PDA

Zobacz pełną wersję : Aparat zgubił kontrast



kams333
23-03-2020, 03:51
Mam problem, gdyż nie wiem co zawiniło: foto lab czy aparat. Postanowiłem już jakiś czas temu zrobić rolkę Zenitem 122 i niestety, wyszło takie coś, jak niżej. Blade zdjęcie, pozbawione jakichkolwiek detali, kontrastu, jednym słowem, zdemolowane przez aparat. Pół biedy, gdyby to była jedna klatka, ale w podobny sposób uszkodziło się około 10 zdjęć, w tym kilka ważnych dla mnie.
Według mnie, zawiniło pokrętło czułości ISO - zamiast być ustawione na 200, ustawiło się na 300. Niestety, zorientowałem się po zakończeniu filmu. Ludzie z grupy fb wskazują na błąd w wywołaniu filmu bądź też błąd spowodowany brakiem światłomierza.
Kto zatem ma rację? Kiedyś też, na innym filmie, zauważyłem źle ustawione pokrętło i powstał podobny efekt, choć w mniejszej skali (pewnie dzięki mniejszej przysłonie).
37514
37515
A to poprawna klatka z tego samego filmu:
37516

Teu
23-03-2020, 08:51
Może szmato-migawka już czasów nie trzyma.
Co do pokręteł - polecam apkę na adroida "LightMeter".

fafniak
23-03-2020, 09:21
300???
Różnica między 200 Asa a 400 jest niewielka w 90% do wyciągnięcia

kazzi
23-03-2020, 10:51
Różnica w naświetlaniu między 200, a 300 ASA jest na tyle mała, że można uznać iż mieści się w zakresie tolerancji filmu na odchyłki w
ekspozycji. Skoro otrzymałeś prawidłowo naświetlone klatki na tym samym filmie to można uznać , że film został prawidłowo wywołany
i migawka pracowała poprawnie. raczej przy jakiejś awarii mechanizmów migawki klatki filmu byłyby naświetlone nierównomiernie lub
całkowicie prześwietlone. Sprawdził bym jednak na pusto działanie migawki i stan bateryjki światłomierza. Oczywiście zakładam, że
posługujesz się tym aparatem tak jak to przewiduje instrukcja i znasz jego ograniczenia.

bogdi64
23-03-2020, 11:08
sprawdź czy nie "zawiesza" lub nie jest zaolejona przysłona w obiektywie, nie podałeś, który to model zenita

david555
23-03-2020, 11:16
A jaki to konkretnie film ?
Trzeba by unikać skurczysyna. :-)

fafniak
23-03-2020, 11:22
a co niby ma film do tego ?

david555
23-03-2020, 11:59
a co niby ma film do tego ?

Naprawdę uważasz, że nic ?

Fotografuję na błonach zwojowych kilka dziesięcioleci, ale tak spieniczonych klatek, nie miałem nawet z Zenita E.

fafniak
23-03-2020, 12:07
I widziałeś pojedyncze klatki spaprane z winy filmu?
Tak naprawdę autor tematu musiałby sfotografować nam negatyw gdzie obok klatki dobrej jest klatka zła
Jeżeli granica jest klarowna pomiędzy klatkami to jest to wina aparatu

Na lata używania filmów nie licytujmy się, nie ma sensu

david555
23-03-2020, 12:12
I widziałeś pojedyncze klatki spaprane z winy filmu?
Tak naprawdę autor tematu musiałby sfotografować nam negatyw gdzie obok klatki dobrej jest klatka zła
Jeżeli granica jest klarowna pomiędzy klatkami to jest to wina aparatu

Na lata używania filmów nie licytujmy się, nie ma sensu

Co racja, to racja, niemniej nie wykluczałbym albo wady negatywu, albo zaświetlenia części filmu.

kazzi
23-03-2020, 12:12
Przeczytałeś kolego post autora wątku? Pisze dokładnie, że z całego filmu ma ok 10 nieudanych klatek, a ta prawidłowa pokazana w wątku nie
ma widocznych błędów w expozycji czy obróbce chemicznej. w przypadku wadliwego filmu raczej wszystko by podobnie wyglądało. Aparat to
Zenit 122 co też autor podał. Zaolejenie może być przyczyna, ale chyba nie ujawniło by się tak nagle .

david555
23-03-2020, 12:19
Przeczytałeś kolego post autora wątku? Pisze dokładnie, że z całego filmu ma ok 10 nieudanych klatek, a ta prawidłowa pokazana w wątku nie.. .

A przeczytałem wyobraź sobie, niemniej nie napisał, czy spitolone klatki występują losowo, czy jest to np. dziesięć ostatnich klatek.

kams333
23-03-2020, 14:39
Spieszę z wyjaśnieniami i uzupełnieniami.

Film ISO-200 Kodak ColorPlus, aparat Zenit 122 z obiektywem Helios 44M-7. Światłomierz nie działa, stąd parametry mogą wydawać się dobierane "na oko", jednak w wielu przypadkach udawało się.
Problem dotyczy ostatnich 10-12 klatek. Wcześniej, na filmie, nie widać żadnych problemów, każde zdjęcie jest co najmniej poprawne. Poprzednio też używałem tego samego filmu, nawet dłużej bo ponad rok w aparacie i przyczepić się można do zaledwie gorszych kolorów. Aczkolwiek podobne do tytułowych klatki też się pojawiały (załączone na końcu ze 3) i też po ich wykonaniu zauważyłem przekręcone pokrętło ISO.
Co do potencjalnych wad aparatu: to bardzo dziwne, gdyż pomiędzy ostatnim poprawnym zdjęciem, a pierwszym złym minęły zaledwie dwa dni.
Mój potencjalny typ to walnięta przesłona, gdyż niekiedy pojawiał się efekt mgły - chociaż przy ostrości nieskończonej i z tego co wiem, Zenity "po prostu tak mają" gdy się ją zwiększy. Serwisować mogę, tylko chciałbym wiedzieć, co. Nie chcę niepotrzebnych kosztów na aparat robiący rocznie 1-2 filmy.

Tak wygląda końcówka filmu z załączonym ostatnim poprawnym zdjęciem i resztą złą.
37523

Przejście z dobrych zdjęć na złe (zaznaczam, że nie posiadam już tego konkretnego przejścia fizycznie wśród negatywów)
37524

Inny film, ale ten sam model/marka/typ i podobny problem:
37525
37526

Następne po nich, poprawne zdjecie. 1/125, F 11
37528

david555
23-03-2020, 14:53
Film wołany samodzielnie, czy w fotolabie ?

kams333
23-03-2020, 15:17
W laboratorium.

Banderas
23-03-2020, 16:58
Ale zdiagnozować czy problemem jest przysłona jest dość proste. Wystarczy wyzwalać kilkadziesiąt razy migawkę i obserwować
czy przysłona zachowuje się prawidłowo. Czy błyskawicznie się zamyka i w pełni otwiera w cyklu zdjęciowym.
Oczywiście robimy to bez filmu i ustawiając różne przysłony i różną pozycję aparatu. I tym sposobem dowiemy się
czy problemem jest przysłona czy coś innego.

kams333
23-03-2020, 19:29
Niestety nie sprawdzę tego. Aparat jest tak skonstruowany, że po wciśnięciu spustu do połowy przysłona się otwiera, a później (po całkowitym wciśnięciu) podnosi się i opada migawka. Która jest zbudowana z tkaniny, niby nie przepuszczającej światła, a w praktyce nie wiem, jak się sprawuje. Po opuszczeniu migawki przysłona dalej może być otwarta. Więc może być tym tkwi szczegół.

Banderas
23-03-2020, 20:42
Nie bardzo rozumiem co piszesz i nie miałem do czynienia z Zenitem 122 więc pełnej sekwencji czasowej
nie opiszę ale istotne są dwa kluczowe momenty. Pierwszy moment to po napięciu migawki
przysłona ma być zawsze w pełni otwarta. Drugi moment to chwila kiedy migawka "pstryka"
i wtedy przysłona ma być przymknięta do otworu roboczego.

kams333
23-03-2020, 22:49
Może inaczej. Przysłona i migawka w tym aparacie są rozdzielne, tzn. nie działają (bo nie muszą) w jednym momencie. Migawka wykona ruch, podczas, gdy przysłona może być cały czas w pozycji otwartej (jak i przed zrobieniem zdjęcia, gdy się spust wciśnie do połowy). Obudowa migawki jest wykonana z materiału, który nie przepuszcza światła. Początkowo wątpiłem w moc tego materiału, ale jest dobrze. Mniejsza jednak o to. Wykręciłem obiektyw i mechanizm przysłony działa bez zarzutu - żadnych śladów wycieku smarowania, lekkie tarcie, ale raczej bez wpływu na pracę.
Teraz sobie zdałem sprawę, że zniszczone zdjęcia to może być efekt zbyt szybkiego wciskania wpustu, bez naciśnięcia do połowy, które stabilizuje przysłonę. Efektem jest zbyt duży otwór, wpuszczający za dużo światła w chwili otworzenia migawki. Czekam jednak na potwierdzenie tej tezy.

fafniak
23-03-2020, 22:57
Ustalmy parę spraw.
Po pierwsze aparat nie zgubił kontrastu tylko potwornie nie doświetlił zdjęć
Po drugie gdyby to była niedomykająca sie przesłona w obiektywie miałbyś prześwietlone zdjęcia a nie niedoświetlone
Po trzecie - stawiam na niesprawną migawkę/ moduł sterujący lub dałeś okrutnie ciała przy naświetlaniu czyli chodzi mi o twój błąd

kams333
23-03-2020, 23:32
To właśnie jest śmieszne z tym niedoświetleniem. Gdyż im bardziej blade zdjęcia, tym dłuższy czas naświetlania, a więc jedyne udane z serii nieudanych wyszło na czasie 1/250 (F niestety nie pamiętam, ale to była albo 11 albo 16 z czego 16 bardziej pewna).

Jeszcze jeden bonus - zdjęcia porównawcze, z początków działania. Górne robione na przysłonie 16, dolne na 8 lub 11.
37544
37545

jurkarol
24-03-2020, 09:49
generalnie aparat się zepsuł, rozlegulowal i tyle, czasem zrobi przypadkiem dobre zdjęcie, reszta niedoswietlona.
zdobądź zenita 12xp albo lepszego kliszowca, nad tym nie ma co jęczeć, naprawa pewnie nie jest opłacalna

bogdi64
24-03-2020, 11:02
coś odwrotnie, pierwsze ("dobrze naświetlone"), jest poruszone, czyli czas był za długi, drugie, niedoświetlone, czas był krótki i dzięki temu brak poruszenia, więc, albo twój błąd, albo pada migawka i pozostawiła tylko krótkie czasy bez "spowalniacza", dlatego czasami wstrzeliwujesz się w w "prawidłowy czas", to czy migawka działa w miarę poprawnie, można sprawdzić samemu

kams333
24-03-2020, 21:56
Sprawdziłem migawkę - mam filmik, na którym widać wyraźnie różnicę między czasami 1/30 a 1/500, przy czym 1/30 naturalnie otwarta jest dłużej. Więc tu wychodzi brak problemów. Nad zakupem innego nie myślę - nie będzie działał poprawnie to trudno a szczerze mówiąc nie opłaca mi się przy dość okazjonalnym użytkowaniu (ten opisywany dostałem za darmo po porządkach w szafie babci). Swoją drogą, ten aparat nie jest zbytnio wyeksploatowany. Przeleżał 20 lat w szafie, zrobił ~4 filmy, od 2015 ponownie użytkowany, zrobił 7 filmów. Jedynie światłomierz parę dni po wyciągnięciu przestał działać.

jurkarol
24-03-2020, 22:00
szkoda klisz marnować w tym aparacie

bogdi64
25-03-2020, 12:12
Przeleżał 20 lat w szafie, zrobił ~4 filmy, od 2015 ponownie użytkowany, zrobił 7 filmów. Jedynie światłomierz parę dni po wyciągnięciu przestał działać.

i masz odpowiedź, aparat "zastał się", to jest normalny stan, kiedyś niosło się taki egzemplarz do serwisu, czyścili i wymieniali smary, dziś w przypadku tego aparaty to całkowicie nieopłacalny zabieg
37565

Ligo
25-03-2020, 20:36
W przypadku tego akurat nie, bo to ruski złom, ale mając powiedzmy Nikona, albo choćby Praktikę MTL, czy cokolwiek z pionową, metalową migawką i dobrym wizjerem, warto wydać trochę kasy na usprawnienie sprzętu. Bo to jednak inna bajka i daje prawdziwą frajdę przy fotografowaniu.

jjj
25-03-2020, 21:21
@Ligo (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=58780), Practica MTL chodzi za podobną kasę jak Zenit 12XP... Czyli, np. na eBay-u, tak pomiędzy 100zł a 300zł, ...w porywach nawet ok. 500zł

Ligo
25-03-2020, 21:25
Niedawno chodziły chyba po 50 zł.:-)
Ale to całkiem fajny sprzęt, używałem długo MTL-3 i MTL-5B i naprawdę dawały radę.

david555
26-03-2020, 02:02
Niedawno chodziły chyba po 50 zł.:-)
Ale to całkiem fajny sprzęt, używałem długo MTL-3 i MTL-5B i naprawdę dawały radę.

W mojej szufladzie leży sprawna Praktica PLC3 i raczej jej nie wyrzucę. :-)