PDA

Zobacz pełną wersję : [ Astrofotografia ] Galaktyka



konradd
28-04-2020, 23:10
Moje pierwsze poważniejsze podejście do tematu. Zdaje się że powinienem wyjechać z domu co najmniej pół godziny wcześniej i dorobić sobie klatkę na ISO większym niż 2000, ale skoro już miałem jako taką RAWkę, to postanowiłem sprawdzić z czym się je obróbkę takiego tematu. Do obrazków kolegi loki_p to daleka droga, więc chętnie przyjmę uwagi i porady.

38884
Milky Way (https://flic.kr/p/2iVnWwg) by konradpoland (https://www.flickr.com/photos/konradpoland/), on Flickr

Zahir
28-04-2020, 23:56
bardzo twardo to wyszło do tego płaski kolor i znaczna degradacja jakości obrazka - widoczne zwłaszcza na wodzie i linii horyzontu + halo wokół drzew

Warunki i scenę miałeś okej. Nie wiem jak miałeś naświetloną klatkę (brak exif) ale moim zdaniem w decydującej mierze zawiniła zbyt ofensywna obróbka.


Tutaj masz moje pierwsze poważniejsze podejście do tematu (https://forum.nikoniarze.pl/threads/289331-Wschodząca-Droga-Mleczna), pokazałem w sumie 4 podejścia do obróbki - może ci to w jakiś sposób pomoże.

powodzenia :)

tbogdanowicz
29-04-2020, 06:51
Miejsce z potencjałem, ale DM za słabo widoczna, choć mocno wyciągana.
Nie wiem czy to z jednej klatki, ale jeśli tak, to warto pojechać tam znowu i powtórzyć robiąc najpierw dół gdy będzie jaśniej a potem kilka klatek na niebo. Potem to poskładaj (na przykład w darmowym Deep Sky Stacker) - najpierw niebo, potem dołóż dół. Dużo zabawy, ale efekt powinien być znacznie lepszy.
Żeby ne było - nigdy nie robiłem takich zdjęć DM z krajobrazem na dole. Robiłem za to gwiazdozbiory, czy mgławice i przekonałem się, ze satysfakcjonujący efekt jest dopiero po złożeniu kilku klatek dla wzmocnienia bladych świateł.

A przy okazji - gdzie robiłeś to zdjęcie?

konradd
30-04-2020, 09:03
Dzięki za odwiedziny, oceny i podpowiedzi.
Jedna klatka naświetlana przy ISO 2000 tylko przez 15s, f/3,2 na DX. To już najbardziej agresywne podejście do obróbki jakie obrałem. Wychodzi na to, że materiał był słaby :) Godzina 3:30, także trochę się przestrzeliłem z wyprawą i było już ciut za jasno. Przynajmniej wiadomo co na pewno do poprawy.
Co do miejsca to żadna tajemnica. Wybrałem dobrze mi znaną lokalizację niedaleko rodzinnego miasteczka. Robione dokładnie ze śluzy na Chodelce na tzw. Pustelni. Administracyjnie Wola Rudzka k. Opola Lub. Warto podjechać na zdjęcia i na pyszną rybkę ;)

tbogdanowicz
30-04-2020, 10:35
Dzięki za odwiedziny, oceny i podpowiedzi.
Jedna klatka naświetlana przy ISO 2000 tylko przez 15s, f/3,2 na DX. To już najbardziej agresywne podejście do obróbki jakie obrałem. Wychodzi na to, że materiał był słaby :) Godzina 3:30, także trochę się przestrzeliłem z wyprawą i było już ciut za jasno. Przynajmniej wiadomo co na pewno do poprawy.
Co do miejsca to żadna tajemnica. Wybrałem dobrze mi znaną lokalizację niedaleko rodzinnego miasteczka. Robione dokładnie ze śluzy na Chodelce na tzw. Pustelni. Administracyjnie Wola Rudzka k. Opola Lub. Warto podjechać na zdjęcia i na pyszną rybkę ;)

Lubię te okolice, ale dawno nie byłem.
Spodziewałem się że to raczej na północ od Lublina i widać łunę od miasta :-).
Co tam tak świeci? Opole Lubelskie?

konradd
30-04-2020, 15:26
UFO w Emilcinie :D
Po prawo pewnie wylot z Opola na Chodel, ale za drzewami to najbardziej bym obstawiał Kraśnik w odległości 30 km w linii prostej. Chyba, że jest w tym kierunku jakaś szklarnia o której nie wiem. Wioski raczej oszczędzają i nie świecą lamp o takiej porze.