Zobacz pełną wersję : Awaria karty CF w czasie fotografowania
Dzień dobry. Jak w temacie - w czasie wykonywania zdjęcia pojawił się komunikat CHR, po któórym karta CF SanDisk Extreme 32 Gb / 120 MB/s przestała być rozpoznawana przez aparat oraz komputer. Nie mogę próbować zgrać fotek, gdyż ani aparat, ani komputer jej "nie widzą".
Czy jest jakaś szansa na skopiowanie zdjęć z karty?
Pozdrawiam.
Witaj jest, jest firma w Krakowie która radzi sobie z takimi przypadkami, jest to dosyć droga operacja, w przypadku gdy komputer ani żadne inne urządzenie nie widzi karty, koszt z tego co pamiętam zaczyna się od 1600 zł.
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Dziękuję za info. Zastanawia mnie ta awaria w momencie, kiedy zdjęcie było wykonywane. Może w związku z tym są jakieś kody serwisowe do "odtajnienia" karty.
Pozdrawiam :)
andystar
28-12-2019, 19:40
Czy aparat (jaki?) na innej karcie działa normalnie?
Chyba te Sandiski 32Gb tak maja:
https://forums.sandisk.com/t5/Mobile-memory-professional-cards/CF-Card-failure-a-bit-different/td-p/265689
Dziękuję za info. Zastanawia mnie ta awaria w momencie, kiedy zdjęcie było wykonywane. Może w związku z tym są jakieś kody serwisowe do "odtajnienia" karty.
Pozdrawiam :)Raczej uszkodzenie elektroniki, elementu sterującego bankami, tak było w moim przypadku :(
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
madebyzosiek
28-12-2019, 22:15
A tak z ciekawości... Karta była formatowana w aparacie? Bo mi się kiedyś taki krzaczek pojawił na SD, którą wcześniej sformatowałem w kompie. I jaki aparat masz?
Ps. Dlatego właśnie warto mieć równoległy zapis... Paść może wszystko.
Jak komputer ją widzi i chce formatować zamiast otworzyć, to narzędzie Photorec często potrafi odzyskać dane z takiego nośnika. Natomiast jak system jej nie rozpoznaje, to już tylko specjalistyczne usługi. Ja mam dwie microSD z telefonu z takim problemem...
Aparat to pki co niezniszczalny D300, mam go od nowości i nigdy taki numer mi się nie zdarzył. W feralnym dniu wykonałem kilkadziesiąt fotografii, a w poprzednich też sporo. Nie było żadnych objawów złej pracy lub zacięć. Karta była wcześniej formatowana w aparacie. Próbowałem ją uruchomić na D70s, ale też nie jest rozpoznawalna. Inne karty działają na obydwu aparatach.
Aparat to pki co niezniszczalny D300, mam go od nowości i nigdy taki numer mi się nie zdarzył. W feralnym dniu wykonałem kilkadziesiąt fotografii, a w poprzednich też sporo. Nie było żadnych objawów złej pracy lub zacięć. Karta była wcześniej formatowana w aparacie. Próbowałem ją uruchomić na D70s, ale też nie jest rozpoznawalna. Inne karty działają na obydwu aparatach.Jak karta nie jest rozpoznawalna w żadnym urządzeniu, a zdjęcia są cenne pozostaje tylko Kraków i firma ontrack.
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Dziękuję za zajęcie się tematem. W związku z Nowym Rokiem składam Wam życzenia, by nikomu karta nie padła ;)
Dziękuję za zajęcie się tematem. W związku z Nowym Rokiem składam Wam życzenia, by nikomu karta nie padła ;)Podpisuje się i ja pod tymi życzeniami:)
Wysłane z mojego SM-N960F przy użyciu Tapatalka
Możesz jeszcze spróbować programu sandiska do odzyskiwania plików: http://www.sandisk-recovery.com/
madebyzosiek
31-12-2019, 20:34
Możesz jeszcze spróbować programu sandiska do odzyskiwania plików: http://www.sandisk-recovery.com/Do tego musiałby mu komputer rozpoznać urządzenie...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.