Zobacz pełną wersję : Dobór oświetlenia - zdjęcia typu flatlay + fotografia produktowa.
Cześć!
W fotografii studyjnej jestem zielony. Potrzebuję pomocy w wyborze oświetlenia do budżetowego studia do robienia zdjęć typu flatlay i w późniejszym czasie produktowych. Troszkę mam mało czasu na zakup więc sam szukam i czytam ale też chciałbym to co "wyczytam" zestawić z waszymi poradami.
Przykład:
https://i.imgur.com/2dxt4dC.jpg
Przykład drugi:
https://i.imgur.com/BKhoL3N.jpg
Na ten moment badam lampy ledowe ze względu na swoje rozmiary, sterowanie i ich poręczność np: NEWELL LED Air 1100. Czy to dobry kierunek? Ile takich lamp powinienem zakupić? Myśle że te przedmioty nie będę większe jak maszyna do pisania albo laptop w drugim linku.
Co mógłbym zakupić do takiego mini studia aby ułatwić sobie pracę?
Kwestia oświetlenia to gigantyczny temat, pokazałeś sample, które są raczej efektem photoshopa, a tylko pośrednio wykonania zdjęć, musiałbyś coś bardziej dokładnie zapytać.
Nikodemo
28-02-2020, 22:57
Jeśli chodzi o budżetowe to polecam namiot bezcieniowy plus lampki biurkowe.
Rafał_Sz
29-02-2020, 08:58
Co mógłbym zakupić do takiego mini studia aby ułatwić sobie pracę?
Dwie chińskie lampy 200 Ws (lub silniejsze) z softboxami 40 X 60 cm, matowe tło, tło/podkład z mlecznej pleksi (do ładnych refleksów) i po temacie. Jak ogarniesz technikalia, to w obróbce będzie mało do roboty. Albo nic.
Jak będziesz miał sprzęt to poproś kogoś żeby Cię na miejscu nauczył przynajmniej podstaw i pokazał parę trików. Oszczędzisz mnóstwo czasu i błądzenia.
Co do pytania to drugie zdjęcie to zlepa z wielu ujęć złożona w kompozycje. i tutaj myślę że rada Nikodemo będzie najlepszym podejściem.
Prosty zestaw dający powtarzalne efekty co pozwoli ci tworzyć takie właśnie układy jak na drugim zdjęciu z każdego elementu jaki przygotujesz osobno.
Szedłbym jednak w błysk który pozwoli używać większych przysłon co przy różnej wielkości obiektach ułatwi uzyskanie pełnej głębi ostrości na przedmiocie, co jest kluczowe przy takiego rodzaju zdjęciach.
Do tego takie światło jest dużo mocniejsze jak LEDowe, więc niskie ISO, wysoka przysłona i krótki czas pozwoli uzyskać ostre zdjęcia z dużą ilością detali nawet fotografując z ręki. Pomimo że polecałbym statyw dla zachowania proporcji i dodatkowej poprawy jakości zdjęcia
Podłoże matowe, blok techniczny lub coś innego z podobną teksturą jak na zdjęciach. W plastyku znajdziesz wszystko co potrzebne.
Możesz taki namiot zbudować samodzielnie albo kupić gotowy zestaw wszystko zależy od rozmiarów przedmiotów i Twojego budżetu.
Ale z tego co piszesz to jakiś projekt szykujesz więc można założyć że będziesz miał jakieś stanowisko i przez dłuży okres wykonywał takie zdjęcia.
Więc kluczowe myślę że będzie abyś to przygotował najlepiej jak się da co z perspektywy czasu zagwarantuje ci "równe" wyniki i dobry materiał do dalszej pracy. Oraz usystematyzuje Twoją pracę.
Tak klasyka cytując „Gdybym miał osiem godzin na ścięcie drzewa, spędziłbym sześć na ostrzeniu siekiery”
Wadą jak i zaletą będzie to że będziesz musiał później układać te kompozycje w programie graficznym co też z perspektyw czasu będzie już tylko zaletą.
Są też budżetowe opcje jak okno, kalki techniczne, Softboxy i inne sposoby.
Jak na razie jedyna osoba jaka się zleciała to wielbiciel teorii spiskowych i wpychania swoich personalnych żali w tematy które tego nie dotyczą:)
Co do pytania to drugie zdjęcie to zlepa z wielu ujęć złożona w kompozycje. i tutaj myślę że rada Nikodemo będzie najlepszym podejściem.
Prosty zestaw dający powtarzalne efekty co pozwoli ci tworzyć takie właśnie układy jak na drugim zdjęciu z każdego elementu jaki przygotujesz osobno.
Szedłbym jednak w błysk który pozwoli używać większych przysłon co przy różnej wielkości obiektach ułatwi uzyskanie pełnej głębi ostrości na przedmiocie, co jest kluczowe przy takiego rodzaju zdjęciach.
Do tego takie światło jest dużo mocniejsze jak LEDowe, więc niskie ISO, wysoka przysłona i krótki czas pozwoli uzyskać ostre zdjęcia z dużą ilością detali nawet fotografując z ręki. Pomimo że polecałbym statyw dla zachowania proporcji i dodatkowej poprawy jakości zdjęcia
Podłoże matowe, blok techniczny lub coś innego z podobną teksturą jak na zdjęciach. W plastyku znajdziesz wszystko co potrzebne.
Możesz taki namiot zbudować samodzielnie albo kupić gotowy zestaw wszystko zależy od rozmiarów przedmiotów i Twojego budżetu.
Ale z tego co piszesz to jakiś projekt szykujesz więc można założyć że będziesz miał jakieś stanowisko i przez dłuży okres wykonywał takie zdjęcia.
Więc kluczowe myślę że będzie abyś to przygotował najlepiej jak się da co z perspektywy czasu zagwarantuje ci "równe" wyniki i dobry materiał do dalszej pracy. Oraz usystematyzuje Twoją pracę.
Tak klasyka cytując „Gdybym miał osiem godzin na ścięcie drzewa, spędziłbym sześć na ostrzeniu siekiery”
Wadą jak i zaletą będzie to że będziesz musiał później układać te kompozycje w programie graficznym co też z perspektyw czasu będzie już tylko zaletą.
Są też budżetowe opcje jak okno, kalki techniczne, Softboxy i inne sposoby.
Kuba!
1. Rozwiązanie z namiotem bezcieniowym ma fundamentalne wady i ja bym go unikał. Po pierwsze (1a.) skazuje na składaki co wcale nie jest pożądane, po drugie nie wpakujesz i nie oświetlisz tam dobrze maszyny do pisania (o czym napisał założyciel) i nie zrobisz dobrego światła (1b.).
1a. Składaki nie są wygodne bo aby mieć dobry wynik i tak trzeba grupę zakomponować dokładnie wcześniej. Jak tego nie zrobisz to przy montażu się okaże, że trzeba było przedmiot obrócić o 90 stopni i czeka dorabianie fot. Najlepiej jak tylko się da, zakomponować i zrobić to od razu. Albo podzielić ją na dwie części. Bonusem całościowego podejścia jest, że ma wspólne światło i widać, że jest to kompozycja. Autentyzm przeważnie służy zdjęciu.
1b. Namiot dla różnych przedmiotów oferuje tę samą, przeważnie zbyt małą odległość krawędzi przedmiotu od boków namiotu. Ale co najważniejsze górna powierzchnia (ta od aparatu jest za mała). Niby można podświetlić górę boków ale to bardzo niewygodne jest.
2. Rozwiązanie z softboxami (Rafała) jest jeszcze gorsze bo oferuje stałą wielkość plamy światła. Czasem będzie zbyt duża, częściej zbyt mała. Ponieważ wysłanianie w poziomie jest bardzo niewygodne to praca z poziomymi softami (tymi dużymi) to udręka.
3. Problem górnego światła rozwiązują 2-3 blendy. W zasadzie wystarczy jedna ale wygodniej mieć więcej różnych. Blendy powinny mieć wykonany otwór na obiektyw. Aparat ustawiony poziomo na długim ramieniu nad blendą. Nad tym jedna lub więcej lamp kompaktowych. Można dowolnie regulować miejsce i kształt górnego światła. Bardzo łatwo (już dwoma lampami) osiągnąć efekt lampy pierścieniowej, co w takich zdjęciach może być bardzo pożądane. Zjawiskowe efekty daje zastosowanie jednego reflektora na całą blendę plus dobrze ustawiony mocny i mały snoot (albo spot) generujący refleksy. Masz wrażenie ostrego "słonecznego" światła bez cienia.
4. Światła boczne puszczamy przez plastikowe wygięte płyty PET (0,6-1,0 mm)
5. Oświetlenie kompaktowe powinno być jak najmniejsze i najlżejsze. Tak jak Rafał wspomniał 200 W będzie najlepsze. Do tego parabole i snoot. Istotne jest, że to ma wisieć nad planem - stąd postulat maksymalnego ograniczenia wagi. To pozwala zastosować względnie poręczny statyw. Statyw powinien być wspólny dla blendy i lampy ustawiony bokiem do planu. Plan na ziemi na 20-30 cm podwyższeniu. Dlaczego tak? To już sobie zgadnijcie sami.
Pozdro
Wiesiek
1. Spójrz na to z innej strony. Być może przez taką a nie inną moją uwagę na wstępie ten wątek nie przerodził się w strumień niemożlwiego do zniesienia trucia - jak w innych wątkach tego typu.
2. To Twoje zdanie, inni mogą mieć inne. Optymalne znaczy też co innego dla różnych ludzi - co Tobie wydaje się optymalne, inni mogą uznać za wysoce niewygodne, niefunkcjonalne, za drogie, lub po prostu w ich sytuacji za zbyt skomplikowane.
2. Każde zdanie jest "czyjeś". Akurat wykonałem setki zdjęć w poziomie (bo to w advertorialu jest od zawsze) i coś na ten temat wiem. Specjalnie studio zbudowałem pod kątem realizacji takich zdjęć - tworząc cztery alternatywne metody i stanowiska. Wybrałem tu metodę najprostszą i gwarantującą świetne wyniki. Taką co w piwnicy się sprawdzi.
Ale skoro już tak propagujesz ten softbox to zastanawiałeś się jakie generuje siły przy poziomym powieszeniu na statywie i jak to przeszkadza przy pracy? Jaka wychodzi wysokość planu? Jak stabilność i bezpieczeństwo? Małe softboxy na statywie nie są dobrym rozwiązaniem. Większe - jak najbardziej ale wiszące na suficie! Duże powierzchnie (czyli liczone w m2) są wprost doskonałe. Bo pracujesz pod nimi - co jest wygodne. Zbudowałem sobie butterfly o powierzchni 12 m2 i było to rewelacyjne narzędzie.
1. W kwestii trucia co je wcześniej wyłuszczyłeś - jakie masz kompetencje aby oceniać co jest truciem a co jest istotnymi kwestiami w temacie??? Czy mierzenie wszystkich innych czytających miarą własnej ignorancji dobrze o Tobie świadczy? Może ktoś coś z tego trucia wyniesie. Jak na razie nie potrafisz nic wnieść w tematykę ale wizję metodologiczną to masz. Szanuj rozmówców co mają wiedzę w temacie bo za chwilę ich tu stracisz i zostaniesz ze swoją metodologią (i ignorancją).
Pozdro
Wiesiek
Wiesiek masz racje odnośnie jakości, ale autor może mieć problem z takiego typu konstrukcjami. A jak to mają być kompozycje wieloelementowe dużych przedmiotów to może być to jeszcze trudniejsze do zrobienia.
logosm najlepiej jakbyś dokładniej opisał co chcesz fotografować i jakiej wielkości scena będzie ci potrzebna. I dlaczego takie składaki?
Wiesiek masz racje odnośnie jakości, ale autor może mieć problem z takiego typu konstrukcjami. A jak to mają być kompozycje wieloelementowe dużych przedmiotów to może być to jeszcze trudniejsze do zrobienia.
logosm najlepiej jakbyś dokładniej opisał co chcesz fotografować i jakiej wielkości scena będzie ci potrzebna. I dlaczego takie składaki?
To co zaproponowałem będzie dobre do formatu planu b1. Ale także jako komponent do montażu. Ważne, że praca na tak skonstruowanym planie jest wygodniejsza. Zauważ, że bierzesz przedmiot, stawiasz szybko na plan i zaraz odkładasz. Nic nie wkładasz do pudła grożąc, że je poruszysz. Dobrze pomyślany plan to jest taśma produkcyjna. Krótkie ruchy, ergonomia przede wszystkim. Im więcej przedmiotów tym to jest ważniejsze. Jak jest dużo to zawsze myślę o miejscu na wygodne krzesło, pod ręką składzik na obiekty przed i po zdjęciach. Wszystko tak zaplanowane aby niczego nie obchodzić, nie potrącić. Pasery na planie (albo przygotowane przenośne znaczniki).
Nawet kiedyś miałem zamiar o tym napisać. Bo widywałem miotających się fotografów na planie... co robili wszystko aby sobie uniemożliwić pracę i jeszcze kontuzji się nabawić.
Z innej beczki: zauważ, że te drugie referencyjne zdjęcie jest całkiem dobrze świecone. Dobre poświecenie w komorze bezcieniowej nie jest łatwe bo trzeba by ją lokalnie wysłaniać. To kupę roboty i w dodatku bardzo niewdzięcznej. Zresztą to jest pięta Achillesa - ludzie wrzucają referencyjne foty, te są często zawodowo zrobione i mówią jestem początkujący i chciałbym robić takie foty. I co mu odpisać gdy wiem, że żadna prosta metoda nie da takiego efektu???
Pozdro
Wiesiek
Bez wątpienia Twój sposób jest dużo lepszym sposobem pracy i oświetlenia niż to co napisałem ja. Wyszedłem z założenia że problemem przed jakim stanie autor to dużo elementów na dużej powierzchni.
"Nawet kiedyś miałem zamiar o tym napisać. Bo widywałem miotających się fotografów na planie... co robili wszystko aby sobie uniemożliwić pracę i jeszcze kontuzji się nabawić."
Napisz ja chętnie poczytam, sam robiąc takie zdjęcia wszystko skręcam na stałe i lecę hurtowo aż nie skończę. Co też ułatwia później poprawki dla wszystkich plików jednocześnie.
Nie spodziewałem się tylu odpowiedzi w tak krótkim czasie. Już odpowiadam o co mi dokładnie chodzi.
Chciałbym fotografować jeden przedmiot na raz np. pomarańczę początkowo tylko od góry. Ta pomarańcza będzie fotografowana w różnych ustawieniach tak jak na przykładzie. Potem tylko skórka, potem tylko listki i tak dalej i tak dalej. Wszystko z takim samym ustawieniem światła, wycięte z tła i z ręcznie dodanym cieniem w adobe photoshop tak aby można było z tego składać dowolne kompozycje. Myślę że obiekty które będę fotografował będą wielkości maksymalnie 40x40x40cm.
Czyli rozumiem, że w tym przypadku lepiej iść w namiot i lampy błyskowe a nie światła stałego?
36880
Namiot ? oj nie nie !!
Zerknij na youtube to więcej zobaczysz na konkretnych przykładach jak się tym zająć.
Wszystko z takim samym ustawieniem światła, wycięte z tła i z ręcznie dodanym cieniem
Jeśli z takim samym ustawieniem światła, to dlaczego sztucznie dodawany cień? Żeby wyglądało "bardziej realistycznie" (w sensie pod jednymi dłuższy, pod drugimi krótszy)? Czy dlatego, że to taka moda, na dokładanie sobie niepotrzebnej pracy? ;)
Coś jeszcze mi przyszło do głowy, jeśli wszystko chcesz wycinać z tła, i składasz stabilny stacjonarny system, może warto poszukać informacji o (prawie) automatycznym robieniu maski do wycięcia przedmiotów? Robisz dwa zdjęcia, jedno z prawidłowo oświetlonym przedmiotem, drugie z przedmiotem oświetlonym tylko od tyłu, żeby uzyskać czarny kontur. Potem w programie zmieniasz ten czarny kontur na maskę, której używasz do wycięcia przedmiotu z pierwszego zdjęcia. Można to robić "na piechotę", można użyć lamp i wyzwalaczy, które w tym pomagają.
Bardzo ciekawy pomysł z tym szybkim wycinaniem przedmiotów. Teraz już wiem dlaczego gotowe zestawy kosztujące kolosalne pieniądze mają stoły podświetlane na biało albo lekko zielono. Idąc tym tokiem, na allegro można kupić telewizor 64 cale za 200zł z uszkodzoną matrycą. Wypruć z niego wszystko to co zbędne i zostawić tylko tafle z podświetleniem tak jak tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=8JrqH2oOTK4&
Bardzo ciekawy pomysł z tym szybkim wycinaniem przedmiotów. Teraz już wiem dlaczego gotowe zestawy kosztujące kolosalne pieniądze mają stoły podświetlane na biało albo lekko zielono. Idąc tym tokiem, na allegro można kupić telewizor 64 cale za 200zł z uszkodzoną matrycą. Wypruć z niego wszystko to co zbędne i zostawić tylko tafle z podświetleniem tak jak tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=8JrqH2oOTK4&
Ta droga z sztucznym cieniem słaba bardzo jest. Wyobraźmy sobie przestrzenną skórkę z pomarańczy. Jak to oświetlisz naturalnie to tam gdzie skórka styka się z podłożem będzie półcień a tam gdzie jest ona wyżej to on zniknie. A w produkcji komputerowej będziesz miał cień wszędzie. Pomijając, że na podświetlonym stoliku naprawdę trzeba umieć pracować.
Pozdro
Wiesiek
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.