Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nikon D750 i Tamron 28-75/2.8 stara wersja



stachmuszel
24-01-2020, 14:07
Witam serdecznie!
Z nudów wpadłem na pomysł, aby zamienić swojego D700 na D750. Fotografuję tylko amatorsko, można powiedzieć, że bardzo sporadycznie bo mój D700 kupiony w 2009 roku ma niecałe 8000 klapnięć. Moja optyka to dwa szkła: Tamron 28-75/2.8 stara wersja z silnikiem (jako uniwersalny zoom) i Nikkor 85/1.8D (portret). Tak naprawdę to ta wymiana potrzebna mi nie jest, bo D700 zaspokaja moje potrzeby w 100%, ale powiedzmy, że jest to kaprys starszego już pana :-) Inwestować w inne szkła nie chcę, bo posiadane są jak nowe. Nikonem fotografuję głównie jakieś wydarzenia, ludzi. Na wyjazdy, podróże, góry mam inny aparat.
Martwi mnie tylko jedno, czy posiadane obiektywy, a w szczególności Tamron poradzi sobie z matrycą 24MPx?

madebyzosiek
24-01-2020, 14:22
Z Tamronem nie jest najgorzej, ale szału się nie spodziewaj... Może go wymień na 24-70 VC USD w pierwszej wersji? Są do wyrwania za dobre pieniądze, a obrazek mają znacznie lepszy. 85 1.4D powinna jakoś ogarnąć te 24 MPX ;)

michal009
24-01-2020, 14:24
Mam to szkło i daje radę, ale na spacery zabieram coraz częściej tylko 50 1.8 G, ze względu na wagę i jakość obrazka ze stałki. Tamron ma jedynie problem z pracą pod światło, ale to pewnie zauważyłeś już na d700.

Wysłane z mojego BND-L21 przy użyciu Tapatalka

stachmuszel
26-01-2020, 11:10
Dziękuje Panowie, biorąc pod uwagę moje potrzeby i analizę kosztów, na ten czas skupię się na szlifowaniu warsztatu, a nie na sprzęcie ;-) Chociaż znając siebie, rychło wrócę do tematu :-)

rupi
26-01-2020, 23:37
A nie lepiej najpierw dobre szkła, a później puszka ?

LeonardZelig
27-01-2020, 00:05
czy posiadane obiektywy, a w szczególności Tamron poradzi sobie z matrycą 24MPx?
Oczywiście. Tamrona używam jako zooma do eventów i daje radę. Porównywałem go z Nikkorem 24-70/2,8 i nie zauważyłem dużej różnicy.

madebyzosiek
27-01-2020, 06:44
Oczywiście. Tamrona używam jako zooma do eventów i daje radę. Porównywałem go z Nikkorem 24-70/2,8 i nie zauważyłem dużej różnicy.Eee, trochę pojechałeś... Różnica w obrazku może i nie wyrywa z butów, ale Tamron wyraźnie wymięka (chyba że miałeś 24-70 jakieś padnięte), o kwestii AF już lepiej nie wspominać... Tamron 28-75 2.8 da sobie radę, ale bądźmy obiektywni w porównaniach ;)

LeonardZelig
27-01-2020, 08:12
Eee, trochę pojechałeś...
Kwestia warunków w jakich miałem okazję go przetestować, czyli sala oświetlona jarzeniówkami. Owszem, AF Nikkora był bardziej celny i pewny, jakość obrazu trochę lepsza, ale nie na tyle by uzasadnić trzykrotną różnicę w cenie. Możliwe, że w innych warunkach oświetleniowych miałbym inne odczucia. Generalnie poza losowym AF-em trudno się do czegoś w tym Tamronie przyczepić.

stachmuszel
27-01-2020, 08:47
Kwestia szybkości AF jest dla mnie pomijalna. Moje kadry to statyczne kadry, zupełnie bez znaczenia jest czy wyostrzy mi w 1s, czy w 0,5s. To nie wyścig zbrojeń:-)

madebyzosiek
27-01-2020, 09:55
Nie będę się tutaj upierał, miałem dwa Tamrony, zarówno z silnikiem, jak i na śrubokręt (osobiście uważam ten na śrubokręt za dużo lepszy) i niestety o ile na analogu, czy na D700 można nie zobaczyć różnicy, to już na 24 MPX środek jest zauważalnie mniej ostry, a rogi sporo słabsze... Ale N24-70 2.8 też jakoś szczególnie wybitny nie jest, najlepszy obrazek ma od 40-70, przy czym od Tamrona jest lepszy w całym zakresie. No ale to inna liga cenowa i przeznaczenia.
Generalnie Tamrona da się używać na 24 MPX, ale bez cudów ;)

stachmuszel
27-01-2020, 10:20
Dziękuję madebyzosiek, o takie podsumowanie mi chodziło ;-)

dranio
27-01-2020, 10:33
Miałem bliźniaka tego Tamrona czyli Sony 28-75/2.8 na Sony A99 i na pełnym otworze był w miarę ostry w środku, ale wyraźnie nieostry na rogach, które poprawiały się wraz z przymykaniem przysłony. Mniej więcej przy f/8 były już ostre. Poza tym obiektyw miał wyraźną aberrację chromatyczną.

stachmuszel
27-01-2020, 11:46
Miałem bliźniaka tego Tamrona czyli Sony 28-75/2.8 na Sony A99 i na pełnym otworze był w miarę ostry w środku, ale wyraźnie nieostry na rogach, które poprawiały się wraz z przymykaniem przysłony. Mniej więcej przy f/8 były już ostre. Poza tym obiektyw miał wyraźną aberrację chromatyczną.

Ale miałeś Tamrona z mocowaniem Sony, czy było to Sony. Bo jeśli tak, to są dwa różne szkła imho. Ja na swoim Tamronie zauważam małą różnicę pomiędzy f=2.8 vs 3,2, dalej przymykając różnic nie widać moim zdaniem. Tak mam na D700.

dranio
27-01-2020, 12:16
Ale miałeś Tamrona z mocowaniem Sony, czy było to Sony. Bo jeśli tak, to są dwa różne szkła imho. Ja na swoim Tamronie zauważam małą różnicę pomiędzy f=2.8 vs 3,2, dalej przymykając różnic nie widać moim zdaniem. Tak mam na D700.

Miałem Sony 2.8/28-75 SAM. Schemat optyczny to 16 soczewek w 14 grupach, minimalna odległość ostrzenia 38 cm, liczba listków przysłony 7, a średnica mocowania filtrów 67 mm.
Tamron SP AF 28-75 mm f/2.8 XR Di LD Aspherical (IF) MACRO ma schemat optyczny składający się z 16 soczewek w 14 grupach, minimalną średnicę ostrzenia 33 cm, liczbę listków przysłony 7 i średnicę mocowania filtrów 67 mm.

Moim zdaniem to takie same obiektywy, tylko jeden był robiony przez Tamrona dla Sony (jak wcześniej dla Minolty 17-35/2.8-4 i pierwszy 28-75/2.8).

Jacek_Z
27-01-2020, 21:45
Tamron 28-75/2.8 to najgorszy obiektyw jaki miałem. Nie mówię, że to najgorszy obiektyw na świecie, bo sa gorsze, ale z tych co używałem najgorszy. Dobry był tyko w środku kadru, na 12 Mpx D700. Albo na D200, bo to crop. Jak przeszedłem na FX 36 Mpx , czyli na D800 i musiałem się go pozbyć. Jedyną zaletą tego szkła jest jasność 2.8. Wadą kilku egz jakie miałem ja (2, wymieniałem w sklepie pierwszą sztukę) i kolega jest to, że z czasem ten obiektyw spisuje sie coraz gorzej i ma nierówne boki. Przekoszenie? Ja nie wiem jak oni tam pomocowali soczewki.