Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Przestrzeń barwna....proszę o pomoc.



czesiek85
10-12-2019, 04:47
Zainwestowałem ostatnio w dobry monitor i nowego kompa do obróbki....tj. Benq SW240 (100% sRGB, 99% Adobe) k..Ekran jest fabrycznie skalibrowany...Fotki obrabiam w LR....i tu pojawia sie problem... W LR ogólnie RAWy wydają się mało nasycone no ale to nie problem, po to jest postprodukcja... No i jak juz obrobię daną fotę, wyeksportuje dalej w przestrzeni sRGB i otworzę w jakiejś przeglądarce do zdjęć...zdjęcia są o wiele bardziej nasycone..szczególnie ciepłe kolory...zupelnie inny WB w stosunku do fotki jaka byla przed eksportem...Ciekawa rzecz się dzieje w przeglądarce systemowej....otóz fota która nie jest na pełnym ekranie - wyglada jak w LR a jak już wrzuce pełny ekran nabiera nasycenia...inne przeglądarki odrazu wyswietlają wieksze nasycenie...Dodam że pracuje w profilu sRGB monitora (mam jeszcze Adobe i DCI-P3 i wiele innych) Dodam jeszcze ze np na fejsbuku, tam gdzie mam swoj profil foto...Fotografie są wyblakłe...podobnie jak w LR... na laptopie z ktorego wczesniej korzystalem zawsze dostawałem w przeglądarce to co bylo przed eksportem...PROSZE O POMOC

rupi
10-12-2019, 08:18
"Dodam że pracuje w profilu sRGB monitora".


Do monitora podpinasz profil z kalibracji, a nie żaden inny. Przeglądarka musi obsługiwać (i mieć włączone) profile ICC.

kontradmiral86
10-12-2019, 11:47
... No i jak juz obrobię daną fotę, wyeksportuje dalej w przestrzeni sRGB ...Dodam że pracuje w profilu sRGB monitora (mam jeszcze Adobe i DCI-P3 i wiele innych) D
Pytanie: eksportujesz z LR w przestrzeni sRGB czy sRGB monitora?

mmluty
10-12-2019, 13:23
Na wszelki wypadek niezależnie co autor wątku ma poustawiane w swoim systemie,po raz nie wiadomo ktory należy powtórzyć: profil monitora ustawiamy zawsze w systemie operacyjnym a nigdy w programie do obróbki np. Lr, Ps itp. Niestety nawet jeżeli pracujemy wyłącznie w sRGB to podstawy zarządzania barwą trzeba znać, ponieważ każdy program do edycji zdjęć działa w tym obszarze nieco inaczej i trzeba to jakoś ogarnąć. Dla przykładu Lr przy obróbce pracuje w przestrzeni ProPhoto RGB obraz wyświetlany jest w przestrzeni monitora a przy eksporcie obraz jest osadzany w przestrzeni zadeklarowanej przez użytkownika. Nawiasem mówiąc to też nigdy nie powinien być profil monitora.

rupi
10-12-2019, 13:58
Martwi mnie zadanie autora "Dodam że pracuje w profilu sRGB monitora (mam jeszcze Adobe i DCI-P3 i wiele innych)"- mam wrażenie, że pod monitor kolega podpina profile znajdujące się w systemie. Dodatkowo różne przeglądarki w różny sposób radzą sobie z kolorem. A rzecz chyba najważniejsza, że na fejsie są foty wyblakłe :)

Tom01
10-12-2019, 16:54
Zacznijmy od tego, że wynalazki od Benq nie mają determinacji przestrzeni barwnej. Żaden model nie ma też kalibracji, tym bardziej fabrycznej. Co do oprogramowania, proponuję sprawdzić jaki profil jest przypięty do ekranu. Powinien być zgodny z aktualnym ustawieniem monitora, czyli bez profilowania się nie obędzie. Obecne zachowanie LR i aplikacji systemowej świadczy, że przestrzeń monitora wykracza poza sRGB, w systemie jest zły profil lub jedno i drugie. To są częste błędy przy ogarnianiu obiegu pracy na monitorze szerokogamutowym. Dlatego najsensowniej jest, o ile sprzęt ma taką możliwość, kalibrować do sRGB. AdobeRGB w fotografii jest potrzebne jak piąte koło u wozu, a powoduje szereg problemów.

And.N
10-12-2019, 17:28
Zacznijmy od tego, że wynalazki od Benq nie mają determinacji przestrzeni barwnej. Żaden model nie ma też kalibracji, tym bardziej fabrycznej. ...
czesiek85, tego nie słuchaj i nie bierz do głowy:smile:

Poczytaj to dokładnie: klik (https://tomaszpluszczyk.pl/zarzadzanie-barwa-f-a-q/)

Kyle
11-12-2019, 20:01
AdobeRGB w fotografii jest potrzebne jak piąte koło u wozu, a powoduje szereg problemów.Po tym co dzisiaj zobaczyłem, tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że sRGB się do fotografii nie nadaje (ogromne przekłamania kolorów, które są wyraźnie poza tą przestrzenią). sRGB jest dobre do exela (kolorowanie liczb).

Natomiast co do problemu autora: wszystko ma źle ustawione, brak jakiegokolwiek profilowania, to i barwy są w kosmosie. Kalibracja do śmieciowego sRGB nie jest rozwiązaniem problemu.

Sugeruję po przeczytaniu podstaw o zarządzaniu kolorami, rzucić okiem na instrukcję jak włączyć profilowanie w wybranych programach:
https://forum.pclab.pl/topic/1289792-Jak-w%C5%82%C4%85czy%C4%87-system-zarz%C4%85dzania-kolorem/page__p__15615344__fromsearch__1&#entry15615344

ksh
11-12-2019, 20:08
Po tym co dzisiaj zobaczyłem, tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że sRGB się do fotografii nie nadaje (ogromne przekłamania kolorów, które są wyraźnie poza tą przestrzenią). sRGB jest dobre do exela (kolorowanie liczb).Możesz rozwinąć co zobaczyłeś ? Była by to spora rewolucja jeśli się potwierdzi.

Kyle
11-12-2019, 20:12
Miałem obok siebie monitor z gamutem ~100% sRGB i obok ~120% sRGB ... oba oprofilowane i skalibrowane. ... i zdjęcie:
https://easyupload.io/hb5n6g

(moje ulubione do mieszania sRGB z gnojówką)

Zdjęcie wyświetlone z dwóch osobnych komputerów (brak ryzyka problemów z profilami), na obu stojących obok siebie monitorach. NA zielonym różnicy nie było, ale na czerwonym, to przy sRGB jest kupa i do niczego się nie nadaje. No w kierki poza exelem można na tym zagrać.

ksh
11-12-2019, 20:18
Ale chyba oczywiste że takie porównanie da taki efekt jak napisałeś ale co to ma wspólnego z obrabianiem fotografii, przecież nie wypuścisz w świat fotki, która będzie oglądana przez 99,99% ludzi nie mających nawet bladego pojęcia o co nam tu chodzi :)

Kyle
11-12-2019, 20:23
Sprawa jest nieźle zagmatwana. Jest wiele ekranów z gamutem ~60% sRGB. Tyle samo też z gamutem ~130% sRGB. Także wypuszczanie w świat zdjęcia w sRGB nie rozwiązuje zupełnie problemów. Bez profilowania na każdym urządzeniu będzie mniejsza lub większa kupa. Powinno to być realizowane automatycznie (odpowiednie pisanie programów), tak by zielony user nie musiał w ogóle o tym myśleć.

Tym czasem czesiek45 niestety musi poczytać, by ogarnać bajzel kolorystyczny, który ma u siebie. Czyli trzeba ustawić monitor na pełny gamut, zapiąć profil ekranu (poprawny - czyli NIE sRGB) do systemu, a w programach włączyć CMS.

nikoniarz
11-12-2019, 20:25
sRGB się do fotografii nie nadaje (ogromne przekłamania kolorów, które są wyraźnie poza tą przestrzenią).

Nie wiem czy dobrze rozumiem- jakie przekłamania sRGB poza przestrzenią? Jeśli tniemy do sRGB to nie ma "poza przestrzenią".

poste
11-12-2019, 20:28
Tak mi się jakoś przypomniało :)
https://www.kenrockwell.com/tech/7p.htm

ksh
11-12-2019, 20:29
Ale chyba przyznasz że lepiej zrobić poprawne zdjęcie sRGB na poprawnie wyświetlającym monitorze sRGB niż wypuścić zdjęcie w AdobeRGB, które będzie zmasakrowane na większości wyświetlaczy na rynku i to obojętne ile tam procent sobie napisze producent fona, tv czy monitora.
Do tego zdjęcie, które poprawnie będzie wyświetlane jeśli użytkownik podepnie jakiś profil to błąd w założeniu twórcy zdjęcia, większość nic nigdzie nie będzie podpinać albo zrobi takie zamieszanie że potem kilka stron tłumaczenia na forach nie wystarczy żeby człowiek to wyprostował.

Kyle
11-12-2019, 20:32
Nie wiem czy dobrze rozumiem- jakie przekłamania sRGB poza przestrzenią? Jeśli tniemy do sRGB to nie ma "poza przestrzenią".

Jeśli tniesz przestrzeń do sRGB, to w najlepszym wypadku kolor który jest poza tą przestrzenią, zostanie przesunięty na granicę sRGB (no logiczne ... lepiej się nie da). Problem polega na tym, że dystans kolorymetryczny, między barwą która być >powinna< (np. mocno nasycona czerwień), a barwą którą otrzymamy po konwersji do sRGB (kupa, a nie jaskrawa czerwień) jest spory.

Inaczej: w scenie, w której kolory są daleko poza sRGB, po zarejestrowaniu do sRGB otrzymamy duże przekłamania tych kolorów (bo zostaną obcięte do granicy sRGB).

- - - - kolejny post - - - - - -


Ale chyba przyznasz że lepiej zrobić poprawne zdjęcie sRGB na poprawnie wyświetlającym monitorze sRGB niż wypuścić zdjęcie w AdobeRGB, które będzie zmasakrowane na większości wyświetlaczy na rynku i to obojętne ile tam procent sobie napisze producent fona, tv czy monitora.
Do tego zdjęcie, które poprawnie będzie wyświetlane jeśli użytkownik podepnie jakiś profil to błąd w założeniu twórcy zdjęcia, większość nic nigdzie nie będzie podpinać albo zrobi takie zamieszanie że potem kilka stron tłumaczenia na forach nie wystarczy żeby człowiek to wyprostował.Zakładając, że po drugiej stronie kolory będą wyświetlane losowo (jeden ekran 60%sRGB bez profilowania, a drugi 140% sRGB też bez profilowania) to i tak jak wybór pomiędzy: wyjdzie kupa, albo wyjdzie kupa :) Biorąc to pod uwagę, czy eksport do sRGB przy prezentacji na stronie www będzie mniej zły? - no może trochę mniej.

nikoniarz
11-12-2019, 20:35
Kyle, masz coś co obroniłeś w Adobe i mógłbyś się tym z nami podzielić?

Kyle
11-12-2019, 20:37
Kyle, masz coś co obroniłeś w Adobe i mógłbyś się tym z nami podzielić?Kiedyś było prezentowane sporo zdjęć na tym forum, pokazujące jak sRGB zabija na niektórych scenach kolory. Co mam tutaj w takim razie wstawić? ... kolejne takie zdjecie, tylko, że ode mnie? To nie ma sensu.

nikoniarz
11-12-2019, 20:40
Pytam, bo oglądam tulipanka na profilowanym Adobe i na najzwyklejszym sRGB i z tą kupą czy zabijaniem to raczej można się tylko lekko uśmiechnąć...

ksh
11-12-2019, 20:43
Najlepiej chyba wrzucić porównanie na jakimś portrecie, co ma wyjść to wyjdzie i łatwo będzie porównać, a nie na tulipanie.

JK
11-12-2019, 20:44
Miałem obok siebie monitor z gamutem ~100% sRGB i obok ~120% sRGB ... oba oprofilowane i skalibrowane. ... i zdjęcie:
https://easyupload.io/hb5n6g

(moje ulubione do mieszania sRGB z gnojówką)

Zdjęcie wyświetlone z dwóch osobnych komputerów (brak ryzyka problemów z profilami), na obu stojących obok siebie monitorach. NA zielonym różnicy nie było, ale na czerwonym, to przy sRGB jest kupa i do niczego się nie nadaje. No w kierki poza exelem można na tym zagrać.
A oglądałeś histogram tego zdjęcia? Tak tylko pytam, bo nie wierzę, że gdybyś na ten histogram popatrzył, to byś się tym zdjęciem chwalił na forum. Przez złe naświetlanie wyrżnąłeś sobie jakieś 4EV ze świateł - tej czerwieni głównie, bo tego jest na tym zdjęciu najwięcej. Tragicznie naświetliłeś to zdjęcie, a później się dziwisz, że dostałeś "kupę". Sam sobie to zafundowałeś. Niestety.

Czasem warto obejrzeć histogram - po coś to mądrzy ludzie wymyślili.

Kyle
11-12-2019, 20:45
Pytam, bo oglądam tulipanka na profilowanym Adobe i na najzwyklejszym sRGB i z tą kupą czy zabijaniem to raczej można się tylko lekko uśmiechnąć...Jaki masz monitor? Bo jak ~100% sRGB to nic nie zobaczysz.

nikoniarz
11-12-2019, 20:48
Jaki masz monitor? Bo jak ~100% sRGB to nic nie zobaczysz.

Uwierz mi, że odpowiedni. Tulipanka znam nie od dziś. Jest różnica między Adobe i sRGB, widoczna nawet bez jakiegoś zbytniego szukania szczegółów, ale nie w kategoriach kupy czy zabijania :D

Kyle
11-12-2019, 20:52
Uwierz mi, że odpowiedni. Tulipanka znam nie od dziś. Jest różnica między Adobe i sRGB, widoczna nawet bez jakiegoś zbytniego szukania szczegółów, ale nie w kategoriach kupy czy zabijania :DNo tak. Zapomniałem o jednym szczególe. Na tym tulipanku kolory wyłażą poza AdobeRGB. Także różnica na monitorze z gamutem AdobeRGB , między wersją ProPhotoRGB a sRGB jest nieco zmniejszona. Na monitorze z gamutem bliższym DCI-P3 widać większą różnicę.

34707

nikoniarz
11-12-2019, 21:05
Bodajże w wakacje mieliśmy okazję dyskutować na temat barw. Ogólnie się zgadzaliśmy. Dziś w sumie też ogólnie się zgadzam z Tobą, bo znów dyskutujemy o tym samym zdjęciu. Aczkolwiek na prawdę rozpatrywanie różnić na poziomie kupy i zabijania jest jednak mimo wszystko przesadą :)

Kyle
11-12-2019, 21:12
Najlepiej chyba wrzucić porównanie na jakimś portrecie, co ma wyjść to wyjdzie i łatwo będzie porównać, a nie na tulipanie.Ok, to trzeba by tu jaką modelkę ubrać w kamizelkę typu: https://sklep.avt.pl/kamizelka-odblaskowa-pomaranczowa.html

... i zrobić zdjęcie na zewnątrz w słońcu. 8-)

And.N
11-12-2019, 21:21
A oglądałeś histogram tego zdjęcia? Tak tylko pytam, bo nie wierzę, że gdybyś na ten histogram popatrzył, to byś się tym zdjęciem chwalił na forum. Przez złe naświetlanie wyrżnąłeś sobie jakieś 4EV ze świateł - tej czerwieni głównie, bo tego jest na tym zdjęciu najwięcej. Tragicznie naświetliłeś to zdjęcie, a później się dziwisz, że dostałeś "kupę". Sam sobie to zafundowałeś. Niestety.


Sądzę, że jednak sporo przesadziłeś z tym 4EV (chyba, że mi się ściągnęło inne zdjęcie:smile: )
Histogram w LR:
34711

LR przy automacie podnosi ekspozycje o 1,3 EV i wówczas histogram dotyka już prawej krawędzi (jak dla mnie to już nawet trochę za dużo to 1,3 EV)

Tom01
11-12-2019, 22:49
No tak. Zapomniałem o jednym szczególe. Na tym tulipanku kolory wyłażą poza AdobeRGB. Także różnica na monitorze z gamutem AdobeRGB , między wersją ProPhotoRGB a sRGB jest nieco zmniejszona. Na monitorze z gamutem bliższym DCI-P3 widać większą różnicę.


Pokazywanie różnic w tego typu układzie odniesienia ma się kompletnie nijak do realiów. Różnice między dwoma odcieniami - kropkami w środku (czerwona strzałka) a tak samo oddalonymi dwoma na granicy (zielona strzałka) różnią się astronomicznie odczuciem różnicy barw. Mówiąc inaczej, różnica pomiędzy odcieniami w środku będzie gigantyczna, kompletnie inne barwy, a na granicy mało dostrzegalna, mimo takiego samego odstępu kolorymetrycznego. To działa tak samo jak z głośnością. Kiedy dźwięk jest ustawiony cicho, zwiększenie głośności o jakiś procent jest nieporównywalnie lepiej słyszalne, niż zwiększenie o identyczny procent kiedy jest ustawione na drugim końcu zakresu. Do tego stopnia, że kiedy jest duża moc, przekręcenie pokrętła głośności nawet o większy procent, może w ogóle nie dać słyszalnej różnicy.

34714


Z wyjaśnienia z akapicie powyżej wynika, że wykres Lab nie jest percepcyjnie równomierny i "ogromne" różnice wielkości brył to są tak naprawdę kilka odcieni. Jak wcześniej pisałem, AdobeRGB jest potrzebne w fotografii jak rybie rower. Rzeczywista przydatność jest w proofingu i np pokazywaniu Pantone'ów. Oczywiście, kiedy się postawi obok siebie i wyświetli zdjęcie sRGB i AdobeRGB, oko będzie miało skłonność bardziej preferować oczojebną kolorystykę a normalniejsza będzie się wydawała blada i nieatrakcyjna. Ale to znika, tylko nie należy stawiać ostrych bodźców w polu widzenia i za jakiś czas mózg zacznie widzieć normalnie.

Aha i na koniec "drobiazg". 80, 100, 130 czy ile tam bądź procentów, wcale nie oznacza stopnia zgodności z przestrzenią sRGB czy AdobeRGB. To jest jeden z rekordowo zmanipulowanych "parametrów". M.in. dlatego kolega Kyle na swoim sprzęcie (stary EIZO serii S), pomimo mniejszej ilości procentów, widzi większą różnicę, niż inny rozmówca z monitorem o większych procentach (Benq SW2700pt).

Kyle
11-12-2019, 23:28
POczywiście, kiedy się postawi obok siebie i wyświetli zdjęcie sRGB i AdobeRGB, oko będzie miało skłonność bardziej preferować oczojebną kolorystykę a normalniejsza będzie się wydawała blada i nieatrakcyjna.
Normalna kolorystyka potrafi być oczojebna, a sRGB robi z niej nienormalnie wyblakłą.




Aha i na koniec "drobiazg". 80, 100, 130 czy ile tam bądź procentów, wcale nie oznacza stopnia zgodności z przestrzenią sRGB czy AdobeRGB. To jest jeden z rekordowo zmanipulowanych "parametrów".130% sRGB oznacza, że dany gamut jest objętościowo 1,3x większy od sRGB. NIC POZA TYM. I nie ma to nic wspólnego z manipulacją. 130% sRGB w praktyce pokaże 1,3x więcej z przestrzeni np. ProPhotoRGB ew. Rec 2020 . Oczywiście zgadzam się z tym, że to nie oznacza zgodności z sRGB (130% sRGB może pokrywać np. w 90% sRGB - wystarczy, że przestrzenie są odpowiednio przesunięte)





M.in. dlatego kolega Kyle na swoim sprzęcie (stary EIZO serii S), pomimo mniejszej ilości procentów, widzi większą różnicę, niż inny rozmówca z monitorem o większych procentach (Benq SW2700pt).Większa różnica może tylko i wyłącznie wynikać z tego, że jeden monitor ma bardziej poszerzony gamut od innego, w kierunku czerwonego. Akurat przestrzeń mojego monitora w tym obszarze wychodzi poza AdobeRGB, dzięki czemu więcej pokaże z tych tulipanów:

34727

ps. mój sprzęt, to już nie jest stare EIZO S .. które swoją drogą też tam w czerwieniach wykraczało poza AdobeRGB, ale mniej

And.N
11-12-2019, 23:33
... To jest jeden z rekordowo zmanipulowanych "parametrów". M.in. dlatego kolega Kyle na swoim sprzęcie (stary EIZO serii S), pomimo mniejszej ilości procentów, widzi większą różnicę, niż inny rozmówca z monitorem o większych procentach (Benq SW2700pt).

Miałbym prośbę o zaprzestanie manipulacji i pisania kłamstw.

Na stronie oficjalnej (https://www.benq.eu/pl-pl/monitor/photographer/sw2700pt/specifications.html) Benq tak podaje odnośnie gamutu monitora sw2700pt:
Gama kolorów: 99% AdobeRGB. 100% sRGB

To, że w pewnych zakresach kolorów jest więcej % to inna sprawa, każdy monitor tak ma, a liczy się w ilu procentach pokrywa daną przestrzeń.

Kyle
11-12-2019, 23:38
@And.N

Moim zdaniem wystarczy rozróżniać wielkość gamutu i pokrycie przestrzeni. Tom chyba sugeruje, że coś pisałem o "pokryciu 130% sRGB" ... ale ja nic takiego nie pisałem. Gdybym użył sformułowania "pokrycie przestrzeni sRGB" , to nie byłaby to wartość większa niż 100%. Jednak już kiedy piszę "wielkość gamutu 200% sRGB", to znaczy, że dany gamut jest 2x większy od sRGB, ale nie precyzuje w jakim stopniu pokrywa tą przestrzeń.

And.N
11-12-2019, 23:49
@And.N
Moim zdaniem wystarczy rozróżniać wielkość gamutu i pokrycie przestrzeni.
Ależ ja to rozróżniam:smile: Tom01 jak zwykle coś "sugeruje" i nie mógł się obejść bez zaczepki do "rozmówcy" z sw2700pt. Nawet wie jaką różnice widzę, chociaż się nie wypowiadałem w tym temacie:smile:

Kyle
11-12-2019, 23:52
Ależ ja to rozróżniam:smile: Ależ to nie był w najmniejszym stopniu przytyk do Ciebie ;-)

Tom01
11-12-2019, 23:54
Normalna kolorystyka potrafi być oczojebna, a sRGB robi z niej nienormalnie wyblakłą.

Jak wspominałem, różnica najbardziej nasyconych odcieni z granicy sRGB a najbardziej nasyconych odcieni z granicy AdobeRGB nie jest znacząca. Nie geometrycznie a percepcyjnie. Percepcję poza tym bardzo łatwo oszukać. Mechanizm opisałem we wcześniejszym poście.


Większa różnica może tylko i wyłącznie wynikać z tego, że jeden monitor ma bardziej poszerzony gamut od innego, w kierunku czerwonego. Akurat przestrzeń mojego monitora w tym obszarze wychodzi poza AdobeRGB, dzięki czemu więcej pokaże z tych tulipanów:

Nie tylko.


Miałbym prośbę o zaprzestanie manipulacji i pisania kłamstw.

Na stronie oficjalnej (https://www.benq.eu/pl-pl/monitor/photographer/sw2700pt/specifications.html) Benq tak podaje odnośnie gamutu monitora sw2700pt:
Gama kolorów: 99% AdobeRGB. 100% sRGB

Już samo to sformułowanie jest manipulacją.


a liczy się w ilu procentach pokrywa daną przestrzeń.

Jaki parametr o tym mówi?


Moim zdaniem wystarczy rozróżniać wielkość gamutu i pokrycie przestrzeni. [

Ale wiecie, że ani jedno, ani drugie nie ma za bardzo związku z wiarygodnością reprodukcji?

Kyle
12-12-2019, 00:04
Ale wiecie, że ani jedno, ani drugie nie ma za bardzo związku z wiarygodnością reprodukcji?I tu Cię muszę zaskoczyć: to TEŻ ma znaczenie (przypadek kiedy jakiś fotografowany kolor jest poza gamutem monitora - im dalej ten kolor poza przestrzenią tego ekranu, tym bardziej będzie przekłamany, przy wyświetlaniu na owym ekranie).

Tom01
12-12-2019, 00:06
I tu Cię muszę zaskoczyć: to TEŻ ma znaczenie (przypadek kiedy jakiś kolor jest poza gamutem monitora - im dalej ten kolor poza przestrzenią ekranu, tym bardziej będzie przekłamany, przy wyświetlaniu na owym wąsko gamutowcu).

Operacje na zbiorach nie muszą być bezstratne, to oczywiste, ale nie o tym pisałem.

Kyle
12-12-2019, 00:09
Operacje na zbiorach nie muszą być bezstratne, to oczywiste, ale nie o tym pisałem.Domyślam się, że pisałeś o poziomie błędów w granicach przestrzeni danego monitora. Jednak nie można zapominać, o powstawaniu błędów, kiedy chcemy wyświetlić coś, co leży poza granicami tego wyświetlacza (np. CYAN na monitorze klasy EIZO CS, w wersji z gamutem ~sRGB - był jak mnie pamięć nie myli taki model).

And.N
12-12-2019, 00:15
Gama kolorów: 99% AdobeRGB. 100% sRGB


Już samo to sformułowanie jest manipulacją.



Dokładnie tak samo jest podawane na oficjalnych stronach Nec/Eizo wiec proszę tam kierować swoje uwagi.
Jako oficjalny sprzedawca chyba ma pan jakieś "wpływy", nie rażą pana tam takie manipulacje, a na stronie benka już tak ?

Tom01
12-12-2019, 00:17
Domyślam się, że pisałeś o poziomie błędów w granicach przestrzeni danego monitora. Jednak nie można zapominać, o powstawaniu błędów, kiedy chcemy wyświetlić coś, co leży poza granicami tego wyświetlacza.

Pisałem o tym, że ani pokrycie ani objętość nie jest tożsame z "trafianiem" odcieni we właściwe. Niestety mamy takie czasy, że najważniejsze parametry jakościowe nie są nawet nazwane w "danych technicznych", nie mówiąc o specyfikacji.

Objętość można policzyć mierząc wpółrzędne kolorymetryczne przy maksymalnym wysterowaniu jednego z kanałów przy krokach od zera do pełnej jasności pozostałych. Pokrycie wystarczy wcześniejsze obliczenia podzielić przez objętość sRGB czy AdobeRGB i pomnożyć x100%. Pamiętajmy jednak, że poprawność wyświetlania to zupełnie co innego.

krzysztofz24
12-12-2019, 00:21
Panowie a tak wogole to zdjecia jeszcze robicie?;-)
Bo mam wrazenie troche jakbym czytal audio-vodoo o zlotych kablach, tylko tu jest bardziej agresywnie:-).

nikoniarz
12-12-2019, 00:22
Ciekawe czy dobrze wszystko widzę... :roll:

https://dl.dropboxusercontent.com/s/29cprt4h4king4a/Screenshot_2019-12-11%203D%20Color%20Space%20-%20ICCView.png?dl=0

Tom01
12-12-2019, 00:25
Panowie a tak wogole to zdjecia jeszcze robicie?;-)
Bo mam wrazenie troche jakbym czytal audio-vodoo o zlotych kablach, tylko tu jest bardziej agresywnie:-).

Między złotym kablem zasilającym, a zwykłym za 4,99 nie ma żadnej słyszalnej różnicy. Natomiast między dobrym i gównianym obrazem jest gigantyczna. Trzeba być niewidomym aby nie zauważyć. W wielu wątkach, podobnie jak w tym, wyjaśnia się właśnie te voodoo w postaci procentów, wykresów i innych delt. Manipulacja wielkościami i przerabianie ich z technicznych na voodoo właśnie, budzi mój, mam nadzieję, zrozumiały sprzeciw.

Jako usprawiedliwienie można tylko przyjąć, że większość rozmówców nie rozumie po prostu, że pokazując jakiś wykres, nie obrazuje żadnego przełożenia na prawdziwe życie. Ludzka percepcja to nie prosta geometria. W arytmetyce, 2+2 to 4. Plus kolejne 2 i jest 6. W percepcji kompletnie tak nie jest. 2+2 wcale nie musi być 4 a plus kolejne dwa to może być pół, albo 500. Często stosowanym pewnym przybliżeniem jest skala logarytmiczna, ale to nadal tylko prymitywny model. Np przy pewnych zjawiskach świetlnych, możemy trafić na taki zonk:

34732

nikoniarz
12-12-2019, 01:21
wyjaśnia się właśnie te voodoo w postaci procentów, wykresów i innych delt.

większość rozmówców nie rozumie po prostu, że pokazując jakiś wykres, nie obrazuje żadnego przełożenia na prawdziwe życie.
:shock: :shock: