PDA

Zobacz pełną wersję : Poświata przy punktach AF/Nikon D7500



Awende
31-03-2020, 17:23
Dzień dobry,

Pytanie: po kilku miesiącach użytkowania D7500 zauważyłem, że czasem (najczęściej po skierowaniu aparatu na jasny obiekt lub po użyciu lampy, a następnie skierowaniu go na obiekt ciemniejszy) pojawia się poświata przy podświetlonych punktach AF (tak jakby pojawiły się dodatkowe punkty AF przesunięte względem oryginalnego miejsca). Czarne, niepodświetlone punkty AF również pojawiają się - przesunięte względem miejsca, gdzie są właściwe punkty AF. Nie chodzi mi o tymczasowe podświetlanie się nieaktywnych punktów AF, to jest coś innego. Aparat nie upadł, nie był czyszczony, jest prawie nowy.

Wygląda jak problem z matówką? Wiem, że wiele lustrzanek miało tę przypadłość, ale na początku użytkowania D7500 tego nie widziałem, przy użytkowaniu D7200 też nie. Pytanie czy coś z tym robić czy nie (AF działa bezbłędnie), czy wysłać do serwisu?

Z góry dziękuję za poradę.

Awende

TOP67
01-04-2020, 09:31
Nie masz założonego jakiegoś okularu powiększającego? To wygląda na odbicie.
Czy przesunięcie jest zawsze takie samo?
Nie jest to powidok?

david555
01-04-2020, 09:39
...
To wygląda na odbicie.
...

Ty to widzisz ??? :-)

Awende
01-04-2020, 17:04
Nie masz założonego jakiegoś okularu powiększającego? To wygląda na odbicie.
Czy przesunięcie jest zawsze takie samo?
Nie jest to powidok?


Nie, nie mam założonego dodatkowego okularu. Te punkty pojawiają się mniej więcej w podobnym miejscu, ale nie zawsze w tej samej konfiguracji. Najlepiej to widać w group AF. To wygląda jakby ktoś wziął te punkty w group AF i milimetr czy dwa przesunął w bok. Pojawiają się, potem znikają. Ale aparat mam już od listopada, zrobiłem 7 tys zdjęć, wcześniej tego nie zauważyłem.

O czymś podobnym mówi ten człowiek, niestety w języku angielskim: https://photo.stackexchange.com/questions/12197/why-do-the-focus-points-leds-in-my-viewfinder-appear-shadowed

W odpowiedzi jest sugestia, że to źle dopasowana lub przesunięta matówka. Tylko, że ani matryca, ani matówka nie była czyszczona nie licząc przedmuchania gruszką, nie była wyciągana i zakładana ponownie. Dziwne to jest.

Dzięki za odpowiedź.

Awende
01-04-2020, 18:01
Nie masz założonego jakiegoś okularu powiększającego? To wygląda na odbicie.
Czy przesunięcie jest zawsze takie samo?
Nie jest to powidok?

Miał Pan jednak rację. Jestem pod wrażeniem!

Podsunął mi Pan myśl i sprawdziłem jedną rzecz: zdjąłem stare okulary, których teraz używam (nowsze uległy uszkodzeniu) i bingo. To od tych starych okularów robiło się odbicie. Taki banał po prostu. Nowe okulary widocznie mają lepsze powłoki.

Wniosek - inwestujcie ludzie w dobre szkła :)

Dziękuję za naprowadzenie mnie na właściwy ślad.

TOP67
01-04-2020, 18:30
Ty to widzisz ??? :-)

Mam taką moc ;)