PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon F90X



remowit
01-05-2020, 19:16
Mam prośbę do kolegów ,którzy znają dobrze w/w aparat.
Otóż,czy jest możliwe ustawienie opcji w aparacie ,aby nie zwijał filmu do końca.
Dziękuję.

david555
01-05-2020, 19:59
https://www.butkus.org/chinon/nikon/nikon_f90x_af/nikon_f90x_af.htm

remowit
01-05-2020, 21:33
Dziękuję dawid555 ,Bardzo szczegółowa instrukcja,mam w j.polskim ,ale chyba okrojona bo ma dużo mniej stron,i niestety nie jest tam napisane co mnie interesuje.
A j.angielski jest dla mnie zupełnie obcy,już szybciej poradziłbym sobie z rosyjskim :)

Ligo
02-05-2020, 22:46
F90X o ile pamiętam nie miał takiej opcji. Jedynie któreś z modeli Canona i Minolty.
Pozostaje odłączyć na czuja zasilanie z chwilą zejścia filmu ze szpuli, albo odcinać film nożyczkami w ciemni, albo kupić drugie body.;-)
Chociaż nie jestem pewny, czy ścianka MF-26 tego nie realizowała.

kazzi
02-05-2020, 22:47
Nie ma takiej opcji. Przynajmniej w moim F90 bez X filmy wciągał do końca. Radziłem sobie z tym, że odkręcałem śrubę koszyczka z bateriami
na tyle by straciły kontakt. Potem, dociskając koszyczek uruchamiałem powrotne zwijanie i w chwili gdy usłyszałem ,że końcówka filmu została
wyciągnięta ze szpulki zwalniałem nacisk na koszyczek. Przy odrobinie wprawy udawało się zatrzymać zwijanie tak by końcówka filmu nie została
wciągnięta do kasety.

Ligo
02-05-2020, 23:07
Jeszcze dodam, że jeśli jest potrzeba częstej wymiany filmu i aby uzyskać lepszą gospodarkę materiałem światłoczułym, dobrze jest używać aparatu z ręcznym naciągiem, typu FM/FE. Przy ładowaniu filmu w ciemni najczęściej osiągało się 40 klatek ze standardowego filmu 36 klatkowego.

Darek72
03-05-2020, 03:52
Z poziomu korpusu nie ma takiej opcji, tak samo też jest z MF-26. Generalnie pozostają sposoby o których wyżej wspomnieli koledzy. Było jeszcze oprogramowanie Nikona do kilku korpusów analogowych (f90/90x, f100 i f5) oraz Softtalk - może w nich jest taka funkcja.

Jacek_Z
03-05-2020, 15:06
..Radziłem sobie z tym, że odkręcałem śrubę koszyczka z bateriami
na tyle by straciły kontakt. Potem, dociskając koszyczek uruchamiałem powrotne zwijanie i w chwili gdy usłyszałem ,że końcówka filmu została
wyciągnięta ze szpulki zwalniałem nacisk na koszyczek. Przy odrobinie wprawy udawało się zatrzymać zwijanie tak by końcówka filmu nie została
wciągnięta do kasety.
Po co zabawa z koszyczkiem? Otwarcie tylnej ścinaki nie powodowało odłączenia silnika zwijania? Ja otwierałem body (co prawda F801, nie F90).

dandan
04-05-2020, 09:49
Wydaje mi się, że to się dało przeprogramować z kompa.

Heldbaum
04-05-2020, 12:57
A nie lepiej to wyciągać końcówkę narzędziem odpowiednim? Takim jakie mieli w labach kiedyś? Nikon F90 jest jednak już "zabytkiem" i ja osobiście bym nie ingerował w oryginalne oprogramowanie. Nawet, jeśli się da.

david555
04-05-2020, 13:59
Najlepszym patentem, były rozbieralne kasetki, ale kod DX wszystko zmienił na gorsze.

To się nazywa postęp. :-)

jurkarol
04-05-2020, 14:46
Najlepszym patentem, były rozbieralne kasetki, ale kod DX wszystko zmienił na gorsze.

To się nazywa postęp. :-)
a były i szpulki bez kaset, więc w warunkach tymczasowych się wymienialo film pod pościelą i kocami, po omacku :)

david555
04-05-2020, 16:27
a były i szpulki bez kaset, więc w warunkach tymczasowych się wymienialo film pod pościelą i kocami, po omacku :)

Były też dostępne w puszkach w dłużych odcinkach i trzeba je było w warunkach ciemniowych pozwijač na szpulki i załadować w kasetki.
Jak teraz o tym wspominam, to sam z trudem w to wierzę. :-)

remowit
04-05-2020, 20:46
Dziękuję za odpowiedzi,postanowiłem zapytać ,bo właśnie nic w instrukcji na ten temat nie znalazłem.W Canonie EOS 50 mam taką możliwość,pomyślałem ,że w Nikonie jest podobnie.Nie doskwiera mi to jednak tak bardzo,lepiej mi odpowiada Nikon F90X od Canona EOS 50 pomimo tej małej niedogodności, kasetkę otwieram bez problemu otwieraczem do butelek,jedynie przy wystającej końcówce filmu wygodnie jest zaciąć rogi filmu aby lepiej nawijał się na szpulę koreksu,ale mój Kaiser radzi sobie i bez tego.
Tak na marginesie, negatyw bez kasetki nazywał się : Ładunek dzienny na szpuli, nie wiem dlaczego akurat dzienny :)
Pozdr.

jurkarol
04-05-2020, 21:00
były też kasetki plastikowe, przekręcalo się dekielek i juz. łatwiej było założyć film niż do metalowej. jako dzieciak wolałem właśnie ich używać i z ojcem je pieczołowicie przechowywalismy.

dandan
04-05-2020, 21:33
Nikon F90 jest jednak już "zabytkiem" i ja osobiście bym nie ingerował w oryginalne oprogramowanie. Nawet, jeśli się da.

F90X
To nie jest ingerencja w oprogramowanie. Masz możliwość zmiany niektórych ustawień/sterowania aparatem za pomocą MF26 lub oprogramowania Softalk przez złącze 10pin. Można też ściągnąć parametry z dość dużej ilości filmów - taki pre_Exif.

Sprawdziłem Softalka i niestety nie da się przestawić zostawiania końcówki, można to przeprogramować jedynie w serwisie.

kazzi
04-05-2020, 22:48
Film na szpulce tzw ładunek dzienny można było włożyć do kasetki bez potrzeby wchodzenia do ciemni . Ostatnie kilkanaście cm. filmu było
zwinięte razem z papierową taśmą, którą wyciągało się po włożeniu szpulki do kasetki. Takie filmy były o parę zł. tańsze, a kasetki wielokrotnego
użytku były powszechne.

Jacek_Z
04-05-2020, 22:54
były też kasetki plastikowe, przekręcalo się dekielek i juz. łatwiej było założyć film niż do metalowej. jako dzieciak wolałem właśnie ich używać i z ojcem je pieczołowicie przechowywalismy.
Ja jeszcze je mam. Tak z 10. Wiekszość od filmów ORWO. Czasami ścinam negatyw i przydaje się druga kasetka.

david555
05-05-2020, 01:22
Ja jeszcze je mam. Tak z 10. Wiekszość od filmów ORWO. Czasami ścinam negatyw i przydaje się druga kasetka.

U mnie też jeszcze sporo kasetek zostało, jako że jak wspominałem, kupowałem NC3 w puszkach.

Szabla
24-02-2024, 23:23
Odkopię wątek, bo sam jestem zainteresowany. Potrzebny byłby kabel MC-31 i program Nikon Photo Secretary. Pierwszy problem (mniejszy) to zdobycie kabla, drugi (większy) to komputer z wejściem RS-232. :)
W Nikonie F90X, który posiadam, ustawiłem kiedyś w ten sposób pozostawianie końcówki filmu na zewnątrz i coś jeszcze, ale nie pamiętam, bo było to w 1996 chyba :D

gugulam
25-02-2024, 11:49
Coś takiego nie byłoby alternatywą?
https://promotesystems.zendesk.com/hc/en-us/articles/115006190528-Meta35-User-Guide-full

tomkep
25-02-2024, 13:01
Byłoby, ale firma się zwinęła i wyprzedała resztki. O ile wiem, nowy sprzęt jest nie do zdobycia.

A jeśli chodzi o F90x, to nie przypominam sobie, żeby w Meta35 była nastawa do zostawienia końcówki filmu na zewnątrz. Jedyny Nikon który to miał fabrycznie, to F6. Podobno serwis mógł też takie coś zrobić na F100, ale ile w tym prawdy - nie wiem.

Szabla
25-02-2024, 13:02
Teoretycznie tak, ale widzę, że firma się zamyka, no i koszt wyniósłby około 200 dolarów z przesyłką z USA...
Nikon Photo Secretary AC-2WE umożliwiał to (chyba) w F100, ale ponownie: kabel (MC-31 lub MC-33) i komputer z RS-232.
EDIT: Jednak nie. Photo Secretary dla F100 nie ma dodatkowych funkcji Custom.