Zobacz pełną wersję : Problem z tłem
Witam,
borykam się z problemem tła. Na sam początek chciałbym uprzedzić, że nie chcę poruszać jakości czy techniki wykonania zdjęcia, które podaję jako przykład.
Zajmuję się fotografowaniem takich oto krążków. Po zrobieniu zdjęcia przechodzę katorgę z usuwaniem tła w GIMPie -> gumeczka, lecimy wokół i "kadruj do zawartości". Z samego początku szło to sprawnie, wtedy gdy miałem do "obrobienia" kilka zdjęć. Teraz gdy mam do sfotografowania 100 krążków i przy okazji 200 zdjęć do obrobienia, pojawia się mały problem. Chciałbym to rozwiązać "fizycznie" czyli fotografując krążek, mieć już idealnie białe tło albo po zrobieniu zdjęcia obrabiać to w jakimś programie graficznym. Może, ktoś borykał się z podobnym problemem jak ja, i chciałby mi pomóc? Albo rozwiązanie jest tak banalne, że "przeciętny Kowalski" mógłby mi pomóc? Nie ważne, czekam na podpowiedzi. Dziękuję :)
37141
Oddal krążek od tła, które wtedy będziesz mógł równomiernie oświetlić:)
Kładziesz monetę na mleczną plexi (lub szybę) i podświetlasz od spodu. Wtedy tło znika. Popatrz na hasło stół bezcieniowy. Ważne, żeby tło było lekko prześwietlone (da się też osiągnąć oświetlając z góry, ale w sumie trudniej), wtedy zdjęcie nadaje się do wstawienia na białą stronę czy szybkiego usunięcia tła, zmiany koloru itd. Ważne są oczywiście szczegóły, balans bieli, podświetlenie wydobywające rysunek monety, ale zasada jest prosta. Przepalone tło znika. Jeśli robisz w RAW, łatwiej to osiągnąć nawet jeśli za słabo podświetlisz.
Czy barwa światła puszczonego od dołu ma tu jakieś większe znaczenie?
Tak, ma. Powinno być jednakowe z dołu i boku/góry, bo inaczej balans bieli w aparacie może zwariować i tło zrobi się żółte lub niebieskawe. Ale przede wszystkim trudno będzie ogarnąć kolor na monecie, żeby był jak najbardziej zbliżony do oryginalnego.
Polecisz mi jakieś źródło światła? Jest tego masa w internecie. Ciężko się na coś zdecydować.
Generalnie zaraz posypią się gromy, jak napiszę o świetlówkach tego typu "żarówka fotograficzna 5500k". Bo wad znajdziesz sporo, zaleta to niska cena i fakt, że można kręcić filmy, a z tego co wiem obecnie staje się to popularne (niektórzy kolekcjonerzy zwracają uwagę np. na dźwięk monety, pytanie czy zdjęcia mają być do sprzedaży czy archiwizacji, itp.).
Alternatywa to ze 2 lampy błyskowe i najlepiej sterownik radiowy, pewnie w kilkuset zł też się można zamknąć. Światło mocniejsze, bez przebarwień, łatwiejsze w ukierunkowaniu i bardziej "plastyczne" (nie lubię tego słowa), mniej płaskie. Może drogą ewolucji zaczniesz od żarówek za 100 zł, białej kartki i kartonu, po opanowaniu przyjdzie czas na lampy.
LED-y raczej nie, bo o ile z boku/góry fajnie się podświetli, o tyle od dołu może być problem z uzyskaniem jednolitej białej powierzchni. Jeśli robisz w RAW to łatwo podbić światła, biel, żeby uzyskać jednorodne, prześwietlone tło (z jpg też da radę w sumie). Po kilku próbach będzie to automatyczne i bardzo szybkie, przy powtarzalnych warunkach.
Ja bym kupił podstawkę LED 20x20cm bo to tanie było jak kupowałem chyba 60zł, zasilanie z ładowarki usb, ma regulacje i jest równomierne, do tego dwie lampki biurkowe co są po 30zł i tyle.
Mam świetlówkę 5500K 85W/400W.
Wezmę karton, wyłożę srebrekiem , jakieś małe otwory na wentylację i na górę położę mleczną plexi I zobaczymy jaki będzie efekt. Wątek pozostawiam zamknięty do czasu uzyskania efektu z opisanej konstrukcji. Bardzo dziękuję za odpowiedzi, szczególnie Tobie poste. Do usłyszenia.
Wyłóż białym kartonem, sreberko może dać niepotrzebne odbłyski, smugi. W ogóle biały karton się przydaje, można odbić czy przysłonić światło w zależności od potrzeb, czy choćby osłonić, żeby nie waliło po oczach. Druga żarówa będzie potrzebna od góry (z boku), żeby wydobyć rysunek monety, nad tym trzeba bardziej popracować, żeby efekt był zadowalający. Najlepiej taka sama, bo jednak one różnią się trochę barwą. Można też od razu dać korektę ekspozycji na plus, żeby prześwietlić tło.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.