PDA

Zobacz pełną wersję : Jak uruchomić stację dokującą HDD



Zom53
22-04-2020, 18:36
Zakupiłem stację dokującą HDD Unitek (https://www.x-kom.pl/p/352142-obudowa-dysku-unitek-stacja-dokujaca-25-35-hdd-ssd-usb-30.html ) i nie mogę jej urochomić.
Włożyłem dysk HDD 3,5 cala, podłączyłem kabel USB, podłączyłem zasilacz, włączyłem przyciskiem, zaświeciła się zielona dioda ale na monitorze nie widać żadnego nowego urządzenia z dyskiem HDD.
Czy coś muszę jeszcze zrobić?. Było napisane , że nie trzeba instalować żadnych sterowników.

david555
22-04-2020, 20:00
HDD 3,5" potrzebują duuużo prądu, podłącz pod gniazdo USB 3.0/3.1.

Zom53
22-04-2020, 21:14
Tak właśnie podłączyłem, pod USB 3.0. Ale stacja dokująca ma własny zasilacz 12 V.

crusiek
22-04-2020, 21:24
Sprawdź, czy widać dysk w managerze urządzeń i jak trzeba to go zainicjuj z managera dysków, sformatuj.

Pierwszy z brzegu przypadkowy film jako mała pomoc:

https://www.youtube.com/watch?v=ISarvea9A0A

PS.
W niektórych tego typu urządzeniach, sterownik nie załapuje, jeśli nie ziostał najpierw włączony prąd, "uruchomiony dysk" a dopiero potem podłączony USB.
Mam kilka takich wynalazków i każdy działa inaczej, w sensie: jak chce :)

90s
22-04-2020, 22:02
crusiek dobrze pisze. prawy przycisk na ikonie windowsa (lewy dolny róg ekranu) jak to win 10. i disk managment. Po formacie będziesz miał go widocznego dla systemu.

david555
22-04-2020, 22:25
crusiek dobrze pisze. prawy przycisk na ikonie windowsa (lewy dolny róg ekranu) jak to win 10. i disk managment. Po formacie będziesz miał go widocznego dla systemu.

Z własnego doświadczenia wiem, że kiedy podłączałem niektóre HDD do laptopa, to musiały mieć solidne i stabilne zasilanie zewnętrzne, żeby w ogóle ruszyć.
Używałem takiego patentu, jak: "USB converter - USB 2.0 to IDE/SATA Adapter".

90s
22-04-2020, 22:28
Z własnego doświadczenia wiem, że kiedy podłączałem niektóre HDD do laptopa, to musiały mieć solidne i stabilne zasilanie zewnętrzne, żeby w ogóle ruszyć.
Używałem takiego patentu, jak: "USB converter - USB 2.0 to IDE/SATA Adapter".

Masz racje, ale on ma zewnętrzne zasilanie do tego dysku i wszystko wskazuje że problem jest tylko w wykryciu go przez system.
Sam to przechodzę za każdym razem gdy wkładam nowy dysk do kompa. Więc na 99% pewnie o to chodzi.

Mane
22-04-2020, 22:49
Dysk nowy, czy już był kiedyś używany/ma jakieś partycje/dane?

Zom53
22-04-2020, 23:07
Na razie udało mi się rozwiązać problem 2/3-ch tzn. z nowym HDD 3,5" 1TB zrobiłem tak jak radził Crusiek (zainicjowałem i działa). Drugi dysk już z danymi ale HDD 2,5" 320GB ruszył od razu i działa, natomiast trzeci dysk starszy HDD 3,5" 250GB(z danymi) nie działa i w menedżerze urządzeń go nie widać i wyskoczył komunikat, że USB nie wykryło urzadzenia.

crusiek
22-04-2020, 23:16
Zanim wymienisz dysk, klikaj odłącz urządzenie USB, bo może się zdarzyć, że po odłączeniu zostaje i jak podłączasz kolejny dysk, to kwili, że nie rozpoznano urządzenia.
Albo zrób restart kompa i podłącz od razu ten trzeci zobacz czy ruszy. No oczywiście pod warunkiem, że masz pewność, że on działał wcześniej :)
Ja wiem, że urządzenie hot plug, plug and play, ale to też muszą dyski obsługiwać, a te starsze to tak nie koniecznie lubią.

Zom53
23-04-2020, 07:23
Restart nie pomaga. Jest to bardzo stary dysk (2007 r.) więc spiszę go na straty. Dziękuję wszystkim za porady.

david555
23-04-2020, 07:47
Restart nie pomaga. Jest to bardzo stary dysk (2007 r.) więc spiszę go na straty. Dziękuję wszystkim za porady.

Nie rób tego, wróć do mojego postu i wyszukaj urządzenie, którego nazwę tam podałem.
Z jego pomocą, uruchamiałem na laptopach dyski 3,5" z lat 90-tych.

Zom53
23-04-2020, 08:47
Piszesz tak: " Używałem takiego patentu, jak: "USB converter - USB 2.0 to IDE/SATA Adapter". Czy to jest dla dysków na stykach IDE ?. Bo mój dysk jest na stykach SATA.

david555
23-04-2020, 08:56
Piszesz tak: " Używałem takiego patentu, jak: "USB converter - USB 2.0 to IDE/SATA Adapter". Czy to jest dla dysków na stykach IDE ?. Bo mój dysk jest na stykach SATA.

Można podłączać obydwa standardy.

90s
23-04-2020, 09:14
Restart nie pomaga. Jest to bardzo stary dysk (2007 r.) więc spiszę go na straty. Dziękuję wszystkim za porady.

Jeśli działał to odpalisz, ale faktycznie warto dać mu już spokój bo swoje przepracował. Poza tym mała pojemność więc i mała strata. Też w tym roku posłałem dysk z 2007 na emeryturę, nie ma co czekać aż sam padnie z zawartością.

david555
23-04-2020, 09:19
...
Też w tym roku posłałem dysk z 2007 na emeryturę, ...

A jak fizycznie to robisz ?

Był już kiedyś taki wątek, ale od tamtego czasu upłynęło sporo wody w rzekach.

90s
23-04-2020, 09:30
A jak fizycznie to robisz ?

Był już kiedyś taki wątek, ale od tamtego czasu upłynęło sporo wody w rzekach.

Co robię ?

david555
23-04-2020, 09:37
Co robię ?

Posyłasz dyski na emeryturę.

Osobiście niezmiennie używam do tego strażackiego toporka. :D

90s
23-04-2020, 09:43
Ja wypłacam mu 6 ostatnich wypłat oraz wręczam list z podziękowaniem za tyle lat bezawaryjne pracy. Później wysyłam pod zmyślony adres do USA aby coś jeszcze świata zobaczył. Gdy wraca to pakuje do pudełka, a jak nie wraca to znaczy że dorwał gdzieś robotę na czarno i dorabia do emerytury.:)

A tak serio to nigdy bym nie zniszczył urządzenia, zwłaszcza sprawnego.

matbe
23-04-2020, 09:46
Ja wypłacam mu 6 ostatnich wypłat oraz wręczam list z podziękowaniem za tyle lat bezawaryjne pracy. Później wysyłam pod zmyślony adres do USA aby coś jeszcze świata zobaczył. Gdy wraca to pakuje do pudełka, a jak nie wraca to znaczy że dorwał gdzieś robotę na czarno i dorabia do emerytury.:)

A tak serio to nigdy bym nie zniszczył urządzenia, zwłaszcza sprawnego.Aż się popłakałem xD boskie!

david555
23-04-2020, 10:01
...
A tak serio to nigdy bym nie zniszczył urządzenia, zwłaszcza sprawnego.

A mnie to nie robi żadnej różnicy, nośniki pamięci pracują u mnie do czasu, kiedy zostają poddane destrukcji.

Tak na marginesie, to wykopałem właśnie na strychu jeden z dysków HDD 3,5" które uruchamiałem opisywanym USB converterem, to Seagete Barracuda ATA IV o pojemności całych 60 GB.

- - - - kolejny post - - - - - -

No i jakiś dowcipniś chce za taki dysk 80 $: https://www.amazon.com/ST360021A-Seagate-Barracuda-60GB-Drive/dp/B003FFGCWC

Drogi przycisk do papieru.

90s
23-04-2020, 10:47
Zniszczyć dobre urządzenie tylko dlatego że już nie będziesz go używać?
Nie robi dla Ciebie różnicy produkowanie dodatkowych śmieci? Zamiast sprzedać, dać komuś za darmo albo zostawić bo czasem może się przydać. Wolisz toporem jak jakiś dresik przystanek rozwalić?
Twój sprzęt twoja sprawa.

Sprzęt retro jest w cenie, ludzie mają różne zaintesowsania i rożnych rzeczy szukają. Sprzedałem jakieś stare mp3, podzespoły z PC. Sam bym sobie kupił starą Amigę albo Nokię lub fajny gramofon. Dobrze że nie każdy ma toporek strażacki bo tyle fajnych starych rzeczy by przepadło :)

david555
23-04-2020, 11:00
Zniszczyć dobre urządzenie tylko dlatego że już nie będziesz go używać?
Nie robi dla Ciebie różnicy produkowanie dodatkowych śmieci? Zamiast sprzedać, dać komuś za darmo albo zostawić bo czasem może się przydać. Wolisz toporem jak jakiś dresik przystanek rozwalić?
Twój sprzęt twoja sprawa.
...

To nie o sprzęt chodzi, a raczej o higienę, bo o ile oddaję ubrania z przeszłych sezonów w idealnym stanie, to przecież nie bieliznę osobistą. :-)

Na tej samej zasadzie, oddaję używane komputery, ale bez dysków, które sobie musi obdarowany sam już zabezpieczyć.

Nie chcę wchodzić w szczegóły, bo widzę, że bliższa Ci jest filozofia Grety, niż własne bezpieczeństwo, ale uwierz na słowo, że nośników pamięci w konwencjonalny sposób "wyprać" się nie da i pozostają tylko procedury niszczące, tj. EMP, rozdrabnianie, czy w ostateczności strażacki toporek.

90s
23-04-2020, 11:53
To nie o sprzęt chodzi, a raczej o higienę, bo o ile oddaję ubrania z przeszłych sezonów w idealnym stanie, to przecież nie bieliznę osobistą. :-)

Na tej samej zasadzie, oddaję używane komputery, ale bez dysków, które sobie musi obdarowany sam już zabezpieczyć.

Nie chcę wchodzić w szczegóły, bo widzę, że bliższa Ci jest filozofia Grety, niż własne bezpieczeństwo, ale uwierz na słowo, że nośników pamięci w konwencjonalny sposób "wyprać" się nie da i pozostają tylko procedury niszczące, tj. EMP, rozdrabnianie, czy w ostateczności strażacki toporek.

Newralgiczne dane się szyfruje więc słabo dbasz o swoje bezpieczeństwo skoro dyski tasakiem czyścić. I nie trzeba wyznawać filozofii Greaty aby krytykować niszczenie dobrego sprzętu pod byle pretekstem.

david555
23-04-2020, 12:00
Newralgiczne dane się szyfruje więc słabo dbasz o swoje bezpieczeństwo skoro dyski tasakiem czyścić. I nie trzeba wyznawać filozofii Greaty aby krytykować niszczenie dobrego sprzętu pod byle pretekstem.

Strzyżone - golone, a konsensusu brak.

Chyba Polacy biją na głowę inne nacje w prowadzeniu tego typu dysput, czyli przelewania pustego w próżne.

Ja spadam i dziękuję za uwagę.