PDA

Zobacz pełną wersję : Mgła w Nikkorze 180 2.8 D ED



Śprotek
10-02-2020, 23:19
Nie wiem co się stało z moim Nikkorem 180 f2.8 D ED.

Przechowywany w plecaku Lowepro, nie pamiętam bym wystawiał go na wilgoć.

Wyjmuję dziś z plecaka, patrzę, a tam w środku (nie na tylnej ani przedniej soczewce ale jakoś w środku na którejś) taka dziwna mgła. W samym środku pola jakby czysto ale dalej to kropelki albo cholera wie co - grzyb raczej nie, bo obiektyw mam jakieś parę lat i nic mi się z nim nie działo.

Macie pomysł co to może być i ile kosztowałaby naprawa?

Czy w tym obiektywie da się też ustalić AF (w D610 oraz D750 musiałem ustawiać mikrokorektę na +20) ?

madebyzosiek
10-02-2020, 23:50
AFu się nie kalibruje, też mam +20, choć u mnie to daje efekt ostrości w punkt. Mgiełki nie mam, może jakaś powłoka się zepsuła? Na forum był kiedyś kolega deep, specjalista od tego typu szkieł, może jeszcze zagląda czasem...

Śprotek
11-02-2020, 06:25
No u mnie przy korekcie też trafia w punkt, ale wolałbym 0 korekty.

To dziwne zjawisko wygląda tak

Myślicie, że da się go uratować?
To szkło zastępuje mi 70-200... Piekielnie ostre od 2.83629936300

madebyzosiek
11-02-2020, 09:41
Nie da się tych szkieł regulować, niestety trzeba się z tym pogodzić. No dziwna mgła, aż zaraz popatrzę do swojego ;)
Ps. Czysto... To znaczy jest jeden paproch ;)

Śprotek
13-02-2020, 09:53
A polecicie jakiś serwis w Warszawie który potrafi to wyczyścić?

deep
23-03-2021, 11:45
AFu się nie kalibruje, też mam +20, choć u mnie to daje efekt ostrości w punkt. Mgiełki nie mam, może jakaś powłoka się zepsuła? Na forum był kiedyś kolega @deep (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=369), specjalista od tego typu szkieł, może jeszcze zagląda czasem...

Zaraz "był" :)
Jest nadal tylko rzadziej. Co do 180, to trzeba ją rozebrać i zobaczyć jak bardzo to coś wgryzło się w powłoki.