Zobacz pełną wersję : Trzecia lampa do oświetlenia tła.
Zanim napiszę o co chodzi, napiszę najpierw co mam.
1 - Lampa studyjna quantuum up 300
2 - Lampa studyjna quantuum up 200
Chciałabym zrobić sesję, gdzie lampa nr1 będzie świeciła z przodu, a druga na modelkę od tyłu (rim light). I teraz tak: potrzebuję TRZECIEJ małej lampy, którą postawię za modelką, i oświecę tylko tło.
Czy myślicie, że lampa błyskowa 45ws / 28lp da radę? Czy przy takiej różnicy w mocy (quantuumy) w ogóle będzie coś widać?
Ta - właściwie żarówka błyskowa którą chcę kupić - ma mocowanie na e27 więc by mi to pasowało, bo jest bardzo mała. Chciałabym też zakładać na nią kolorowe żele.
I czy myślcie, że fotocela w takiej lampie będzie działać bez problemów? Nigdy nie korzstałam z fotoceli, a moje quantumy wyzwalam bezprzewodowo.
To się nazywa pytanie!
Nie wiemy z jaką mocą pracują Quantumy (czyli z jaką przysłoną robisz), nie znamy odległości od tła i nie wiemy co chcesz na tym tle osiągnąć (np przepalić do bieli). Czyli nic nie wiadomo.
Ale najogólniej to jest zły pomysł, chyba, że nic innego się nie zmieści. Ale raczej zawsze da się schować małą lampę 200 Ws za modelką.
Pozdro
Wiesiek
To się nazywa pytanie!
Nie wiemy z jaką mocą pracują Quantumy (czyli z jaką przysłoną robisz), nie znamy odległości od tła i nie wiemy co chcesz na tym tle osiągnąć (np przepalić do bieli). Czyli nic nie wiadomo.
Ale najogólniej to jest zły pomysł, chyba, że nic innego się nie zmieści. Ale raczej zawsze da się schować małą lampę 200 Ws za modelką.
Pozdro
Wiesiek
Sprzęt:
Obiektyw nikkor 35mm 1.8.
Aparat Nikon d5200
Z przodu lampa quantum 300 + softbox 60x60
Z tyłu (rim light) lampa quantum 200 + strip 30x60
Do tego chciałabym coś żeby oświetlić tło na różne kolory, i trochę pobawić się cieniami itd.
Ustawienia aparatu:
Czas 1/160, przysłona na 13, iso 100, z przodu lampa na max, z tyłu lampa ma max.
Ogległość modelki od tła: około 1-2metry (mam nie za duże mieszkanie).
Pozostałych odległości nie liczyłam, po prostu wszystko stoi tak, że przy tych parametrach wychodzi zdjęcie 3/4 o poprawnej ekspozycji.
I dlatego zastanawiam się, czy jeśli taką żarówkę błyskową postawię bardzo blisko tła, czy w ogóle rozjaśni mi się to tło. Przysłona jest tak wysoko, ponieważ zaczynam się bawić w autoportrety, więc autofocus nie zawsze trafia tak jak potrzebuję (migawkę wyzwalam z pilota), a i tak pozowanie w ciemno to nie lada wyzwanie. Po prostu przy takiej przysłonie mam wszystko idealnie ostre.
To czym najlepiej oświetlić to tło? Taka żarówka serio nie da rady? Nie stać mnie obecnie na lampę za 300zł :-(.
Sprzęt:
Obiektyw nikkor 35mm 1.8.
Aparat Nikon d5200
Z przodu lampa quantum 300 + softbox 60x60
Z tyłu (rim light) lampa quantum 200 + strip 30x60
Do tego chciałabym coś żeby oświetlić tło na różne kolory, i trochę pobawić się cieniami itd.
Ustawienia aparatu:
Czas 1/160, przysłona na 13, iso 100, z przodu lampa na max, z tyłu lampa ma max.
Ogległość modelki od tła: około 1-2metry (mam nie za duże mieszkanie).
Pozostałych odległości nie liczyłam, po prostu wszystko stoi tak, że przy tych parametrach wychodzi zdjęcie 3/4 o poprawnej ekspozycji.
I dlatego zastanawiam się, czy jeśli taką żarówkę błyskową postawię bardzo blisko tła, czy w ogóle rozjaśni mi się to tło. Przysłona jest tak wysoko, ponieważ zaczynam się bawić w autoportrety, więc autofocus nie zawsze trafia tak jak potrzebuję (migawkę wyzwalam z pilota), a i tak pozowanie w ciemno to nie lada wyzwanie. Po prostu przy takiej przysłonie mam wszystko idealnie ostre.
To czym najlepiej oświetlić to tło? Taka żarówka serio nie da rady? Nie stać mnie obecnie na lampę za 300zł :-(.
No wprost nie da rady. Możesz podnieść czułość na 1600 ISO. Moc lamp zredukować do 1/16 to może styknie. Ale to słabe rozwiązanie i zapasu zero. Czyli jak założysz folię kolorową to zabraknie. Poza tym te żarówki to szajs jest. Budowałem kiedyś z tego różne dziwne źródła oświetlenia (np z 6 szt lampę pierścieniową czy długie stripy) i ciągle z tym były kłopoty z synchronizacją i pracą. Poza tym to się bardzo długo ładuje i to jest słabe.
Pozdro
Wiesiek
Kup sobie budowlany/garażowy halogen 1000W taki za 60zł i styknie, resztę dostosuj do tego światła łącznie z odległością tła i siłą lamp.
Halogen 1000W jest fajny, ale zimą, bo robi za piecyk.
Dzięki! Tak właśnie myślałam że zabraknie mocy.
Ale wiecie co, znalazłam w internecie używaną lampę studyjną za 150zł, 200ws , trochę stara, no i wyzwalanie na fotocelę. To już ma większy sens. Robił ktoś zdjęcia z lampą wyzwalaną na fotocele? Da się tak w ogóle czy to jest pic na wodę? Wiem że to głupie pytanie, ale jeśli ta lampa będzie stała tyłem do moich lamp, to uruchomi się w ogóle? Nie mam pojęcia jak to działa.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wiecie, trochę kiepsko że ja nie potrafię tego wszystkiego przeliczać, po prostu tego nie rozumiem. Wszystko czego się nauczyłam, to po prostu metodą prób i błędów. I w życiu nie pracowałam z innymi lampami niż te moje dwie.
Normalnie działa. Może być tylko problem z reakcją na przedbłysk TTL-u, ale to jest do ogarnięcia.
Halogen 1000W jest fajny, ale zimą, bo robi za piecyk.
Coś za coś ale pstrykając na czuja takie tło na stałe dobrze doświetlone dużo pomaga.
Normalnie działa. Może być tylko problem z reakcją na przedbłysk TTL-u, ale to jest do ogarnięcia.
Przedbłysk TTL-u? Jak robię zdjęcia to lampy błyskają tylko raz, więc chyba nie ma problemu. A raczej nie zauważyłam żeby błyskały 2 razy...
Przy f 13 ta żarówka błyskowa będzie za słaba.
Ale jak otworzysz przysłonę i zrobisz słabiej Quantuumy to da radę.
Zejdź do 5,6 i pomyśl lepiej jak trafiać AF. Może wielopolowy? Albo .. manualnie, wyłącz AF, zaznacz miejsce gdzie stoisz, tolerancja 10 cm może sie okazać wystarczająca.
Fajnie zobaczyć, że ktoś się rozwija, pamiętam dłuuugi wątek o wyborze lampy i okty, teraz są dwie lampy i plany zakupu trzeciej :)
Czy nadal wchodzą w grę tylko "nówki"? Jeśli tak, to jest kłopot, bo trochę za nową lampę trzeba dać. Jeśli nie, to już wiesz, aukcje i wyszukanie jakiejś niedrogiej, w znośnym stanie.
Co mogłabyś zrobić "na już"? Możesz dokupić te żele (filtry foliowe), których chcesz używać, zrobić kilka prób używając lampy 300 jako światła głównego, rezygnując z wykorzystania 200 jako podświetlenia konturu sylwetki możesz ją spokojnie skierować na tło. Wtedy od razu przekonasz się, jakiej mocy błysku potrzebujesz do osiągnięcia wymyślonych efektów (a to mocno zależy od tych pomysłów). Jak zrobisz taką godzinną sesję próbną, dokładnie będziesz wiedzieć, jaka mocna musi być lampa na tło, i co na nią założyć. Trochę się obawiam małego pomieszczenia, może być kłopot z równomiernością oświetlenia tła (jeśli ma być całe równomiernie "pokolorowane"), być może nie wystarczy zwykły reflektor standardowy, ale konieczny będzie "ścięty na ukos" (w sklepach opisany jako "reflektor do tła", niestety jest dość drogi w porównaniu ze zwykłym).
Żarówka jest słabym pomysłem, bo nie masz żadnej regulacji. Co prawda znam miejsca, które używały takich wynalazków do świecenia na tło, ale to chodziło o "wypalenie do bieli" tła przy zdjęciach do dokumentów, a i tak za duża moc była problemem (poskładana kartka białego papieru i taśma klejąca rozwiązały problem, papier służył jako filtr neutralny osłabiający błysk - to zapowiedź problemów, jakie mogą Cię czekać z tym czymś).
Przedbłysk TTL-u? Jak robię zdjęcia to lampy błyskają tylko raz, więc chyba nie ma problemu. A raczej nie zauważyłam żeby błyskały 2 razy...
Ale wyzwalasz po radiu, prawda?
Natomiast fotocela reaguje na nagłą zmianę natężenia światła i jeśli używasz pomiaru TTL, może wyzwolić ułamek sekundy za wcześnie, właśnie w reakcji na przedbłysk pomiarowy TTL. Efekt może być taki, że lampa błysnęła, ale tego błysku na zdjęciu będzie.;-)
Co ty z tym TTL. Jak niby ona by mogła pracować z TTL na Quantumach UP!
Racja, tam na sztywno.
Chwilowe przyćmienie...:roll:
Fajnie zobaczyć, że ktoś się rozwija, pamiętam dłuuugi wątek o wyborze lampy i okty, teraz są dwie lampy i plany zakupu trzeciej :)
Czy nadal wchodzą w grę tylko "nówki"? Jeśli tak, to jest kłopot, bo trochę za nową lampę trzeba dać. Jeśli nie, to już wiesz, aukcje i wyszukanie jakiejś niedrogiej, w znośnym stanie.
Co mogłabyś zrobić "na już"? Możesz dokupić te żele (filtry foliowe), których chcesz używać, zrobić kilka prób używając lampy 300 jako światła głównego, rezygnując z wykorzystania 200 jako podświetlenia konturu sylwetki możesz ją spokojnie skierować na tło. Wtedy od razu przekonasz się, jakiej mocy błysku potrzebujesz do osiągnięcia wymyślonych efektów (a to mocno zależy od tych pomysłów). Jak zrobisz taką godzinną sesję próbną, dokładnie będziesz wiedzieć, jaka mocna musi być lampa na tło, i co na nią założyć. Trochę się obawiam małego pomieszczenia, może być kłopot z równomiernością oświetlenia tła (jeśli ma być całe równomiernie "pokolorowane"), być może nie wystarczy zwykły reflektor standardowy, ale konieczny będzie "ścięty na ukos" (w sklepach opisany jako "reflektor do tła", niestety jest dość drogi w porównaniu ze zwykłym).
Żarówka jest słabym pomysłem, bo nie masz żadnej regulacji. Co prawda znam miejsca, które używały takich wynalazków do świecenia na tło, ale to chodziło o "wypalenie do bieli" tła przy zdjęciach do dokumentów, a i tak za duża moc była problemem (poskładana kartka białego papieru i taśma klejąca rozwiązały problem, papier służył jako filtr neutralny osłabiający błysk - to zapowiedź problemów, jakie mogą Cię czekać z tym czymś).
Trochę się nauczyłam od tamtej pory :-)
_________________
Zrobiłam tak, jak radziliście. Zrezygnowałam z pomysłu z tymi żarówkami, jest to bez sensu. Tak więc postanowiłam zacisnąć pasa, i kupić lampę studyjną, poszukam jakieś używanej. Sprawdziłam tak jak mówiliście, z inną lampę, konkretnie tak jak potrzebuję. No i już wszystko wiem: żeby oświetlić tło tak, jak sobie wymyśliłam, potrzebuje lampę min 200ws / 49gn.
To jest chyba jedyne forum w sieci, gdzie się faktycznie można czegoś nauczyć i dowiedzieć. Dzięki!
- - - - kolejny post - - - - - -
Aczkolwiek powiem Wam, że denerwuje mnie już ten mój Nikon. Strasznie wolny, zwłaszcza w trybie live view. Zrobisz zdjęcie, i trzeba czekać chyba ze 4-5 sekund, aż można zobaczyć co się zrobiło, i żeby zrobić kolejną fotę. Ma ktoś model nowszy od mojego Nikona d5200? Czy te tryby live view wszystkie są takie wolne?
Pomyśl o tetheringu do laptopa, masz wtedy materiał np w Lr po zrobieniu zdjęcia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.