Zobacz pełną wersję : NEC PA271Q ColorProof - warto?
Witam :wink:
Dwa lata się zbieram do zakupu PC. Już w sumie byłem zdecydowany na zakup tego monitora, ale może na rynku coś nowego się pojawiło. EIZO 27" trochę za drogie.
Aktualnie ten NEC kosztuje około 5800 zł. Droższe są poza moim zasięgiem.
https://graficzne.pl/p16922,nec-multisync-pa271q-colorproof-z-svii.html
Ktoś ma i poleca? Jakaś alternatywa? Raczej się skłaniam ku 27".
Bardzo blisko tej ceny jest PA271Q COLOR i to jest lepszy wybór. Są to monitory z przebieranymi panelami, wykluczanymi wady matrycy, gwarancją na piksele. Indywidualnie, każda sztuka osobno prekalibrowane do kilku popularnych dziedzin zastosowań, w tym foto, optymalizowane pod często spotykane laby, profil do zastosowań bardzo obciążających wzrok.
Na rynku pojawił się model EIZO 2731.
Proponuję nie zjadać kawałków symboli, bo nie wiadomo o jaki model chodzi. Wielu producentów ma kilka linii z podobnymi oznaczeniami różniącymi się jedną literką.
EIZO CS 2731. Przepraszam. :oops:
Jeśli weźmiemy kontekst tego wątka, to CS2731 nie jest konkurentem do PA271Q COLOR a nawet ColorProof. Najbliższy konkurent CS2731 to NEC EA271Q COLOR.
Bardzo blisko tej ceny jest PA271Q COLOR i to jest lepszy wybór. Są to monitory z przebieranymi panelami, wykluczanymi wady matrycy, gwarancją na piksele. Indywidualnie, każda sztuka osobno prekalibrowane do kilku popularnych dziedzin zastosowań, w tym foto, optymalizowane pod często spotykane laby, profil do zastosowań bardzo obciążających wzrok.
Dla mnie tego typu informacja, że są to monitory z przebieranymi panelami już budzi pewne obawy. Gdzie w takim razie jest powtarzalność i jak naprawdę wygląda jakość monitorów NEC. Rodzi się tu kolejne pytanie kto to przebierał i czy aby
na pewno zrobił to należycie.:grin:
To, że każda sztuka indywidualnie, osobno:grin: została przekalibrowana i to do kilku zastosowań, u kogoś kto chociaż troszkę zna temat wywołuje uśmiech. Informację o możliwości skorzystania z profilu do zastosowań bardzo obciążających wzrok
należało zakończyć jakimś specjalnym indywidualnie wyselekcjonowanym zaklęciem.:grin:
Dla mnie tego typu informacja, że są to monitory z przebieranymi
A czy podobne obawy budzą przebierane przez kupującego pomidory na straganie? Dlaczego w ogóle istnieje zjawisko rozrzutu parametrów zarówno w produktach pochodzenia naturalnego jak i wytworzonych sztucznie?
To, że każda sztuka indywidualnie, osobno:grin: została przekalibrowana i to do kilku zastosowań, u kogoś kto chociaż troszkę zna temat wywołuje uśmiech.
Gdyż, ponieważ, bo? Zapewne wydaje się, że konieczna jest procedura wieszania czujniczka na ekran i korekty monitora wg wyświetlanych obrazów kontrolnych. I to zapewne koniecznie w miejscu pracy. Wyjaśniam więc, że pierwsza część zdania to anachronizm, współczesne monitory profesjonalne nie obsługują już tego typu kalibracji. Tak, tak, nie pomyliłem się. Żadnego monitora zawodowego praktycznie nie da się tak kalibrować, mają kalibrację rozwiązaną dużo lepiej, bardziej elastycznie i z wykluczeniem błędów operatora. Dziwne? Głębsze objaśnienia przy innej okazji. Druga część zdania to natomiast zwykła mitologia.
Informację o możliwości skorzystania z profilu do zastosowań bardzo obciążających wzrok należało zakończyć jakimś specjalnym indywidualnie wyselekcjonowanym zaklęciem.:grin:
Wystarczy wybrać stosowny z poziomu oprogramowania zarządzającego monitorem.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.