PDA

Zobacz pełną wersję : Opcje makro dla D750 czyli co wybrac?



JKUBACKI
03-03-2020, 20:19
Mam nD750, SIGMAart35_1.4 oraz n80200 dwupierscieniowy bez silnika. Oraz starszy n70210 f4 na sprzedaż.
Chcąc spróbować makro 2:1...1:1 (liście, motyle, kwiaty, ...) mam potencjalnie kilka opcji

0. Soczewki odrzucam.
1. Pierścienie bez automatyki + redukcja M42/F + Helios 44 z Zenita. Trudne ustawianie ostrości. Brak ostrzenia oo. Może 135mm? Opcja najtańsza od ok 70 zł do 400zł,
2. Pierścienie z automatyka i śrubokrętem i podpięcie do 80200. Cena ok 400. Wychodzi mi skala 0,85 i odleglosc okolo 20cm i DOF1,5mm i ogniskowa realnie 100 (nie wiem czy te ustawienia realne i czy pierścienie utrzymają tego kloca?)
Sam 80200 ostrzy z 1,5 km (;-} jest to typowy teleobiektyw choc niezły. A do makro - jaka minimalna odległość ostrzenia po założeniu pierścieni 68mm?
3. Pierścienie z automatyką i dokupienie n50 1.8D do ew wykorzystania też poza makro. Podobają mi się pierścienie KENKO (przeniesienie CPU i śrubokręt) lub MEIKE EXT (rozsuwane). Cena już oscyluje około 800zł
4. Sigma 105 MACRO EX DG z OS i HSM lub TOKINA100 ATX M100 PRO. Sigma nowsza ostrzejsza, cięższa ale ma HSM i redukcję drgań. Opcja około 1600zł. NIewątpliwie opcja najlepsza choc dubluje 80-200.
5. MItakon 85 2.8 super macro. Cena około 2000. Ale tylko makro.
6. NIKOR105 najdroższy 3600zł, aberracje CA, ładny bokeh, najcięższy, mniej ostry od SIGMY. Cena zabija. T i S potencjalnie lepsze.

Coś bym wybrał, podpowie ktoś ktora opcje odrzucić?
JK

dranio
03-03-2020, 20:59
Na początek proponuję Sigmę 105 lub Tamrona 90 - niekoniecznie najnowsze wersje. Na niektóre motyle może być troszkę za krótko (zwłaszcza w przypadku Tamrona), ale możesz nie złapać bakcyla.

August68
03-03-2020, 21:31
Mam 80-200/2.8 i Sigmę 105/2.8 OS i wierz mi - te zakresy absolutnie się nie pokrywają.
80-200 to typowe szkło "na ulicę" i do portretu - chociaż ciężkie, ale pewne i pancerne. Tylko że odległość ostrzenia praktycznie wyklucza makrofotografię - chociaż na 200mm jakiegoś motylka można próbować łapać.
Ale raczej z tych większych. I z moich doświadczeń wynika, że pierścienie (mam takie z automatyką) niewiele tu pomagają.
Sigma 105/2.8 OS to klasyczne szkło makro, ze skalą 1:1 - i potrafi się sprawdzić także jako fajna portretówka. Optycznie super, mechanicznie też.
Używałem jej wcześniej z D7100 a po przejściu na D750 jest czasem trochę przykrótka. Tutaj przydałoby się dłuższe szkło.

Z opcji które wymieniłeś zdecydowanie polecam (jeśli oczywiście kasy wystarczy) zakup szkła makro. Sigma 105/2.8 OS , albo jak radzi kolega Tamron 90 (wersja starsza albo nowsza).
Ale przy takiej cenie popatrz też na szkła dłuższe - czyli Sigmę 150/2.8 (bez stabilizacji) albo 180/3.5.
Te szkła wymagają raczej statywu, ale pozwalają na skalę 1:1 z trochę większej odległości.

JKUBACKI
03-03-2020, 23:43
A z jakiej odległości ostrzy n80200 z tymi pierścieniami np dla 135 lub 200mm? Rozumiem, że automatyka pozwala na ostrzenie na otwartej przysłonie i przymkniecie na czas zdjęcia. Czyli ułatwia ostrzenie. A przeniesienie śrubokręta w makro jest praktycznie nieużyteczne? Czyli ostrze w oo co zmienia skalę odwzorowania a ostrość uzyskuje odsuwając aparat? Czy da się wyostrzyć przez przeniesienie śrubokręta w pierścieniu?

dranio
04-03-2020, 12:24
Fotografowanie małych owadów nikkorem 80-200 to lekkie nieporozumienie. Ten obiektyw ma maksymalną skalę odwzorowania ok 1:6. Jakość optyczna przy minimalnej odległości też jest "taka sobie", więc bym sobie odpuścił.

JKUBACKI
16-03-2020, 18:40
A jak to będzie z dużymi owadami np ważki? Tu słała wymagana jest 1:3. Co mi będzie potrzebne do zwiększenia skali z 1:6 lub zmniejszenia odległości ostrzenia 1.5m? Potrzebuje telekonwerter Kenko (śrubokręt) czy pierścienie macro do tego 80-200? Co da lepsze rezultaty?

poste
16-03-2020, 20:34
Do obiektywu typu 80-200 do takiego makro fajne efekty może dać telekonwerter. Zwiększa się ogniskowa ale i skala odwzorowania, skraca MFD. Moim zdaniem ciekawszy efekt niż z pierścieniem, zwłaszcza do owadów, ale który tc, jak skala się zmienia w przypadku tego obiektywu, to nie podpowiem.

TOP67
16-03-2020, 21:25
Każdy TC zmieni skalę odwzorowania zgodnie ze swoją krotnością. Nie zmieni za to minimalnej odległości ostrzenia, co jest właśnie zaletą tego rozwiązania.

madebyzosiek
16-03-2020, 21:26
80-200 New na 200 przy 24 MPX matrycy jest bardzo przeciętny, TC jeszcze ten efekt wyolbrzymi. Nie bawiłbym się, szczególnie że w cenie samego TC można kupić obiektyw Macro.

poste
16-03-2020, 21:54
Masz rację, że ogólnie przy dzisiejszych cenach warto wyszukać niedrogi obiektyw makro. Ale w tym wypadku, a kolega pyta o duże owady, moim zdaniem dość trudno je fotografować ogniskową typu 50-70 mm, a to są chyba najtańsze szkła makro. Często zadowalający efekt i dobrą zabawę daje ogniskowa ok. 300 mm a skala 1:1 nie jest specjalnie istotna. Pewnie trudno w ten sposób zrobić zdjęcie "wyczynowe", z efektem WOW! ale gdyby kolega celował w takie zdjęcia to raczej nie zadawałby takich pytań na forum. Dość niezły TC Kenko 1.4 kosztuje ok. 400 zł używany (ten lepszy PRO) i czasem do takich zabaw, motyli czy ważek do których trudno podejść daje fajne efekty. Jakość będzie słabsza niż ze szkła makro, ale np. nad wodą czasem zwyczajnie nie zrobimy zdjęcia ważce bez długiej ogniskowej. No i szkło do takich zdjęć zwykle się przymyka, więc jakość nie będzie chyba tragiczna. Czasem używałem ww tc 1.4 z S150/2.8 i jest to ciekawe rozwiązanie do płochliwych czy trudno dostępnych "modeli" ;) (akurat bardziej przeszkadzał mi pojawiający się w tym zestawie bf-albo ff, nie pamiętam, niż spadek jakości). Zastrzegam, że nie znam N80-200/2.8 i być może to jest tak kiepskie szkło, że nie ma to sensu.

dranio
16-03-2020, 23:20
Na miejscu autora szukałbym Cosiny/Vivitara/Soligora 100/3.5 Macro. Obiektyw ma skalę odwzorowania 1:2 a z dedykowaną soczewką 1:1. Jest tani (ok. 400 - 500 zł), plastikowy i wygląda tandetnie, jednak optycznie jest co najmniej dobry, a nawet dobry + (na pewno lepszy od zooma N 80-200).

kazzi
17-03-2020, 20:03
Za ok. 6/7 stówek można trafić manualnego Tamrona 90/2,5 z dodatkowym pierścieniem dającym odwzorowanie 1:1.
Prawdziwego obiektywu makro nie zastąpisz pierścieniami, konwerterem czy mieszkiem. Każde z tych rozwiązań będzie
w czymś ograniczać co najczęściej prowadzi do zniechęcenia i porzucenia tej ciekawej dziedziny fotografii.
Jak na razie to chyba tylko V.O.Laowa wypuściłą obiektywy makro, które mogą ostrzyć od skali 2:1 do nieskończoności,
ale są to typowe manuale. Ten Mitakon na papierku wyglądał bardzo atrakcyjnie, ale z tego co znalazłem w sieci wynikało,
że wersje produkcyjne miały jakiś problem z ostrością.

JKUBACKI
18-03-2020, 16:40
Własnie kupiony na eBAY TC1.4 300 PRO lub 2.0 za 400-500zł kusi najbardziej. Ale nie ma żadnych sampli w sieci z 80200 a i opinii zadowolonych użytkowników niezbyt dużo.
Dla ważek skala 1:2 (osiagalna w takim combo) powinna w zupelnosci wystarczyc a ważniejszym problemem jest działanie AF na srubokret i szybkość i pewność łapania ostrości.
A to zalezy od mechanicznych styków i luzów BODY-TC-OBIEKTYW
Z dyskusji wynika ze SKALA odwzorowania i OGNISKOWA zmieni się 1.4 razy, MFD zostanie taka sama. CEl osiągnięty.
Oczywiscie widze, że docelowym rozwiązaniem jest obiektyw makro i tutaj chyba najbardziej kusi nowa sigma 105 z uwagi na VR lub tokina 100.
Szkoda ze nikt nie może potwierdzić działania TC1.4 lub TC2.0 Kenko z tym obiektywem n80200D.