. Odjęcie maski barwnej dla markowych negatywów wychodzi dobrze ale miałem też Nippony i tam szło to fatalnie i nie obyło się bez PS (później)
4. O diapozytywach nic nie wiem (czeka na mnie niewielka partia).

Ale ogólnie jestem mega zadowolony, najbardziej z odkryć zapomnianych ujęć. Zrobiłem z tego prezentowe albumy i wyszły po prostu rewelacyjnie. Niektóre klatki powiększałem do 60 cm i pięknie to wygląda. Gdybym miał to zlecić to pewnie zapłaciłbym 2-3 x więcej jak koszt skanera. A i tak trzeba by było to przegrzebać więc innego wyjścia nie ma.

Pozdro
Wiesiek

wpkx
23-01-2021, 11:32
Panowie, albo tanio, albo dobrze.

Żeby w pełni wykorzystać rozdzielczość filmu, szczególnie małoobrazkowego, potrzebny jest dedykowany skaner.
Dedykowany, nie pseudodedykowany.

Taki skaner powinien mieć:
- dużą rozdzielczość optyczną (rzeczywistą, nie marketingową - do małego obrazka potrzeba około 4000 dpi lub więcej),
- dużą gęstość optyczną,
- autofokus.

Dobrze by było, żeby miał też:
- sprzętowe usuwanie kurzu i rys (niestety nie działa przy tradycyjnych emulsjach srebrowych),
- automatyczne wciąganie filmu,
- tryb wsadowy,
- dużą szybkość.

Ale to wszystko kosztuje, nawet używki (nowych skanerów o powyższych cechach już praktycznie nie ma).
Np. Minolta Dimage Scan Elite 5400 chodzi po 4000-5000 zł, a Nikon Coolscan 5000ED po 7000-9000 zł.

Nikony znam - są po prostu świetne.
Minoltą się nie bawiłem, ale ponoć też znakomita.
Znam też Epsony - kiedyś V750, teraz V850 - sprawdzają się najlepiej przy dużym formacie.

Nie znam innych, aktualnie dostępnych wynalazków - Reflecta, Braun, Plustek, ale wystarczy porównać ich ceny i parametry.
Znalazłem właśnie ciekawy i kompleksowy ranking:
https://www.filmscanner.info/en/FilmscannerRangliste.html

Wg mnie bardzo rzetelny, choć dziwią mnie dwie rzeczy - w zestawieniu brak Minolty, a Reflecta RPS 10M, mimo podanych bardzo dobrych parametrów i autofocusa, wisi grubo poniżej Nikonów.


PS O, cześć Wiesiek. Pisaliśmy równocześnie. Fajnie, że ten Plustek jednak się do czegoś nadaje. ;)

Wujot
23-01-2021, 12:42
Panowie, albo tanio, albo dobrze.

Żeby w pełni wykorzystać rozdzielczość filmu, szczególnie małoobrazkowego, potrzebny jest dedykowany skaner.
Dedykowany, nie pseudodedykowany.

Taki skaner powinien mieć:
- dużą rozdzielczość optyczną (rzeczywistą, nie marketingową - do małego obrazka potrzeba około 4000 dpi lub więcej),
- dużą gęstość optyczną,
- autofokus.

Dobrze by było, żeby miał też:
- sprzętowe usuwanie kurzu i rys (niestety nie działa przy tradycyjnych emulsjach srebrowych),
- automatyczne wciąganie filmu,
- tryb wsadowy,
- dużą szybkość.
PS O, cześć Wiesiek. Pisaliśmy równocześnie. Fajnie, że ten Plustek jednak się do czegoś nadaje. ;)

Patrząc Twoimi kryteriami to wyglada to następująco:

prescan - 30"
scan właściwy (robię na 3300 dpi) - 1'45"
jakość 3600 dpi przewyższa jakość optyki co ją dawniej miałem
cały cykl czarnobiały wynosi powiedzmy 2'30"
przesuwa się ręcznie w prowadnicy z zaskokami
prowadnica jest na 6 klatek
gęstość optyczna wydaje mi się zadawalająca
trybu wsadowego oczywiście nie ma


Przy barwnym materiale i powiedzmy na 3600dpi (to maks jaki jest) cały cykl trwa do 5 min. Jak zacznie się grzebać przy programowym usuwaniu skaz to dochodzi pewnie z 15"-1'. Czyli szału nie ma z wygodą czy tempem. Zakładając skanowanie powiedzmy do 10 000 klatek (u mnie gros czarnobiałych i po prescan jednak część odpadła) oznacza to dodatkowy czas na skanowanie pewnie typu 12 000 min (choć część tego czasu po prostu spędzam przed kompem albo robiąc sobie jedzenie). Jak widać daje to 200 godzin straconego czasu (względem tych lepszych). Cena około 1500 zł jednak zachęciła mnie (po poradzie forumowego kolegi) do wyboru tego rozwiązania.

Wniosek jednak jest taki, że przy nawet nie tak dużym archiwum to praca na parę miesięcy. Ale jak ktoś ma do zeskanowania >>500 filmów to chyba powinien celować wyżej.

Pozdro
Wiesiek

wpkx
23-01-2021, 13:00
Nie da się zaprzeczyć.

Ale ja jestem:
1. leniwy,
2. rozrzutny.

:D

PS Jeśli miałbyś ochotę, to mógłbyś mi podesłać kilka rolek, na których najbardziej Ci zależy (najlepiej niepociętych ;)), a przeleciałbym je którymś 5000ED i wystawiłbym Ci do ściągnięcia.

fafniak
23-01-2021, 13:02
własnie przypomnieliści emi z emusze poszukać adaptera firewire na pci expres do mojej minolty

kiniaw26
23-01-2021, 22:53
wpkx Wujot
Dziękuję za odpowiedzi. Będę miała nad czym rozmyślać i będę poszukiwać.
Pozdrawiam.

jo44
23-01-2021, 23:10
Dzień dobry,
Ja znalazłam takie skanery negatywów: Plustek OpticFilm 8200i i tańszy o około 100eu Plustek OpticFilm 8100. (...) Tanie nie są, ale 4000 pln to trochę dużo dla mnie za skaner.
Na Allegro widzę je w cenie o ponad połowę niższej.

wpkx
23-01-2021, 23:31
To był chyba skrót myślowy. ;)


@wpkx (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=29623) @Wujot (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=28629)
Dziękuję za odpowiedzi. Będę miała nad czym rozmyślać i będę poszukiwać.
Pozdrawiam.
A ja przepraszam, że napisałem "Panowie".
Shame on me. :D

kiniaw26
24-01-2021, 17:28
To był chyba skrót myślowy. ;)


A ja przepraszam, że napisałem "Panowie".
Shame on me. :D

Shame on you ;)
Nic się nie stało, ledwo co zwróciłam na to uwagę :)

Dziękuję za linka do https://www.filmscanner.info/en/FilmscannerRangliste.html ; chyba zdecyduję się na na 8200I Ai. Jeszcze jedno pytanie, podali tam, jako minus 'fix focus' (zresztą nie tylko dla tego skanera) . Co to oznacza w wypadku skanerów? Że trzeba jakoś ostrość samemu poprawiać w trakcie skanowania?
jo44
Ceny są podobne, na Allegro Plustek Optifilm 8200I Ai kosztuje 2500 pln, a na niemieckiem Amazonie między 475 a 540 eu. Jeśli możesz , to wrzuć linka do tańszej opcji. Z góry dziękuję.

TOP67
24-01-2021, 17:31
W sklepie cyfrowe.pl plustek kosztuje 2399 zł https://www.cyfrowe.pl/druk-montaz-edycja/skaner-plustek-opticfilm-8200i-ai.html
A wersja SE 1699 zł https://www.cyfrowe.pl/skaner-plustek-opticfilm-8200i-se-do-slajdow-i-negatywow-p.html

Ta pierwsza ma wzorzec IT8, ale nie widzę potrzeby za niego płacić. Najważniejsze, żeby był SilverFast

wpkx
24-01-2021, 17:34
Co to oznacza w wypadku skanerów? Że trzeba jakoś ostrość samemu poprawiać w trakcie skanowania?
To oznacza, że nic nie możesz zrobić i musisz zdać się na to, co wyjdzie - element skanujący jest fabrycznie na sztywno ustawiony wobec płaszczyzny filmu.

kiniaw26
24-01-2021, 17:53
Dziękuję Panowie za odpowiedź.
Pozdrawiam.

TOP67
24-01-2021, 18:02
Mała poprawka. SilverFast jest w obu wersjach.

gdariusz
02-02-2021, 03:30
Hej,

Moze nie nowe ale ciekawe ! 2020 gosc kupil nowy ... Nikon Coolscan 9000
Zobaczcie sami ... https://youtu.be/KC0jN76fYKw

Ligo
02-02-2021, 04:06
Na miejscu Nikona wznowiłbym produkcję Coolscana 5000 i 9000 w ilości chociaż po parę tysięcy sztuk, bo jak widać, popyt na to cały czas jest. Ewentualnie może majfrendy wyczują niszę i skopiują 1:1. Wiem, to nielegalne.;-)