Zobacz pełną wersję : Pierwsze kroki.
Nikodemo
02-02-2020, 00:31
Moje pierwsze kroki w fotografii produktowej. Uwagi i rady mile widziane.
1.
36033
- - - - kolejny post - - - - - -
2. Przed opróżnieniem.
36034
Nikodemo
02-02-2020, 01:26
3.
36035
Nikodemo
02-02-2020, 02:34
4.
36036
2pompony
02-02-2020, 10:06
1. Ładna wprawka, ale tylko wprawka, ćwiczenie, sprawdzian, czy technicznie uda się zrobić takie zdjęćie, jakie sobie zaplanowałeś. Jako wprawka wypadło nieźle, choć światło oceniłbym jako jednak zbyt twarde. Wiem, że jednym z celów było zapewne podkreślenie faktury ciastka (co się udało), ale mimo to uważam, że światło jest zbyt twarde.
Zdjęcie jako gotowy produkt finalny niestety do mnie nie dociera z powodu wybitnie rzucającego się w oczy braku kontekstu: czarne tło i okruszki wypadające poza kadr tego kontekstu nie zrobią.
2. Nie, wypadło fatalnie. Mogłoby to robić za przykład zdjęćia komórką posłanego do kumpla, który jest w sklepie: o, taką flaszkę kup. Jeśli zaś chodzi o fotografię produktową, jest niedobre (ja oceniłbym nawet na bardzo niedobre).
Myślę, że po prostu jeszcze nie pora dla Ciebie na fotografowanie szkła. Kompletnie nie odnajduję żadnej pracy nad nadaniem światłem kształtu butelce (kształt butli jest wręcz niewidoczny), nad dopracowaniem faktury - a zauważ, że butelka ma wytłoczenia, tutaj ledwo widoczne (co dla klienta byłoby najpewniej bardzo ważnym detalem), podobnie rzecz ma się z etykietą... Pojawiają się podstawowe braki opanowania odbić; co gorsze wygląda, jakbyś postawił flaszkę na parapecie, prawie można ocenić stan pogody za oknem... O czymś takim jak wysmakowanie światła należy w przypadku tego zdjęćia w ogóle zapomnieć, coś takiego tu nie istnieje.
Na pocieszenie - fotografowanie szkła nie jest łatwe, więć początki bywają trudne.
3. Najlepsze (a dla mnie na pewno najmilsze) moim zdaniem zdjęcie z całej serii. Teraz, mając opanowany warsztat na tyle, żeby takie zdjęcia robić w spokoju zastanowiłbym się nad paroma sprawami (wymieniam w kolejności dowolnej):
- czy do takiej faktury głównych postaci istotnie podłoże jest najlepiej dobrane; czy spokojniejsze (może całkiem gładkie), lub rytmiczne (paseczki, niekoniecznie proste, może w postaci delikatnej fali) nie byłby lepsze;
- czy blenda lub dwie (niekoniecznie olbrzymie) nie poprawiłaby sytuacji; poeksperymentowałbym, aby osiągnąć równowagę pomiędzy wydobyciem fakturki kostek, a ogólnym doświetleniem z lewej strony kadru;
- czy nie możnaby zbudować (w sensie dosłownym, dokłądając jakiej elementy) jakiejś kompozycji na samej scenie. Unikałbym elementów błyszczących (po butelce widać, że nie są łatwe do ogarnięcia), ale np. zapałki, suchy kłos, listek, niepogruchotane ciasteczko z pierwszego zdjęćia. Na przykład kilka kostek małych i jedna większa ułożonych dookoła ciasteczka i wychodzi zdjęcie pt. 'Król Artur i rycerze okrągłego stołu'. Niekoniecznie od razu budować dekoracje do filmu hollywoodzkiego, ale pomyśleć nad czym więcej.
4. Niby niezłe, ale wymęczone. Banan stary (skórka), obrany w sposób nieuporządkowany (skórka wisi jak popadnie), sam miąższ owocu wygląda nieświeżo (długo to przygotowywałeś i w trakcie tych przygotowań owoc zżółkł i pociemniał), oświetlenie wydaje się dość przypadkowe (np. odwinięty kawałek skóry pośrodku jest jaśniejszy niż sam pocięty banan, czym bardziej przyciąga uwagę niż clou zdjęćia, jakim jest pokrwawiony owoc). Dodatkowo wprost fatalnie wyciąłeś go w PSie, maska jest ostra jak żyleta na całej długości, co w porównaniu z przedmiotem, który nie jest ostry na wszystkich krawędziach wygląda wyjątkowo niedobrze.
Na plus kolorystyka. Gdybyś opanował ciemnienie owocu (podobno skropienie sokiem z cytryny pomaga, ale nie wiem czy na banany to działa) i wybrał banana ze świeżą skórą, kolorystyka byłaby całkiem dobra.
Na pocieszenie powiem Ci, że i tak wolę już tego banana z tymi mankamentami, niż tego przyklejonego taśmą do ściany. :)
Nikodemo
02-02-2020, 11:34
Dzięki za ocenę i krytykę, która mam nadzieję mi pomoże wyeliminować błędy. Na swoją obronę mogę powiedzieć jedynie że butelka była trójkątna i to z pewnością nie ułatwiło zadania. Banan faktycznie troszkę nieświeżo wyszedł ale tu zawiniła również obróbka, za bardzo chciałem pokazać szczegóły.
Nikodemo
08-02-2020, 22:07
Dzisiejsze, jeszcze ciepłe.
5.
36170
6.
36172
2pompony
08-02-2020, 22:08
Zdecydowanie lepiej niż poprzednia butelka! Ogólnie albo sakramencko szybko się uczysz, albo poprzednią flaszkę specjalnie skopałeś, żeby po tygodniu wystrzelić z tą, która jest lepsza o trzy klasy.
Na plus ekspozycja, wtopienie w tło, zostawienie odbicia na podłożu. Na minus brak wydobycia koloru cieczy, która wyszła tak sobie; ma przecież nęcić miodowym blaskiem, a wnętrze tutaj jest ponuro-bure.
Teraz poczytaj coś o zastawkach, które w wypadku fotografowania szkła się bardzo przydają, zwłaszcza o murzynach (z małej litery bo nie chodzi mi o mężczyzn rodem z Afryki :) ). W tym tempie nauki pójdzie Ci szybko.
Mi się podoba ale żeby osiągnąć poziom nazwijmy to "katalogowy" to hoho Panie daleka droga jeszcze.
Ja bym to jednak wyprostował i wycentrował.
edit: widzę że jest kolejne już wyprostowane :)
ale za to ciapaciajki od palców są i parę niepożądanych odbić.
Nikodemo
08-02-2020, 22:16
To jest zabawa. Ale swoją drogą fajnie by było robić katalogi.
Jeśli chcesz mieć dobre wyniki w fotografii produktowej to powinieneś zacząć od warsztatu oświetleniowego. To jest absolutna podstawa i to w Twoich realizacjach leży. Na początek fotografowanie przedmiotów na białym tle. Naucz się zakładać tinty w określonych kierunkach, umieć podkreślać linearny charakter przedmiotu oraz wybierać dobry kąt widzenia. Skup się na właściwościach powierzchni i brył. Przeczytaj parę książek.
Na pomysły stylizacyjne przyjdzie czas gdy opanujesz abecadło bo na razie to światło najbardziej kładzie te prace.
Nie wiem czy na nikoniarzach trafiłeś na założony przez mnie wątek https://forum.nikoniarze.pl/threads/274205-Stolikowy-advertorial-i-edytorial?p=3724205&viewfull=1#post3724205
gdzie poruszonych (przez mnie i kolegów) jest sporo zagadnień i tych zaawansowanych i tych podstawowych. Przeczytaj, być może znajdziesz tam inspiracje.
Pozdro
Wiesiek
Nikodemo
08-02-2020, 22:51
7.
36173
Nikodemo
08-02-2020, 23:29
8.
36174
Nikodemo
09-02-2020, 00:38
9.
36175
- - - - kolejny post - - - - - -
Zdecydowanie lepiej niż poprzednia butelka! Ogólnie albo sakramencko szybko się uczysz, albo poprzednią flaszkę specjalnie skopałeś, żeby po tygodniu wystrzelić z tą, która jest lepsza o trzy klasy.
Na plus ekspozycja, wtopienie w tło, zostawienie odbicia na podłożu. Na minus brak wydobycia koloru cieczy, która wyszła tak sobie; ma przecież nęcić miodowym blaskiem, a wnętrze tutaj jest ponuro-bure.
Teraz poczytaj coś o zastawkach, które w wypadku fotografowania szkła się bardzo przydają, zwłaszcza o murzynach (z małej litery bo nie chodzi mi o mężczyzn rodem z Afryki :) ). W tym tempie nauki pójdzie Ci szybko.
Dzięki za dodanie mi pewności siebie.
Wiesiu dobrze pisze. Daremny Twój trud kompozycyjny i pomysłowy. Jak każde zdjęcie położysz oświetleniem.
W fotografii produktowej którą tutaj pokazujesz celem nr. 1 jest sam przedmiot, musi być boski i doskonały. Tak oświetleniem, perspektywą jak i retuszem.
Dobrym patentem zdjęć luksusowych alkoholi jest robienie z dołu aby dodać im wzniosłości jak portret biznesowy, gdzie tworzysz portret psychologiczny.
To samo masz z przedmiotem, jak to produkt luksusowy to pokarz luksus, oddziałuj psychologicznie. Np ten zegarek czy jest luksusowy? na tym zmiętym odbiciu z przebiciami światła otoczenia? ze zmęczoną bransoletą bez błysków pokazujących pomieszanie stali gładkiej ze szczotkowaną?
Sama firma nie musi być szwajcarską manufakturą ale każda by chciała by ich produkt wyglądał na taką.
Albo whisky czy ten kolor płynu skłoniłby do jego degustacji? Tak samo butelka. Płyn podświetla się zastawką z tyłu.
Szkło kocha krawędziowe oświetlenie wydobywające kontury. W temacie Wieśka masz pokazane wiele świetnych prac a niektóre wręcz to arcydzieła takiej tematyki.
Jak robisz whisky to tak aby chciano się jej napić. Jak zegarek to tak aby chciano go założyć. Jak robisz ciastka to ma cieknąć ślina.
Sam się zmagam z taką tematyką i masę tandety nawaliłem przez wiele lat, jest to ciężka sprawa a zarazem najlepszy sposób nauki oświetlenia. Przedmiot nie stęka i się nie rusza, Masz pełną kontrole i swobodę. Ale to też walka z obiciami i problemami. Nie rzadko kilka lamp, zastawek i kreatywnego myślenia.
A czasami jedna lampa i fajny pomysł albo zastane światło. W tej tematyce przerabia się wszystkie możliwe kombinacje.
Sporo też drobiazgowej pracy w PS.
Jak mogę polecić to zacznij od książki światło w fotografii magia i nauka i tematu Wieśka.
Są też dwie książki o fotografii produktowej ze schematami ale moim zdaniem są średnio przydatne. Poza tą pierwszą pozycją która jest doskonałym wstępem do oświetlania materiałów i wszelakich problemów, szkło, metale i materiały gdzie trzeba pokazać teksturę.
Co do samych zdjęć to bardzo przypominają mi moje początki. Niektóre nawet identyczne. Każdy przerabia te same schematy. Możesz te drogę mocno skrócić eliminując największe problemy na samym początku.
Jak mogę coś jeszcze zasugerować to odrzuć wszystkie używane przedmioty. Szkoda czasu na retusz i ich odświeżanie. Często jak szukam sobie przedmiotu np butelki to sprawdzam wiele sklepów i wiele czasu przebieram szukając tej idealnej. Nie jeden raz zamieniam opakowania i kombinuje przy regale.
Zawsze też mnie ochrona trzepie i sprawdza przy kasie. Ale wole posiedzieć w sklepie przy CQ jak później poprawiać krzywe etykiety i jakieś inne wady.
Nikodemo
09-02-2020, 17:02
Książkę Światło i nauka już przeczytałem, polecam każdemu.
Nikodemo
09-02-2020, 17:41
Wiesiek, muszę przyznać że Twój post i blog bardzo ciekawe i warte przestudiowania. Pozdrawiam.
Nikodemo
07-03-2020, 02:14
10.
37033
Kojocisko
07-03-2020, 14:46
Fajne to jabłko - w zasadzie na granicy fotografii i grafiki. Fajne bardziej jako grafika, a nie zdjęcie. Z technikalii, to przejścia tonalne ciut zbyt widać
Nikodemo
07-03-2020, 23:33
11.
Na ekranie monitora.
37050
Nikodemo
11-04-2020, 21:17
12.
Miłośnik.
38243
Nikodemo
06-06-2020, 19:11
13.
40120
Enikaoen
28-07-2020, 16:26
Cześć
Podłączę się pod ten wątek.
Zacznę od tego, że hobbistycznie zajmuję się fotografią przyrodniczą. Mam zlecenie - kilka ujęć produktu na tle przyrody, w plenerze. Zostałem spytany o wycenę i szczerze mówiąc nie wiem jakie są ceny rynkowe, od czego zależą itd.. Generalnie produkt mogę zabrać do kieszeni, a fotki mogą być zrobione w miejscach wedle mojego widzimisię, jakość - internet.
Z góry dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam!
Nikodemo
04-09-2020, 22:35
Jako że podłączyłeś się do tego wątku postaram się zaprezentować mój punkt widzenia, choć nie jestem fotografem komercyjnym. Oceń ile czasu Ci to zajmie, pomnóż przez minimalną kwotę za którą będzie Ci się chciało ruszyć tyłek i masz cenę. Wiadomo na początku czasem nawet warto za darmo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.