Zobacz pełną wersję : Adapter z autofocusem do nikkora AF
Przerzuciłam się z nikona d80 na nikona d5600 i chciałabym móc używać obiektywów ze starego zestawu na nowym sprzęcie. Czy spotkał się ktoś z taką przejsciówką, która ma autofocus dla takiej sytuacji? Przyznam, że nie jestem tak zaawansowana, żeby dorzucić sobie jeszcze zabawe z manualnym ustawianiem ostrości.
madebyzosiek
21-12-2019, 06:33
Chodzi Ci zapewne o śrubokręt? Odpowiedź jest prosta - nie, nie ma czegoś takiego...
Albo jeszcze nie ma...bo patrząc na różnorodność adapterów, rozszyfrowywane protokoły i inne cuda jakie wyprawiają, mam wrażenie, że za jakiś czas ktoś wrzuci silnik do adaptera i rozpędzi stare obiektywy bo tylko tyle potrzeba aby działały na zetkach.
Takie "przejściówki" istnieją i są fabrycznie montowane do korpusów Nikona z serii D50, D70, D80, D90, D200, D300, D7xxx i kilku innych. Niestety element ten nie jest dostępny w wersji samodzielnej. Czyli cena spora ale za to reszta body gratis.
Przerzuciłam się z nikona d80 na nikona d5600 i chciałabym móc używać obiektywów ze starego zestawu na nowym sprzęcie. Czy spotkał się ktoś z taką przejsciówką, która ma autofocus dla takiej sytuacji? Przyznam, że nie jestem tak zaawansowana, żeby dorzucić sobie jeszcze zabawe z manualnym ustawianiem ostrości.
A jaki obiektyw chcesz podpiąć, a nie działa af?
A jaki obiektyw chcesz podpiąć, a nie działa af?
Mam ich kilka i wszystkie są w wersji tej starej, czyli po prostu AF
- - - - kolejny post - - - - - -
Albo jeszcze nie ma...bo patrząc na różnorodność adapterów, rozszyfrowywane protokoły i inne cuda jakie wyprawiają, mam wrażenie, że za jakiś czas ktoś wrzuci silnik do adaptera i rozpędzi stare obiektywy bo tylko tyle potrzeba aby działały na zetkach.
Gdzieś mi się przewinął adapter do obiektywów AF do zamonotwania w aparatach Sony i byl z silnikiem autofocusa, wiec pomyślałam, ze może z wejściem Nikon Nikon też by był skoro lata temu zmienili koncepcje umieszczania tego silnika
madebyzosiek
21-12-2019, 12:42
Albo jeszcze nie ma...bo patrząc na różnorodność adapterów, rozszyfrowywane protokoły i inne cuda jakie wyprawiają, mam wrażenie, że za jakiś czas ktoś wrzuci silnik do adaptera i rozpędzi stare obiektywy bo tylko tyle potrzeba aby działały na zetkach.Ale jak to sobie wyobrażasz? Na bagnet Nikon F zakładasz adapter z silnikiem do śrubokręta i bagnetem Nikon F. Zapinanasz szkło na wiertarkę i działa? Nie ważne, że odległość soczewek od matrycy jest inna? ;) Takie rzeczy można zrobić na bezlustra, a nie na lustra...
Mam ich kilka i wszystkie są w wersji tej starej, czyli po prostu AF
...
Dokup do d5600 ze 2 obiektywy af-p, tanie zoomy, może zapomnisz o śrubokręcie. Ewentualnie zamień swój aparat na korpus, który ma wbudowany napęd af. Adaptera, o jakim marzysz, po prostu nie ma;)
Ale jak to sobie wyobrażasz? Na bagnet Nikon F zakładasz adapter z silnikiem do śrubokręta i bagnetem Nikon F. Zapinanasz szkło na wiertarkę i działa? Nie ważne, że odległość soczewek od matrycy jest inna? ;) Takie rzeczy można zrobić na bezlustra, a nie na lustra...
Przez chwile miałem przyznać rację z powodu tej odległości ale... przecież nie trzeba zakładać FTZ a w to miejsce adekwatnej grubości adapter z silnikiem. Teoretycznie wykonalne; zachowany dystans, jest miejsce na silnik, kwestia ogarnięcia elektroniki sterującej.
Fakt, mój błąd logiczny bo człowiek zrytą głowę ma od adapterów na bezlustra i tylko taką kategorią myśli ;)
Nie jest wykonalne ponieważ nie ma miejsca na taki adapter miedzy obiektywem i lustrzanką bo podpinasz przecież bezpośrednio, jest za to miejsce miedzy obiektywem, a bezlustrem i tak zrobiono właśnie w sony między obietywami A i nody E, teoretycznie można zrobić adapter z silnikiem napędzającym obiektywy ale wyłącznie do bezlustra np Nikon Z.
madebyzosiek
21-12-2019, 16:48
... ale... przecież nie trzeba zakładać FTZ a w to miejsce adekwatnej grubości adapter z silnikiem. Teoretycznie wykonalne; zachowany dystans, jest miejsce na silnik, kwestia ogarnięcia elektroniki sterującej.
Ale FTZ nie jest do lustra... Przecież jeżeli między bagnetem D5xxx a obiektywem założysz cokolwiek, to oddalisz obiektyw od matrycy, a to nie ma prawa działać... To znaczy podobny przypadek znamy, występuje on, gdy nieprzerobione szkło M42 przykręcimy do przejściówki... Wszystko wtedy jest ok? ;)
A jak wam powiem, że jest? I to nawet do manualnych szkieł?
TC-16A
madebyzosiek
27-12-2019, 10:42
A jak wam powiem, że jest? I to nawet do manualnych szkieł?
TC-16AAle to jest telekonwerter, nie adapter... Jak ktoś do DXa założy TC 1.6, to razem wyjdzie mu niezłe przybliżenie... ;)
Coś mi się wydaje mało prawdopodobne, żeby adapter z lat 80. przenosił af w body bez wbudowanego śrubokręta.
Coś mi się wydaje mało prawdopodobne, żeby adapter z lat 80. przenosił af w body bez wbudowanego śrubokręta.
A jednak. On nie przenosi, on dodaje AF do manualnych szkieł. Oczywiście dokłada też powiększenie, ale inaczej nie dało by się go zmieścić pomiędzy bagnetem a obiektywem.
Na różnych stronach w necie piszą, że nie działa z serią d3x00 i d5x00.
No i coś tam trzeba przerabiać, żeby w ogóle działał z aparatami cyfrowymi. W sumie i tak ciekawa sprawa, lubię takie wynalazki.
jurkarol
27-12-2019, 11:31
Ciekawe urządzenie
https://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/teleconverter/tc16a/index.htm
Czyli nie porusza soczewki w obiektywie tylko ostrzy w sobie.
Jeszcze jest Kwestia wpływu dodatkowych soczewek na obraz.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.