Zobacz pełną wersję : pierwsze pączki w oświetleniu studyjnym
perspektywaa
09-02-2020, 13:19
... a raczej pseudo-studyjnym. :wink:
Wczoraj pierwszy raz próbowałam fotografować produkt, proszę o konstruktywną krytykę :)
36182
Noo... ale niebieskie tło raczej ani nie robi efektu ani nie "smakuje" :)
Nikodemo
09-02-2020, 16:44
Ten niebieski trochę daje po oczach.
Nie jestem ekspertem w temacie ale odbieram to tak: tło straszny szum (no chyba że to specjalny efekt, to jak dla mnie nieestetyczny) a całość płaska jak w gazetkach reklamowych z marketu. A sam pomysł ciekawy!
perspektywaa
09-02-2020, 18:08
To nie szum, tło ma taką fakturę.
To nie szum, tło ma taką fakturę.
W takim razie osobiście w obróbce bym to zlikwidował.
jeśli wrażasz chęć mogę to zrobić i wrzucić tu to bez tego efektu "szumu"? w celu porównania.
perspektywaa
09-02-2020, 22:24
Jasne, jeśli tylko chcesz :)
tak bym to widział bez tego "szumu"
36241
A kadru to nikt nie wyprostował ;)
A kadru to nikt nie wyprostował ;)
Proszę Bardzo! i przepraszam za niedopatrzenie :wink:
36242
Jedno jest pewne - ten kolor przyciąga wzrok jak cholera ;)
spiritus
10-02-2020, 11:47
Czy jak napiszę, że nabrałem nagle ochoty na pączki i mleko to będzie to równoznaczne z tym, że to fajne zdjęcie? :D
mam takie skojarzenia z fotografia produktów dla gazetek tesco ze 20 lat temu.
Tło jest moim zdaniem dramatyczne. A i same paczki tez nie zachęcają do niczego - zarówno fotografowania jak i jedzenia. Paczki nie są drogie - mozna zainwestowac kilka PLN w paczki które wyglądaja tak jak nalezy.
Jedno jest pewne - ten kolor przyciąga wzrok jak cholera ;)
tło przyciąga
ale płaskość obrazka i brak cieni odpycha
2pompony
11-02-2020, 14:16
Ten wątek, to jakbym zobaczył całe forum w pigułce... Zamiast napisać prostym językiem jakieś sensowne rady, to najprostszymi równoważnikami zdań padają uwagi z którymi nie wiadomo co począć. Kolor tła nie za dobry? To jaki dać? Nikt nie podpowiedział. Inny się wyrywa, że szum mu nie pasuje - co jest ostatnią rzeczą, która pomoże temu zdjęciu (na szczęście sam się przyznał, że znawcą nie jest, więć trzeba mu wybaczyć te 'wysokie loty'). Rozpacz. Padła sugestia, że wyprostowanie kadru wiele nowego wniesie.
W ostateczności uwaga, żeby zainwestować w jakieś normalnie wyglądające pączki okazuje się na tym bezrybiu jakąś jedyną w miarę rozsądną.
Ogarnia mnie czarna i bezdenna melancholia, jak to wszystko sflaczało i zwiędło...
A wracając do zdjęć - Autorko, nie rób paru rzeczy na początek (wymienię w kolejności dowolnej, jak mi się nasuwa):
1. Nie podkręcaj tak kolorów od sasa do asa - chodzi mi o selektywne działania. Na początku drogi staraj się uważać na światło, żeby było naturalne i wybierz do tego możliwie najlepiej WB. Kolory powinny być dobre, jak się sprężysz; najwyżej dodasz troszkę vibrance.
2. Pamiętaj, że jak wybierzesz za zimne WB, kolory wyjdą bure i ponure. Wtedy początkujący zaczynają dowalać poszczególnych rzeczy i zamiast osiągać dobre kolory, osiągają radioaktywne. Unikaj tego.
3. Nie ruszaj Clarity, na jakiś czas zapomnij o tym suwaku.
4. Unikaj szklanych rzeczy na scenie - nie opanujesz odbić i zawsze wyjdzie to mizernie.
5. Zamiast takiego tła i takiej aranżacji, zbuduj scenkę bardziej tradycyjną: obrusik, serweteczka, filiżanka (lub kubek - byle nie zbyt błyszczący, bo odbicia). Dobrze sprawdzi się deska do krojenia w charakterze podkładki na której leży żarcie - im bardziej matowa tym lepeij, bo nie odbije całego wszechświata dookoła i nie wprowadzi tym zamętu.
6. Stock wspomniał o estetyce jak z gazetki tesco z poczatku wieku - ma rację. Jak zbudujesz małą scenkę, nawet z okruszkami, serwetką, jakimiś kuchennymi utensyliami - zmienisz ten styl.
7. Jako tło możesz dać jak tutaj karton, albo możesz spróbować ustawić się tak, żeby tłem było ciemne wnętrze pokoju. Zobaczysz jaka będzie różnica.
8. Zaczęłaś od mocno kolorowych rzeczy (posypka, zielona polewa, rurka, tło) - i nie widząc efektu wow zaczęłaś podkręcać. Spróbuj odwrotnie: ułóż scenkę kolorystycznie umiarkowaną: naturalna deska, ładna kromka swojskiego chleba, okruszki, masło w ładnym, nie za bladym kolorze, do tego parę dodatków jak plasterek rzodkiewki czy parę ziarnek kolorowego pieprzu - i spróbuj w tym osiągnąć ładne kolory. Powinno pójść lepiej bez takiego kręcenia, a na pewno wyjdzie naturalniej, nawet jak będzie za ciepło z WB.
9. Last but not least - niebieskie, zwłaszcza radioaktywne niebieskie tło rzeczywiście słabo pasuje do żarcia.
2pompony
Fotografia jest medium którym w bardzo łatwy sposób można błyskawicznie produkować takie sobie obrazki. Stadami. Gdyby do każdego słabego, przypadkowego i bezrefleksyjnego zdjęcia chcieć pisać dysertacje to okazałoby się, że wymaga to poświęcenia 100 x więcej czasu i wysiłku jak przeznaczył na to fotograf. Nie dziw się więc, że nikt nie chce analizować na poważnie prac które są niepoważne traktowane przez autora. Szkoda czasu. Dlatego pierwsza część Twojego postu jest bez sensu. Chcesz to "nieś kaganek oświaty" ale nie wymagaj tego od innych.
Aby nie było - naprawdę podziwiam Twoją odpowiedź (w drugiej części) gdzie chciało Ci się wypunktować parę istotnych spraw. Takich od których można byłoby zacząć. Obawiam się tylko, że to sztuka dla sztuki bo niczego nie nauczy autorki. Myślę, że to forum pomyliła z instagramem czy tam innymi fejsami i nie czeka jej mozolna droga podnoszenia poziomu.
Ale zawsze mogę się mylić i gotów jestem wtedy wleźć pod stół i szczekać. Na dzień dzisiejszy prawdopodobieństwo tego scenariusza oceniam jako znikome.
Pozdro
Wiesiek
2pompony
12-02-2020, 00:33
Jednak zostanę przy swoim zdaniu - i tak, uważam, że się mylisz, a dlaczego poniżej...
Jeśli nie przeczyta tego co napisałem autorka, ani nawet nie wykona ani jednego zdjęćia więcej w życiu, ktoś kiedyś przyjdzie do tego wątku, więc warto - z mojego punktu widzenia - napisać coś dla tego kogoś, kto przyjdzie i będzie chciał się czegoś dowiedzieć. Zobaczy zdjęcie, może spojrzy na niego okiem analityka, może odnajdzie w sobie siłę, żeby przeczytać i zrozumieć, co chciałem mu powiedzieć.
To mi wystarczy, i tak robię to za darmo.
Dla porównania jest parę alternatywnych sposobów zachowania, np. można to olać i powiedzieć sobie: a po kiego wała mi cokolwiek pisać; po pierwsze budowa zdań z interpunkcją męczy, a po wtóre skoro to tumany, i tak nic nie pojmą. Albo: przecież to forum fotograficzne, zamiast na miarę skromnych możliwości spróbować coś komuś wytłumaczyć pójdę się pośmiać, jak się onanizują czwarty rok czemu Fuji albo Sony. Albo: co mnie to wszystko obchodzi, olać ćwoków, to forum i tak umiera. Albo można, nie wysilając zbytnio mózgownicy (to przecież strasznie męczy) odpowiedzieć byle co, byle jak, połową lub ćwiercią zdania, bez ładu, składu i sensu - ale żeby zaznaczyć swoją obecność. Bo jak się wspomni o szumach, to jest moc i szacun na rejonie.
Owszem, tak można, ale ja jednak wybieram swój sposób, i cieszę się, że wciąż jeszcze te alternatywne zachowania mnie nie pociągają tak bardzo.
To są Twoje wybory, ja je szanuję. Uważam, że piszesz dorzecznie i celnie. Wnosisz zdecydowanie wartość dodaną. Choć nie zawsze zgadzam się z Twoim pojmowaniem obrazu.
Jest pewna, aczkolwiek chyba niewielka, szansa, że perły Twojej myśli (nie jest to kpina) ktoś kiedyś odszuka. Czego Tobie (i temu komuś) serdecznie życzę.
Pozdro
Wiesiek
Fenixs_Ck
24-02-2020, 15:53
Dla mnie fajna kompozycja tylko to niebieskie tło psuje odbiór fotografii....bym zmienił tło
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.