PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki filtr na obiektyw



bartekmot
26-11-2019, 17:47
Jestem świeżym posiadaczem Nikona d7200 obiektyw póki co kit 18-140.Jaki mam wybrać najlepiej filtr, głównie chodzi o ochronę obiektywu. Nie wiem czy polaryzacyjny czy uv czy jakiś inny. I jakiej firmy najlepiej. Z góry dzięki za pomoc

MatKicius
26-11-2019, 17:50
Jeśli ma tylko chronić obiektyw to UV.
Polaryzacyjny pozwala uzyskać ciekawe efekty ale zabiera trochę światła, więc nie nadaje się by być założony cały czas

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka

bartekmot
26-11-2019, 17:56
A jaka firma?

MatKicius
26-11-2019, 18:02
Z polecanych to na pewno marumi, hoya.

IMO nie ma co przepłacać na filtr uv tym bardziej do kitowego obiektywu, na firmę warto patrzeć przy filtrach polaryzacyjnych, bo te tanie są bardzo kiepskie.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka

OjTam
26-11-2019, 18:05
Po pierwsze: takich tematów jest gazylion na forum. Albo i dwa.
Po drugie:

https://www.youtube.com/watch?v=P0CLPTd6Bds
Po trzecie: kupisz kiepski filtr to oprócz wydatku zaczniesz też skarżyć się na duszki, flary i diabli wiedzą, co jeszcze.

Ligo
26-11-2019, 20:48
Jestem świeżym posiadaczem Nikona d7200 obiektyw póki co kit 18-140.Jaki mam wybrać najlepiej filtr, głównie chodzi o ochronę obiektywu. Nie wiem czy polaryzacyjny czy uv czy jakiś inny. I jakiej firmy najlepiej. Z góry dzięki za pomoc
Nie musisz nic kupować, wystarczy tulipan z zestawu.

Mane
27-11-2019, 13:59
Po trzecie: kupisz kiepski filtr to oprócz wydatku zaczniesz też skarżyć się na duszki, flary i diabli wiedzą, co jeszcze.


I później pojawiają się głównie na różnych grupach opinie, że kit to tylko do wbijania gwoździ się nadaje :)

raziel79
29-11-2019, 14:18
No cóż...a może żaden? Nie wystarczy założyć na obiektyw osłonę przeciwsłoneczną? Dzisiejsze obiektywy są dobrze chronione od promieni UV a dodatkowe szkło mimo wszystko wpływa na jakość obrazu.
Ja nie uzywam żadnego filtra ochronnego. Wystarczy mi osłona.

ZbyszekS
29-11-2019, 15:03
Szkoły są co najmniej dwie: filtrowa i osłonowa.
Ja jednak mam założone filtry, a przy szkłach za kilka tys. zł wydatek kilku stówek na dobry jakościowo tj. w minimalnym stopniu pogarszający właściwości optyczne obiektywu, filtr nie wydaje mi się nieuzasadniony. I nie chodzi tu o jakąś ochronę przed uderzeniem czy fizyczną destrukcją przedniej soczewki ale choćby o wygodę czyszczenia, brak pyłu/piasku w części "przysoczewkowej" i łatwość wymiany uszkodzonego gdyby jednak udało się go zarysować. Hoya czy Marumi ze średniej półki zdecydowanie dają radę, a czy UV czy tylko Protect nie ma znaczenia jeśli jakość szkła i warstwy przeciwodblaskowe są dobrej klasy.

an
29-11-2019, 15:55
B+W lub Marumi. UV.

Krzysztofh
29-11-2019, 21:22
Szkoły są co najmniej dwie: filtrowa i osłonowa.
Ja jednak mam założone filtry, a przy szkłach za kilka tys. zł wydatek kilku stówek na dobry jakościowo tj. w minimalnym stopniu pogarszający właściwości optyczne obiektywu, filtr nie wydaje mi się nieuzasadniony. I nie chodzi tu o jakąś ochronę przed uderzeniem czy fizyczną destrukcją przedniej soczewki ale choćby o wygodę czyszczenia, brak pyłu/piasku w części "przysoczewkowej" i łatwość wymiany uszkodzonego gdyby jednak udało się go zarysować. Hoya czy Marumi ze średniej półki zdecydowanie dają radę, a czy UV czy tylko Protect nie ma znaczenia jeśli jakość szkła i warstwy przeciwodblaskowe są dobrej klasy.

Należę do grupy filtrowej. Potwierdzam, że filtr nie ochroni przed upadkiem obiektywu na beton, ale przy miękkim podłożu może uchronić przed porysowaniem soczewki. Ochroni też przed przypadkowym otarciem. Natomiast jeżeli chodzi o czyszczenie to zazwyczaj soczewki obiektywów czyszczą się lepiej niż większość filtrów.

madebyzosiek
29-11-2019, 21:45
...może uchronić przed porysowaniem soczewki.

Udało Wam się kiedyś porysować soczewkę w obiektywie? Jeśli tak, to w jakich okolicznościach? Pytam z ciekawości ;)

OjTam
29-11-2019, 21:51
Udało Wam się kiedyś porysować soczewkę w obiektywie? Jeśli tak, to w jakich okolicznościach? Pytam z ciekawości ;)

W filmie, który zarzuciłem stronę wcześniej, gościowi łatwiej poszło wybić cały blok optyczny, niż uszkodzić soczewkę. :lol:
Oczywiście to były stare obiektywy. Dzisiejsze mogą się inaczej zachować.

2pompony
29-11-2019, 21:56
Mnie nie, ale wielokrotnie to widziałem u mniej uważnych (na przykład o metalowy suwak zamka błyskawicznego w sztormiaku, czy o okoliczne rzeczy aparatem noszonym na pasku na biodrze).

Po drugie, nikt nie zauważa, że filtr nie ma chronić przed upadkiem obiektywu z piątego piętra na beton, tylko przed niedogodnościami używania obiektywu na zewnątrz: przed zachlapaniem, zapluciem, zapiaszczeniem czy zakurzeniem, odciskami tłustych paluchów własnych bądź towarzyszy i tego typu rzeczami. Czyli przed dokładnie tym, przed czym tulipan nie stanowi najmniejszej ochrony.

Ja używam filtrów od wielu lat i ani razu nei zauważyłem jakiegokolwiek ubytku na jakości, a naprawdę wiele razy uchroniłem obiektyw przed zanieczyszczeniami, zapluciami i różnymi takimi. Jeśłi się komuś podoba, niech sobie przejrzy moje zdjęcia na flickrze (link w stopce) i niech mi pokaże te mityczne straty jakości.

crusiek
29-11-2019, 21:58
Udało Wam się kiedyś porysować soczewkę w obiektywie? Jeśli tak, to w jakich okolicznościach? Pytam z ciekawości ;)

Można by się właściciela ogłoszenia spytać, aż się zasmuciłem dzisiaj :)

Link (https://www.olx.pl/oferta/nikkor-af-s-ed-80-200-1-2-8-pokrowiec-lowepro-CID99-IDCnoDs.html#83ffbecd11)

Ligo
29-11-2019, 22:07
Bardzo możliwe, że uszkodzenia soczewki powstały właśnie od rozbitego filtra.
Przy upadku, czy uderzeniu w obiektyw bez filtra byłaby szansa, że energię przejmie tulipan i obejdzie się bez większych strat.

madebyzosiek
29-11-2019, 22:10
Można by się właściciela ogłoszenia spytać, aż się zasmuciłem dzisiaj :)

No to przeczytaj to uważnie...

".Obiektyw nosi ślady na soczewce ( niestety filtr był ale pękł i ryski powstały )"

Z tego nie płynie wniosek jakoby filtr chronił... Ba, nawet potrafi popsuć ;) I o takich przypadkach też słyszałem... Ale ja jestem bezfiltrowy, to mi zaraz ktoś powie, że specjalnie tak piszę :)
Ps. Ja sobie nie porysowałem żadnej soczewki, a miałem już lekko kilkadziesiąt szkieł ;)

OjTam
29-11-2019, 22:13
Chyba właśnie tak było:

( niestety filtr był ale pękł i ryski powstały )

- - - - kolejny post - - - - - -

Heh, Zosiek w tym samym czasie. :mrgreen:
Osobiście też do filtrów przekonany nie jestem. Ale na 50/1.8G pewnie bym kupił. Zmroziło mnie, jak zobaczyłem ruch soczewek przy ostrzeniu. Strach pomyśleć, ile to syfu do środka wciąga. :D

crusiek
29-11-2019, 22:14
Czytałem, choć wygląda to na dużo więcej niż pęknięcie filtru.
Ostatnio filtr biorę tylko na plażę...

madebyzosiek
29-11-2019, 22:17
Ale jeżeli komuś udało się porysować soczewkę przy normalnym użytkowaniu szkła, to chętnie przeczytam jak do tego doszło. Serio. Dbam o szkła, ale pracują w przeróżnych warunkach nie zwracam szczególnej uwagi na to czy obiektyw jest czymś "zagrożony", czy nie i nie wiem jak można sobie coś porysować ;)

Krzysztofh
29-11-2019, 22:46
To napiszę. Wakacje, hotel na kanarach, gorąco i body z zapiętym 17-55/2.8 jeszcze na oryginalnym pasku Nikona (teraz używam PD). Na nim filtr i wizyta w toalecie przy barze na plaży. Trochę nieuwagi i aparat leci prosto obiektywem w umywalkę, bo nie miałem go gdzie zostawić. Nie upadł mi tylko się przesunął na ramieniu pasek. Filtr trafia w umywalkę i jest do wymiany. Nie rozleciał się ale zaliczył ryski. Trudno powiedzieć jak przeżyła bo to soczewka.

ksh
29-11-2019, 22:49
Soczewka raczej wytrzyma takie coś ale to są ekstremalne sytuacje że uderzamy w soczewkę, jednak z tulipanem nie tak łatwo to zrobić, miałem podobną sytuacje niedawno też przy umywalce i aparat z pleców poleciał w umywalkę i uderzył tulipanem, teraz mam inną technikę korzystania z umywalki :)

madebyzosiek
29-11-2019, 22:55
To napiszę. Wakacje, hotel na kanarach, gorąco i body z zapiętym 17-55/2.8 jeszcze na oryginalnym pasku Nikona (teraz używam PD). Na nim filtr i wizyta w toalecie przy barze na plaży. Trochę nieuwagi i aparat leci prosto obiektywem w umywalkę, bo nie miałem go gdzie zostawić. Nie upadł mi tylko się przesunął na ramieniu pasek. Filtr trafia w umywalkę i jest do wymiany. Nie rozleciał się ale zaliczył ryski. Trudno powiedzieć jak przeżyła bo to soczewka.Tulipan w 17-55 2.8 przeżyje zderzenie z kometą, wystarczy go założyć ;)

Krzysztofh
29-11-2019, 22:56
Używam do ochrony tulipany ale nie we wszystkich obiektywach. Np. 70-200, 24-70. Obiektywy drogie i tulipany w miarę proporcjonalne, chociaż ten krótszy zoom ma lekko przesadzony tulipan. Nie lubię natomiast tych do obiektywów szerokokątnych bo są szerokie i ciężko się je transportuje razem ze szkłem w plecaku.
Co do 17-55. Teraz używam z tulipanem.

Ligo
29-11-2019, 22:58
Nie można założyć odwrotnie na czas transportu, albo do kieszonki schować?

ZbyszekS
29-11-2019, 22:59
Temat zaczyna żyć własnym życiem....
Ale... mnie filtr założony na stałe na obiektywie w niczym nie przeszkadza i nie muszę mieć żadnej teorii o jego wyższości czy niższości nad osłoną. Osłonę zakładam w pozycji "do przodu" kiedy uważam że jest potrzebna ze względu na warunki oświetleniowe, a czasami może dla lepszego wyglądu ;-) lub dodatkowej ochrony. Po prostu tak mam.

A poza tym lubię mieć czystą całą "mordkę" obiektywu, nie tylko soczewkę.

Krzysztofh
29-11-2019, 23:04
Nie można założyć odwrotnie na czas transportu, albo do kieszonki schować?

No właśnie. W plecaku się poniewierają, a załóż np odwrotnie na 16-35/4. On założony w normalnej pozycji sprawia wrażenie że mechanicznie niewiele chroni bo bardzo szeroki jest tulipan i ma krótkie "listki) przez co dostęp do soczewki jest dość ułatwiony. Musi mi wystarczyć filtr na nim.

Ligo
29-11-2019, 23:05
a czasami może dla lepszego wyglądu ;-)
No ok, z tym nie dyskutuję.;-) Ale osłona powinna być założona właściwie zawsze, dla ochrony przed blikami, których czasem nie widać, a jednak są.

madebyzosiek
29-11-2019, 23:07
Zbyszku i bardzo dobrze, czujesz że chcesz mieć filtry, to możesz. Ale nie dorabiajmy ideologii w drugą stronę. Filtry przed niczym nie uchronią jak się ma pecha, pękając potrafią narobić szkód, jak się ma pecha, gorzej się je czyści, a soczewki w szkłach pokroju 24-70 czy 70-200 są ekstremalnie ciężkie do porysowania. Trzeba ekstremalnie nieprawidłowo używać szkła, żeby zrobić mu krzywdę. Takie mam zdanie.
Ps. A jak mam zabezpieczyć Sigmę 20 Art? A może nie powinienem jej używać? ;)

OjTam
29-11-2019, 23:23
Ps. A jak mam zabezpieczyć Sigmę 20 Art? A może nie powinienem jej używać? ;)

No, na przykład tak:
http://static1.squarespace.com/static/57a531a1414fb58fa3defc19/57a75783d482e939bcd90890/58d9447f414fb5919604e66a/1538532553944/A6xxx-white_grip_dome.jpg?format=1500w
:lol:

madebyzosiek
29-11-2019, 23:30
No, na przykład tak:
http://static1.squarespace.com/static/57a531a1414fb58fa3defc19/57a75783d482e939bcd90890/58d9447f414fb5919604e66a/1538532553944/A6xxx-white_grip_dome.jpg?format=1500w
[emoji38]Aparat z gripem się nie zmieści :)

OjTam
29-11-2019, 23:34
Aparat z gripem się nie zmieści :)Ta akurat do a6000 jest. Jako przykład. Taką na jednocyfrową też znajdziesz.[emoji6]

Rzucone kamieniem do celu.

Ligo
29-11-2019, 23:37
Rzucone kamieniem do celu.
I trafione w filter na obiektywie...;-)

madebyzosiek
29-11-2019, 23:37
No dobra, kończąc OT można napisać, że jak ktoś się lepiej czuje z filtrem, to niech nakręca, byle nie najtańszy z możliwych. A ja sobie będę używał tylko szarych i polarów w razie potrzeby, a co ;)

markB
30-11-2019, 02:39
Tani filterek UV = odblaski w kadrze: https://forum.nikoniarze.pl/threads/300872-Gorące-piksele-Szok-!!

Ligo
30-11-2019, 04:05
No dobra, kończąc OT...
Szkoda, a taki fajny był...;-)

To jeszcze słowo na temat - w przeciwieństwie do osłony przeciwsłonecznej, filter jaki by nie był, pozostaje zawsze obcym elementem optycznym, nie przewidzianym w konstrukcji danego obiektywu. Gdyby było inaczej, montowano by go już w fabryce.
A teraz niech każdy sobie robi z tym, co chce.;-)