Zobacz pełną wersję : kalibracja laptopa i monitora zewnetrznęgo
hej, mam pytanie odnośnie kalibracji. Mam laptop, który podpinam pod monitor zewnętrzny eizo. Po kalibracji sprzętowej kalibracja ekranu laptopa została usunięta sama. Jak zrobić aby mieć skalibrowany laptop pod monitor zewnętrzny ale także sam ekran laptopa? oraz drugie pytanie, jak skalibrować tak ekran aby w przeglądarce windows barwy wyświetlały się jak należy? cos obiło mi się o uszy, że profil ICC musi nie byc 4 tylko 2 gdyż windows taki tylko odczytuje. Ale jak to zrobic?
A ten laptop ma grafikę zintegrowaną czy osobną?
1. Co to znaczy "skalibrowany laptop pod monitor zewnętrzny"? Z reguły normalny monitor jest lepszy niż ekran laptopa, więc wyrównanie w tą stronę jest niemożliwe.
2. Przeglądarki windowsowe wyświetlają źle i nie ma na to rady.
3. Co to za monitor, laptop, rodzaj połączenia, urządzenie i soft kalibracyjny?
Z moich doświadczeń oba ekrany działają sobie autonomicznie na swoich skalibrowanych profilach. Mam to robione kalibratorem X-Rite, ale EIZO ma własny program zarządzający wyborem danego profilu - w rezultacie mam dwóch rezydentów w pasku zadań: i1display, oraz Color Navigator. Działają bez problemu - każdy sobie, zarówno pod W10 jak i pod Macem. Z tym, że pod Macem akurat podczas kalibracji EIZO, należało wyłączyć i1Display ze skalibrowanej Retiny (MBP) bo nie chciał za cholerę kalibrator zaskoczyć.
Jeśli EIZO jest kalibrowany sprzętowo to Windows ma wyłączone zarządzanie kolorami. Trzeba włączyć zarządzanie kolorami w Windows i utworzyć profile dla obydwu ekranów.
Dla Chrome rozwiązaniem jest sztywne ustawienie profilu:
1) w pasku przeglądarki należy wkleić chrome://flags/#force-color-profile
2) wybrać sRGB
Chrome ma bug w zarządzaniu kolorem i nakłada profil monitory przy wyświetlaniu obrazów. W efekcie przy włączonym profilu w Windows wyświetlanie jest nieprawidłowe. To rozwiązanie to co prawda obejście na gazomierzu, ale dopóki chłopaki od Chrome się nie ogarną to jedyne rozwiązanie.
Trzeba włączyć zarządzanie kolorami w Windows
Bzdura.
Chrome ma bug
Chrome to jeden wielki bug. Jeśli pracujemy na monitorze szerokogamutowym to jedynym działającym wyjściem jest Firefox, ustawiony w tryb 1.
Ciekawe stwierdzenie z tym jedynym firefoxem, bo u mnie chrome działa bez zastrzeżeń na szerokogamutowcu. Pewnie mam dużo szczęścia.
Proszę porównać ten sam obraz, jakąkolwiek stronę internetową w FF z CMF=1 i Chrome. Jest różnica? Jest.
Z braku chęci nie będę instalował firefoxa, żeby sprawdzić powyższą teorię (korzystałem oczywiście, zanim chrome zyskał CMS). Nie wiem jak literki, ale zdjęcia wyświetlają mi się w chromie identycznie, jak to co widzę w Lr (soft proof do sRGB) i mi to w zupełności wystarcza i przy tym zostanę. Widocznie mam fart, lub przypadkiem udało mi się wszystko poprawnie skonfigurować. Różnicami aptekarskimi, jeżeli takie są, nie zaprzątam sobie głowy, bo do precyzyjnego wyświetlania i druku koloru, używam odpowiedniego oprogramowania.
Proszę porównać ten sam obraz, jakąkolwiek stronę internetową w FF z CMF=1 i Chrome. Jest różnica? Jest.
Porównywałem kilka stron i nie widzę żadnej różnicy pomiędzy FF z CMF=1 i Chrome na moim szerokogamutowcu (w Chrome nic nie ustawiałem w opcjach). Aczkolwiek na co dzień w kompie używam Firefox (przyzwyczajenie:smile: )
Od czasów bety win7 nigdy nie miałem problemów żeby chrome coś źle wyświetlało, unikam grzebania bo chcę mieć to samo co większość użytkowników, więc jakbym musiał grzebać w profilami i to w przeglądarce to narobiłbym sobie tylko problemów, firefox nie używam, dawniej trzeba było mieć wszystkie przeglądarki bo różnie działało html, zarządzanie kolorami itd, teraz od wielu lat jest spokój.
...dawniej trzeba było mieć wszystkie przeglądarki bo różnie działało html, zarządzanie kolorami itd, teraz od wielu lat jest spokój.
Dawniej tylko Firefox poprawnie zarządzał profilami koloru zdjęć, także specjalnie wyboru nie było. Teraz chyba większość przeglądarek sobie z tym poprawnie radzi (Chrome od wersji bodajże 60).
Dało się ustawić IE albo Opere tak żeby działało ok, Firefox z tego co pamiętam miał koszmarne działanie zawsze z nowymi wersjami html co wtedy mi było potrzebne.
Dało się ustawić IE albo Opere tak żeby działało ok, ...
Nie chce się sprzeczać, ale skoro IE i Opera nie miały kiedyś zarządzania barwą (gdy Firefox już miał,) to raczej nie można tego było ustawić. Chyba dość długi czas tylko Firefox to umożliwiał, ale mniejsza z tym:smile:
Zgadza się, jakiś czas temu tylko firefox miał cms, a od bodajże 2 lat zaimplementowano to w chrome. Jak w reszcie nie wiem, nie używam.
Chrome od połowy 2009 roku wyświetlał mi zawsze wszystko poprawnie, nigdy nic w nim nie grzebałem.
koesh, dyskusja się tyczy monitora SZEROKOGAMUTOWEGO, więc proszę o nie pisanie bzdur. A Ty z tego co wiem korzystasz z monitora sRGB, które to problemów powyższych nie stwarzają.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.