Zobacz pełną wersję : [ Architektura ] Gładyszów
Cerkiew Wniebowstąpienia Pańskiego. Zdjęcie z ubiegłego roku - 30 sekund naświetlania.
38497
Pęknie to wyszło. Przy okazji człowiek pozmienia swoje plany turystyczne. Czyli Gładyszów też. O jakiej porze to robiłeś?
To już było po zachodzie. Ale czuję że prawdziwą moc to miejsce ma o wschodzie, a jeszcze z jakąś mgiełką... Do cerkwi (obecnie kościoła) prowadzi ścieżka otoczona z dwóch stron drzewami. Przy dobrych warunkach może wyjść pięknie.
W tej okolicy koniecznie jeszcze odwiedź Bartne, Owczary, Skwirtne... i wiele innych :D
Pięknie wyszło, Konstrukcja kadru znakomita, światło dopełnia. Cóż tu więcej napisać :-)
2pompony
20-04-2020, 13:24
Są to dla mnie nowe tereny, a też po trochę nowe doznania...
Znam oczywiście fotografię architektury sakralnej, oglądałem masę zdjęć nie tylko tzw. ikon gatunku, ale też budowli mniej popularnych, ale po większej części robionych z naciskiem na sprawy architektoniczne (bryła, wnętrze, wystrój, elementy konstrukcji, detal). Tutaj z przyjemnością oglądam po prostu rustykalny budynek wraz z otoczeniem w który wrósł, nie oderwany od kontekstu ciasnym kadrem, czy położenim nacisku na same sprawy architektoniczne. Pora dnia dopełnia wrażenie zanurzenia w spokoju, trwania w harmonii z otaczającym światem, jakkolwiek patetycznie by to nie brzmiało. Jest oddech i równowaga.
Miło, że pokazujesz takie zdjęcia.
merkator
20-04-2020, 20:11
Miło się na to patrzy ! To delikatne światełko, bez dużych kontrastów idealnie pasuje do architektury sakralnej jaką pozostawili po sobie łemkowie.
Jak będziesz znowu w tych stronach to puść się ciut na wschód: Krempna, Wyszowatka, Huta Polańska itp.
P.S. W miejscowości Folusz zjesz wspaniale przyrządzonego pstrąga ;)
Jeszcze raz dziękuję za tak pozytywne przyjęcie tego kadru. Muszę przyznać, że trochę mnie zaskoczyło - nie jest to zdjęcie "krzyczące" mocnymi kontrastami, itd. Tego dnia zacząłem gdzie indziej (w Bartnem) i trochę za długo tam zabawiłem, do Gładyszowa wpadłem w ostatniej chwili, ale jechałem już bez większych nadziei, bo słońce schowało się za wielkimi chmurami. Dopiero po zachodzie chmury się rozwiały, i resztki światła pojawiły się na niebie i horyzoncie. Starałem się obrobić akcentując to światło, ale bez przegięcia.
PS. No i nikt nie napisał, że nienaturalnie prostowane :D a akurat było ciągnięte do pionu, bo tam jest bardzo ciasno i musiałem zadzierać obiektyw w górę...
PS2. merkator: Kierunek wschodni, Krempna, Kotań, Chyrowa - znam i lubię. Folusz - zanotowane :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.