PDA

Zobacz pełną wersję : [ Podróż ] Wypad do Wisły



Martutittu
06-01-2020, 17:21
Wykorzystując wolny czas wybraliśmy się ze znajomymi do Wisły zahaczając o Szczyrk. Ponieważ moje umiejętności narciarskie są na poziomie, eufemistycznie ujmując, niskim toteż postanowiłam przerwać moje pasmo stokowych porażek i chwyciłam za aparat.
Nie mam porządnego ekranu, korzystam jedynie z laptopa, jeśli więc coś jest zbyt intensywne, koniecznie dajcie znać (jeśli ktoś ma jakiś patent na ten problem, to też chętnie posłucham).
Póki co poddaję się Waszej krytyce z pokorą :).

Sprzęt: Nikon D5300 + Samyang 85 1.4 + Helios 44-3 2/58 z adapterem z soczewką

1.
35515

2.
35504

3.
35505

4.
35516

5.
35517

6.
35518

7.
35507

8.
35506

9.
35508

10.
35509

11.
35510

12.
35511

13.
35512

14.
35513

15.
35514

crusiek
06-01-2020, 17:26
Cześć.
Część zdjęć się nie dograła, pewnie przez ułomny ostatnio hosting....

Zdjęcie nr 13 mi się podoba, ładnie uchwycone światło.

Martutittu
06-01-2020, 17:28
Cześć.
Część zdjęć się nie dograła, pewnie przez ułomny ostatnio hosting....

Zdjęcie nr 13 mi się podoba, ładnie uchwycone światło.

Właśnie je dogrywam. Tragedia jest :C

2pompony
06-01-2020, 18:40
Nie mam porządnego ekranu, korzystam jedynie z laptopa, jeśli więc coś jest zbyt intensywne, koniecznie dajcie znać (jeśli ktoś ma jakiś patent na ten problem, to też chętnie posłucham).

Póki co poddaję się Waszej krytyce z pokorą :).


Nie odbieram tych zdjęć jako zbyt intensywnych, raczej w niektórych jako zbyt mało intensywne (np. czernie na b&w są jak dla mnie właśnie zbyt nieintensywne, że tak powiem) - ale rozumiem, że jak nie masz na czym zobaczyć to i ciężko dobrze obrobić. Bo obróbkowo zdjęcia są raczej mdłe: kolory, ekspozycja, opanowanie świateł/cieni - poza nielicznymi wyjątkami - są umiarkowane.

Skoro tak, zostawię sprawę obróbki na dogodniejszy moment i skupię się na czym innym: kadrze, kompozycji, zawartości.

Zacznę od plusów: na tle reszty podobają mi się 5 i 12.Czemu? BO mają wyrazistą kompozycję, kadry - aczkolwiek możnaby to i owo poprawić - są raczej dobre, obrazki pokazują w sposób dobitny że fotograf miał pomysł na zdjęćie, i co więcej ten pomysł okazał się dobry. Nawet kolory na tych zdjęćiach są lepsze niż na pozostałych! Do tej pary dołączyłbym jeszcze 13, za światło (choć już nei za kadr czy kompozycję). Te zdjęćia według mnie są w całej stawce jasnym punktem i tymi można się pochwalić.

Pozostałe mógłbym podzielić na dwie grupy: takich co do których rozumiem czemu powstały (choć nie uważam ich za dobre), i drugą grupę takich, których w ogóle nie rozumiem.

Do pierwszej grupy należą na przykład 2, 6, 8, 11, i paradoksalnie 3, 14. Rozumiem czemu powstały: np. na 6 widziałaś drogę, a np. na 11 strumyczek obok drogi i dlatego sfotografowałaś to w ten sposób - ale to nie dało ani dobrej, wyrazistej kompozycji ani nie spowodowało, że kadr zrobił się od razu dobry. Wyszło nijako. Może próby znalezienia jakiejś kompozycji można odnaleźć na 8, ale i tak wyszło dość niemrawo. Na 3 wiem czemu zrobiłaś zdjęćie (bo wagonik na linie) - ale kadr jaki uchwyciłaś jest wzorowo skopany: wszystko poucinane, równowagi góra/dół nie ma, a wagonik mały i w miejscu nijakim... Na 14 wiem co widziałaś: mogła się wyłonić ładna kompozycja, światło z kontry miałaś dobre - ale z powodu wątłej obróbki wyszło bez wyrazu.

Słowem wiem czemu zrobiłaś zdjęćie, wydaje się, że jest na nich jakiś temat, coś chciałaś pokazać - ale trzeba popracować nad kadrowaniem, budowaniem kompozycji, trzeba nabyć lub dopracować postrzeganie fotograficzne świata, aby zrobić lepsze fotograficznie. No i ogólnie obróbka, ale to wiadomo od początku.

Natomiast pozostałe zdjęćia (np. lasu) są dla mnie kompletnie nieczytelne: nie mają w sobie nic, co zatrzymałoby mnie na chwilę: ani światła, ani kadru, są zabałaganione, nic się nie wyróżnia, jest kakofonia plam i kresek bez najmniejszego śladu jakiegoś tematu przewodniego, czegoś na czym możnaby zawiesić oko. Sztandarowym przykładem jest jedynka: miała być skrząca się pokrywa śnieżna, wyszło trochę tekturowe tło na którym nie ma tematu.

Ogólnie: nie staram się kpić, czy szyderczo wyśmiewać - nie chciałbym, żebyś to odebrała w ten sposób. Raczej staram się rzetelnie przekazać swoje odczucia; jeśli chcesz się posunąć do przodu na drodze tego hobby możesz je wykorzystać. Natomiast jeśli chciałabyś pochwał, na pewno znajdziesz jakieś miejsce na fejsie czy gdzie indziej, gdzie zbierzesz grono, które Cię pochwali.

Martutittu
06-01-2020, 20:27
Dobrałam sobie chyba nie najlepszy obiektyw, bo jednak 85 w wielu miejscach zbytnio przycina mi kadry, a ze względu na lód i śnieg po kolana nie byłam w stanie się nawet cofnąć w wielu miejscach.
Na 14 z kolei sama się zastanawiam czy da się jakoś wyprowadzić to zdjęcie. Wygląda jakbym zastosowała na nim rozmycie gausowskie, a jest to efekt dodatkowej soczewki w adapterze.
Wszystkie Twoje uwagi wzięłam pod rozwagę, co do jednego tylko zdjęcia mam wątpliwości. Nr 9 jest chyba moim ulubionym z nich wszystkich, a z tego co rozumiem jest czystym chaosem? :D



Natomiast jeśli chciałabyś pochwał, na pewno znajdziesz jakieś miejsce na fejsie czy gdzie indziej, gdzie zbierzesz grono, które Cię pochwali.

Jestem tu głównie po to, żeby się uczyć.
Spodziewałam się wyłącznie krytyki po tych zdjęciach, nie zaś pochwał, jak zresztą na początku napisałam.


Dzięki za komentarze. Poszukam jakiegoś lepszego monitora w takim razie i będę próbować :).

2pompony
06-01-2020, 21:26
co do jednego tylko zdjęcia mam wątpliwości. Nr 9 jest chyba moim ulubionym z nich wszystkich, a z tego co rozumiem jest czystym chaosem? :D


W zasadzie nie ma w nim pozytywu, który mógłbym jakoś docenić... Przede wszystkim nie ma tematu, nie ma kompozycji ani czytelnej ani nieczytelnej, nie odnajduję jakiegokolwiek myślenia o kadrze, równie dobrze zdjęcie mogłoby być z każdej strony obcięte albo szersze - nie sprawiałoby to żadnej różnicy, do tego stopnia kadr jest obojętny... Nie znajduję na tym zdjeciu ani dobrego światła, ani dobrych kolorów, ekspozycja jest z gatunku uśrednionych automatycznych (czytaj nijakich), WB kiepska, obróbka nie tylko bez polotu, ale po prostu niewidoczna.

W zasadzie jak dla mnie jedynym pozytywnym aspektem byłoby to, że obróbka jest z gatunku nieniszczących (ponieważ jest niedostrzegalna), ale to marna pociecha w tym wypadku...

Czy to może czynić zdjęćie czyimś ulubionym? Bez wątpienia - ale sądzę że tu już wkraczamy na pole sentymentu, czego ja staram się unikać w ocenie fotografii na tym forum. I proszę nie mylić sentymentu do danego obrazka z ładunkiem emocjonalnym, jaki bije z niektórych zdjęć (choćby tych reportaży z pracy strażaka (https://forum.nikoniarze.pl/threads/301303-Stra%C5%BC-po%C5%BCarna-2019)).

Martutittu
07-01-2020, 13:20
Rozumiem. Poczytam, doedukuję się i jeszcze wrócę :twisted:

tomeh
09-01-2020, 01:34
Nigdy nie byłem w Szczyrki ale już chcę być. 2 i 8 dla mnie są przepiękne, aż się oczy otwierają.

Jacenty Z.
13-03-2020, 00:58
Dla mnie samo w sobie pozytywem jest to, że młoda i ładna dziewczyna jednak szuka swojego miejsca po drugiej stronie aparatu :)

Natomiast w tej serii, którą pokazujesz, wkradło się trochę zamieszania, bo przemieszałaś razem pstryki typowo turystyczne, poszukujące faktur fotki czarno-białe, zdjęcie narciarza z innej bajki oraz próbę opowiedzenia o kolorach i wzorach zimowego lasu. Trochę za dużo jak na jeden wątek. Może powinnaś spróbować więcej spokoju i głębszego skupienia się na jednym tylko temacie, a wtedy będziesz mogła odczuć go głębiej...?

Takie przeskakiwanie od planów ogólnych jak nr 2 (całkiem udane zasugerowanie przestrzeni), przez tajemniczą nr 6, do dużych zbliżeń na 12 i 14 może być nieco dezorientujące dla Ciebie i dla widza.

Mai11
30-03-2020, 14:48
Można by było popracować trochę nad obróbką, ale ogólnie - ok ;)