Zobacz pełną wersję : Krążek papieru naklejony na obiektyw
Mam mam prośbę. Czy ktoś próbował zabawy z np Heliosem i naklejaniem na obiektyw wymienionego w temacie krążka do wzmocnienia efektu bokehu? Spotkałem się z czymś takim w jakimś artykule, tylko nie do końca wiem na czym polega to przyklejanie i jak ma wyglądać ten krążek, czy to ma być kółko czy pierścień? Z pewnością bokehowcy znają odpowiedź na tą zagadkę :-) No i jak się to ma to czyszczenia powierzchni soczewki po zdjęciu tego krążka ....
.....
5 sekund szukania w internecie. Pięć.
https://www.youtube.com/watch?v=ZI-l3wZoM6Q
david555
26-04-2020, 10:29
https://fotoblogia.pl/5922,poradnik-jak-uzyskac-na-zdjeciach-piekny-bokeh
.....
5 sekund szukania w internecie. Pięć.
https://www.youtube.com/watch?v=ZI-l3wZoM6Q
Dzięki, ale nie o to mi chodziło. O tym akurat wiem i nie bardzo mnie to kręci. Mam na myśli coś, co daje efekt prawdziwego bokehu, jak podano w poniższym linku http://wroclovers.pl/stare-radzieckie-obiektywy-czyli-super-bokeh-w-dobrej-cenie/ Informacja o tym jest pod drugą fotką, a zdjęcie z bokehem przedstawione jest na trzeciej focie.
Trzecie zdjęcie to typowy efekt na pełnej klatce z Heliosa jeśli tak jak na zdjęciu głębia ostrości jest na kwiatku, a cała reszta poza i tło jest dość równomierne żeby zobaczyć to zakręcenie sferyczne, reszta zdjęć też typowa dla Heliosa.
Trzecie zdjęcie to typowy efekt na pełnej klatce z Heliosa jeśli tak jak na zdjęciu głębia ostrości jest na kwiatku, a cała reszta poza i tło jest dość równomierne żeby zobaczyć to zakręcenie sferyczne, reszta zdjęć też typowa dla Heliosa.
Wiem o tym, bo mam i ff i heliosa, ale dodatkowy piękniejszy bokeh właśnie tworzy to naklejone coś na obiektywie. Widziałem kilka zdjęć wykonanych z kółeczkiem i bez niego, wykonanych tym samym szkłem i różnica była zważalna
Jak znajdziesz coś to wrzuć tu, tylko nie jakieś odwracanie soczewek bo to jedynie allegrowe głupoty są.
Mam również heliosa z odwróconą soczewką i nie uważam, że jest to allegrowa głupota ;-) Efekt jest, przynajmniej dla mnie, bardzo ciekawy, dla kogoś kto lubi takie efekty, jest wręcz świetny. Oczywiście jak z bokehem, ważne jest tło, ale dla chcącego nic trudnego.
david555
26-04-2020, 15:42
Chciałbym nieśmiało przypomnieć, że słowo "bokeh" jest rodzaju nijakiego (rozmycie), przynajmniej w języku polskim.
Na tej samej zasadzie mówimy ta DR (rozpiętość tonalna).
Chciałbym nieśmiało przypomnieć, że słowo "bokeh" jest rodzaju nijakiego (rozmycie), przynajmniej w języku polskim.
Na tej samej zasadzie mówimy ta DR (rozpiętość tonalna).
I co w związku z tym? Jak to się ma to pytania z wątku? Liczyłem na merytoryczną odpowiedź, a tu po prostu chcesz sobie nabić liczbę postów....
david555
26-04-2020, 18:20
I co w związku z tym? Jak to się ma to pytania z wątku? Liczyłem na merytoryczną odpowiedź, a tu po prostu chcesz sobie nabić liczbę postów....
Mam szczerze w rzyci liczbę postów i mogę na Ciebie scedować wszystkie swoje o ile to jest możliwe, natomiast uważam, że poprawność językowa jest nie mniej ważna od pokręconego rozmycia obrazu.
Może to zwykły otwór z brzegami z białego kawałka kalki technicznej lub innego materiału?. Kiedyś tak białą winietę robiono i zmiękczano obraz na brzegach. Skoro bokhen wygląda tak samo na tym szkle to nic innego do głowy mi nie przychodzi. A spadek kontrastu na brzegach można na kilka sposób uzyskać. I chyba tylko to w oczy się rzuca że nie wa winiety i jest słabszy kontrast niż w centrum. Nie znam tego szkła więc zgaduje. Taki zwykły otwór też będzie miał wpływ na ogólny bokhen a zarazem zachowa zbliżony do naturalnego kształt i charakterystykę. Nie serduszka itd.
Może to zwykły otwór z brzegami z białego kawałka kalki technicznej lub innego materiału?. Kiedyś tak białą winietę robiono i zmiękczano obraz na brzegach. Skoro bokhen wygląda tak samo na tym szkle to nic innego do głowy mi nie przychodzi. A spadek kontrastu na brzegach można na kilka sposób uzyskać. I chyba tylko to w oczy się rzuca że nie wa winiety i jest słabszy kontrast niż w centrum. Nie znam tego szkła więc zgaduje. Taki zwykły otwór też będzie miał wpływ na ogólny bokhen a zarazem zachowa zbliżony do naturalnego kształt i charakterystykę. Nie serduszka itd.
Dzięki za odpowiedź, też tak myślałem, ale chciałem się dowiedzieć czy ktoś coś takiego robił i z jakim to efektem, i w jaki sposób :-) Szczerze to próbowałem sam coś takiego i nie bardzo byłem zachwycony efektami, pewno jakiś błąd tu popełniłem. Muszę próbować więc do skutku :-)
Jak chcesz mieć ładne otoczki kółek na tle to trzeba wyszlifować wewnętrzne pierścienie dystansowe ale po tym zabiegu pożegnaj się z kontrastem, drugi pomysł to wyczyszczenie czarnego lakieru na soczewkach wewnątrz co też daje efekt ciekawy i psuje całość, co do tulejek to między przedni i tylny układ soczewek dajesz tulejkę aluminiową co też robi dziwne efekty i podobnie psuje kontrast itd, odwracanie soczewek na allegro to zazwyczaj ukrywanie zniszczonych soczewek i upychanie jako "petzval" i to jest nie tyle głupota to naciąganie ludzi.
Możesz też tak spróbować:
-kupujesz najtańszy badziewny filtr UV o średnicy szkiełka na którym chcesz użyć;
-wypieprzasz cały środek, uważając żeby się nie poharatać i nie uszkodzić oprawki;
-wycinasz w białym bloku technicznym otworek, i teraz ważne, najlepiej o wielkości ogniskowa/przysłona. Mniejszy może winietować a większy nie da takiego efektu;
-przyklejasz całość do ramki po filtrze, tak żeby otworek na środku był;
-robisz zdjęcia;
-chwalisz się efektem na forum.
;)
david555
26-04-2020, 20:08
OjTam - żaden papierek, nie zastąpi rasowego narzędzia, takiego jak 105 DC i 135 DC. ;-)
I warto je zanabywać póki jeszcze są dostępne.
david555
26-04-2020, 20:11
https://www.youtube.com/watch?v=idYBG5WLufg
david555 tak z ciekawości. Masz może któregoś z DC?
david555
26-04-2020, 20:19
Nie można tego uniknąć, jeżeli ktoś poważniej podchodzi do portretu.
Znaczy, masz. Dałbyś się namówić na jakiegoś sampla z ustawieniami DC na 0 i do oporu w obie strony? Czyli razem 3 sample.
Te z filmu OKD (DX + pływający kadr). Na necie nawet jak coś jest, to z toną PSuja i ciężko wyznać.
david555
26-04-2020, 20:28
Znaczy, masz. ...
Znaczy nie mam :-) niemniej dotąd miałem gdzie wypożyczyć, ale noszę się z zamiarem zakupu dłuższej wersji.
Mhm. To jak/jeśli kupisz, się przypomnę. :mrgreen:
Dzięki za odpowiedź, też tak myślałem, ale chciałem się dowiedzieć czy ktoś coś takiego robił i z jakim to efektem, i w jaki sposób :-) Szczerze to próbowałem sam coś takiego i nie bardzo byłem zachwycony efektami, pewno jakiś błąd tu popełniłem. Muszę próbować więc do skutku :-)
Ja dostałem pełno takich efektów do LF ,cały system z miechem. Jakieś ostre krawędzie, pryzmaty i inne cuda. Ogólnie masz masę technik. jak filtr UV z wazeliną, smarujesz miejsca które chcesz aby były miękki. Jakieś pończochy aby zrobić soft obraz. Tona pomysłów. Ale proporcje i reszta to już tylko metoda prób i błędów, jak domowe sposoby.
Nie można tego uniknąć, jeżeli ktoś poważniej podchodzi do portretu.
pokaż zdjęcia
david555
27-04-2020, 09:08
pokaż zdjęcia
Zdajesz sobie sprawę ile już razy mnie prowokowano bez powodzenia przez blisko 14 lat, czyli odkąd dokonałem rejestracji na tym forum ?
Pamięć Ci szwankuje ?
A starych ludzi trudno przekonać do nowych sztuczek, takoż i nie sądzę, abym przestał uznawać internet za jeden wielki śmietnik, w którym może i warto czasem pogrzebać, ale ... ;-)
nie sądzę, abym przestał uznawać internet za jeden wielki śmietnik, w którym może i warto czasem pogrzebać, ale ... ;-)
z dziką rozkoszą sadzisz kupę za kupą robiąc ze śmietnika sracz...
gratulacje
aliasing ... bla bla bla...
DR... bla bla bla..
poważna fotografia portretowa to szło DC - bla bla bla i tak można w jeszcze długo
david555
27-04-2020, 17:29
z dziką rozkoszą sadzisz kupę za kupą robiąc ze śmietnika sracz...
gratulacje
aliasing ... bla bla bla...
DR... bla bla bla..
poważna fotografia portretowa to szło DC - bla bla bla i tak można w jeszcze długo
Musisz być bardzo młody, albo i inne nieszczęście, ale to już nie mój kłopot, tym bardziej że od lat uważam Twoje wypowiedzi za dosyć kuriozalne.
Także rozejdźmy się w pokoju.
Panowie, macie po kilka tysięcy postów. Nie wypada...
Wracając do tematu.
Helios 44 sam z siebie ma nietypowe rozmycie dalszych planów, a doklejenie krążka na przednią soczewkę powoduje iż ostre światłą odwzorowują się na
matrycy czy filmie w postaci okręgów. Symuluje to typowe rozmycie przez obiektywy lustrzane, które w środku nie przepuszczają promieni świetlnych gdyż
umieszczone jest tam lustro. Sztuczka stara jak świat i dziwię się, że wywołała takie emocje. Przykładowe fotki dla zobrazowania efektu.
Obiektyw Helios 44-4 celowo ustawiony na nieostrość.
38794
bez dodatków
38795
na przednią soczewkę przyklejone nasze 10 gr.
Myślę, że efekt jaki to daje jest widoczny, a odpowiednio ustawiając kadr można osiągnąć jakiś nietypowy efekt.
Zdajesz sobie sprawę ile już razy mnie prowokowano bez powodzenia przez blisko 14 lat, czyli odkąd dokonałem rejestracji na tym forum ?
to wyjaśnia dlaczego żadnych się nie doszukałem
Nie lubisz fotografować czy wstydzisz się prezentować swoje prace?
na przednią soczewkę przyklejone nasze 10 gr.
Myślę, że efekt jaki to daje jest widoczny, a odpowiednio ustawiając kadr można osiągnąć jakiś nietypowy efekt.
W końcu mam to o co pytałem. Właśńie o taki efekt mi biegało, ale mam pytanie odnośnie soczewki, do której przyklejone było to coś. Co po odklejeniu? Czy tę soczewkę można jakoś oczyścić z kleju czy juz zostawiamy 10 gr na amen, przez co cena takiego szkła może byc wyższa o te 10 gr : -) Czy ewentualnie nałożyć na obiektyw filtr UV i na niego nakleić czy to 10 gr czy kółeczko z papieru? No i czy wówczas efekt będzie taki sam?
Martutittu
13-10-2020, 17:43
Możliwe, że z nieco opóźnionym zapłonem, ale i ja się dorzucę do tej dyskusji.
Swego czasu wycinałam z tektury kółeczka z różnymi wzorkami i robiłam heliosem zdjęcia.
Tak więc da się:
4410344104441054410644107
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.