PDA

Zobacz pełną wersję : podatek od kupionej lustrzanki - zagwozdka



FeGietek
21-02-2020, 22:12
Kupiłem za 4k zapłacone przelewem. Wiem, że mam 2 tygodnie na podanie papierologii (PCC-3) do skarbówki i zapłacenie. Są wskazania, że skarbówki nie interesuje wydana przeze mnie kwota ale cena rynkowa. No ale sprzęt jest dwuletni w jakimś tam stopniu zużyty - Nikon D500.
Ktoś ma może doświadczenie jak to ugryżć....?

Pozdrawiam
FeGietek

poste
21-02-2020, 23:19
Nie słyszałem o kwestionowanie tego typu kwot. To nie samochód.

ksh
21-02-2020, 23:30
Nie dość że nie płacisz podatku to jeszcze wrzucasz w koszty, z tego co wiem budynki, samochody i maszyny/urządzenia trwałe stacjonarne to inna kwestia.

Wujot
22-02-2020, 00:05
Nie dość że nie płacisz podatku to jeszcze wrzucasz w koszty, z tego co wiem budynki, samochody i maszyny/urządzenia trwałe stacjonarne to inna kwestia.

Podatek trzeba zapłacić (2%), a w koszty wrzucić - jak najbardziej.

Rozumiem, że nie jesteś VAT-owcem?

W

TOP67
22-02-2020, 00:38
Nie dość że nie płacisz podatku to jeszcze wrzucasz w koszty, z tego co wiem budynki, samochody i maszyny/urządzenia trwałe stacjonarne to inna kwestia.

Podatek trzeba płacić nawet bez działalności. Od każdej transakcji powyżej 1000 zł (lub kilku mniejszych od tej samej osoby).

black70
22-02-2020, 00:54
Podatek trzeba płacić nawet bez działalności. Od każdej transakcji powyżej 1000 zł (lub kilku mniejszych od tej samej osoby).

Pełna zgoda. Tylko kto to płaci (oprócz samochodów oczywiście, ponieważ w tym przypadku nie da się nie płacić). To kojarzy mi się z płaceniem abonamentu RTV ;)

Wujot
22-02-2020, 03:12
Pełna zgoda. Tylko kto to płaci (oprócz samochodów oczywiście, ponieważ w tym przypadku nie da się nie płacić). To kojarzy mi się z płaceniem abonamentu RTV ;)

Jeśli masz DG to bardzo opłaca się zapłacić, różnica między PIT a PCC to minimum 15%. Jeśli nie ma się działalności VAT-owej to zakup przez PCC pozwala znacznie obniżyć podatki. Przy działalności z VAT-em z reguły zdecydowanie korzystniejsze jest kupowanie rzeczy nowych - dlatego pytałem się o to założyciela wątku.

Pozdro
W

beduin17
22-02-2020, 07:48
Kupiłem że dwa lata temu aparat za 4000 i poszedłem do skarbówki żeby zapłacić te 2% od czynności cywilnoprawnych - pani w okienku była tak zdziwiona ze nie wiedziała co pisać. Mówiła że skoro to nie samochód to po co to robię, ale się uparłem i zapłaciłem - wypełniając papiery jak do zakupu auta ale wykreślając niepotrzebne rzeczy

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

FeGietek
22-02-2020, 10:17
No nie jestem Vatowcem. Sprzedawca miał wstępnie body w DG (z dotacji) i stamtąd podobno wycofał. Mimo to jego księgowa domagała się uregulowania poprzez umowę kupna-sprzedażny.
Na mnie padł blady strach, że w ciągu 5 lat skarbówka może przejrzeć moje konto (był przelew a nie do ręki) i dowalić 20 czy 22% wartości rzeczy, jakoś tak. Jest problematyczne skąd wziąć cenę rynkową, jeśli konieczna (allegro, portal Nikon, RTV agd?)
Dodam - uspokaja mnie fakt, że sprzedawca chce zapłacić to, co ja mam odprowadzić skarbówce z tytułu kupna -> być może wynika to z opłacalności dla niego o której wspomniałeś (ta róznica 15%)
Dzięki i pozdrawiam Ciebie i wszystkich chętnych do pomocy
F/M

90s
22-02-2020, 10:23
Czytam zawsze z zaciekawieniem takie tematy bo nie mam żadnej wiedzy jak to teraz w PL wyglada. I jestem przerażony. Podatek od towarów opodatkowanych i nawet kwoty powyżej tak śmiesznej granicy jak ponad 1000pln które musisz zgłaszać i jeszcze jakieś formularze które wypełnia zwykły obywatel.
Czysty system represji i prześladowania ludności Polskiej na ziemiach Polskich.

grizz
22-02-2020, 11:14
Ten limit został ustalony kiedy przecietne wynagrodzenie w Polsce nie przekraczało 2k. a minimalna płaca to było 700zł

Wujot
22-02-2020, 11:14
No nie jestem Vatowcem. Sprzedawca miał wstępnie body w DG (z dotacji) i stamtąd podobno wycofał. Mimo to jego księgowa domagała się uregulowania poprzez umowę kupna-sprzedażny.
Na mnie padł blady strach, że w ciągu 5 lat skarbówka może przejrzeć moje konto (był przelew a nie do ręki) i dowalić 20 czy 22% wartości rzeczy, jakoś tak. Jest problematyczne skąd wziąć cenę rynkową, jeśli konieczna (allegro, portal Nikon, RTV agd?)
Dodam - uspokaja mnie fakt, że sprzedawca chce zapłacić to, co ja mam odprowadzić skarbówce z tytułu kupna -> być może wynika to z opłacalności dla niego o której wspomniałeś (ta róznica 15%)
Dzięki i pozdrawiam Ciebie i wszystkich chętnych do pomocy
F/M

1. Nie wnikałbym czy sprzedawca "wszedł w posiadanie" w sposób zgodny z przepisami. Jako przedsiębiorca powinien wystawić po prostu fakturę VAT. Chyba, że zlikwidował DG i np skasował sprzęt jako zużyty (komisyjnie). Wtedy on nie istnieje. Mógł też zlikwidować sprzęt dalej mając firmę i on też nie istnieje. Ale to nie Twój problem.
2.Księgowa dobrze prawi. Płacisz 2% i wrzucasz umowę w koszty. Jak jesteś na zasadach ogólnych to masz 17-2=15% do przodu. Czyli 600 zł.

OT
Ciekawie za to wygląda to po drugiej stronie. Powiedzmy, że sprzedający kupił nowy sprzęt za 6400, po wpuszczeniu w koszty zapłacił za niego de'facto 4200. Użytkował rok i sprzedał za 4000. Zapłacił za to 80 zł podatku. Czyli za użytkowanie zapłacił 300 zł... Ale w jego przypadku umowa jest śladem (co prawda nie wiem czy wpisaliście tam numer seryjny). W każdym razie wystawia się na strzała. Chyba, że ktoś z Was ma dobry (legalny) pomysł jak sprzęt będący na ewidencji "przesunąć" do prywatnego. Chętnie posłucham.
;)

Pozdro
Wiesiek

ksh
22-02-2020, 12:27
Jeśli to był sprzęt z dotacji to był zakupiony na firmę bo innej możliwości nie ma, za to ciekawie się robi po upłynięciu wymaganego terminu na prowadzenie DG i co ciekawe taki sprzęt z dotacji zgodnie z prawem wcale nie musi być wciągnięty jako środek trwały, nie może tez być wciągnięty w koszty, no i na koniec najlepsze jak sprzedaje sie taki sprzęt to dochód jest osoby, a nie firmy :)
Do tego dodajmy interpretacje US i mamy cyrk.
Koniec końców podchodźmy do tego też z dystansem bo jest bardzo duża ugodowość w US i tak jak wcześniej jest napisane w US raczej byli by mocno zdziwienie że ktoś płaci od tak małej kwoty podatek.
Zresztą przez to zagmatwanie przepisów jeśli nie mamy pewności to bym nie czytał forumowych rad tylko zapytał w US, tam nie biją i chętnie informują co jak.

Ryw
22-02-2020, 12:29
Wujot Co do OT
Ponieważ w większości wypadków sprzęt foto ląduje jako wyposażenie, ma zastosowanie poniższe:
Wycofanie wyposażenia na cele prywatne
Jeżeli chodzi o proces wycofywania wyposażenia na cele prywatne, wygląda on bardzo podobnie, jak w przypadku środka trwałego. Tak samo jak środek trwały, wyposażenie jest składnikiem majątku firmy i z momentem jego wycofania na cele prywatne nie zachodzą żadne konsekwencje podatkowe (oczywiście, jeżeli przy zakupie nie został odliczony VAT, w innej sytuacji podatnik postępuje tak samo, jak w przypadku środka trwałego z odliczonym VAT-em). Jeżeli podatnik sprzeda wycofane na cele prywatne wyposażenie w ciągu 6 lat od jego wycofania, musi zapłacić za to podatek od przychodu z działalności gospodarczej.

Jedyne, co różni te dwa procesy wycofywania na cele prywatne jest to, że w przypadku wyposażenia podatnik nie musi sporządzać dokumentu LT. Wystarczy napisać oświadczenie o tym, że składnik majątku firmy został przekazany na cele prywatne. W dokumencie należy także udowodnić, że zakup wyposażenia był jak najbardziej uzasadniony i przyczynił się do osiągnięcia przychodów przez firmę. Wyposażenie nie podlega wówczas wyksięgowaniu z kosztów uzyskania przychodów.

Zobacz więcej: https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-wycofanie-majatku-firmowego-na-cele-prywatne

Czyli można sprzedać bezpodatkowo po 6 latach od wycofania.

W przypadku środkó trwałych podobnie, ale więcej papierkologii.

Innej, legalnej metody nie ma (na moją dzisiejszą wiedzę).

poste
22-02-2020, 13:30
Do LCC wpisujesz kwotę z umowy, nie jakąś "wartosc rynkową".

FeGietek
03-03-2020, 20:17
Dziękuję wszystkim, którzy wspierali moje poszukiwanie odpowiedzi na zadany temat. Faktycznie, wg wypowiedzi Kolegi "poste" tak było jak napisał. Sprawa załatwiona:)