Zobacz pełną wersję : Pierwszy zestaw lamp do domowego pseudo studia - co kupić?
raziel79
12-12-2019, 16:46
Cześć,
jak w temacie: zamierzam zakupić swój pierwszy zestaw lamp do domowego studia. Wiedzę o tym mam w zasadzie żadną, będę się intensywnie uczył pracy z lampami w pomieszczeniach.
Założenia są następujące:
1) fotografowanie w pokoju z małą ilością światła naturalnego; powierzchnia pokoju to jakieś 3x5 metrów
2) fotografowanie tylko portretów: od "główki: po całą sylwetkę
3) fotografowanie przy przysłonach od 2 do około 5.6
4) interesują mnie tylko lampy błyskowe, statywy, parasolki, dyfuzory itp. Nie interesuje mnie światło stałe
5) zestaw powinien być mobilny, ponieważ zamierzam zabierać go w różne miejsca, gdzie będę go rozkładał.
6) Nie musi być mega lekki, ale dobrze, żeby po złożeniu zmieścił się do auta klasy compact :)
Zastanawiam się na początek nad "Quadralite Up! 600 Kit" lub "Quadralite Up! 400 Kit", lub ostatecznie coś w klasie "Quadralite Up! 700 Kit". Te zestawy są obecnie najbardziej popularyzowane.
Wydać chciałbym jak najmniej, ale wiadomo, że chciałbym za to jak najwięcej :-D
Może jednak coś innego? Może samemu coś złożyć zamiast kupować gotowca?
Ważne, żeby lampy były stabilne i błyskały równo. Jak troche poczytałem o najtańszych chińskich to przeważały opinie że często nie odpalają albo z inna siłą przy każdym strzale.
Doradzicie?
Nikt nic, to ja coś napiszę. Uświadomię ci parę problemów.
Statyw z softboxem lub parasolką zabiera 1 m szerokości. Gdybyś chciał ustawić lampy z 2 stron to ci zostaje 1 m miedzy nimi. Masakrycznie mało, najwyżej zrobisz wtedy portret.
Kontry po przekątnej też nie zmieścisz, no chyba że mała ostra lampa, bo softbox jest za duży.
Jedyna opcja to lampa z jednej strony, a z drugiej ekran odblaskowy srebrny lub biały (duży 180 cm i NIE kupuj 5 w 1).
Całkiem możliwe, ze lepiej zrobić studio tak, że jego szerokość to 5 m. Nie wiem jak tam masz drzwi, bo jak sie możesz wycofasz za nie to zyskujesz kolejny metr.
Lampy i przysłony. Mając lampy tak blisko modelki nie zejdziesz na 1/32 do f2. ISO 100.
Niżej z energia zejdziesz z lampą 400Ws ustawioną na 1/128. Ale to droższe lampy.
raziel79
17-12-2019, 21:27
dzięki za odpowiedź. Nie mam kompletnie doświadczenia i nie wiem jak ten temat ugryźć, dlatego każdy opis potencjalnych problemów mile widziany. A jeszcze bardziej sposoby ich rozwiązania. :) Obejrzałem kilka filmów na YT, poczytałem poradniki w necie i wszędzie jest napisane/powiedziane, że wystarczy mały pokój na pierwsze studio, więc kombinuję.
Zdaję sobie sprawę, że pomieszczenie jest kłopotliwe i niewygodne, ale obecnie innego nie mam a chciałbym spróbować swoich sił i nauczyć się pracy ze światłem studyjnym. Nie wiem czy kiedyś pójde tą drogą, natomiast wiem, że nie będę inwestował grubych pieniędzy w coś o czym mam blade pojęcie. Od czegoś trzeba zacząć.
OK, czyli zestaw dwóch lamp to za dużo do małego pomieszczenia. To może w takim razie jedna lampa reporterska zamocowana na statywie z softboxem? Może lepiej nada się do małego pomieszczenia? Skoro przy f2 się nie da, to mogę odpuścić i strzelać przy bardziej przymkniętej przysłonie - to ni problem. :)
Sugeruję jednak kupić jedną lampę studyjną, będzie robiła za światło kluczowe. Lepiej taką lepszą lampę - 1/128 ma Quadralite pulse pro x 400. Do tego softbox, najlepiej szybkorozkładalny (na twoje studio soft 60x90 cm, lub okta 80-90 cm)
Lampę reporterską (z wbudowaną fotocelą bądź dokup kostkę z fotocelą) możesz użyć jako np kontry.
Na początek praca z jedna lampą plus ekran jest bardzo zalecana, uczy widzenia światła.
. Quadralite pulse pro x 400.
Lampę reporterską (z wbudowaną fotocelą bądź dokup kostkę z fotocelą) możesz użyć jako np kontry.
Jak ma Pulse pro X kupować, to po co się bawić z fotocelą? :D
Reporter 60 jako kontra i wszystkim z Navigatora X sterować.
Jak najbardziej tak.
Nie wiem czy on ma juz jakąś lampę reporterską. Jak nie ma to kupno lampy pod Navigator X samo się narzuca.
Ja bym wybrał Strobosa z zasilaniem na AA.
Wkurzają mnie pomysły z zasilaniem na nietypowe akku. Kolejne ładowarki.
Do tak małego pomieszczenia bierz najsłabszą lampę. W sumie moje jest podobne. Zastanowiłbym się tez nad opcją wynajmowania studia na godziny - może wyjść taniej, niż lampy i szpej, a możliwości są większe.
Policz ile to jest 1/32 z najsłabszej (200Ws).
A ile1/128 z 400 Ws.
Lampy Up nie maja sterowania Navigatorem. A to jest fajne.
raziel79
17-12-2019, 23:52
Skoro mowa o najsłabsze to dlaczego Pro X 400 a nie Move x 200? Ma mniejsza moc i również współpracuje z Navigatorem, podobnie jak Up! X 200.
Skoro mowa o najsłabsze to dlaczego Pro X 400 a nie Move x 200? Ma mniejsza moc i również współpracuje z Navigatorem, podobnie jak Up! X 200.
Kluczowe jest to 1/128, to pozwala ci zejść niżej z energią błysku, czyli pracowac na bardziej otwartej przysłonie.
raziel79
18-12-2019, 10:31
OK, już rozumiem gdzie tkwi problem.
Tylko że Pulse Pro X 400 kosztuje 1,5 tys zł. Sama lampa. A gdzie jeszcze reszta... Dla amatora, który chce zacząć przygodę z błyskiem to za dużo.
Zatem zapytam ponownie o lampe reporterską. Np.: Yongnuo YN-685 również posiada wyzwalanie radiowe i również można ustawić 1/128. Czy to ma szansę się sprawdzić na statywie z softboxem?
Wiem, że to nie Quadra i nie współpracuje z Navigatorem, jednak w przyszłości ewentualnie zmienię system jak stwierdzę, że mi się podoba i chcę iść w tym kierunku.
A może UP! X 200?
1/32 przy 200 to dalej mocniej niż 1/128 przy 400, ale cena mniejsza.
Trochę Ci namieszam. Zamiast inwestować, gdy nie dokońca wiesz co będzie Ci potrzebne, lepiej wynająć studio i poeksperymentować. Jak nabierzesz doświadczenia to sam zadecydujesz co dalej. Studia fotograficzne są zazwyczaj bardzo dobrze wyposażone i mają odpowiednią powierzchnie. Ceny zaczynają się ~30zł/godzine
raziel79
18-12-2019, 11:36
Lazar, a czy ktoś pomoże mi to ogarnąc w studio na początku? Bo wiesz, jak przyjdzie taki "nieogar" i zacznie grzebać w ustawieniach to może dojśc do samozapłonu :D
Wlasciciel studia pomoże.
YN nie gada z Navigatorem. To inny system w ktorym nie ma lamp studyjnych. Kup raczej Strobosa.
Lampa repo jest wiele słabsza wiec tu spoko dostaniesz otwarte przysłony.
Problem w tym ze ... nie będziesz wiedział jak oswietlasz. Będziesz robił na czuja.
Nikt nic, to ja coś napiszę. Uświadomię ci parę problemów.
Statyw z softboxem lub parasolką zabiera 1 m szerokości. Gdybyś chciał ustawić lampy z 2 stron to ci zostaje 1 m miedzy nimi. Masakrycznie mało, najwyżej zrobisz wtedy portret.
Kontry po przekątnej też nie zmieścisz, no chyba że mała ostra lampa, bo softbox jest za duży.
Jedyna opcja to lampa z jednej strony, a z drugiej ekran odblaskowy srebrny lub biały (duży 180 cm i NIE kupuj 5 w 1).
Całkiem możliwe, ze lepiej zrobić studio tak, że jego szerokość to 5 m. Nie wiem jak tam masz drzwi, bo jak sie możesz wycofasz za nie to zyskujesz kolejny metr.
Lampy i przysłony. Mając lampy tak blisko modelki nie zejdziesz na 1/32 do f2. ISO 100.
Niżej z energia zejdziesz z lampą 400Ws ustawioną na 1/128. Ale to droższe lampy.
To najważniejszy i najcelniejszy post charakteryzujący problemy małego pomieszczenia. Wbrew pozorom można sporo osiągnąć jak się dobrze przemyśli problem. Najważniejsze sprawa to brak miejsca i to determinuje rozwiązania.
1. Należy wybrać lampy kompaktowe. Reporterskie nie są dobrym rozwiązaniem bo ze względu na mały kąt rozsyłu wymagają dużej odległości w użyciu.
2. Wybrałbym lampy małe (w tym przypadku nawet 10 cm różnicy na długości jest istotne), poza tym mocy nie braknie. Czyli 200 Ws
3. Jeśli zakres regulacji będzie zbyt mały wystarczy założyć szarą folię przed palnik, inny sposób to założenie dziurkowanego kartonika (blenda z otworami), dodatkowej warstwy tkaniny czy wymiany tkaniny na plastik. Dodatkowa regulacja mocy to pikuś.
Teraz zagadnienie ciekawsze - jak pracować w małym pomieszczeniu?
Jak przedmówca napisał nawet mały soft z lampą to metr zabranej przestrzeni. Ale tylko do momentu jak nie uruchomimy głowy. Przecież wystarczy lampę skierować pionowo do góry i odbić światło od ukośnej powierzchni zamocowanej nad lampą. Można w ten sposób zrealizować na bardzo małej przestrzeni spore powierzchnie świecące. Obrazowo mówiąc pomieszczenie poszerza się nam o odległość lampa - blenda. Czyli np 70 cm. W tak niewielkim pomieszczeniu to bardzo dużo.
Jeśli autor ma trochę ogarnięcia matematycznego to można nawet wyznaczyć kąt pod jakim skierowana w górę lampa i blenda powinna pracować aby dać równe światło. Kiedyś oba te kąty wyliczyłem (ale nie pamiętam). Sam reflektor warto by na pewnej przestrzeni wysłonić aby nie siał w niepotrzebnych kierunkach. Albo użyć specjalistycznej końcówki do oświetlania teł. Jak widać przy takim podejściu 3 m to odległość spoko.
Jest jeszcze jeden sposób uzyskania na bardzo małej przestrzeni dużej powierzchni świecącej - używałem tego czasem na wyjazdach. To płaska akumulatorowa lampa pierścieniowa. Stawia się ją pół metra przed blendą lub parasolem (oczywiście tyłem do obiektu) i w odbiciu daje to sporą powierzchnię.
Pozdro
Wiesiek
Są jeszcze możliwe opcje że lampę nie stawia sie na statywie, ale montuje na ramieniu - wysięgniku przykręcanym do ściany.
Światło odbite od sufitu - jak najbardziej tak, jak chcemy zmniejszyć kontrast, czyli jako światło wypełniające.
Istotne jest JAKIE światło chcesz uzyskać. Upraszczając - kontrastowe czy miękkie. Z jednej strony czy z dwóch albo trzech. Czy będziesz świecił w sufit czy wręcz odwrotnie - rozwiesisz czarne materiały jako zastawki.
Światło odbite od sufitu - jak najbardziej tak, jak chcemy zmniejszyć kontrast, czyli jako światło wypełniające.
Istotne jest JAKIE światło chcesz uzyskać. Upraszczając - kontrastowe czy miękkie. Z jednej strony czy z dwóch albo trzech. Czy będziesz świecił w sufit czy wręcz odwrotnie - rozwiesisz czarne materiały jako zastawki.
Nie wiem czy to jest a'propos mojego postu - nie proponuję światła odbitego od sufitu tylko inny pomysł jak zrealizować klasyczne portretowe.
Pozdro
Wiesiek
Nie do Twojego postu, po prostu kolejne uwagi co do tego jak mozna kombinować w małych pomieszczeniach.
Temat rzeka, wolałbym być ukierunkowany co do efektu końcowego jaki sie chce uzyskać (przykładowe zdjęcia, bez silnej obróbki w PS).
Zapewne usłyszymy, że ma byc tak i tak i tak, czyli ma być mozliwe wszystko, uniwersalnie itd. Jak w Erze ;
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.