Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Wulkan
Koniec roku, więc trochę przeglądam zdjęcia i jakoś do tego wracam. Podsumowując ten rok, to jak dla mnie jednym z mocniejszych akcentów w dyskursie publicznej były kwestie klimatu. Chyba już niewielu (poza orłami intelektu lub zawodowymi łgarzami, czytaj politykami ;)) nie kwestionuje tych zmian. Ale jedna rzecz to tak sobie czytać i teoretyzować, inna zobaczyć na własne oczy. Ja zobaczyłem skalę zmian na lodowcach w okolicach równika. Wulkan Cotopaxi w Ekwadorze, pocztówkowa góra znajdująca się nawet w herbie tego kraju był pokryty niemal cały lodowcem, co można zobaczyć na różnych starych obrazach. Starych, tzn. tak do lat 50. XX w. (tu XIX w. landszafcik (https://americanart.si.edu/artwork/cotopaxi-4807)) Dziś zostało z lodowca mniej niż połowa i ciągle się kurczy. Widok śniegu na równiku, który za parę czy paręnaście lat zniknie a przynajmniej będzie rzadkością.
35320
Przy okazji, podsumowując rok. W wolnej chwili i jak mnie natchnie, coś tam wrzucam na swoje strony, zapraszam https://portalpodroze.pl/
Więcej zdjęć z tego rejonu https://portalpodroze.pl/cotopaxi-i-quilotoa/
Ps. Wiem, że dział podróże jest bardziej adekwatny, ale od dawna jest traktowany przez administrację po macoszemu, zdjęcia giną gdzieś w czeluściach forum, więc jeśli tu nie pasuje, usuwamy wątek.
cz4rnuch
30-12-2019, 23:41
Dział turystyka to w tej chwili jest już dno i 10 metrów mułu :) A co do zanikających lodowców to, fotograficznie i trochę przewrotnie, to w całości ośnieżone góry czy stożki moim zdaniem wyglądają mniej efektownie niż te same formacje ośnieżone w połowie lub w jednej trzeciej. Po prostu bardziej podoba mi się ten kontrast i te proporcje. Ale rozumiem o co chodzi. Zapewne jest wiele gór i wulkanów, które kiedyś prezentowały się pięknie z tym białym kożuszkiem na szyi a teraz prawie go nie widać lub zupełnie zanikł. Nawet niedawno byłem tego świadkiem gdy sobie porównywałem foćki andyjskich wulkanów sprzed kilkunastu(?) lat z moimi. Lodu już tam prawie nie ma. Z resztą nie trzeba lecieć aż tak daleko, bo w Europie mamy to samo.
W Europie to nie jest na szczęście tak widoczne, bo zimą zawsze coś tam dopada i przez parę miesięcy jet czapa śniegu.
Pewnie, że wygląda to malowniczo, póki jest trochę śniegu. Tu około tysiąca metrów niższy wulkan Sincholaqua, blisko Cotopaxi, a lodowiec zniknął
35326
Ech, jeszcze niedawno to sobie roiłem, że kiedyś wlezę na jakiś fajny wulkan. Ale jak miesiąc temu zrobiłem trekking między 4 a 4,5k m to do tej pory przeponę czuję :mrgreen: Kondycja już nie ta :( , ale wulkany są fascynujące.
cz4rnuch
31-12-2019, 00:32
Mam fotki wulkanów, które wyrastają na około 5-6 tys. mnpm, na których w zasadzie nie ma śniegu. We wczesnym sezonie więc wiadomo, że czapa się trochę chowa, ale jak spojrzeć te kilka lat do tyłu to kiedyś tak to nie wyglądało.
Ech, jeszcze niedawno to sobie roiłem, że kiedyś wlezę na jakiś fajny wulkan.
Ale to chyba dobrze, nie będziesz się ślizgał.;-)
He, he, ale ja lubię zimę i śnieg (byle nie w mieście) :)
Zdecydowanie jeszcze niedawno tak to nie wyglądało. Parę widoków już jest historycznych, albo trzeba na nie mocno polować.
- - - - kolejny post - - - - - -
Ps. Akurat w Stanach to od paru lat nieźle was mrozi. Kolega fizyk (nawet mieszka w USA) kiedyś mi to tłumaczył, dlaczego globalne ocieplenie ściąga do was zimno z Arktyki.
krzysztofz24
31-12-2019, 01:47
1 jest ladna, przyjemna kolorystyka, kadr bez szalenstw. Ot taki klasyk, ale zdjecie odbieram pozytywnie.
2 juz bardziej mi sie podoba kadrowo, jest troche wieloplanowosci.
Zdaję sobie sprawę, że takie rzeczy nie robią wrażenia. Na mnie też nie robiły do pewnego momentu. W każdym razie myślę teraz o zobaczeniu paru chłodniejszych miejsc, póki nie znikną, i nie chodzi tu o lamenty 16-latki ale o to co widać. Wrzucę jeszcze zdjęcie z samolotu, walory artystyczne do pominięcia ale widać proporcje lodowca w porównaniu z wizerunkami sprzed lat.
35332
Meksykański Popocatépetl (5426 mnpm), dwadzieścia lat temu lodowiec praktycznie zniknął, podobno z powodu większej aktywności wulkanu. Takie zdjęcia (https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Iglesia_de_Nuestra_Se%C3%B1ora_de_los_Remedio s,_Cholula,_Puebla.jpg) to historia albo nieliczne dni raz na kilka lat, kiedy dosypie śniegu.
35334
Człowiek w kwestii klimatu ma wiele do zrobienia. Może nie brudzic, nie smrodzić, nie wrzucać folii do oceanu, itd. itp. Nie powstrzyma jednak w ten sposób zmian klimatycznych, a jedynie ochroni siebie przed skutkami własnej działalności.
Wracając na chwilę do zdjęć. Poszperam trochę w archiwum i może znajdę więcej ciekawych wulkanów. Bo poza aspektem zmian klimatu i znikających lodowców, wulkany same w sobie są całkiem interesujące i niosą ciekawe historie. To na początek Anak Krakatau, czyli dziecko słynnego indonezyjskiego Krakatau. Erupcja w 1883 była jedną z największych klęsk żywiołowych w historii Ziemi, erupcja i tsunami spowodowały śmierć około 40 000 ludzi a pyły spadły ponoć na 70% powierzchni planety. Dziś skutki takiej erupcji trudno sobie wyobrazić.
Krakatau zapadł się, a pozostałością są trzy wysepki wulkaniczne. Szczyt Anak Krakatau jest aktywnym wulkanem, jeśli akurat można na niego wejść (niedawno był znowu aktywny i zakazano wchodzenia na wulkan, a podchodzenie do samego krateru jest chyba zawsze zabronione) jest to ciekawe doświadczenie.
35359
Jeszcze jeden wulkan słynny z największej odnotowanej erupcji we współczesnej historii. Wulkan wybuchł w 1815 roku, góra miała 4200 m, teraz 2850. Efektem wyrzucenia do atmosfery pyłów był słynny "rok bez lata" na półkuli północnej w 1816 r. Po wojnach napoleońskich spowodował klęskę głodu i śmierć trudnej do policzenia ilości mieszkańców Europy. Na wyspie Sumbawa, na której leży, zginął cały lud Tambora z bogatą i niezbadaną kulturą. Obszar ten nazywany bywa indonezyjskimi Pompejami i czeka na odkrycie, odkopano do tej pory pojedyncze chaty.
35365
https://today.uri.edu/news/uri-volcanologist-discovers-lost-kingdom-of-tambora/
Dwa poprzednie przykłady pokazywały siłę natury. Wulkan błotny w Sidoarjo, wscodnia Jawa, zwany też Luisi, pokazuje, że człowiek też "potrafi". Pokaz, do czego może doprowadzić ignorancja. Ale po kolei. W 2006 postanowiono w tym sennym miasteczku zrobić próbne odwierty w poszukiwaniu gazu. Po wywierceniu dziury na głębokość 3 km następnego dnia zaczęło wypływać z niego błoto. Płynie do dziś, sporo osób straciło domy, przesiedlono 60 000 ludzi. Okazało się, że dowiercono się do podziemnego systemu wulkanów, przewiercając twardą skorupę, utrzymującą to wszystko głęboko pod ziemią. Więcej https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/nauka,2191/ogromne-ilosci-blota-pogrzebaly-kilkanascie-wsi-naukowcy-rozwiazali-wulkaniczna-zagadke,244751,1,0.html
35373
Rafał_Sz
16-01-2020, 09:52
Poczyszczone, wracamy do zdjęć.
Nie zgadzam się z tym. Bardzo zła decyzja. Zrobił się ciekawy wątek, kilka osób zaangażowało swój czas. Bardzo to przykre, ciach i do kosza. Brak szacunku dla użytkowników.
Rafał_Sz
16-01-2020, 10:09
To jest dział zdjęciowy i o zdjęciach się tu pisze.
Do pogaduszek jest Cafe.
To przenieś te wycięte wątki do cafe.
Rafał_Sz
16-01-2020, 10:13
To przenieś te wycięte wątki do cafe.
Nie.
Chciałeś dyskusję o klimacie, itp. to mogłeś od razu założyć wątek we właściwym miejscu.
cybulski
16-01-2020, 10:15
Czyszczenie jest bez sensu. Jesteśmy dorośli i skoro piszemy to oznacza że taką właśnie mamy ochotę. Przeciwieństwem jest brak ochoty. Wystarczy że państwo zaczyna nam robić cenzurę i jesxze tu?
Dyskusja się wywiązała nie koniecznie zgodnie z moimi intencjami. Okazujesz brak szacunku dla osób, które zaangażowały tu swój czas wywalając ich posty.
Rafał_Sz
16-01-2020, 10:24
Czyszczenie jest bez sensu. Jesteśmy dorośli i skoro piszemy to oznacza że taką właśnie mamy ochotę. Przeciwieństwem jest brak ochoty. Wystarczy że państwo zaczyna nam robić cenzurę i jesxze tu?
Dorośli ludzie potrafią stosować się do zasad panujących w danym miejscu. https://forum.nikoniarze.pl/threads/1358-ZASADY-umieszczania-i-komentowania-zdj%C4%99%C4%87-na-forum-WA%C5%BBNE-%21%21%21
Rafał_Sz
Czy to była tylko Twoja inicjatywa?
Rafał_Sz
16-01-2020, 10:37
@Rafał_Sz (https://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=7437)
Czy to była tylko Twoja inicjatywa?
Tak. Na podstawie raportów i regulaminu forum.
A w czym jest problem, żeby wydzielić wątek i przenieść do cafe? Ponad 4,5k odsłon to jednak parę osób było zainteresowanych.
Parę raportów zadecydowało, naprawdę? Nie sądzę, żeby Twoje osobiste poglądy tu nie decydowały. To zgodne z regulaminem, na który się powołujesz, że jeśli modowi wątek się nie podoba to go usuwa?
cz4rnuch
16-01-2020, 11:04
Pewnie wystarczył nawet jeden. Zważywszy na to ile czasu i wysiłku kosztowało usunięcie tak wielu wpisów, a ile kosztowałoby po prostu przeniesienie wątku do odpowiedniego działu to jakoś wątpię w czyste intencje. Formalnie rzecz biorąc wsio jest w porządku, ale zapewne dałoby się to zrobić znacznie lepiej i z poszanowaniem dla czytelników i wkładu pracy piszących. Myślę, że trzeba po prostu założyć wątek w odpowiednim miejscu zamiast kopać się z koniem.
PS Przy okazji widzę, że z tematu zniknęły moje zdjęcia wulkanów także wycinka na całego (pewnie źle się modowi kojarzę) :)
Rafał_Sz
16-01-2020, 11:15
To zgodne z regulaminem, na który się powołujesz, że jeśli modowi wątek się nie podoba to go usuwa?
Tak.
Poza tym nie usunąłem wątku, tylko posty będące kompletnym OT.
- - - - kolejny post - - - - - -
To zgodne z regulaminem, na który się powołujesz, że jeśli modowi wątek się nie podoba to go usuwa?
Tak.
Poza tym nie usunąłem wątku, tylko posty będące kompletnym OT.
jurkarol
16-01-2020, 11:16
Było w niektórych postach prezentowane zbrodnicze 'kłamstwo klimatyczne'?
Rafał_Sz
16-01-2020, 11:21
PS Przy okazji widzę, że z tematu zniknęły moje zdjęcia wulkanów także wycinka na całego (pewnie źle się modowi kojarzę) :)
Nie publikujemy własnych zdjęć w czyimś wątku zdjęciowym.
- - - - kolejny post - - - - - -
PS Przy okazji widzę, że z tematu zniknęły moje zdjęcia wulkanów także wycinka na całego (pewnie źle się modowi kojarzę) :)
Nie publikujemy własnych zdjęć w czyimś wątku zdjęciowym.
- - - - kolejny post - - - - - -
Proszę o nieprowadzenie tu dalszej dyskusji niebędącej tematem wątku zdjęciowego. Powyższe posty będące OT oraz ten za jakiś czas usunę. Następny OT również.
To mój ostatni wpis w tym temacie.
cz4rnuch
16-01-2020, 11:23
Poste zgodził się na to by był to wątek zbiorowy, ale to chyba też wyciąłeś.
Rafał_Sz
Proponuję, żebyś zamknął w takim razie ten wątek, bo ja już żadnego zdjęcia do niego nie dodam.
Ps. Pamiętam, jak kiedyś jeden mod pousuwał posty, które mu się nie podobały. Pamiętam, co się na niego wylało, mimo, że to w sumie były jakieś drobiazgi. Standardy się zmieniają.
Twój upór, żeby usunąć a nie przenieść wątek/posty jest jednak znaczący. Dla mnie jednoznaczny.
Było w niektórych postach prezentowane zbrodnicze 'kłamstwo klimatyczne'?
Sęk w tym, że takim kłamstwem klimatycznym posługują sie obie strony sporu, a fafniak chce wiedzieć kto ma racje.
ba, kazdy chce wiedzieć, ale wierzy w argumenty ludzi o podobnych poglądach.
Nie dojdziemy do prawdy.
Klimat sie zmienia (załóżmy że mi bez różnicy z jakiej przyczyny, natura czy człowiek, za mego zycia nie odkręcimy trędu), ta zmiana przyspiesze, tak pokazują wykresy.
Ja wierzę w zmianę, nie, ja wiem, że jest zmiana, bo jak byłem dzieckiem to jeździłem na sankach prze kilka zimowych tygodni. Rok po roku.
W tym roku w Bydgoszczy śnieg nie spadł ANI RAZU. W zeszłym roku spadł ze 3 razy, utrzymywał się kilka godzin, dzień. Podobnie jest od kilku lat.
Ja nie założyłem w tym roku opon zimówek. Powiem więcej, ja sprzedałem swoje uzywane zimówki. One nie mają u nas sensu od lat. Ja mieszkam nie w Małopolsce, tylko w miejscu, gdzie nie ma opadów śniegu.
Pamiętam zime stulecia, jechałem PKS w tunelu śniegu wyższym niż autobus.
Wątek zamknięty, ja nie napisałem coś dyskusyjnego, przedstawiłem fakty.
Klimat zaczyna podpadać pod politykę (na forum zakazaną). Prawica mówi, że to fałsz, lewica że to kataklizm. Kolejny odcinek walki w naszym piekiełku.
Nie chcemy piekiełka na forum. Popieram działanie Rafała.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.