PDA

Zobacz pełną wersję : Fotograf d.... czy sprzęt za słaby?



starl
05-01-2020, 12:03
Na początku chcę zaznaczyć, że oczekuję konstruktywnej krytyki i porad a nie naśmiewania się.

Bardzo lubię robić zdjęcia, kilka razy miałam okazję spotkać się z fotografią reporterską (głównie wesela znajomych) i o ile jestem w miarę zadowolona ze zdjęć, gdzie nie trzeba używać lampy (z kościoła, pleneru, z zewnątrz) tak problem zaczyna się kiedy trzeba tej lampy użyć. Nie wiem w czym tkwi największy problem- za słaby sprzęt, brak umiejętności z mojej strony czy trafiłam na aż tak trudne warunki jak na początek (fakt,-sale były ciasne, ciemne, drewniane, często słabo oświetlone przez DJa).
Próbowałam różnych pozycji lampy, różnych ustawień lampy i aparatu, dyfuzorów- może ktoś zechciałby zerknąć fachowym okiem na te moje wypociny i coś doradzić? Zdjęcia mogę wysłać na priv żeby nie publikować ich na forum.

Mój sprzęt to Nikon d7100, Sigma 18-35 1.8, Nikon 50 1.8 i lampa Yongnuo YN568EX III

90s
05-01-2020, 12:14
Dodaj zdjęcia do tematu to najlepsze co możesz zrobić. Dostaniesz opinie i wskazówki poparte argumentami a nie bezpodstawną krytykę. Nikt raczej nie będzie ci ubliżał z powodu że słabe zdjęcia robisz.

starl
05-01-2020, 12:16
Nie chcę tu dodawać zdjęć na których są ludzie którzy mogą nie wyrażać zgody na publikację na forum :)

90s
05-01-2020, 12:40
To zasłoń część ich twarzy w tym oczy, albo wyślij sceny które pokazują ogół a nie portrety konkretnych osób.
Tak samo te osoby mogą nie wyrażać zgody abyś wysyłał takie zdjęcia do osób trzecich. Jednak to chcesz zrobić bez ich wiedzy i zgody.

Jak obawiasz się złośliwej krytyki i szyderstwa to znaczy że źle oceniasz społeczność tego forum.

barracuda
05-01-2020, 12:40
Sprzęt da radę, więc odpowiedź już masz :)

Jeśli chcesz porady to dodaj zdjęcia do tematu, tutaj na forum, bo po to ono jest, żeby z ewentualnych porad mogli korzystać wszyscy jego uczestnicy.
Twarze możesz zamazać, jeśli to jest problem.

Zen
05-01-2020, 12:48
Wyszukaj sobie w sieci zdjęcia z D7100 i podobnych (7200,7500) Można również wyszukać sample gdzie użyto lampy błyskowej. Zauważysz że sa tam zdjęcia słabe jak i genialne. Skoro inni potrafią robić dobre na podobnym sprzęcie to odpowiedź nasuwa się sama. Nie sugeruj się opiniami typu D7500 zjada na śniadanie D7100...albo wczoraj kupiłem stałkę i jestem wniebowzięty. Jak nabierzesz doświadczenia i poznasz możliwości sprzętu sama wtedy będziesz wiedziała co Ci potrzeba i co Cię ogranicza. Może być i tak że pasja minie, wtedy mniej stracisz finansowo. Masz w Mielcu fajnego Vlogera ....zobacz na Youtube, może uda się nawiązac Tobie kontakt.

ksh
05-01-2020, 13:48
Fachowców już masz w temacie to ci doradzą, a ja tylko zasugeruję że lampy/lampa błyskowa ma dodać światło w pomieszczeniu, a nie żeby walić tym jak popadnie zamontowane na aparacie.

Myszowor
05-01-2020, 19:36
Można wstawić zdjęcia z zasłoniętymi oczami/twarzami, ja bym poradził zmianę D7100 na D7500 bo tak zrobiłem swego czasu i byłem zadowolony, bo fotki w pomieszczeniach z D7100 mi nie odpowiadały - kolory pozmieniane, duże szumy itp...

ralf
14-01-2020, 13:35
Bez zdjęcia trudno będzie ocenić.

Dandre
17-01-2020, 00:41
Nie wiem w czym tkwi największy problem- za słaby sprzęt, brak umiejętności z mojej strony czy trafiłam na aż tak trudne warunki jak na początek (fakt,-sale były ciasne, ciemne, drewniane, często słabo oświetlone przez DJa).
Próbowałam różnych pozycji lampy, różnych ustawień lampy i aparatu, dyfuzorów- może ktoś zechciałby zerknąć fachowym okiem na te moje wypociny i coś doradzić? Zdjęcia mogę wysłać na priv żeby nie publikować ich na forum.

Mój sprzęt to Nikon d7100, Sigma 18-35 1.8, Nikon 50 1.8 i lampa Yongnuo YN568EX III

Zdjęcia z lampą błyskową to ogólnie nie jest łatwizna.
Żeby jakoś panować nad tym zagadnieniem, to trzeba trochę rozumieć współdziałanie korpusu, obiektywu i lampy.
Tutaj hasłowo nie da się radzić. I nawet gdyby były zdjęcia do zobaczenia, to niewiele można by pomóc.
Rzuciłem okiem na opis lampy i od razu znalazłem wątpliwość ?
Na stronie Yongnuo piszą że LP ( liczba przewodnia) to 58 dla ISO 100 - tylko tak.
Tymczasem na stronach sprzedawców jest napisane 58 dla ISO 100 i ogniskowej 105 ?
Kto ma rację.............a różnica jest kolosalna ???
Dla Twoich obiektywów oznacza to że faktyczna LP jest dużo niższa, bo strumień światła musi być o wiele szerszy, aby pokryć pole zdjęciowe .
To z kolei wymusza stosowanie większych czułości, aby zapewnić właściwą ekspozycję, itd, itd............jest wiele różnych konieczności.
Bez stosownych prób z każdym z obiektywów i różnymi ustawieniami lampy nie ma co pisać i radzić.
Właściwości sal o których piszesz dodatkowo utrudniają pracę i ( być może) uniemożliwiają wykonanie akceptowalnego zdjęcia z jedną lampą ?
I tu znowu konieczne są próby, bo może się okazać, że będziesz musiała się zaopatrzyć w jedną lub dwie dodatkowe lampy, sterowane za pośrednictwem
przystawki radiowej czy innej ?
Mój syn ma 3 lampy tej firmy i sterownik radiowy w sankach aparatu.
Działa to znakomicie. Lampy ustawia, gdzie i jak mu pasuje , a siła 3 lamp, to już duża moc.
Sterowanie przez TTL potrafią właściwie oświetlić sporą salę.
Syn jest lekarzem i fotografem całkiem amatorskim, a " zaraził się " ode mnie - też amatora, tylko jeszcze z czasów prawdziwego chemicznego wywoływania, a nie " wywoływania" RAW-ów :-).
Reasumując.............poznaj najlepiej jak się da swój sprzęt i próbuj, próbuj, próbuj.

DaroD300S
17-01-2020, 14:34
Może dla przypomnienia do czego służy liczba przewodnia. W czasach kiedy lampy miały stałą moc i nieruchomy palnik, LP służyła do określenia wielkości przysłony. Lampy były zbudowane tak, aby bez dodatkowego dyfuzora pokrywały pole widzenia obiektywu 35mm dla aparatu na film małoobrazkowy o wymiarze klatki 24mm x 36mm. Czyli jak to obecnie się mówi FF. I tak liczba przewodnia była parametrem dla obiektywu 35mm i filmu o czułości ISO100. Liczyło się to tak na przykład: film ISO 100, obiektyw 35 mm lub więcej odległość od aparatu do obiektu 3m. lampa o LP 35 ( to naprawdę sporo) 35 podzielić na 3=11,7 czyli f=11 i taką przysłonę się ustawiało. Teraz producenci nas oszukując podając jakieś astronomiczne 56 lub więcej ale dla ISO 200 i ogniskowej 105mm. Wystarczy przeanalizować tabelę załączoną do instrukcji i już będziemy wiedzieć, ze tak naprawdę to LP wynosi 24 a nie 56. Resztę opisał kolega powyżej.

Dandre
17-01-2020, 21:02
Lampy były zbudowane tak, aby bez dodatkowego dyfuzora pokrywały pole widzenia obiektywu 35mm dla aparatu na film małoobrazkowy o wymiarze klatki 24mm x 36mm.
Drobna uwaga do ogniskowej obiektywu. To co słusznie napisałeś, odnosi się do ogniskowej obiektywu 50 mm. 35 mm był dawniej traktowany już jako szerokokątny, 70 - 85 to obiektyw portretowy, a od 135 uważano szkła jako teleobiektywy.Piszę tu o latach do końca XX wieku. Co prawda Sony Mavica - pierwszy komercyjny aparat cyfrowy pojawił się na początku lat 80 -tych ub. wieku, ale praktycznie do końca XX wieku fotografia cyfrowa nie konkurowała z analogiem.

Jacek_Z
18-01-2020, 02:50
W czasach kiedy lampy miały stałą moc i nieruchomy palnik, LP służyła do określenia wielkości przysłony. Lampy były zbudowane tak, aby bez dodatkowego dyfuzora pokrywały pole widzenia obiektywu 35mm dla aparatu na film małoobrazkowy o wymiarze klatki 24mm x 36mm. Czyli jak to obecnie się mówi FF.
LP nadal służy do określania zasięgu lub przysłony ;)


Drobna uwaga do ogniskowej obiektywu. To co słusznie napisałeś, odnosi się do ogniskowej obiektywu 50 mm.
Piszę tu o latach do końca XX wieku.
Nie, 50 mm to standard, lamp sie używało głównie w pomieszczeniach, a w pomieszczeniach jest ciasno i sie robi na szerokich kątach. Lampy miały najczęściej kąt rozsyłu odpowiedni dla 35 mm i podawano LP dla tej ogniskowej.
Przykładowo - król błysku, kultowa lampa i najlepszy producent - Metz 45 https://www.cameramanuals.org/flashes_meters/metz_mecablitz_45_ct_5.pdf strona 7 i 13 instrukcji - kąt rozsyłu światła 65 stopni horyzontalnie, 45 wertykalnie, co oznacza, że mamy z katem rozsyłu dla szkiełka o ogniskowej 35 mm z pewnym zapasem. https://en.wikipedia.org/wiki/Angle_of_view

Ligo
18-01-2020, 03:48
król błysku, kultowa lampa i najlepszy producent - Metz 45
Eee tam, do króla trochę mu brakowało...;-)
Metz 45 CT/CL był popularny i poręczny, ale królem był Braun F-900 o LP 62.
Zresztą również liczonej dla 35 mm.

Jacek_Z
19-01-2020, 01:52
Wspominałem o Metzu 45 jako królu nie ze względu na energie błysku, tylko ze względu na to jak masowo był stosowany przez profesjonalistów. To była lampa nr 1.
Metz miał mocniejesze lampy, przecież był Metz 60. Były lampy National, takie trochę klony Metza, też bardzo silne. Braun to robił golarki ;)