PDA

Zobacz pełną wersję : Chrzest Święty w czasach Pandemi



MarcinSt
19-04-2020, 00:17
Witam,
Chrzest w rodzinie w trybie przyspieszonym (dzięki temu w ogóle się odbył), był to jeszcze czas kiedy nie było restrykcji 5 osób w liturgii.

O tym, że się odbędzie dowiedziałem się tego samego dnia w pracy, na kadry w domu podczas przygotowań miałem dokładnie +/- 20 minut, potem msza o godzinie 18 gdzie na dworze była już szarówka.
Był to również chrzest bojowy D7100, którym musiałem opanować kościół totalnie bez światła zastanego.

Generalnie ze zdjęć nie jestem zadowolony, wszechobecny pośpiech / totalna ciemnica w kościele.

Proszę o konstruktywny opierdziel - być usiądę do obróbki raz jeszcze - z góry dzięki :)

1
38470

2.
38471

3.
38472

4.
38473

5.
38474

6.
38475

7.
38476

8.
38477

9.
38478

10.
38479

11.
38480

12.
38481

13.
38482

Jacenty Z.
22-04-2020, 20:04
Okiem laika: Nr 3, 5 i 6 są miłe w odbiorze, pogodny klimat, fajna kolorystyka, można by rzec taki portret rodziny w jej środowisku naturalnym. Z naciskiem na nr 3 (zobacz jak fajnie grają akcenty kolorystyczne w postaci szminki i łańcuszka od smoczka!). Na nr 7 - ciekawa perspektywa, choć w scenerii nie widać bohaterów.

Są też małe wtopy - na nr 4 mogłeś poczekać aż dzidziuś odwróci się w Twoją stronę, bo w tej chwili wygląda jakby chciał zwiać chrzestnemu w stronę bardziej atrakcyjnych zjawisk niż aparat. Na nr 12 chrzestna śpi, mama patrzy w podłogę, a obaj faceci zaabsorbowali się dmuchaniem - może jednak masz zamiast tego inną fotkę, zrobioną kilka sekund wcześniej lub później.

Ogółem na pewno fajna pamiątka :)

MarcinSt
23-04-2020, 00:24
Okiem laika: Nr 3, 5 i 6 są miłe w odbiorze, pogodny klimat, fajna kolorystyka, można by rzec taki portret rodziny w jej środowisku naturalnym. Z naciskiem na nr 3 (zobacz jak fajnie grają akcenty kolorystyczne w postaci szminki i łańcuszka od smoczka!). Na nr 7 - ciekawa perspektywa, choć w scenerii nie widać bohaterów.

Są też małe wtopy - na nr 4 mogłeś poczekać aż dzidziuś odwróci się w Twoją stronę, bo w tej chwili wygląda jakby chciał zwiać chrzestnemu w stronę bardziej atrakcyjnych zjawisk niż aparat. Na nr 12 chrzestna śpi, mama patrzy w podłogę, a obaj faceci zaabsorbowali się dmuchaniem - może jednak masz zamiast tego inną fotkę, zrobioną kilka sekund wcześniej lub później.

Ogółem na pewno fajna pamiątka :)

Dzięki za poświęcony czas i kilka słów, bo jak widać to forum staje się głównie techniczną gonitwą, nikomu nie chce się nic pisać co źle co ok - także jeszcze raz dzięki, że tu zajrzałeś.

2pompony
23-04-2020, 01:57
Dzięki za poświęcony czas i kilka słów, bo jak widać to forum staje się głównie techniczną gonitwą, nikomu nie chce się nic pisać co źle co ok - także jeszcze raz dzięki, że tu zajrzałeś.

Nieprawda, że nikomu się nie chce - ja na ten przykład już pisałem, że masz straszną żółtaczkę na zdjęćiach przez źle dobraną WB. Z drugiej strony - ileż razy można powtarzać, dawać przykłady, mówić, jak prosto to poprawić, itd... Już powoli się nie chce, jak piszesz komuś o podstawach, słyszysz że gość jakby zrozumiał, a potem pokazuje to samo, tylko jeszcze bardziej żółtaczkowe...

cybulski
23-04-2020, 03:05
To niesamowite jak częstym jest problem z żółtymi kadrami w systemie N. A są systemy że prosto z puszki jest poprawnie nawet z jpgow, bez mordęgi z obróbką i bez szarych kart. To po co się męczyć?

Ale jeśli już pisano Ci ze żółte kolory są to obróbkę zaczyna się od ustalenia poprawnie wb w wołarce, skoro aparat sam tego poprawnie nie zrobił, po to m.in jest ten raw. Może monitor masz źle ustawiony ze tego u Ciebie nie widać.

MarcinSt
23-04-2020, 07:42
Nieprawda, że nikomu się nie chce - ja na ten przykład już pisałem, że masz straszną żółtaczkę na zdjęćiach przez źle dobraną WB. Z drugiej strony - ileż razy można powtarzać, dawać przykłady, mówić, jak prosto to poprawić, itd... Już powoli się nie chce, jak piszesz komuś o podstawach, słyszysz że gość jakby zrozumiał, a potem pokazuje to samo, tylko jeszcze bardziej żółtaczkowe...

Czy mógłbyś pobrać najbardziej żółte i ustawić WB wg Ciebie taki jak powinien być?

david555
23-04-2020, 07:52
cybulski

Czyżbyś sugerował, że istnieją systemy, które z buta niwelują zafarby ???

cybulski
23-04-2020, 08:30
cybulski

Czyżbyś sugerował, że istnieją systemy, które z buta niwelują zafarby ???

Ciężko powiedzieć czy takie są. Każdy system, którego uzywam/używałem ma zalety i wady. Ja gdy byłem w Nikonie nie miałem problemu z żółtym bo nauczyłem się sobie radzić. Ale czasem zdarza mi się otworzyć starszego rawa z N i mają taki żółty odcień z definicji. Potem to znika po korekcie ale na początku jest. Pewnie chodzi o programowe rozwiązanie WB i profil kolorów, który jest fabrycznie taki a nie inny. Technicznie na tym się nie znam ale np w Canonie i Fuji mam wrażenie że nie spotkałem aż takich problemów z WB. Nowsze Nikony też pewnie są już poprawione pod tym kątem ale nie znam.

david555
23-04-2020, 08:37
Ciężko powiedzieć czy takie są. Każdy system, którego uzywam/używałem ma zalety i wady. Ja gdy byłem w Nikonie nie miałem problemu z żółtym bo nauczyłem się sobie radzić. Ale czasem zdarza mi się otworzyć starszego rawa z N i mają taki żółty odcień z definicji. Potem to znika po korekcie ale na początku jest.

Takie systemy nie istnieją, a zafarbów warto świadomie unikać i nie świecić na żółty, odblaskowy ornat faroża, skoro wiadomo, że ta żółć przeniesie się na twarze osób stojących naprzeciwko.

cybulski
23-04-2020, 09:11
Takie systemy nie istnieją, a zafarbów warto świadomie unikać i nie świecić na żółty, odblaskowy ornat faroża, skoro wiadomo, że ta żółć przeniesie się na twarze osób stojących naprzeciwko.

Nie wiem na ile masz doświadczenie z rawami z cyfry. Sądząc po innych wpisach to nie jesteś zwolennikiem cyfrowej foto więc zakładam że możesz nie doceniać tego że są faktycznie inne systemy które tej żółtaczki nie robią w takim przypadku. Tu są żółte kadry nie tylko z księdzem.

- - - - kolejny post - - - - - -

Nikon koloruje raw pod krajobrazy, widoczki, taka nieudana żółta "Velvia" chyba ;)

sufenta
23-04-2020, 09:16
Chrzest w czasach pandemii (2 i) żółtaczki.

david555
23-04-2020, 09:26
Nie wiem na ile masz doświadczenie z rawami z cyfry. Sądząc po innych wpisach to nie jesteś zwolennikiem cyfrowej foto więc zakładam że możesz nie doceniać tego że są faktycznie inne systemy które tej żółtaczki nie robią w takim przypadku. Tu są żółte kadry nie tylko z księdzem.

- - - - kolejny post - - - - - -

Nikon koloruje raw pod krajobrazy, widoczki, taka nieudana żółta "Velvia" chyba ;)

Robię w cyfrze, bo muszę, a nie dlatego że lubię, niemniej zapisuję w RAWach i edytuję, nie są mi więc obce arkana edycji tychże.
Na wszelkie zafarby, mamy w edytorach "suwaki" składowych chrominacji.

cybulski
23-04-2020, 10:27
Robię w cyfrze, bo muszę, a nie dlatego że lubię, niemniej zapisuję w RAWach i edytuję, nie są mi więc obce arkana edycji tychże.
Na wszelkie zafarby, mamy w edytorach "suwaki" składowych chrominacji.

Rawy Nikona z definicji miały dominantę żółtą w raw. W Zetkach chyba już problem zlikwidowano. Zetki znam tylko z Waszych opisów. Canon ma zimniejsze odwzorowanie. Fuji robi "symulacje filmów" która to informacja jest zdaje sie zapisana w rawach, jeśli tylko wołarka umie to odczytać. Tak bez wnikania w szczegóły. Ostatnio JacekW pokazywał np. w jaki sposób dobiera "profil" do Nikona w C1. Tam jest dużo wbudowanych profili innych puszek, pokazywał swoje ulbione profile bodajże z puszek PhaseOne.
Zapewne archaiczna wołarka, jeśli autor takiej używa czyli LR, powoduje wiecej problemów niż je rozwiązuje. Tak samo starsze puszki Nikona dla początkującego usera, dawały więcej problemów do rozwiązania niż pomagały. Widać to często po wpisach "nowych" z czym się borykają. No Nikon nie ułatwiał nigdy tematu i to jest fakt. Ale są na szczęście inne systemy które mają to ogarnięte dobrze łacznie z dedykowanymi darmowymi i płatnymi wołarkami Capture One. Tego niestety nie ma Nikon i Canon. Tu pozostają tylko płatne wersje C1.

david555
23-04-2020, 10:39
Rawy Nikona z definicji miały dominantę żółtą w raw. W Zetkach chyba już problem zlikwidowano. Zetki znam tylko z Waszych opisów. Canon ma zimniejsze odwzorowanie. Fuji robi "symulacje filmów" która to informacja jest zdaje sie zapisana w rawach, jeśli tylko wołarka umie to odczytać. Tak bez wnikania w szczegóły. Ostatnio JacekW pokazywał np. w jaki sposób dobiera "profil" do Nikona w C1. Tam jest dużo wbudowanych profili innych puszek, pokazywał swoje ulbione profile bodajże z puszek PhaseOne.
Zapewne archaiczna wołarka, jeśli autor takiej używa czyli LR, powoduje wiecej problemów niż je rozwiązuje. Tak samo starsze puszki Nikona dla początkującego usera, dawały więcej problemów do rozwiązania niż pomagały. Widać to często po wpisach "nowych" z czym się borykają. No Nikon nie ułatwiał nigdy tematu i to jest fakt. Ale są na szczęście inne systemy które mają to ogarnięte dobrze łacznie z dedykowanymi darmowymi i płatnymi wołarkami Capture One. Tego niestety nie ma Nikon i Canon. Tu pozostają tylko płatne wersje C1.

No, ale jaka to krzywda odżałować 1,2k na C1, jeżeli go ktoś autentycznie potrzebuje ?

Krzywda, to była kiedy umarł CNX2 dla nowych puszek, a nie był to program za darmo.

Jakkolwiek wymyślne byłyby jednak presety w tym czy innym edytorze, to nie zwalnia to fotografa z myślenia na etapie rejestracji obrazu, bo zafarby od dużych barwnych płaszczyzn, były, są i będą, zatem trzeba sobie z nimi jakoś radzić.
Od tego między innymi, mamy emitery światła ciągłego i błyskowego o odpowiedniej temperaturze barwowej.

marti5
23-04-2020, 12:38
Tak jak już koledzy napisali - "zółtaczka" w kościele po całości.
Jeśli robisz w rawach, to nie ma problemu aby to ogarnąć nawet w darmowym Capture NX-D. Jeśli w jpg, to troszkę gorzej, ale jak masz PS to też spokojnie można temu zaradzić. A najlepiej jakbyś miał prekalibrowany monitor, to wtedy widać od razu źle ustawiony WB i efekty poprawek.

Zdjęcie Twoje oryginalne:
38656

Po szybkim usunięciu dominanty barwnej w PS:
38657

pozdrawiam

2pompony
23-04-2020, 12:44
Czy mógłbyś pobrać najbardziej żółte i ustawić WB wg Ciebie taki jak powinien być?

Mówienie o wyborze WB w wypadku jpgów jest nieporozumieniem, bo WB można wybrać w pliku RAW, a już wywołane formaty można jedynie trochę sztucznie ochłodzić lub ocieplić, ale pomimo to da się coś zrobić, o czym za chwilę.

Ale zanim to zrobię, to mam prośbę: całkowicie zignoruj dyskusję która toczy się powyżej o systemach, programach i wywoływaniu, bo nie tylko nic nie wnosi, ale miesza w głowach - to jakby gadać o nauce z płąskoziemcami. Jeden słynie z nieustannego powtarzania w każdej możliwej sytuacji, że z definicji Nikon jest be, więć zdjęć dobrych nie zrobi i już. Drugi ma tak księżycowe teorie jak to, że stres lub okulary nie pozwalają fotografowi zrobić dobrej ekspozycji, albo teraz mówi, że ma suwaki od kolorów jako radę na zły WB (nie wiadomo która teoria głupsza).

Otóż nie wierząc w głupoty ani jednego ani drugiego powiem Ci na pocieszenie, że Nikonem - jak każdym innym aparatem - można osiągać rewelacyjne kolory, tylko trzeba to umieć. I nie jest tak, że wystarczy sobie kupić jakiś inny sprzęt, żeby kolory wyszły dobrze. Są sytuacje, że kolory wyjdą dobrze 'same z siebie' (jak są łatwe warunki oświetleniowe), a zdarzają się sytuacje oświetleniowo bardziej skomplikowane, że za Chiny nie wyjdą 'same' tylko trzeba im pomóc - i to jest niezależne od systemu jaki się ma, bo taka jest fizyka.







Teraz o Twoim problemie. Bardzo się starałem, żeby w zdjęciu pobranym nie robić NIC INNEGO, jak jednym kliknięciem usunąć zafarb. NIC INNEGO, jeden klik. To jest dopiero początek obróbki - nie od parady to w LRze jest pierwszy suwak i pierwszej zakłąxce poświęconej obróbce. To powinien być absolutny początek działań (zaraz po selekcji), bo od niego zależy dalsza część - praca nad kolorami, ekspozycją, itd. Jeśli tego nie ustawisz na początku w miarę do rzeczy, dalsza praca będzei miała mało sensu.

Jedyne co robiłem, to w LRze wziąłem odpowiedni młotek i walnąłem raz, jednym klikiem w odpowiednie miejsce. Nie poprawiałem potem już nic, nie ustawiałem kolorów, nie walczyłm z ekspozycją, nie edytowałem w najmniejszym stopniu nic innego, tylko jeden klik i taki efekt wyszedł.

Zważ na to, że to są animowane gify, które mają tylko 256 kolorów, więć kolory są nieco plastikowe i bez subtelności (np. usta matki na pierwszym wydają się świecić jak czerwone LEDy, całość jest zaróżowiona) - ale przykłady mam nadzieję pokazują dobitnie, że łątwo jest zlikwidować żółtaczkę.

I te przykłady mają Ci to pokazać: dzisiaj już nie można się tłumaczyć, że się żółtaczki nie umie pozbyć. I nie słuchaj idiotyzmów że to ornat księdza zawinił - zawinił niestety operator, taki jest smutny, ale oczywisty wniosek.

Wybrałem wcale nei najbardziej żółte przykłady.




https://images.tinypic.pl/i/01003/fvgcoo1m3lg0.gif


https://images.tinypic.pl/i/01003/1nj8crmkezn0.gif












- - - - kolejny post - - - - - -

PS
Dziękuję Marti, że zawróciłeś rozmowę na właściwe tory z tych bagien teorii i teoryjek... Nie widziałem Twojego posta jak pisałęm swojego.

cybulski
23-04-2020, 12:55
... obróbkę zaczyna się od ustalenia poprawnie wb w wołarce, skoro aparat sam tego poprawnie nie zrobił, po to m.in jest ten raw. Może monitor masz źle ustawiony ze tego u Ciebie nie widać.

no było pisane jak wół

david555
23-04-2020, 13:40
Drugi ma tak księżycowe teorie jak to, że stres lub okulary nie pozwalają fotografowi zrobić dobrej ekspozycji, albo teraz mówi, że ma suwaki od kolorów jako radę na zły WB (nie wiadomo która teoria głupsza).
...

Przyznam ze smutkiem, że większego bufona ze świecą szukać nie tylko w Krakowie.
I ten język kreujący siebie na wszechwiedzącego, no po prostu ... bombel.

cybulski
23-04-2020, 14:55
Krakusy cięte mają języki. Coś wiem o tym, moja piękniejsza połówka stamtąd :)

cz4rnuch
23-04-2020, 15:18
Tak sobie patrzę na te fiołkowato-trupie lica po korekcie i się zastanawiam czy jednak nie lepiej było zostawić tę żółtaczkę :) Ogólnie rozumiem, że to ma być wstęp do dalszej obróbki, ale wygląda to jeszcze gorzej a przecież ze zdjęcia "poprawionego" trzeba dla odmiany usunąć kolejny "zafarb".

2pompony
23-04-2020, 15:33
No cóż, trzeba sobie zdawać sprawę z uwarunkowań technicznych. DO dyspozycjij są nie RAWy (gdzie ustawia się WB), tylko jpgi (gdzie nie można wybrać WB, a tylko ocieplić lub oziębić kolory), po drugie na końcu nie jest nawet jpg, tylko gif, który ma 256 kolorów. Warto pamiętać o takich technicznych aspkektach.

Po drugie zdjęćia nie miały być - co podkreślałem, ale jak widać mało skutecznie - przykładem jak z kiepskiego WB osiągnąć przepiękne kolory, tylko przykładem na pozbycie się żółtego zafarbu. Podkreślałem tez (też chyba słabo sądząc po efektach) - że robiłem to celowo jednym kliknięciem, aby nie uszło uwagi, ze takie pozbycie si zafarbu nie jest zabiegiem trudnym.

Nie wiem, jak jeszcze mógłbym wyrazić jaśniej, prościej i dobitniej - że celem przeróbki nie była obróbka kolorystyczna, ani nawet jej fragment, tylko pozbycie się żółtaczki.

Pisałem o tym kilka razy w kilku linijkach, a nawet używając boldu - ale jak widzę i tego jest mało do zrozumienia textu. Opadają mi trochę ręce.

cz4rnuch
23-04-2020, 15:37
Po prostu te przykłady nie mają sensu. Zamiana jednego zafarbu na inny. To, że popsute zdjęcie da się jeszcze bardziej popsuć nie wymaga dowodu. No, ale jeśli by wymagało to dowód mamy :) Równie bezsensowny byłby przykład na usunięcie żółtaczki przez konwersję zdjęcia do czerni i bieli :)

2pompony
23-04-2020, 15:56
To twoja interpretacja, ja mam inną.

Nie patrzę tylko na twarze, patrzę na ściany, podłogę, powietrze które 'wisi' - dla mnie pozbycie się żółtaczki jest podstawowe, od tego zaczyna się dalsza praca nad kolorem. Jeśli dla ciebie lepsza jest żółtaczka, co dajesz do zrozumienia w poprzednim poście - to autor będzie miał wybór: pozbywać się jej i próbować jakoś ogarnąć te zdjęćia w toku dalszej pracy, albo zostawić jak jest i uznać, że jest świetnie.

Umbra
23-04-2020, 16:05
Tyle, że w kościołach często jest tak ciepło i wtedy poprawnie ustawiony WB to właśnie taki. Inna sprawa, że komuś może się tak podobać bardziej, nawet jeśli nie jest to poprawne.

cz4rnuch
23-04-2020, 16:11
Oj, przecież nie to miałem na myśli. Żółtaczka czy fiolecizna, bez znaczenia. I jednej i drugiej trzeba się pozbyć o ile nie o taki efekt chodziło autorowi. Czasami trzeba się też zastanowić co jest tematem zdjęcia. Zdaje mi się, że jednak ludzie a nie ściany więc skintony na tym zdjęciu są pierwszoplanowe. I tak się składa, że są one fioletowe i trupie co powoduje, że po tej korekcie zdjęcie wygląda gorzej niż przed. A to, że zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest to efekt końcowy zaznaczyłem już wcześniej. Dodałem jedynie, że nie wygląda to zbyt dobrze. Tylko nie użyłem boldu :)

2pompony
23-04-2020, 16:11
Tyle, że w kościołach często jest tak ciepło i wtedy poprawnie ustawiony WB to właśnie taki. Inna sprawa, że komuś może się tak podobać bardziej, nawet jeśli nie jest to poprawne.

W 'podobanie się' nie wnikam, co to, to nie. Ludziom podobają się najdziwniejsze rzeczy, niektórym nawet street rozumienia ogólnego albo skopane ekspozycyjnie landszafty - więć o gustach czy 'podobaniu się' nawet nie próbuję dyskutować.

Ale nie sądzę, żeby w tym kościele było tak ciepło, że chodzą w żółtych komżach, czy jak tam się te sukienki nazywają. Albo biała kokarda na niemowlakach robiła się żółta.

bomkallo
23-04-2020, 16:25
Ja bym to lekko ochlodzil, ale bez przesady, koscioly maja to do siebie, ze naprawde sa zolte. Znam kosciol, w ktorym bialy jest zolty, nie bede rzucal skroconymi wzorami na kolor :) Kwestia doswiadczenia i wlasnego widzimisie jak daleko przesunac suwak, tutaj proponuje lekkie wychlodzenie.

Z samych zdjec, zdjecia jak zdjecia :)
1. Nie ogarniam zdjec tego typu, pewnie na okladke:)
2. Ochlodzilbym i moze przekadrowal albo skasowal, moje oczy leca na napis a on wypadl z glebi.
3. Moze lekkie przekadrowanie, ochlodzenie barw no i ewentualnie obrobka w postaci proby rozjasnienia/doostrzenia oczu?
4. Niesworne dziecko :)
5. Odrobine za cieplo
6. nie wiem
7. suwaki od krzywych, zrobic to na mrocznie albo jakos nienaturalnie, zeby ten zwykly kosciol byl bardziej niezwykly
8. zdjecie zapychacz, znam z autopsji :P dziecko nie przyciaga uwagi, reszta patrzy w las
9. focus nie trafil i zolto
10. gratuluje trafienia w polewanie woda, wb do korekty
11. patrz wyzej
12. patrz punkt 8
13. ochlodzic, uciac usta, szkoda ze oczy zamkniete, jak nie ma nic innego to moze zostac :)

Co bylo wspolne dla calej mojej mikro-oceny to fakt, ze na ktore zdjecie nie spojrzalem to mialem troche klopot z wylapaniem takiego hmmmm, pierwszego strzalu. Mysle, ze ma to sie troche kadrowaniem, zapychaniem kadru i umieszczaniem elementow w odpowiednim miejscu, zeby oko od razu trafialo tam gdzie chcesz lub powinno. Dobrym przykladem jest tort, gdzie poszybowalem na napis, a ostrosc jest z przodu, ale moze tylko ja tak mam :)

crusiek
23-04-2020, 18:08
Zdjęcie nr7 nawet jako tako wyszło, do tego można by dorównać resztę poniżej w miarę możliwości. Zająć się skórą itp...

https://i.ibb.co/HB0VBbN/Screenshot-1.jpg

Zahir
24-04-2020, 03:13
Przyznam ze smutkiem, że większego bufona ze świecą szukać nie tylko w Krakowie.
I ten język kreujący siebie na wszechwiedzącego, no po prostu ... bombel.

...wiesz to jest tak, że bombel tu na forum dzieli się wiedzą, tłumaczy cierpliwie od lat jak prosto trzymać aparat, przedstawia (i pokazuje) różnice w WB... opowiada o prawidłowej ekspozycji i poprawnym kolorze... no niesie, cierpliwie, chłop kaganek fotograficznej oświaty!

A ty, zapytam "ze smutkiem" co takiego robisz na forum, że daje ci prawo do krytyki jego postawy?


(poza byciem "krakowskim bufonem" oczywiście)

MarcinSt
24-04-2020, 21:53
Dziękuję wszystkim za komentarze, i prosił bym o zaprzestanie personalnych wywodów.
Tkwiąc w fotograficznym błędzie, jednak bardziej podobają mi się te cieplejsze kolory.

Być może moja matryca nie wyświetla tego co wasza, zdjęcia wywołałem i wyglądają OK. Co nie zmienia faktu, że z żółtaczką walczyć nie umiem.

Obniżając WB, odejmując żółtego w HSL dostaje mega trupie twarze

Ligo
24-04-2020, 22:08
Pozwoliłem sobie zdjąć w PS Elements trochę żółtego na 12-tym.
Lepiej, czy nie bardzo?

38707

Formedia
24-04-2020, 23:35
Na co dzień nie zajmuję się fotografią uroczystości rodzinnych, ale dołączę się do dyskusji. Postaram się krótko i rzeczowo:

1) Jeśli tam gdzie fotografujesz masz kilka źródeł światła o różnej barwie to obowiązkowo rób zdjęcia w rawach
2) Zdjęcia jpg, na których jest zły miejscowy WB w kilku miejscach wymagają zaawansowanej obróbki, starannego maskowania, edycji kawałek po kawałku itd... to fajna zabawa ale ... szkoda czasu
3) Najważniejsza uwaga - jeśli zdjęcie ma tak pokręcony WB, że ciężko doprowadzić je do ładu to kieruj się kolorem skóry. Skóra powinna być w kolorze naturalnym, reszta jest mniej ważna.

crusiek
24-04-2020, 23:58
Nie wiem Marcin, mi to żółte zdjęcie wygląda dużo bardziej trupio (w porównaniu do mojej poprawki) ... na biednym laptopie żony nie widać aż takiej żółtaczki, ale jest blado - ma jakiegoś starego sony vaio fit... Na reszcie jest żółto (NEC, tablet, telefon, drugi telefon, tablet graficzny)

Pamiętaj, że poprawa WB to tylko jeden etap z wielu. Trzeba pamiętać o wyrównaniu kolorów skóry, zapamiętaniu koloru ubrań, przedmiotów naokoło.
Owszem, mogą powstawać jakieś dominanty koloru i można je zostawiać, tutaj jednak jest tego za dużo :/

Moja poprawka jednego ze zdjęć: LINK (https://drive.google.com/file/d/1hibLLQCPndjOTWjAK9zScM1tUnq0UIuC/view?usp=sharing)

Tak więc nie zrażaj się, próbuj dalej.

Xavier80
25-04-2020, 15:35
Dziękuję wszystkim za komentarze, i prosił bym o zaprzestanie personalnych wywodów.
Tkwiąc w fotograficznym błędzie, jednak bardziej podobają mi się te cieplejsze kolory.

Być może moja matryca nie wyświetla tego co wasza, zdjęcia wywołałem i wyglądają OK. Co nie zmienia faktu, że z żółtaczką walczyć nie umiem.

Obniżając WB, odejmując żółtego w HSL dostaje mega trupie twarze

W stosunku do tych trupich przeróbek, Twoje z zafarbem wyglądają o wiele lepiej, moim zdaniem. Balansem bieli zbyt wiele nie zdziałasz w tej sytuacji, Marcin. HSL też nie da rady, ja bym raczej poszukał korekty na krzywych dla danego koloru, tam masz możliwość znacznie bardziej lokalnego i selektywnego działania w całym zakresie krzywej tonalnej. Moim zdaniem: najpierw WB globalnie mniej więcej ustawić a potem na krzywych.

Edit: Ligo, moim zdaniem bardzo dobra korekta

MarcinSt
26-04-2020, 23:00
Dziękuję wszystkim za komentarze!

Kolego Ligo żeś mnie zaimponował (możesz zdradzić jak zdjąłeś żółć?)

marti5
27-04-2020, 07:28
Po usunięciu dominanty barwnej w PSE:
38781

MarcinSt
27-04-2020, 20:17
Po usunięciu dominanty barwnej w PSE:
38781
marti5 zdradzisz jak to osiągnąłeś? Krzywe ?

Zahir
27-04-2020, 20:37
38804

38803

Ligo
28-04-2020, 20:43
Kolego Ligo żeś mnie zaimponował (możesz zdradzić jak zdjąłeś żółć?)
Żadna tajemnica. Funkcja Poziomy/Levels, tam można odzyskać nawet najbardziej skopane w WB jpegi.
Poza tym można użyć krzywych, albo automatu ze Zmień Kolor, czy jakoś tak, który często wystarcza.

Jolania
14-01-2021, 08:58
Ostatnio JacekW pokazywał np. w jaki sposób dobiera "profil" do Nikona w C1.
Gdybyś mógł wskazać, gdzie to można znaleźć...