PDA

Zobacz pełną wersję : czemu z komórki wychodzą mi ładniejsze zdjęcia niż z lustrzanki (kolory)



mocnyvito
07-01-2020, 20:54
i jak zrobić żeby efekt też był taki wow

wiem że pytanie zadane w sposób idiotyczny , ale jestem laikiem

tak wyglada zdjecie z aparatu (nikon 3100 , obiektyw nikkor 50 1,8 , ustawienia automat bez flasha)
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/FSFVSCG048/2.jpg


a tak z chinskiego smartfona
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/FSFVSCG048/1.jpg

chodzi mi o kolory, domyslam sie ze z nikona zdjecia sa gołe , a komorka pewnie jakos to podkreca , ale jak uzyskac taki efekt z lustrzanki ?

morzon
07-01-2020, 20:59
Ustaw sobie w aparacie profil kolorystyczny VIVID.

poste
07-01-2020, 21:06
Możesz też zainstalować sobie FastStone Image Viewer, otworzyć zdjęcie i pobawić się suwakami. Intuicyjny i prosty program.

Zen
07-01-2020, 21:10
Ja myślę że dlatego tak się dzieje ponieważ komórka myśli za Ciebie. A lustrzanka myśli że to Ty będziesz myślał ;).. Zobacz w instrukcji i pokombinuj zwłaszcza dział z hasłem Picture Control.

Jeszcze zapytam...ten samochód jest czarny czy granatowy ?

krzysztofz24
07-01-2020, 21:11
J.W
Ogolnie rusz troche ustawiewnia Picture control. Kolory na plus, kontrast, ostrosc na 7-8, WB auto. (dla mnie to juz ciut za wysoko z ostroscia ale dla kogos chcacego uzyskac smartfonowy look bedzie lepiej dac to wyzej).

I tak ogolnie poczytaj o technice fotografowania, jakies podstawy. Zakladam ze sie tym interesujesz bo kupiles aparat. Swiadomy uzytkownik da lepsze efekty niz tryb AUTO;-).

Jurek Ż
08-01-2020, 08:35
Ogólnie rzecz ujmując przyczyną powyższego faktu jest brak umiejętności. :lol:

jurkarol
08-01-2020, 10:04
No przecież to z komórki to kicha i masakra, tipsiarstwo i regulacja brwi :)

jjj
08-01-2020, 10:11
Ponadto, strasznie płaskie...

Krzychoo_
08-01-2020, 10:27
Bo aparat to wysokiej jakości przetwornik obrazu podłączony do użytkownika, który musi się nauczyć co ma gdzie ustawić i obrobić a smartfon to prymitywny przetwornik obrazu podłączony do wieloprocesorowego komputera, który sam wyostrza i obrabia zdjęcia tak, żeby się podobały i na ekranie wyglądały wow. Naciśniesz raz guzik a on zrobi serię kilku zdjęć, sklei je, odszumi, wyostrzy, zorbi HDR'a, usunie drgania obrazu, itp.
Istnieją też wysokiej jakości przetworniki obrazu podłączone do komputera, który możesz zaprogramować i który ci zdjęcia wstępnie obrobi, wyostrzy na oko fotografowanej osoby, itp. Nazywają się bezlusterkowce i szybko się rozwijają. Stopniowo wyprą lustrzanki.

2pompony
08-01-2020, 15:06
To jest troszkę pytanie z gatunku: dlaczego spośród luminarzy polskiego kina wolę filmy Patryka Vegi niż Kieślowskiego i co Kieślowski musiałby zrobić gdyby mógł, żeby osiągnąć efekt wow jaki ma Vega?

Czyli pytanie zwalające z nóg.

A mówiąc zupełnei serio, prostolnijnie i bez przenośni - ja bym został przy komórkach, poważnie. Jeśłi jest coś, czym osiągasz nie tylko zadowalające efekty, ale nawet efekt wow jak sam piszesz - po co masz używać czegoś, co tych efektów nie daje, a na dodatek nie ma łatwego sposobu żeby dawało? Bo żeby osiągnąć efekt wow, musiałbyś nie tylko połknąć odpowiednią dawkę wiedzy (coś jakby powrót do szkoły: siedzisz i się musisz uczyć), ale też wykonać całą serię mozolnych ćwiczeń na podstawie tego, czego się nauczyłeś. Czyli wraca cały koszmar dzieciństwa: nie tylko musisz się czegoś nauczyć, ale też w oparciu o to, czego się nauczyłeś musisz wykonywać zadania - przy czym jeśli się źle lub niewystarczająco nauczysz, zadanie wyjdzie źle, i źle będzie dotąd, dokąd się nie nauczysz dobrze.

Ogólnie na to się mówi 'nauczyć się rzemiosła', albo 'posiadać warsztat' i to bywa długotrwałe, energochłonne i jest naszpikowane wieloma pułapkami, rafami i zasadzkami (jak np. słynna dziura hdr, w którą ludzie wpadają, a potem ciężko im się wydobyć)... A komórka ma to już wszystko w sobie.

Teraz sam rozważ, czy to się opłaca. Jeśli dojdziesz do wniosku że mimo wszystko tak - masz tu bogatą dawkę wiedzy i spore grono osób, które mogą pomóc. A jeśli dojdziesz do wniosku, że nie - komórkę z tym wszystkim w środku masz już przy sobie i tak, więc od razu możesz się cieszyć efektem wow.

cybulski
08-01-2020, 15:14
Ok to skoro już przeczytałeś trochę tych mądrości :) to może taki film https://youtu.be/v3m81493kTM

2pompony
08-01-2020, 15:16
Ni wiem jak inni, ale ja to co mówiłem mówiłem absolutnie serio i bez kpiarstwa.

cybulski
08-01-2020, 17:56
Ale przecież to oczywiste że ajfonik lepszy od canona :)

Tam jest również porównanie do a7iii. IPhone ma na tyle dobre nauczone oprogramowanie, że aby zrobić to samo trzeba spędzić troche czasu na obróbce. Cała tajemnica. Najlepiej dobierać narzędzia do oczekiwanych efektów. Skoro wystarczy jakość telefonu to po co męczyć się z klasycznym aparatem i obróbką. Czyli to samo co 2pompony. Ale to nie znaczy że koniecznie trzeba robić aparatem, nic takiego nie sugeruje.

Aparaty foto nie robią tego co w standardzie mają fony czyli coś na kształt dual iso. Wysokie iso dka ciemnych partii i niskie dla jasnych, dzięki czemu jednym strzałem podbijają dynamikę o kilka EV. To stara metoda znana nawet z oprogramowania open source jakim jest stare magiclantern, w Fuji np DR400. W fonach jest to chyba jeszcze mocno ulepszone i podkręcone.

jurkarol
08-01-2020, 18:21
Ale co to znaczy lepsze foty? Tutaj uważam, że lepsze są z lustrzanki.

Tomekk
08-01-2020, 18:25
To co jest lepsze, a to co się większości ludzi podoba to są to dwie różne rzeczy. Wy to gadu gadu, porady etc, a autor wątku milczy jak zaklęty...

cybulski
08-01-2020, 18:41
To co jest lepsze, a to co się większości ludzi podoba to są to dwie różne rzeczy. Wy to gadu gadu, porady etc, a autor wątku milczy jak zaklęty...

Może chciał tylko sprzedać dżipa.

black70
08-01-2020, 18:44
Pomijając słuszne uwagi kolegów, można z dużą pewnością stwierdzić, że tych zdjęć nie można w ten sposób porównywać. Założenie było dobre: aparat na automacie i telefon na automacie. Tylko z punktu widzenia automatu (jeśli mogę tak to nazwać), obydwie fotografie zawierają co innego. W pierwszym jest to samochód, a w drugim krajobraz z samochodem. Wydaje mi się, że automat/algorytmy telefonu to uwzględniły i dostosowały ustawienia do krajobrazu. Jeśli obydwa kadry byłyby identyczne, to aż takiej różnicy by nie było. Oczywiście pomijam tutaj fakt, że każdy producent aparatu stosuje własne algorytmy przetwarzania obrazu, więc jotpeg prosto z puszki będzie wyglądał zawsze inaczej.

mocnyvito
08-01-2020, 21:00
chciałem naskrobać kilka słów na spokojnie , aby przybliżyć swoją osobę

zakładając że posty kolego 2pompony faktycznie były serio , to spieszę wyjasnić, że nie zostane przy komórkach , ze względu na optyke , rozwine ten wątek w osobnym poście

nawiązując do przepięknego przykładu z kinem powiem tak filmy Kieślowskiego oczywiście "lepsze" (upraszczając) , ale u Vegi efektowniejsze sceny przemocy ;)

ogarniam kwestię kompozycji, kadrowania, czułości, głebi ostrości, przesłona itp , ale pisząc moje faktycznie głupawo ujete pytanie chodziło mi o nasycenie, o kolory , o to całe właśnie tipsiarstwo

oczywiscie zdaje sobie sprawę , że oprogramowanie komórki podkręca za mnie

chciałem właśnie nabyć wiedzę , jak tak fajnie podkręcać samemu

nie sprzedaje jeepa ;)

pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi

Tomekk
08-01-2020, 21:28
Masz dwa wyjścia w takim razie. Po pierwsze robić w jpg i w aparacie podkręcić saturacje, kontrast, ostrość itd.
Lub po drugie, robić w rawach i wszystkie powyższe ustawiasz w programie do obróbki rawów.
To drugie będzie bardziej wymagające od Ciebie, ale przy odpowiednim zaangażowaniu z Twojej strony, da lepsze efekty.

Ligo
08-01-2020, 21:36
robić w jpg i w aparacie podkręcić saturacje, kontrast, ostrość itd.
To ja mam inną opcję. Podkręcić ostrość, zjechać z kontrastem, a saturację zostawić w spokoju.

ksh
08-01-2020, 21:44
Zrobić aparatem, wyświetlić na monitorze i zrobić zdjęcie fonem ;)

Ligo
08-01-2020, 21:51
Taa... Wiedziałem, że kolega inspirację ma wręcz nieograniczoną.;-)

Obrazek2000
08-01-2020, 23:12
Im głębiej w las z tą wiedzą, tym więcej przyjemności daje fotografowanie. Niestety, nauka i praktykowanie pochłaniają czas i niemało kasy.
Ale jak się to lubi, to wady zaczynają być zaletami ;-)

cybulski
08-01-2020, 23:32
Zawsze można sprzedać Jeepa i kupić lepszy sprzęt foto, może da radę z fonem w końcu.

poste
08-01-2020, 23:34
Zrobić aparatem, wyświetlić na monitorze i zrobić zdjęcie fonem ;)

Lepiej na odwrót, przecież chodzi o to, żeby mieć zdjęcie z aparatu jak z fona :mrgreen:

2pompony
09-01-2020, 14:36
zakładając że posty kolego 2pompony faktycznie były serio , to spieszę wyjasnić, że nie zostane przy komórkach , ze względu na optyke , rozwine ten wątek w osobnym poście



ogarniam kwestię kompozycji, kadrowania, czułości, głebi ostrości, przesłona itp , ale pisząc moje faktycznie głupawo ujete pytanie chodziło mi o nasycenie, o kolory , o to całe właśnie tipsiarstwo

oczywiscie zdaje sobie sprawę , że oprogramowanie komórki podkręca za mnie




OK, a zatem teraz 'na bardziej poważnie'...

Jak ogarniasz kompozycję i kadrowanie (a miejmy nadzieję że i związek osiąganej perspektywy z kątem widzenia obiektywu) - to sam rozumiesz, że dwa zdjęcia które pokazałeś na wstępie mają się nijak do siebie nawzajem. Już choćby samo to powinno dać Ci do myślenia - w czym tkwi gros różnicy.

Ale rozumiem, że pytanie - choć jak sam przyznajesz skonstruowane trochę koślawo - tyczyło de facto obróbki. Uprzedzając wypadki odpowiem, iż na tak postawione pytanie nie ma innej odpowiedzi jak tylko dwie:

1. Zdać się na gotowce (różne wtyczki, pluginy, jednoguzikowe samopoprawiacze) i eksperymentować aż do momentu w którym trafimy na interesujący nas efekt. Droga bez wątpienia łątwiejsza, ale jak dla mnie dużo dłuższa i obarczona wielką niewiadomą: mianowicie czy efekt który osiągnęliśmy na dzisiejszym zdjęciu będzie do osiągnięcia na tym wykonanym jutro. I od razu odpowiadam, że z dużym prawdopodobieństwem nie - bo zmieni się światło, WB, zawartość kadru, aparat dobierze inne naświetlenie, i tak dalej, i tak dalej... I znowu trzeba się będzie przeklikiwać przez setki, a może i tysiące presetów, zanim się trafi na jakiś rozsądny.

2. Nauczyć się osiągać zamierzony efekt w zwykłym procesie obróbki. Z powodu tego, że trzeba się tej obróbki nauczyć - być może droga wyda się dłuższa, ale jak już się tą wiedzę posiądzie - człowiek nie będzie musiał siedzieć godzinami klikając w różne gotowce, tylko siądzie i w parę minut osiągnie to co chce.



Dlaczego nie można powiedzieć od razu np. tak: podkręcić kontrast, wyciągnąć z cieni, dodać saturacji i będzie miód. Ano dlatego, że to co wypali w wypadku jednego zdjęćia, na innym, zrobionym za 5 minut albo nie wypali w ogóle, albo popsuje jeszcze bardziej. Wszystko zależy od tego, co w danym zdjęćiu trzeba NAPRAWDĘ poprawić; czasem kontrasty trzeba podciągnąć, czasem wręcz przeciwnie. Wyciągnie z cieni bywa bardzo, ale to bardzo pomocne, dopóki się nei przegnie, albo dokąd nie zastosuje się go tam, gdzie zupełnie nie potrzeba - wtedy wykonamy nie zdjęcie tylko jakąś karykaturę i efekt wow szlag trafi.

I tak dalej.

Dlatego jeśli na poważnie chcesz robić zdjęćia z efektem wow - będziesz musiał zacząć je obrabiać, wedle punktu 1 lub 2 z tych powyższych. Stąd mówiłem na początku, że czasem dobrym wyjściem jest zostanie przy komórce - są tak robione, że ich wbudowane podkręcanie wystarczy do zadowolenia większości ich posiadaczy, tym bardziej, że same wyświetlają obrobiony przez siebie obrazek na własnym ekranie.

Cichy
09-01-2020, 17:00
Przecież to zdjęcie z telefonu ma cholernie niebieski zafarb.

mocnyvito
15-01-2020, 15:52
https://forum.nikoniarze.pl/threads/89853-Przywitaj-si%C4%99?p=4101793&viewfull=1#post4101793

nakreśliłem kilka słów o sobie , to może ułatwić odpowiedzi

- - - - kolejny post - - - - - -

dodałem też sygnature , żeby od razu było wiadomo czym dysponuje i awatara

2pompony
15-01-2020, 16:15
Chłopie, to, że napisałeś tyle o sobie (dla jednych to dużo, dla innych mało) - to był trud bardzo chwalebny, ale kompletnie próżny. Dowiedzieliśmy się, że masz wujka, co bywa miłe w niektórych wypadkach, a także to, że robiłeś zdjęcia komórką. Naprawdę?! Jakież to niebywałe! Również wiedza że na forum Nikona ktoś ma entry level lustrzankę Nikona jest wiedzą wprost nieocenioną.

Z tego, że ktoś w dzieciństwie miał wujka, potem otarł się o fotografa w rodzinie, a następnie kupił najpierw komórkę a potem aparat absolutnie nic, podkreślę to: ABSOLUTNIE NIC nie dowiadujemy się, jak taka osoba robi dzisiaj zdjęcia. Równie dobrze mógłbyś podać jaki lubisz numer buta, i ze szczegółami opisać czy wolisz spodnie z mankietem czy bez.

Zamiast dopisywać kolejne, niewele mówiące rzeczy (np. wujek fizyk miał kumpla matematyka, którego żona też fotografowała amatorsko w latach 70-tych) - wybierz z osiem swoich zdjęć, które uważasz za dobre, załóż ze cztery własne wątki w odpowiednich działach ze zdjęciami, i w każdym daj po dwa, trzy zdjęcia. Jak jeszcze zostanie trochę siły, możesz dodać parę słów komentarza, co myślisz o danych zdjęciach, co uznajesz za dobre, a co chciałbyś ewentualnie poprawić.

Parę takich wątków powie stukrotnie więcej, niż opis perypetii związanych z kupnem obiektywu.

cybulski
15-01-2020, 16:30
https://forum.nikoniarze.pl/threads/89853-Przywitaj-si%C4%99?p=4101793&viewfull=1#post4101793

nakreśliłem kilka słów o sobie , to może ułatwić odpowiedzi

- - - - kolejny post - - - - - -

dodałem też sygnature , żeby od razu było wiadomo czym dysponuje i awatara

Historia trzyma w napięciu. A co z tym wujkiem?

mocnyvito
15-01-2020, 17:34
Sprzedał zakład pracownicy, gdy przestało to być rentowne, wrócił do nauczania.

a wracając do meritum , jaki polecacie program do postprodukcji , żeby był łatwy i intuicyjny ?

póki co troche działałem z fotoscape , a najchetniej bym skorzystał z czegoś przypominającego dodawanie postu na instagrama

ps jeep jest czarny , umknęło mi to pytanie

a no i odważyłem się wziąć udział w konkursie tematycznym , łatwo wydedukujecie które moje , bo zdjęcie auta właśnie z tejże sesji :mrgreen:

Borat1979
15-01-2020, 21:34
Jakby te 3-4 lata temu producenci sprzętu foto posłuchali mnie to by teraz mieli na swoich otwartych androidach w puszkach setki appek robiących lepsze bajery nisz ajfony :)Całe szczęście, że nie słuchali bo nie trzeba się męczyć z tym byle jakimi systemem w apartach.

mocnyvito
16-01-2020, 13:36
Ustaw sobie w aparacie profil kolorystyczny VIVID.

i to chyba było TO !

nastawy: tryb auto/bezlampy , picture control SD
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/OQYPES02LE/1.jpg

nastawy: tryb S , iso 100 , lampa , f1,8 , czas 1/50 (nikkor 50) picture control SD
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/OQYPES02LE/2.jpg

nastawy: tryb S , iso 100 , lampa , f1,8 , czas 1/50 (nikkor 50) picture control VI (nasycenie dodatkowo wieksze o jedno oczko)
http://fotowrzut.pl/tmp/upload/OQYPES02LE/3.jpg

2pompony
16-01-2020, 14:02
Będziesz mistrzem fotografii.

Hurra.

cybulski
16-01-2020, 14:05
A ja nadal czuje niedosyt tej historii o wujku. Czego uczy?

mocnyvito
17-01-2020, 13:11
optyki w jakimś technikum

jurkarol
17-01-2020, 23:40
No ale skoro ostatecznie z aparatu wyszło z bólem, takie jak z komórki, to czemu nie używać komórki...

Dandre
19-01-2020, 02:10
czemu z komórki wychodzą mi ładniejsze zdjęcia niż z lustrzanki (kolory)

i jak zrobić żeby efekt też był taki wow

No właśnie...............jaki to jest "efekt wow"?
Non stop to słyszę w różnych okolicznościach i nie wiem ?
Czy to jest to samo co wcześniejsze "de best" ?
A jeśli by chodziło o coś ładnego, pięknego, niecodziennego, nadzwyczajnego, to za przeproszeniem, ale ta fotka ze smartfona na żadne "wow" nie zasługuje.
Poza tym perspektywa i skala odwzorowania obu fotek jest inna, zatem nie ma co porównywać, bo nawet podciągnięcie foty z aparatu daje tylko pewne podobieństwo auta, a nie całego ujęcia.
Wątek fajny, bo mi się japa parę razy uśmiała.
Gratuluję luzu i poczucia humoru ;-).

mocnyvito
06-02-2022, 12:24
faktycznie , ogarnałem postprodukucje i to zasadnicza sprawa jest