Zobacz pełną wersję : szukam małego odkurzacza - na akumulator ?
Koś coś może polecić ?
Cos co ma sens
Zbieranie kłaków psa, kurz - takie "szybkie czyszczenie"
"roboty odkurzające" odpadają
No cóż, osobiście mogę polecić Dysona.
Owszem, jest drogi, ale NAPRAWDĘ ODKURZA.
Można w ogóle zrezygnować z normalnych odkurzaczy.
Mam dwa - jeden na górze, drugi na dole.
Wcześniej próbowałem jakichś bezprzewodowych Boschów, Elektroluxów, Philipsów, bo były tanie - i wszystkie o dupę potłuc, wywalona kasa.
PS Nie, nie mam od Dysona obrywów za reklamę. Po prostu zniechęcony w/w badziewiem kupiłem raz i potem ponownie, bo działał.
I używam od lat, a gdy trzeba, wymieniam akumulatory. Ostatnio kupiłem też matce.
Są różne wersje, z różnymi zestawami końcówek - co komu pasuje.
- - - - kolejny post - - - - - -
PS2 Marcin - chcesz szczegółów - dzwoń. ;)
wpkx dobrze prawi, Dyson drogi ale szarpie jak Reksio szynkę. Mam kota maine coona z długim włosiem, ale to bez znaczenia bo szczota z zasilaniem plus mocny ciąg wszystko wyciąga.
Osobiście nie wiedziałem czym się ludzie podniecają z tą marką ale dostałem od znajomych ball animal i muszę przyznać że sam byłem mocno zdumiony jaki to sprzęt konkretny.
Więc Jak masz środki to nawet się nie zastanawiaj.
W UK Dyson to już legenda. Druga legenda to Henry hoover:)
o ludziska....
no myslałem o wydatkach na poziomie do 1000zł
a nie 1800
To juz niedaleczko do 35 1.8 dla soniacza !
Ale rozumiem że ten sprzęt działa .... no z takimi sumami to muszę sie przespać
Zerknij na Xiaomi Jimmy JV51.
Obejrzałem kilka materiałów wideo.
To są generalnie potwornie głośne urządzenia :(
Ja ten odkurzacz chciałbym jako taki "pomocniczy" do szybkiego wciągania kurzu i kłaków psich które pojawiają się "z nikąd" ;)
Nie jako całkowite zastąpienie normalnego odkurzacza, tym bardziej gdy ta moja wersja wyciszonego odkurzacza wydaje sie być cichsza niż dyson
- - - - kolejny post - - - - - -
https://www.youtube.com/watch?v=3qUCWlezx_U
tylko na końcu zobaczcie - 90% tego gadania jest nie do zniesienia
A z czego chcesz te kłaki i kurz zbierać? z podłogi? jak tak to masz dywany czy parkiety?
Jak nie zależy ci na mocy i konkretnej robocie to w sumie cokolwiek kupisz będzie dobre. Są też odkurzacze samochodowe może one Cię zainteresują.
Jest jeden dywan z długim włosiem - tu sprawa jest prosta - musi być bardzo mocny odkurzacz myśle że ten V8 dyson który ew. mógłbym kupić też może sobie nie poradzić - musiałaby być opcja wypożyczenia i sprawdzenia.
Reszta to parkiet
Samochodowych nie widziałem żadnych rozsądnych ale moze się mylę
No to jak parkiet to wszystko się nada. Do dywanu masz ten konkretny. U znajomego widziałem fajną kulkę z taką jakby szczotką, kulka się toczyła po całym pomieszczeniu i wszystko zbierała na zasadzie szczotki. Jedyny dźwięk to odgłos jaki wydawała podczas toczenia.
Kosztuje to pare złotych i w ostateczności pies na pewno będzie bardzo zadowolony z nowej zabawki:)
Marcin:
Cichsza jest ręczna zmiotka. :D
Ale na głośność Dysonów nie narzekam, nawet w trybie turbo. Roomba jest sporo głośniejsza.
Jednak dopóki samemu nie posłuchasz, to odpuść sobie filmiki albo wycisz dźwięk przy odtwarzaniu. :mrgreen:
Dysony traktujemy z żoną właśnie jako podręczne - wiszą pod ręką, sekundy i masz ogarnięte np okruchy, resztki szkieł albo kłaki od czterech kotów i psa. ;)
Czasem jednak przelecę z grubsza cały dół - bateria daje ponad 20 minut.
Ostatnio odkurzałem trawę za stodołą z kulek styropianowych, które wysypały się (myszy!) z pudeł wynoszonych przy porządkach w stodole.
I uwierz, że wiem, o czym mówię, bo na punkcie odkurzania mam manię - trochę różnych modeli odkurzaczy przerobiłem i aktualnie czynnych w domu posiadam 6 (słownie sześć) - 2 Dysony, Roombę, 2 przewodowe bezworkowe Philipsy (używa ich już tylko znajoma, która przychodzi sprzątać raz na 2 tygodnie) i Karchera do kominka.
PS A, i w stodole zabytkowa Rakieta. :D
ok.
Skontaktuję sie z przedstawicielem i podpytam o możliwość wypróbowania
Tak poza tematem to masz 4 koty i dalej myszy? nie kwapią się do roboty?:)
masz 4 koty i dalej myszy? nie kwapią się do roboty?:)
Lepiej polować i puszczać... zabawka się nie zepsuje ;)
https://www.amazon.de/gp/product/B07W7495LX
Lepiej polować i puszczać... zabawka się nie zepsuje ;)
Ja tam widzę kocią psychologię. Czyli totalnie wywalone niech pies łapie:)
To też bardzo prawdopodobne :D
Nie no, łowią, przecież to koty.
W sezonie często muszę wywalać niedojedzone, krwawe flaki z werandowej wycieraczki, krztusząc się odruchem wymiotnym.
Ale jest to tylko ich deser, nie zasadnicze żarcie, które musiałyby zdobywać, no i jakieś 50% czasu spędzają w domu.
Nie no, łowią, przecież to koty.
W sezonie często muszę wywalać niedojedzone, krwawe flaki z werandowej wycieraczki, krztusząc się odruchem wymiotnym.
Ale jest to tylko ich deser, nie zasadnicze żarcie, które musiałyby zdobywać, no i jakieś 50% czasu spędzają w domu.
Dyson tego nie wciągnie;)? Przy czterech kotach to pies też raczej dużo do gadania nie ma:)?
Jak ojciec z matką i 3 córkami:)
Ważny jest rozmiar odkurzacza. Mam Karchera piorącego. Przygotowanie i czyszczenie tego po wszystkim to mordęga.
Znajoma, hodowczyni kotów maine coon, używa Xiaomi JIMMY JV83 i jest zachwycona. Jak zobacz jak to działa to penie tez kupię.
Masakra... Przypomniałeś mi, że też mam piorącego Karchera! :D
Leży w schowku nieużywany od lat. Wcześniej miałem jakiejś innej firmy, bez funkcji pary.
I jest tak jak piszesz - koszmar. Wychodzi, że to Ty jesteś dla tego sprzętu, a nie sprzęt dla Ciebie.
A ten Chińczyk wygląda jak starszy Dyson. Jeśli jest w miarę przyzwoicie wykonany, to faktycznie może być tańszą alternatywą.
Jest jeden dywan z długim włosiem - tu sprawa jest prosta - musi być bardzo mocny odkurzacz myśle że ten V8 dyson który ew. mógłbym kupić też może sobie nie poradzić - musiałaby być opcja wypożyczenia i sprawdzenia.
Reszta to parkiet
Mam Dysona V8 absolute. Ogólnie zły nie jest, ale trzeba sobie zdawać sprawę że to jest elektroszczotka, a nie odkurzacz. Tzn. siła ssąca jest mizerna w porównaniu do zwykłego odkurzacza. Wyciąganie paprochów, okruchów itp. z zagłębień w sofie w zasadzie tylko w trybie turbo, a wtedy baterię pożera błyskawicznie. Większe i cięższe śmieci (np. połówka orzeszka po imprezie) to też zadanie ponad jego siły.
Ogólnie jestem nawet z niego zadowolony, ale gdybym miał kupić drugi raz, to chyba poszukałbym czegoś akumulatorem który można odczepić i wymienić na zapasowy.
Rozładowanie się w połowie sprzątania może doprowadzić do szału.
PS: W starym mieszkaniu miałem jeden dywan, który wyjątkowo "nie gadał" z Dysonem, tj. przez to że był dosyć cienki i lekki - blokował elektroszczotkę jeśli akumulator nie był w 100% naładowany.
Najwyraźniej masz znacznie bardziej ekstremalne warunki eksploatacji. ;)
Najwyraźniej masz znacznie bardziej ekstremalne warunki eksploatacji. ;)
Zaufałem opiniom na temat Dysona, obejrzałem parę testów i zakupiłem V10 Absolute. Jeszcze czegoś tak świetnego nie widziałem, dziś pierwsze próby były. Warunki ciężkie dla odkurzacza, dużo dywanów, chodników. Na piętrze specjalna małpiarnia dla kotów żony (11 x maine coon + 2 x dachowiec), od których się wszystko na dom nosi bo przylepia się do stóp i ubrań. Na parterze dwa psy i dwa dachowe koty, wychodzące. Odkurzacz jest o niebo skuteczniejszy niż piorący Karcher, którego chyba nie będziemy używać częściej niż raz w roku. Szybkość opróżniania zbiornika na śmiecie niewyobrażalnie szybka i bezproblemowa.
Po pierwszym dniu same zachwyty.
stachmuszel
12-06-2020, 07:24
Zaufałem opiniom na temat Dysona, obejrzałem parę testów i zakupiłem V10 Absolute. Jeszcze czegoś tak świetnego nie widziałem, dziś pierwsze próby były. Warunki ciężkie dla odkurzacza, dużo dywanów, chodników. Na piętrze specjalna małpiarnia dla kotów żony (11 x maine coon + 2 x dachowiec), od których się wszystko na dom nosi bo przylepia się do stóp i ubrań. Na parterze dwa psy i dwa dachowe koty, wychodzące. Odkurzacz jest o niebo skuteczniejszy niż piorący Karcher, którego chyba nie będziemy używać częściej niż raz w roku. Szybkość opróżniania zbiornika na śmiecie niewyobrażalnie szybka i bezproblemowa.
Po pierwszym dniu same zachwyty.
A jakiś link do zakupu, wdzięczny będę :-)
Zaufałem opiniom na temat Dysona, obejrzałem parę testów i zakupiłem V10 Absolute. Jeszcze czegoś tak świetnego nie widziałem, dziś pierwsze próby były. Warunki ciężkie dla odkurzacza, dużo dywanów, chodników. Na piętrze specjalna małpiarnia dla kotów żony (11 x maine coon + 2 x dachowiec), od których się wszystko na dom nosi bo przylepia się do stóp i ubrań. Na parterze dwa psy i dwa dachowe koty, wychodzące. Odkurzacz jest o niebo skuteczniejszy niż piorący Karcher, którego chyba nie będziemy używać częściej niż raz w roku. Szybkość opróżniania zbiornika na śmiecie niewyobrażalnie szybka i bezproblemowa.
Po pierwszym dniu same zachwyty.
Grubo! :)
Szybko kupuj drugi - jeden dla góry, drugi dla dołu. ;)
Zaufałem opiniom na temat Dysona, obejrzałem parę testów i zakupiłem V10 Absolute. Jeszcze czegoś tak świetnego nie widziałem, dziś pierwsze próby były. Warunki ciężkie dla odkurzacza, dużo dywanów, chodników. Na piętrze specjalna małpiarnia dla kotów żony (11 x maine coon + 2 x dachowiec), od których się wszystko na dom nosi bo przylepia się do stóp i ubrań. Na parterze dwa psy i dwa dachowe koty, wychodzące. Odkurzacz jest o niebo skuteczniejszy niż piorący Karcher, którego chyba nie będziemy używać częściej niż raz w roku. Szybkość opróżniania zbiornika na śmiecie niewyobrażalnie szybka i bezproblemowa.
Po pierwszym dniu same zachwyty.
Ale wesoło tam musi być u Ciebie, tyle zwierząt:) ja mam jednego maine coona i tak sporo sierści potrafi zostawić po sobie co dopiero 11:)
Co do Dysona to wymieniłem starego na big ball animal 2. Pewnie z czasem będzie tracił moc jak to w odkurzaczach bywa, ale tak silnego sprzętu jeszcze nie widziałem. "Pneumatic cleaner head" z pełną mocą "przyssania" na dywanie to katorga dla ręki. Jak odkurzasz podłogę na piętrze to jeszcze sufit na parterze.:)
Gdzieś wyczytałem że są niby dwie wersje, jedna całkowicie bezobsługowa bez tego filtra co się myje co miesiąc. Ale nigdzie nie trafiłem na ten drugi model.
A jakiś link do zakupu, wdzięczny będę :-)
https://www.euro.com.pl/odkurzacze-pionowe/dyson-v10-absolute.bhtml
Nawet staniał o parę złotych. Wersja absolute ma wiele końcówek. Mają nawet raty 0%.
Grubo! :)
Szybko kupuj drugi - jeden dla góry, drugi dla dołu. ;)
Nie, nie jestem jakoś zamożny.A poza tym niech się żona nacieszy :)
Ale wesoło tam musi być u Ciebie, tyle zwierząt:) ja mam jednego maine coona i tak sporo sierści potrafi zostawić po sobie co dopiero 11:)
Co do Dysona to wymieniłem starego na big ball animal 2. Pewnie z czasem będzie tracił moc jak to w odkurzaczach bywa, ale tak silnego sprzętu jeszcze nie widziałem. "Pneumatic cleaner head" z pełną mocą "przyssania" na dywanie to katorga dla ręki. Jak odkurzasz podłogę na piętrze to jeszcze sufit na parterze.:)
Gdzieś wyczytałem że są niby dwie wersje, jedna całkowicie bezobsługowa bez tego filtra co się myje co miesiąc. Ale nigdzie nie trafiłem na ten drugi model.
Koty mają swój pokój, 26 m kw. bez sufitu bo dodatkowo przestrzeń aż pod dach. Mają małpi gaj, nawet suche drzewo (stara śliwa). Nie wychodzą poza pokój. Reszta piętra wolna. Na dole psy z kotami siedzą naa dużej przestrzeni, też do mniejszych pomieszczeń nie wchodzą. Dzięki temu jest szansa na nie owłosione ciuchy.
Nad odkurzaczem się nie zastanawiałem, żona wybrała.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.